news





the newest reviews

Chaos Echœs

Mouvement ___2018
Śledzę ten zespół od samych ich początków, jeszcze pod szyldem Bloody Sign i kontakt z tymi Francuzami zawsze robił mi dobrze. Wprawdzie forma pierwszego długograja nagranego już po zmianie nazwy była dla mnie osobiście rozczarowująca, ale staram się zrozumieć zamysł; muzyków, którzy zapowiadali to jako pierwszą część z trzyczęściowego cyklu, gdzie “Transient”, jak sama ...





Betrayer

Scaregod ___2018
Wreszcie! Wreszcie w pełni godny następca genialnego “Necronomical Exmortis” - demo, które wyniosło Betrayer na top death metalowej sceny w naszym kraju i którego, w mojej ocenie nie pobili już ani na “Calamity”, ani tym bardziej powrotnym “Infernum in Terra” - obydwa skądinąd zajebiste albumy, ale albo każdemu odrobinę czegoś brakowało, albo czegoś było za dużo - nawet ...





news

  • Candlemass (swe) powraca z Johanem Langquistem

    2019-01-14

    Na 22 lutego zapowiedziana została premiera dwunastego już pełnowymiarowego albumu klasyków szwedzkiej sceny epic/doom metalowej z Candlemass. Krążek zatytułowany "The Door to Doom" ukaże się nakładem Napalm Records, a dla fanów zespołu z pewnością fantastyczną wiadomością będzie to, że partie wokalne zarejestrował znany z debiutanckiej płyty "Epicus Doomicus Metallicus" Johan Langquist, ponadto w jednym z utworów "Astorolus - The Great Octopus" gościnnie pojawił się niejaki Tony Iommi. Jaki jest efekt tej współpracy, możecie się przekonać poniżej. 

    Tracklista:

    1. Splendor Demon Majesty

    2. Under The Ocean

    3. Astorolus - the Great Octopus

    4. Bridge Of The Blind

    5. Death´s Wheel

    6. Black Trinity

    7. House Of Doom

    8. The Omega Circle 

     

    www.facebook.com/napalmrecords/

    www.facebook.com/candlemass/ 

     

    added by: Paweł Palica
    source: Napalm Records

    candlemassdoor to doomnapalm


Reinfection

Czy damy radę wpasować się w panujące dzisiaj trendy tego nie wiem. Mam nadzieję, że tak i płyta zdoła troszkę namieszać i odbije się to echem w środowisku. Mam też nadzieję, że będziemy w stanie pokazać, że scena ma się dobrze i zachęcić innych do tego że warto coś robić mimo tego, że się mieszka daleko od siebie.

Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.