Reinfection

Breeding hate ___2018
Właśnie sobie uświadomiłem, że czekałem osiemnaście lat na chwilę, kiedy w moim odtwarzaczu zabrzmi drugi album tego monstrum z Przysuchy. To jedna z tych płyt wobec której miałem niesamowicie duże wymagania, własne wyobrażenia jak powinna brzmieć, i przede wszystkim miałem nadzieję, że dorówna przynajmniej swojej poprzedniczce. Nie bawiąc się dłużej w nikomu pewnie niepotr...





Conveyor

An Incarnated Restriction ___2018
Puławski duet zaskoczył mnie bardzo na plus. Młode chłopaki, ograniczony skład, a ścieżka stylistyczna którą obrali jest bardzo nieoczywista, odważna i wymagająca. Na swoim pierwszym materiale zaprezentowali 45 minut pokręconego, progresywnego death metalu utrzymanego produkcyjnie i kompozycyjnie w duchu starej szkoły - okolice wczesnych dokonań Meshuggah, Voivod, Atrocity, Atheist, ...





Black Bleeding

The Awakening ___2005
Demo wypuszczone kilkanaście lat temu na kasecie przez Gabriela Skowrona i jakiś mało istotny, ruski label na CDR dostało swoje drugie życie na profesjonalnym, srebrnym krążku z zupełnie nową oprawą graficzną, ale znów z logiem Nihilistic Holocaust. Obszernymi fragmentami jest to nienajgorszy, bluźnierczy death/black metal - zwłaszcza w najszybszych, najbardziej kipiących furią mom...





Mortuous

Through Wilderness ___2018
Fantastyczny kawał ponurej, oldskulowej mielony z masywnymi zwolnieniami, których nie powstydziłaby się nawet branża motoryzacyjna w USA w okresie kryzysu. Rzadko się zdarza żeby amerykański zespół tak udanie sięgał także do europejskich źródeł, ale kalifornijski Mortuous doskonale łączy miłość do “Onward to Golgotha”, “Mental Funeral” i “Cause of Death” z kultem ...





Reinfection

Czy damy radę wpasować się w panujące dzisiaj trendy tego nie wiem. Mam nadzieję, że tak i płyta zdoła troszkę namieszać i odbije się to echem w środowisku. Mam też nadzieję, że będziemy w stanie pokazać, że scena ma się dobrze i zachęcić innych do tego że warto coś robić mimo tego, że się mieszka daleko od siebie.

Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.