news





the newest reviews

Supreme Carnage

Morbid Ways to Die ___2018
Niemiecki Supreme Carnage miele death metal wg. klasycznych, europejskich przepisów - ciężko przewalające się, motoryczne riffy, wyraźne linie melodyczne, głębokie, gardłowe growle i bezlitośnie gniotąca, masywna maszyna bębnów. Skojarzenia głównie z Gorefest, Hail of Bullets, ale też Centinex, Vader, Vomitory, współczesnym Asphyx, no i oczywiście Grave, od których, jak się wy...





Ataraxy

Where All Hope Fades ___2018
Trochę nieszczęśliwe jest według mnie opisywanie Ataraxy jako zespołu death/doom metalowego - znacznie bliższe prawdy byłoby określenie ich twórczości jako współczesny dark metal z death metalowymi korzeniami. O ile oczywiście przywiązujecie jakąkolwiek wagę do nomenklatury stylistycznej, bo sam zespół raczej nie wydaje się zawracać tym sobie głowy. Produkcje Hiszpanów są w ...





news

  • Wombbath (swe) - szczegóły nowego albumu, utwór do odsłuchu

    2018-04-10

    Soulseller Records informuje, że 1 czerwca wyda na CD, winylu i cyfrowo nowy, trzeci już album szwedzkich death metalowców z Wombbath zatytułowany "The Great Desolation". Jak zapewnia wydawca nowa płyta wynosi brzmienie Wombbath na kolejny poziom i naładowana jest oldschoolową surowością, mrokiem i opętującymi melodiami.

    Pierwszy utwór "The Weakest Flesh" do odsłuchu poniżej:


    Tracklist:
    1. Embrace Death
    2. The Great Desolation
    3. Footsteps Of Armageddon
    4. Born Of Filth
    5. Punisher Of Broken Oaths
    6. The Weakest Flesh
    7. Cold Steel Salvation
    8. Hail The Obscene
    9. Harvester Of Sin

     

    Line-up:
    Håkan Stuvemark - gitara
    Jonny Pettersson - wokal
    Al Riglin - gitar
    Henrik Åberg - bębny
    Johan Momqvist - bas


    www.facebook.com/Wombbath
    www.soulsellerrecords.com
    www.facebook.com/soulsellerrecords

    added by: Olo
    source: Soulseller Records

    Soulseller RecordsWombbath


Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.

Echoes of Yul

Granie w pojedynkę, miksowanie, itp. to trochę wymóg sytuacji w jakiej jestem kiedy trudno jest znaleźć kogoś nadającego na podobnych falach, ale są plusy: gram kiedy chcę, muzyka ma spójną wizję i nie idę na żadne kompromisy.