news





the newest reviews

Helheim

landawarijaR ___2017
Dziewiąty duży album płodnych Norwegów, do których, jak mało do kogo, pasuje slogan, że na żadnym albumie dupy nie dali. Osobiście najbardziej cenię ich za fakt, że w dziedzinie zakorzenionej w viking metalu, nigdy nie zamienili się w rubaszną parodię wojów północy jak to często ma niestety miejsce w pogańskiej niszy. Ale do rzeczy. Pomimo podobieństwa tytułów, nowy album nie...





Sentient Horror

Ungodly Forms ___2016
Powstanie tego zespołu to taka prawie filmowa historia - niejaki Matt Moliti, nauczyciel gry na gitarze w Szkole Rocka i mający już swoje lata fan death metalu zbiera do kupy swoich uczniów i montuje z nimi kapelę, w której oddają hołd starej szwedzkiej scenie. Wisienką na torcie jest fakt, że mastering tego materiału zrobił im sam guru skandynawskiej sceny - Dan Swanö, który określ...





news

  • Svartsyn (swe) ujawnia utwór z nowego albumu

    2017-04-20

    Szwedzcy black metalowcy Svartsyn wypuszczą nowy album zatytułowany "In Death" 9 czerwca nakładem Agonia Records. Następca "Black Testament" z 2013 został zarejestrowany w belgijskim Mortsella Studio w marcu i grudniu 2016, oraz w styczniu 2017. Miksy oraz mastering odbyły się w Clintworks Studio (Amon Amarth, Misery Index). Za wszystkimi instrumentami oraz wokalem ponownie stoi Ornias, natomiast perkusję nagrał Hammerman. Za okładkę krążka odpowiada Chadwick St John (Arckanum, Horna).

    Pierwszego utworu z płyty można posłuchać poniżej:

     

    Formaty albumu:
    - jewelcase CD,
    - limitowany czerwony winyl oraz regularny czarny winyl,
    - czarny t-shrt w dwóch wersjach  (z białym oraz srebrnym/szarym nadrukiem).

    Przedsprzedaż jest dostępna fizycznie oraz cyfrowo.

    Skład:
    Ornias - vocals, guitars and bass.
    Hammerman - drums.

     

    www.facebook.com/svartsyn666/
    agoniarecords.com
    facebook.com/agoniarecords
    twitter.com/agoniarecords
    agoniarecords.bandcamp.com

    added by: Olo
    source: Agonia Records

    SvartsynAgonia Records


Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.

Echoes of Yul

Granie w pojedynkę, miksowanie, itp. to trochę wymóg sytuacji w jakiej jestem kiedy trudno jest znaleźć kogoś nadającego na podobnych falach, ale są plusy: gram kiedy chcę, muzyka ma spójną wizję i nie idę na żadne kompromisy.