news





the newest reviews

Chaos Echœs

Mouvement ___2018
Śledzę ten zespół od samych ich początków, jeszcze pod szyldem Bloody Sign i kontakt z tymi Francuzami zawsze robił mi dobrze. Wprawdzie forma pierwszego długograja nagranego już po zmianie nazwy była dla mnie osobiście rozczarowująca, ale staram się zrozumieć zamysł; muzyków, którzy zapowiadali to jako pierwszą część z trzyczęściowego cyklu, gdzie “Transient”, jak sama ...





Betrayer

Scaregod ___2018
Wreszcie! Wreszcie w pełni godny następca genialnego “Necronomical Exmortis” - demo, które wyniosło Betrayer na top death metalowej sceny w naszym kraju i którego, w mojej ocenie nie pobili już ani na “Calamity”, ani tym bardziej powrotnym “Infernum in Terra” - obydwa skądinąd zajebiste albumy, ale albo każdemu odrobinę czegoś brakowało, albo czegoś było za dużo - nawet ...





news

  • Alfahanne zaczynają pracę nad nowym albumem

    2014-09-04
    Złożona z muzyków udzielających się wcześniej w takich zespołach jak Vinterland czy Maze of Torment, szwedzka ekipa alfapokaliptycznych rockowców (jak sami siebie nazywają) z Alfahanne nie zasypuje gruszek w popiele po swoim, wydanym na początku tego roku debiucie i już szykuje się do nagrań kolejnego albumu. Gitarzysta Fredrik Sööberg podzielił się kilkoma słowami przybliżającymi nieco co możemy oczekiwać po nowym materiale:

    "Alfahanne nigdy nie byli zespołem, który robi wszystko tak jak inni, więc jeżeli chodzi o proces nagrań następcy "Alfapokalyps" to robimy to po swojemu, nie zważając na jakiekolwiek oczekiwania. Nie nagrywamy żadnych demówek, ani taśm wstępnych. Po prostu ogrywamy materiał tak długo, aż możemy ostateczny rezultat bez problemu nagrać na album. I wtedy go nagrywamy. W przypadku "Alfapokalypse" nagrywaliśmy wszystko na żywo i zazwyczaj za pierwszym podejściem, które potem trafiało na album. Czy moglibyśmy w ogóle nazywać siebie muzykami, jeżeli nie bylibyśmy w stanie odegrać z miejsca swojej muzyki?

    W Alfahanne nie chodzi o perfekcję i reguły. Wręcz przeciwnie. Naszą dewizą są emocje i chaos. Samo pisanie nowych kawałków przychodzi nam względnie łatwo. Po wydaniu debiutu pozostało w nas wciąz jeszcze tyle inspiracji, że po prostu zaczęliśmy iść dalej za ciosem. Inspirowani od zawsze mroczną stroną ludzkiej natury i zgniłą iluzją naszego społeczeństwa wyrzucaliśmy z siebie kolejne kawałki jak wielki środkowy palec prosto w twarz całego świata.

    Gdy piszę te słowa jest już koniec sierpnia i jesteśmy już w połowie nagrań, które, znów podobnie jak na "Alfapokalyps", realizujemy we własnym zakresie w naszym studio Dödskult. Będziemy kontynuować nagrania jesienią/zimą, w chwilach wolnych od koncertowania. Możemy też ujawnić, że w nagraniach nowego albumu pojawią się gościnnie wokaliści, których głos uznajemy za odpowiedni do naszego stylu, który określamy alfapokaliptycznym rockiem. A jeżeli chodzi o brzmienie to możemy powiedzieć tylko jedno - Alfahanne to wciąż Alfahanne i zawsze będziemy mieć nasze wyjątkowe brzmienie. W każdym razie, możemy bezpiecznie zapewnić, że będzie to najlepszy album od czasu wydania "Alfapokalyps".




    www.facebook.com/alfahanneofficial
    www.reverbnation.com/alfahanne
    www.facebook.com/darkessencerecords
    www.darkessencerecords.noadded by: Olo
    source: Patricia Thomas

    AlfahanneDark Essence Records


Reinfection

Czy damy radę wpasować się w panujące dzisiaj trendy tego nie wiem. Mam nadzieję, że tak i płyta zdoła troszkę namieszać i odbije się to echem w środowisku. Mam też nadzieję, że będziemy w stanie pokazać, że scena ma się dobrze i zachęcić innych do tego że warto coś robić mimo tego, że się mieszka daleko od siebie.

Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.