Osobowość roku 2011

Tematy niekoniecznie związane z metalem i muzyką...

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Osobowość roku 2011

twoja_stara_trotzky
6
7%
Drone
18
20%
Triceratops
4
4%
Scaarph
5
5%
Castor
12
13%
Wolfkhan
22
24%
Morph
3
3%
Maria Konopnicka
13
14%
Maniek z Bagien
5
5%
Maleficio
3
3%
 
Liczba głosów: 91
535

Re: Osobowość roku 2011

05-11-2011, 19:48

Podstawowa sprawa to kasa. Przy takiej ilości płyt nie ma mocnych. Chyba, że ktoś ma to szczęście, że Rodzice mogą sobie pozwolić na sponsorowanie pasji swej latorośli. Ja przez długi czas nie mogłem pozwolić sobie na masowe kupowanie płyt. Owszem sterty kaset zalegały. Do dziś coś koło tysiąca sztuk z lat młodzieńczych, tkwi w szufladach. Pewnie, że w okolicach 1000 płyt CD przewinęło się przez moje łapska, w większości zostając na półkach, ale jeżeli chodzi o kolekcjonowanie to dopiero teraz zaczynam myśleć o tym poważnie - szczególnie wtedy, gdy patrzę na mój nędzny zestaw zmasakrowanych płyt winylowych z lat 86-90 - wstyd kurwa, po prostu wstyd w jakim są stanie. Na szczęście jestem obecnie w takiej sytuacji, że mogę spokojnie i bez pośpiechu realizować swoje zamierzenia, choć pewnie, że zawsze kusi, a to wyjazd, a to jakiś sprzęt, względnie jakieś usprawnienie w chacie. Pasje są kosztowne, a pieniądze nie rosną na drzewach.
Awatar użytkownika
Rattlehead
zahartowany metalizator
Posty: 4096
Rejestracja: 16-02-2006, 19:38

Re: Osobowość roku 2011

05-11-2011, 19:51

Jeden z niewielu ostatnimi czasy mądrych postów na tym forum. ;)
support music, not rumors
Awatar użytkownika
hcpig
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10213
Rejestracja: 06-07-2008, 13:23

Re: Osobowość roku 2011

05-11-2011, 19:57

Triceratops pisze:Pozne kupywanie plyt ma te zalete, ze mozna zaczynac od razu od 7 levelu.
A Maria jest jeszcze na 5 czy już na 6?
Yare Yare Daze
Awatar użytkownika
twoja_stara_trotzky
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 9857
Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
Lokalizacja: 3city

Re: Osobowość roku 2011

05-11-2011, 19:58

ja generalnie przymierzam się do radykalnego odchudzania kolekcji. to znaczy plan jest taki: będę wypierdalał 10 średniactw i za każdą taką dychę uzupełniał np. 2 autentyczne klasyki. najgłupszą rzeczą, jaką sam też robiłem, było kupowanie jakiś średnich płyt i odkładanie na później klasyków.
DCI Hunt

Re: Osobowość roku 2011

05-11-2011, 20:02

Ja to cały czas robię, choć ostatnio już w mniejszym stopniu, ale i tak kupiłem sobie ostatnio 3 płyty Necrophobic zamiast sobie w końcu dyskografię Bathory na CD skompletować. Już nie mówię o rzeczach pokroju Swans czy Einsturzende Neubauten, których zbieranie idzie mi baaaardzo mozolnie... Czasem to po prostu spontanicznie idzie...
Awatar użytkownika
twoja_stara_trotzky
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 9857
Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
Lokalizacja: 3city

Re: Osobowość roku 2011

05-11-2011, 20:05

no właśnie o tym mówię :D
z 10 lat temu się wymieniłem zwykły CD RED King Crimson za vinyl Master's Hammer - debiut z Monitora, który zresztą od razu sprzedałem za grube setki, bo miałem CD... no ale ten cholerny Red dopiero w tym roku sobie znowu na CD nabyłem, bo zawsze były jakieś 2-ligowe death/black metalow chujnie do kupienia. pukam się w głowę :D
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18571
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: Osobowość roku 2011

05-11-2011, 20:11

hcpig pisze:
Triceratops pisze:Pozne kupywanie plyt ma te zalete, ze mozna zaczynac od razu od 7 levelu.
A Maria jest jeszcze na 5 czy już na 6?
Maria idzie damska sciezka rozwoju zgodnie z nickiem, to level1 - "Uwielbiasz zakupy, uwielbiasz kupowac, uwielbiasz znosic do domu mnostwo niepotrzebnych gadzetow, ktorych nigdy nie uzyjesz chocby z braku czasu ale kupujesz dla samego kupywania".
woodpecker from space
Awatar użytkownika
Pöstmörtem
postuje jak opętany!
Posty: 495
Rejestracja: 04-11-2011, 19:59

Re: Osobowość roku 2011

05-11-2011, 20:12

mnie kręci kolekcjonowanie i wymiana. nigdy nie żałowałem pieniędzy wydanych na płyty czy kasety, mimo że z pracą mam zawsze pod górkę bo nie znam się na niczym. najwyżej komuś oddam albo dla dzieciaków będzie jak podrosną. STAY BRUTAL!
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18571
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: Osobowość roku 2011

05-11-2011, 20:14

nie mow, ze wy sie jeszcze rozmnazacie
woodpecker from space
DCI Hunt

Re: Osobowość roku 2011

05-11-2011, 20:14

twoja_stara_trotzky pisze:bo zawsze były jakieś 2-ligowe death/black metalow chujnie do kupienia. pukam się w głowę :D
To już nawet nie chodzi o to, że chujnie. Po prostu trzeba z czegoś zrezygnować na rzecz płyt ważniejszych. Wiele z tych obiektywnie przeciętnych black/death metalowych płyt daje mi kupę radochy, choć prawda jest taka, że wydawanie na nie kasy nie zawsze ma sens.
Awatar użytkownika
KreatoR
weteran forumowych bitew
Posty: 1121
Rejestracja: 22-03-2009, 17:05
Lokalizacja: rodowity wrocławianin

Re: Osobowość roku 2011

05-11-2011, 20:16

Conflagrator pisze:
twoja_stara_trotzky pisze:ja generalnie przymierzam się do radykalnego odchudzania kolekcji. to znaczy plan jest taki: będę wypierdalał 10 średniactw i za każdą taką dychę uzupełniał np. 2 autentyczne klasyki. najgłupszą rzeczą, jaką sam też robiłem, było kupowanie jakiś średnich płyt i odkładanie na później klasyków.
Ja to cały czas robię, choć ostatnio już w mniejszym stopniu, ale i tak kupiłem sobie ostatno 3 płyty Necrophobic zamiast sobie w końcu dyskografie Bathory na CD skompletowac. juz nie mówię o rzczach pokroju Swans czy Einsturzende Neubauten, których zbieranie idzie mi baaaardzo mozolnie... Czasem to po prostu spontanicznie idzie...
Często nie ma się możliwości dostania tego na co się poluje (mówię tu ze swojej perspektywy: przez neta nie kupuję, tylko chodzenie po sklepach jest TRV - choć oczywiście nie ma już ich tyle co kiedyś). Więc zdarza się wybrać coś z drugiego garnitura, najlepiej w promocji, z pełną świadomością że nie ma tu mowy o jakimś ŁAŁ. Decydujące jest to, że w innych okolicznościach bym sobie na taki zakup najzwyczajniej w świecie nie pozwolił. Więc biorę. Nie dorobiłem się też rozdmuchanej kolekcji, z której prędzej odrzucę coś jako "już niepotrzebne" niż dokupię kolejną płytę. A że płyt ciągle mało? Nie przeszkadza mi to. Nie mam tyle kasy, żeby sobie pozwolić na wszystko co bym chciał. Najczęsciej decyduje cena.
Awatar użytkownika
olo1972
postuje jak opętany!
Posty: 609
Rejestracja: 31-01-2009, 13:50
Lokalizacja: Lublin

Re: Osobowość roku 2011

05-11-2011, 20:18

Conflagrator pisze:
twoja_stara_trotzky pisze:bo zawsze były jakieś 2-ligowe death/black metalow chujnie do kupienia. pukam się w głowę :D
To już nawet nie chodzi o to, że chujnie. Po prostu trzeba z czegoś zrezygnować na rzecz płyt ważniejszych. Wiele z tych obiektywnie przeciętnych black/death metalowych płyt daje mi kupę radochy, choć prawda jest taka, że wydawanie na nie kasy nie zawsze ma sens.
No właśnie! Najgorsze, że złotego środka nie ma. :(
535

Re: Osobowość roku 2011

05-11-2011, 20:18

twoja_stara_trotzky pisze:no właśnie o tym mówię :D
z 10 lat temu się wymieniłem zwykły CD RED King Crimson za vinyl Master's Hammer - debiut z Monitora, który zresztą od razu sprzedałem za grube setki, bo miałem CD... no ale ten cholerny Red dopiero w tym roku sobie znowu na CD nabyłem, bo zawsze były jakieś 2-ligowe death/black metalow chujnie do kupienia. pukam się w głowę :D
Taka wymiana to skandal!!! i ciężki grzech, ale zaradność chwalebna, przyjmuję samokrytykę, puknij w konfesjonał i pocałuj stówę tfu , co ja gadam, rzuć stówę na wiklinę, a będzie Ci odpuszczone.
Awatar użytkownika
Pöstmörtem
postuje jak opętany!
Posty: 495
Rejestracja: 04-11-2011, 19:59

Re: Osobowość roku 2011

05-11-2011, 20:22

Triceratops pisze:nie mow, ze wy sie jeszcze rozmnazacie
i to jak :) opanujemy świat. uciekaj.
byrgh
zahartowany metalizator
Posty: 6044
Rejestracja: 09-09-2010, 00:01

Re: Osobowość roku 2011

05-11-2011, 20:31

Pöstmörtem pisze:nigdy nie żałowałem pieniędzy wydanych na płyty czy kasety, mimo że z pracą mam zawsze pod górkę bo nie znam się na niczym
skoro juz przy wyznaniach jestesmy, to jakiej uzywasz szczoteczki??? kolor JEST tez istotny
Awatar użytkownika
Pöstmörtem
postuje jak opętany!
Posty: 495
Rejestracja: 04-11-2011, 19:59

Re: Osobowość roku 2011

05-11-2011, 20:58

byrgh pisze:skoro juz przy wyznaniach jestesmy, to jakiej uzywasz szczoteczki??? kolor JEST tez istotny
:) spierdalaj.
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18571
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: Osobowość roku 2011

05-11-2011, 22:08

Oficjalnie przekazuje moje glosy pioterowi trockiemu, prosze o wyzerowanie konta i nie oddawanie glosow.
woodpecker from space
Awatar użytkownika
evildead
weteran forumowych bitew
Posty: 1105
Rejestracja: 04-05-2010, 18:07
Lokalizacja: KRK

Re: Osobowość roku 2011

05-11-2011, 22:13

535 pisze:Podstawowa sprawa to kasa. Przy takiej ilości płyt nie ma mocnych. Chyba, że ktoś ma to szczęście , że Rodzice mogą sobie pozwolić na sponsorowanie pasji swej latorośli. Ja przez długi czas nie mogłem pozwolić sobie na masowe kupowanie płyt. Owszem sterty kaset zalegały. Do dziś coś koło tysiąca sztuk z lat młodzieńczych, tkwi w szufladach. Pewnie, że w okolicach 1000 płyt CD przewinęło się przez moje łapska, w większości zostając na półkach, ale jeżeli chodzi o kolekcjonowanie to dopiero teraz zaczynam myśleć o tym poważnie - szczególnie wtedy , gdy patrzę na mój nędzny zestaw zmasakrowanych płyt winylowych z lat 86-90 - wstyd kurwa, po prostu wstyd w jakim są stanie. Na szczęście jestem obecnie w takiej sytuacji, że mogę spokojnie i bez pośpiechu realizować swoje zamierzenia, choć pewnie, że zawsze kusi, a to wyjazd, a to jakiś sprzęt, względnie jakieś usprawnienie w chacie. Pasje są kosztowne, a pieniądze nie rosną na drzewach.
U mnie to nawet nie tyle kwestia kasy, co przydatności - dość szybko dałem sobie siana z tzw. kompletowaniem kolekcji bo nie chcę słuchania muzyki zamienić w zbieranie znaczków. Na chuj mi The Number Of The Beast na CD, skoro od 10 lat przesłuchałem to może ze 3 razy? Kupuje tylko to co ma szansę regularnie zakręcić się w odtwarzaczu, czy to nowości, czy to klasyka. Swoje kasety 3 lata temu wyjebałem do śmieci i (poza kilkoma podziemnymi demami nie do odtworzenia) KOMPLETNIE mi ich nie brakuje. Ciekawe czy kiedyś z cedekami będzie tak samo :)) na wszelki wypadek ustawiłem górny limit płytoteki na 666 CD`s - jak przekroczy to część na sprzedaż.
Intensive silence, all in blood red
A spawn of hell I am the evil dead
535

Re: Osobowość roku 2011

05-11-2011, 22:27

Triceratops pisze:Oficjalnie przekazuje moje glosy pioterowi trockiemu, prosze o wyzerowanie konta i nie oddawanie glosow.
No no. Bez takich numerów, bo jak się elektorat wkurwi to "progu" nie będzie i nici z dotacji.
Chociaż, gdyby "Pioter" opowiedział co mu nie pasuje w COCTEAU TWINS, to i elektorat może zmięknie.
Awatar użytkownika
twoja_stara_trotzky
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 9857
Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
Lokalizacja: 3city

Re: Osobowość roku 2011

05-11-2011, 22:28

Oficjalnie przekazuje moje glosy roberto tricepsowi, prosze o wyzerowanie konta i nie oddawanie glosow.
ODPOWIEDZ