Odjechane akcje w środkach transportu

Tematy niekoniecznie związane z metalem i muzyką...

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

ODPOWIEDZ
535

Re: Odjechane akcje w środkach transportu

02-10-2011, 15:03

Headcrab pisze:
535 pisze:Dla mnie jazda bez biletu to zwykłe szmaciarstwo. ... Jednocześnie kupujecie płyty warte setki złotych:) To "oszczędności" z tych biletów?
Wolałbyś żeby osoby do których piszesz kupowały bilety, a jednocześnie te wszystkie płyty zamiast kupować ściągałyby z netu, bo zabrakło im kasy bo została na bilety wydana? Tak czy tak pewien rodzaj szmaciarstwa by wyszedł.
Skala, Kolego skala:) 2,50, no 3,00 złote, do dziesiątek czy setek. Mamy tendencję do nadużyć i płaczu , jaki ten świat zły, gdy przyjdą konsekwencje. Jadę więcej , niż na znaku stoi , to nie płaczę milicji w rękaw, wymyślając durne historyjki , tylko biorę mandat i płacę. Zresztą wszystko jedno. Bijcie kanarów, wyrzucajcie śmieci do lasu, róbcie cokolwiek innego, byle później mieć odwagę się do tego przyznać i jak przyjdzie do kasy to nie robić z siebie większej kurwy , niż potrzeba.

Natomiast co do przechwałek , w stylu "jak to - kogoś tam - wyjebałem i jaki - w związku z tym wyjebaniem - jestem dzielny i wspaniały"
to nigdy tego nie zrozumię, czy to zwykła głupota, małość, frustracja, potrzeba poczucia się "lepszym"? Nie wiem. Może to narodowa dyscyplina.
est
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10140
Rejestracja: 30-03-2008, 17:30
Lokalizacja: Trockenwald

Re: Odjechane akcje w środkach transportu

02-10-2011, 15:08

empir pisze:w Rzeszowie mają na terenie całego miasta albo i dalej tak więc tam łatwiej być buntownikiem ;)
Mogliby jeszcze darmowe 'tanie' wina sponsorować;)
535

Re: Odjechane akcje w środkach transportu

28-10-2011, 07:21

Niebywałe chamstwo opanowuje Polaków w MPK
RC / TVP Info
Polscy użytkownicy komunikacji miejskiej dopuszczają się szokujących ataków na kierowców, motorniczych i kontrolerów w autobusach i tramwajach. Praktycznie nie ma dnia, żeby nie doszło do zgłoszenia agresywnych i niebywale chamskich zachowań podróżujących. Dla przykładu jeden z kierowców został uderzony twardym przedmiotem w głowę i oślepł, bo podobno nie chciał się zatrzymać. Inny został pogryziony przez pasażerkę wskutek czego doznał traumy. Problem agresji jest tak duży, że powstają grupy pomagające walczyć z tym problemem, a MPK szykuje specjalne rozwiązania mające chronić kierowców.

http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/lo ... omosc.html
Awatar użytkownika
ultravox
zahartowany metalizator
Posty: 5081
Rejestracja: 31-08-2006, 23:09

Re: Odjechane akcje w środkach transportu

28-10-2011, 09:44

Headcrab pisze:
535 pisze:Dla mnie jazda bez biletu to zwykłe szmaciarstwo. ... Jednocześnie kupujecie płyty warte setki złotych:) To "oszczędności" z tych biletów?
Wolałbyś żeby osoby do których piszesz kupowały bilety, a jednocześnie te wszystkie płyty zamiast kupować ściągałyby z netu, bo zabrakło im kasy bo została na bilety wydana? Tak czy tak pewien rodzaj szmaciarstwa by wyszedł.
Jedno i drugie jest pewnego rodzaju szmaciarstwem, ale moim zdaniem chodzi tu nie tyle o sam fakt, co o pewną postawę. Nawet jeśli wielu osobom tutaj zdarza się ściągać płyty z netu, to raczej mało kto opowiada o tym z dumą i przedstawia to jako przykład własnej zaradności i bezkompromisowości. Nie boli mnie tak naprawdę, że ktoś tam jeździ sobie bez biletu, mnie też się to zdarzało. Śmieszy mnie tylko wynoszenie tego do rangi cnoty, podczas gdy w rzeczywistości jest to raczej powód do wstydu niż dumy.
Awatar użytkownika
So_It_Is_Done
rasowy masterfulowicz
Posty: 3025
Rejestracja: 28-06-2006, 08:25
Lokalizacja: Warszawa

Re: Odjechane akcje w środkach transportu

28-10-2011, 12:10

Szmaciarstwo to jest jak te bezwstydne kurwy kasują ludzi, że przejechali dwie minuty dłużej na bilecie czasowym, albo jak żądają rachunku za bilet, który sie nie kasuje. Także zamknijcie ryje wy pierdolone pedały.
Dziękuję Boże, że istnieje black metal.
Awatar użytkownika
Kurt
rasowy masterfulowicz
Posty: 3179
Rejestracja: 24-12-2010, 15:54
Lokalizacja: Łódź

Re: Odjechane akcje w środkach transportu

28-10-2011, 12:14

Pewnie, zawsze im można powiedzieć, żeby spierdalali. Problem sam się rozwiązuje.
The madness and the damage done.
Arisowicz
w mackach Zła
Posty: 788
Rejestracja: 27-06-2009, 01:48

Re: Odjechane akcje w środkach transportu

28-10-2011, 16:41

So_It_Is_Done pisze:Szmaciarstwo to jest jak te bezwstydne kurwy kasują ludzi, że przejechali dwie minuty dłużej na bilecie czasowym, albo jak żądają rachunku za bilet, który sie nie kasuje. Także zamknijcie ryje wy pierdolone pedały.
Obrazek
Awatar użytkownika
manieczki
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 12171
Rejestracja: 25-07-2010, 03:07

Re: Odjechane akcje w środkach transportu

10-06-2015, 01:48

Przedwczoraj miałem sprawdzanie biletów w autobusie i widzę kontrolera, który mi kogoś przypomina. Na szczęście zrobiłem zdjęcie:
Obrazek
Znacie go? Piszę tutaj?
http://krucjatarozancowazaojczyzne.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
manieczki
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 12171
Rejestracja: 25-07-2010, 03:07

Re: Odjechane akcje w środkach transportu

17-09-2015, 13:51

ŁAN

Panowie, czy lubicie się ocierać w środkach transportu publicznego? To takie moje hobby. Właściwie to jestem zawodowcem

Można się ocierać na dwa sposoby: na sucho i na mokro. Na sucho ocieramy się wtedy, gdy trzymamy knagę w majtach i tam też dochodzi do wytrysku a ocieranie na mokro polega na wytrysku przy wyciągniętym pytongu. Ja osobiście preferuję mokre otarcie, wyciągam penisa, ocieram się i obspermiam Ocieranie na mokro jest wskazane dla bardziej doświadczonych ocieraczy, czynność ta zawiera duży bukiet wrażeń i głęboką nutę emocji

Czasami może dojść do różnych niespodziewanych sytuacji, np. kilka dni temu w "dziewiątce" robiłem ociere na mokro, już dochodzę, a tu ostry zakręt, obiekt się przesunął a ja trysnąłem na na płaszcz jakiegoś pana z aktówką o wyglądzie inżynierka z budżetówki

Niebezpieczne są kontrole biletów. Na dźwięk słów "dzień dobry, proszę przygotować bilety do kontroli" następują dosyć duże przetasownia, obiekt sięgająć do kieszeni po bilet może się obrócić i kompromitacja gotowa. Dlatego też zawodowiec powinien być ubrany w luźną rozpiętą koszulę, pod którą natychmiast może ukryć ku*asa.

Bardzo przeszkadzają kieszonkowcy. Najczęściej otaczają typowe matki - Polki z wypie**oloną torebką, ale czasami przyfilują niezłą laskę i blokują dostęp. A wiadomo, że potem się już o nią nie obetrę, bo jeszcze zobaczy że ktoś ją skroił i będzie na mnie...

Ocieracz musi być szybki, zwinny no i przede wszystkim musi rozróżniać typy pasażerów. Ja już na pierwszy rzut oka rozróżniam ocieracza amatora, ocieracza zawodowca, kieszonkowca, kanara i inne typy mogące stanowić potencjalne zagrożenie dla moich badań. Na przykład jak widzę ładną laske, która jest "dostępna", muszę mieć na uwadze, że konkurencja nie śpi Już nieraz się zdarzało, że się spóźniłem o kilkanaście sekund i była już "zajęta" . Kiedyś, dawno temu jak nie miałem jeszcze doświadczenia, ocierając się o obiekt zauważyłem, że facet koło mnie dziwnie na mnie patrzy i uśmiecha się do mnie. Dopiero po chwili zajarzyłem, że ociera się o tą samą laskę co ja... Teraz takie wpadki już mi się nie zdarzają. Czasami trzeba że tak powiem odpuścić, bo są lepsi ode mnie. Ale są też gorsi. Nie ma chyba nic gorszego jak widok stulejarza-amatora, który dał się (dosłownie) złapać. Obciach jak ch*j, najczęściej wtedy zmieniam na tydzień linię.

Zawodowy ocieracz posiada także podstawową znajomość przepisów BHO (..Ocierania, tak tak leszczyki). Przed otarciem na mokro należy sprawdzić, czy laska nie jest już otarta, dlatego praca w pełnym tłoku nie jest wskazana, bo trudno wtedy zbadać, czy obiekt nie ma świeżych śladów po otarciu. Czasmi może to być tylko lekkie otarcie, dlatego też należy dołożyć szczególnej staranności przy ocenie przydatności panny.

Podczas exploracji można się natknąć na ocieraczy homoseksualnych, którzy generalnie nie przeszkadzają - ale pod warunkiem, że się do mnie nie przystawiają. Ja oczywiście natychmiast wyczuję takiego ocieracza jak mnie zajdzie od tylca, ale nie interweniuję głośno, bo po co Niewtajemniczeni mają się o nas dowiedzieć... Wtedy po prostu chowam sprzęt obracam się i patrzę mu w oczy, gość się zaraz odwraca ode mnie, ale przez ten czas zamiast laski, za mną może już stać śmierdzący przepoconą koszulą emeryt...

My Koneserzy mamy swoje sekretne szlaki, które najbardziej lubimy ...przecierać. Zawodowcy wiedzą, którymi liniami o których porach jeżdżą fajne dupy (np. linie łączące domy studenckie z uczelniami). Na skrzyżowaniu takich szlaków często się spotykamy i stąd znamy z widzenia, a czasami nawe zawieramy przyjaźnie, np. tak jak ja ze Staszkiem.

Dla bardziej zzawansowanych ocieraczy istnieje jeszcze wyższy stopień specjalizacji: Mokre Otarcie Na Gołe Ciało

Ale o tym innym razem.


TU

Obiecałem, że przedstawię wam sposób Mokrego Otarcia na Gołe Ciało (tzw. MONGOŁ - np. jak jadę z moim kolegą po fachu Staszkiem i przyuważę odpowiednią laskę to mówię półgłosem - mongoł - i on już wie o co chodzi : )

Żeby zrobić prawidłowego mongoła, muszą zostać spełnione pewne warunki brzegowe: po pierwsze obiekt nie może poczuć, że zaczyna ją oblepiać coś mokrego - a tak sytuacja będzie miała miejsce tylko wtedy, gdy sama będzie mokra.

Więc mongoła należy robić w lecie po ulewie, kiedy mokre roznegliżowane dziewczyny wsiadają do środka komunikacji publicznej.

Następnie trzeba wybrać odpowiedni fragment gołego ciała, co wcale nie jest łatwe - ja mam taki sposób, że wchodzę jako ostatni do zatłoczonego autobusu - jak wiecie przy drzwiach są z reguły dwa stopnie - więc jak stanę pod drzwiami a laska stoi na stopniu, to mój fiut może bezpośrednio dotykać jej gołej nogi

I ponieważ mam wszystko opracowane, spuszczam się dosłownie w kilka sekund przed kolejnym przystankiem, tak że zaraz po wykonaniu dzieła opuszczam pojazd z miną angielskiego dżentelmenaCool


P.S. Mam takiego znajomego, kótry wymyślił niezły patent na onanizowanie się u fryzjera - idzie do swojej fryzjerki - pani Joli i jak ma już założoną pod szyję płachtę, to wyciaga knagę i patrząc w lustro na fryzjerkę onanizuje się "na bezczela", oczywiśćie ona tego nie widziLapka


TRI

Jest dużo ciekawych sytuacji, w których można targać napletem.

Ostatnio jadąc "22" zauważyłem piękną panią - blondynka, elegancko ubrana, widać że kobieta z klasą. Rozmawiała swobodnie przez telefon komórkowy nie bacząc, że stare pryki w wagonie patrzyły się na nią z niechęcią, bo po prostu wiedzieli, że jedyne co mogą to najwyżej pojeździć tramwajem na zniżke czy ponarzekać w kolejce u lekarza. Ja osobiście przy tej pani poczułem się jak taki maleńki robaczek - skarabeusz toczący w mozole kulę gówna zwaną życiem. Pomimo tego przyczesałem dłonią włosy i zacząłem się do niej uśmiechać. Tak jak przypuszczałem, nawet mnie nie zauważyła. Mam niepozorny wygląd- jestem raczej chudy, w zimie chodzę w szarej ortarionowej kurtce i czarnej czapce z czymś w rodzaju grzebienia na końcu a lewej ręce trzymam reklamówkę, którą czasami przesłaniam wyciągnięte na wierzch przyrodzenie. Mam również dziurę w lewej kieszeni - w sytuacjach awaryjnych przeciągam przez nią fiuta i się onanizuję, gdy widzę w miejcu publicznym ładną laskę a nie mogę się otrzeć.

Dzięki temu że się nie rzucan w oczy mogę prowadzić moje badania, jednak niestety jeszcze żadna kobieta nie zatrzymała na mnie dłużej wzroku.

Więc oczywiście ta ciziaZlyWeszła do bramy, a ja stary wyga odczekałem kilka sekund i tuż przed zatrzaśnięciem włożyłem nogęCool znowu odczekałem nasłuchując do których wchodzi drzwi a następnie cichutko zakradłem się pod mieszkanie i wykręciłem żarówkę na piętrze, żeby wścibska sąsiadka z naprzeciwka mnie nie przyfilowała.

A potem to już z górki: wyciagam knażke, przykladam do dziurki od klucza i jaaaadeee jaaadeee SmiechSmiechSmiech



Powiem wam, że przynajmniej raz w tygodniu, najczęściej w weekend przychodzę do nich na właśnie takie Serduszkosex party Serduszko- ona się wali ze swoim fagasem, a ja w tym czasie jade przez dziurkę od klucza, aż im zamek rdzewiejeCool

Założę się, że Staszek chciałby sobie zwalić do jej bucika, być może zaplanujemy jakąś wspólną akcjęLapka




PDK
SMDR

Obrazek
http://krucjatarozancowazaojczyzne.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
ODPOWIEDZ