Odjechane akcje w środkach transportu

Tematy niekoniecznie związane z metalem i muzyką...

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

535

Re: Odjechane akcje w środkach transportu

27-08-2011, 04:22

ale przecież nie chodzi o "starość", warto dobrze się bawić i w jak najlepszym towarzystwie, by nie mówili "że w kiblu brudno" :)))))))
Trzeba będzie coś w końcu wychylić:)) Burze mamy wspólne:)
Z ochotą mimo sporej wagi ("wieprzek") i niemłodej cery, "przystąpię do każdej propozycji" opozycji? no ..no...aż tak daleko nie , ale do tesco ,na mostek zawsze mogę podejść o każdej porze:)))
Awatar użytkownika
So_It_Is_Done
rasowy masterfulowicz
Posty: 3025
Rejestracja: 28-06-2006, 08:25
Lokalizacja: Warszawa

Re: Odjechane akcje w środkach transportu

27-08-2011, 10:22

535 pisze:Dla mnie jazda bez biletu to zwykłe szmaciarstwo. Nie płacę - nie jadę. Cóż , tak nauczyli mnie Rodzice. Jak jeździłem do szkoły to mogłem śniadania nie dostać (różnie to bywało),ale bilet lub na bilet dostawałem zawsze. To dotyczy także innych dziedzin życia. Zawsze płacę swoje rachunki. Mogę być internetową pizdą, ale ilu z Was powiedziałoby mi to prosto w ryj?
Więc prężcie dalej swe wątłe muskuły , opowieściami "jak to wyjebałem miejscowe przedsiębiorstwo komunikacyjne na 2,50"
Zwykłe szmaciarstwo. Jednocześnie kupujecie płyty warte setki złotych:) To "oszczędności" z tych biletów?
Tak, mam z tego takie płyty, że by ci oko zbielało.
Dziękuję Boże, że istnieje black metal.
Awatar użytkownika
nicram
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 12662
Rejestracja: 13-04-2011, 18:53
Lokalizacja: Litzmannstadt

Re: Odjechane akcje w środkach transportu

27-08-2011, 11:41

^ SiiD jesteś złodziejem. Oby kiedyś i ciebie ktoś okradł.

@535 postawa jak Twoja wynika z dobrego wychowania i przyzwoitości. Respect.
all the monsters will break your heart
Awatar użytkownika
Havoc
zaczyna szaleć
Posty: 124
Rejestracja: 23-12-2010, 13:55
Lokalizacja: Zabrze

Re: Odjechane akcje w środkach transportu

27-08-2011, 22:30

535 pisze:Dla mnie jazda bez biletu to zwykłe szmaciarstwo. Nie płacę - nie jadę. Cóż , tak nauczyli mnie Rodzice. Jak jeździłem do szkoły to mogłem śniadania nie dostać (różnie to bywało),ale bilet lub na bilet dostawałem zawsze. To dotyczy także innych dziedzin życia. Zawsze płacę swoje rachunki. Mogę być internetową pizdą, ale ilu z Was powiedziałoby mi to prosto w ryj?
Więc prężcie dalej swe wątłe muskuły , opowieściami "jak to wyjebałem miejscowe przedsiębiorstwo komunikacyjne na 2,50"
Zwykłe szmaciarstwo. Jednocześnie kupujecie płyty warte setki złotych:) To "oszczędności" z tych biletów?
0hmm.. Ale why so serious? Nie bede tu wywlekał na światło dzienne swoich brudów, ale bez studenckiej zniżki to naprawde daje po kieszeni, a na wycieczki krajoznawcze, to ja nie jeżdze, tlyko do roboty o 4 rano, żeby móc co do gara włozyć. KZK nie zbiednieje na tych moich kilku przejazdach.
A ile razy sie spozniłem na wazne spotkanie, rozmowy kwalifikacyjne czy zwyczejnie do roboty, bo zasrańce mają za nic rozkłądy jazdy, to już inna sprawa...I całkowicie szczerze mowie, że wolę sie z buta przejsc 20 min słuchajac muzy, niż się kisić w zatęchłym busie. To nie wygodnictwo, tylko MUS. Jak muszę to jadę. Zresztą i tak w 70% przypadków kupuję bilety. Tylko do roboty na gapę wale ;)
Masz kierowce MPK w rodzinie? Albo sam jestes? ;)
Awatar użytkownika
So_It_Is_Done
rasowy masterfulowicz
Posty: 3025
Rejestracja: 28-06-2006, 08:25
Lokalizacja: Warszawa

Re: Odjechane akcje w środkach transportu

28-08-2011, 01:02

nicram pisze:^ SiiD jesteś złodziejem. Oby kiedyś i ciebie ktoś okradł.

@535 postawa jak Twoja wynika z dobrego wychowania i przyzwoitości. Respect.
Spierdalaj, cały czas mnie okradają to i ja im w ten sam sposób się odpłacam.
Dziękuję Boże, że istnieje black metal.
Bambi
rasowy masterfulowicz
Posty: 2163
Rejestracja: 15-06-2011, 13:00
Lokalizacja: Trzymiasto

Re: Odjechane akcje w środkach transportu

28-08-2011, 01:10

Kto Cię okrada?
HAILSA!!!!!
535

Re: Odjechane akcje w środkach transportu

28-08-2011, 01:54

Havoc pisze:
535 pisze:Dla mnie jazda bez biletu to zwykłe szmaciarstwo. Nie płacę - nie jadę. Cóż , tak nauczyli mnie Rodzice. Jak jeździłem do szkoły to mogłem śniadania nie dostać (różnie to bywało),ale bilet lub na bilet dostawałem zawsze. To dotyczy także innych dziedzin życia. Zawsze płacę swoje rachunki. Mogę być internetową pizdą, ale ilu z Was powiedziałoby mi to prosto w ryj?
Więc prężcie dalej swe wątłe muskuły , opowieściami "jak to wyjebałem miejscowe przedsiębiorstwo komunikacyjne na 2,50"
Zwykłe szmaciarstwo. Jednocześnie kupujecie płyty warte setki złotych:) To "oszczędności" z tych biletów?
0hmm.. Ale why so serious? Nie bede tu wywlekał na światło dzienne swoich brudów, ale bez studenckiej zniżki to naprawde daje po kieszeni, a na wycieczki krajoznawcze, to ja nie jeżdze, tlyko do roboty o 4 rano, żeby móc co do gara włozyć. KZK nie zbiednieje na tych moich kilku przejazdach.
A ile razy sie spozniłem na wazne spotkanie, rozmowy kwalifikacyjne czy zwyczejnie do roboty, bo zasrańce mają za nic rozkłądy jazdy, to już inna sprawa...I całkowicie szczerze mowie, że wolę sie z buta przejsc 20 min słuchajac muzy, niż się kisić w zatęchłym busie. To nie wygodnictwo, tylko MUS. Jak muszę to jadę. Zresztą i tak w 70% przypadków kupuję bilety. Tylko do roboty na gapę wale ;)
Masz kierowce MPK w rodzinie? Albo sam jestes? ;)
Kolego z Roosevelta (pamiętam gdzie jest Twa świątynia) założę się o całe swe marne życie, że w chodzeniu nie jesteś w stanie dorównać memu szaleństwu (bez urazy). No chyba że jesteś prezesem Robertem. Jestem paranoikiem: chodzę, jeżdżę dziś jestem tu jutro tam - ADHD. Nie wkurwiaj się. Ja się nie gniewam, że rzucaliście w nas kamieniami na tej Waszej dworcowej kładce. Piszę co wiem i czuję, a w MPK nikogo nie mam i mój ojciec nie miał nigdy samochodu, a jeszcze jedno: nic nikomu nie jestem winien i nie muszę "spierdalać". Pomyśl jak to brzmi: czterdziestka stuka coraz głośniej, a ja zadowolony z każdym dniem coraz bardziej. :)

Gratulacje za ostatni mecz. Adam u Was dalej "trenuje"? :)
Awatar użytkownika
Havoc
zaczyna szaleć
Posty: 124
Rejestracja: 23-12-2010, 13:55
Lokalizacja: Zabrze

Re: Odjechane akcje w środkach transportu

28-08-2011, 11:11

Kamieniówa to był standard kiedyś prawie wszedzie. Takie czasy ;)
Nawałka? Oczywiście. I robi dobra robote. Choć bywa wkurzający ;-)

Co do chodzenia, to serio. Naprawdę wole sie przejsc, niż ryzykować i jechac z duszą na ramieniu, co chwile rozglądając się nerwowo, czy aby kanar nie wchodzi. Tez cenie sobie spokój ducha, wiec jak mogę to nie kombinuje. Pomaga na nerwy :)

Tylko nie popadajmy w skrajnosci znów, że gapowicz to najwieksza kurwa na świecie, złodziej, gwałciciel, szmata i oszust.
DCI Hunt

Re: Odjechane akcje w środkach transportu

28-08-2011, 12:21

535 pisze:Zwykłe szmaciarstwo. Jednocześnie kupujecie płyty warte setki złotych:) To "oszczędności" z tych biletów?
Weź już nie przesadzaj. Jak dostaniesz mandat za picie piwa to też lecisz od razu płacić, bo jak nie to szmaciarstwo?

Ja generalnie bilet przeważnie kupuję. Kilka lat jeździłem też na miesięcznym, ale zdarzało się celowo mówić kanarom, że nie mam/mam, ale nie pokażę żeby ich trochę powkurwiać. Jeden taki mieszka niedaleko mnie i znam karakana z widzenia. Jak wchodził do autobusu to bez pytania od razu wyciągałem miesięczny pokazując mu go w taki sposób, że wszystkie jego potencjalne ofiary od razu wysiadały. Jego mina była bezcenna. :D

Pamiętam jeszcze jak w trójkę jechaliśmy w Częstochowie autobusem. Przyszedł taki starszy kanar i pyta o bilety na co usłyszał odpowiedź, że nie ma biletów (a pod nogami dwie torby z alkozakupami), ale zaproponowaliśmy mu piwo. Nie wziął, bo niby łapówka. W końcu zapytał czy przynajmniej mamy jakieś drobne - dostał jakieś 1,5 zł, dołożył resztę, kupił u kierowcy bilety dla 3 osób, sam skasował po czym powiedział ładnie do widzenia i sobie poszedł. Bez chamstwa, ale zabawne to było. Miły facet, he he...
Awatar użytkownika
młody_zakapior
zaczyna szaleć
Posty: 168
Rejestracja: 18-03-2009, 10:05

Re: Odjechane akcje w środkach transportu

28-08-2011, 13:37

jebać mpk, nakurwiac rowerami :)
Awatar użytkownika
Havoc
zaczyna szaleć
Posty: 124
Rejestracja: 23-12-2010, 13:55
Lokalizacja: Zabrze

Re: Odjechane akcje w środkach transportu

28-08-2011, 21:47

535 pisze:Z kolei na "Twoim" osiedlu (jeszcze Nowosądeckiej nie było), kierowca tak wrzucił jedynkę przy ruszaniu, że lewarek (ikarus) jebnął o podłogę i ... konsternacja "publiki"-nielicznej, oraz koniec kursu na wysokości Bieżanowskiej - śmieję się z tego do dziś i ten dźwięk metalowego lewarka , uderzającego o drewnianą podłogę:) "świeże" świerkowe, bądź sosnowe dechy - z czego, kurwa, były te autobusy:)) ?
Śmiać się można, ale w tę pogodę to ja dziękuję za stare, rozdupiające się ikarusy. Te nowe to sauny na kółkach.
Awatar użytkownika
So_It_Is_Done
rasowy masterfulowicz
Posty: 3025
Rejestracja: 28-06-2006, 08:25
Lokalizacja: Warszawa

Re: Odjechane akcje w środkach transportu

02-10-2011, 12:57

Czy może wczoraj ktoś z was jechał 20tką i pomógł mi wynieść z niej kolegę? Tak pytam, bo typ miał na sobie bliżej niezidentyfikowaną black metalową szmatę.
Dziękuję Boże, że istnieje black metal.
Awatar użytkownika
Najprzewielebniejszy
zahartowany metalizator
Posty: 4395
Rejestracja: 31-12-2001, 18:22

Re: Odjechane akcje w środkach transportu

02-10-2011, 13:30

pozwoliłeś sobie pomóc? Nie kazałeś spierdalać??
Awatar użytkownika
So_It_Is_Done
rasowy masterfulowicz
Posty: 3025
Rejestracja: 28-06-2006, 08:25
Lokalizacja: Warszawa

Re: Odjechane akcje w środkach transportu

02-10-2011, 13:47

Dupa cie nie boli?
Dziękuję Boże, że istnieje black metal.
Awatar użytkownika
Headcrab
weteran forumowych bitew
Posty: 1930
Rejestracja: 18-12-2010, 16:46
Kontakt:

Re: Odjechane akcje w środkach transportu

02-10-2011, 14:20

535 pisze:Dla mnie jazda bez biletu to zwykłe szmaciarstwo. ... Jednocześnie kupujecie płyty warte setki złotych:) To "oszczędności" z tych biletów?
Wolałbyś żeby osoby do których piszesz kupowały bilety, a jednocześnie te wszystkie płyty zamiast kupować ściągałyby z netu, bo zabrakło im kasy bo została na bilety wydana? Tak czy tak pewien rodzaj szmaciarstwa by wyszedł.
Ỏ̷͖͈̞̩͎̻̫̫̜͉̠̫͕̭̭̫̫̹̗̹͈̼̠̖͍͚̥͈̮̼͕̠̤̯̻̥̬̗̼̳̤̳̬̪̹͚̞̼̠͕̼̠̦͚̫͔̯̹͉͉̘͎͕̼̣̝͙̱̟̹̩̟̳̦̭͉̮̖̭̣̣̞̙̗̜̺̭̻̥͚͙̝̦̲̱͉͖͉̰̦͎̫̣̼͎͍̠̮͓̹̹͉̤̰̗̙͕͇͔̱͕̭͈̳̗̭͔̘̖̺̮̜̠͖̘͓̳͕̟̠̱̫̤͓͔̘̰̲͙͍͇̙͎̣̼̗̖͙̯͉̠̟͈͍͕̪͓̝̩̦̖̹̼̠̘̮͚̟͉̺̜͍͓̯̳̱̻͕̣̳͉̻̭̭̱͍̪̩̭̺͕̺̼̥̪͖̦
est
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10140
Rejestracja: 30-03-2008, 17:30
Lokalizacja: Trockenwald

Re: Odjechane akcje w środkach transportu

02-10-2011, 14:22

Głosujcie na PiS. Autobusy za darmo!
Awatar użytkownika
Self
rasowy masterfulowicz
Posty: 2522
Rejestracja: 03-03-2011, 23:30

Re: Odjechane akcje w środkach transportu

02-10-2011, 14:24

Ten temat jest tak znakomicie absurdalny, że brakuje mi tu tylko długopisa. :D
Awatar użytkownika
empir
zahartowany metalizator
Posty: 5301
Rejestracja: 31-08-2008, 23:17
Lokalizacja: silesia

Re: Odjechane akcje w środkach transportu

02-10-2011, 14:48

est pisze:Głosujcie na PiS. Autobusy za darmo!
Wystarczy że się buntownicy przeprowadzą do Rzeszowa. Tam bezrobotni mają bezpłatne przejazdy bez spierdalaj.
Self pisze:Ten temat jest tak znakomicie absurdalny, że brakuje mi tu tylko długopisa. :D
Nie wywołuj wilka z lasu.
est
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10140
Rejestracja: 30-03-2008, 17:30
Lokalizacja: Trockenwald

Re: Odjechane akcje w środkach transportu

02-10-2011, 14:55

W Poznaniu bezrobotni też dostają zwrot kasy za dojazd do urzędu pracy.
Awatar użytkownika
empir
zahartowany metalizator
Posty: 5301
Rejestracja: 31-08-2008, 23:17
Lokalizacja: silesia

Re: Odjechane akcje w środkach transportu

02-10-2011, 14:57

w Rzeszowie mają na terenie całego miasta albo i dalej tak więc tam łatwiej być buntownikiem ;)
ODPOWIEDZ