Czy "metalowcy" to tylko chopy? (odrzucając te inne "pcie")

Tematy niekoniecznie związane z metalem i muzyką...

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

ODPOWIEDZ
[V]
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 8385
Rejestracja: 07-06-2009, 16:29

Re: Czy "metalowcy" to tylko chopy? (odrzucając te inne "pci

05-04-2011, 00:04

koreaniec pisze:
longinus696 pisze:To ja tak zgodnie z tematem:
Większość maniakalnych fanów jakiejkolwiek muzyki to mężczyźni - i mówię to nawet jako feminista - po prostu z doświadczenia życiowego. Myślę, że kobiety najczęściej mają inne priorytety życiowe i nie w głowie im całodzienne myślenie o muzyce i analizowanie każdego albumu czy wykonawcy (co nie znaczy, że nie mogą być zaangażowanymi fankami konkretnego zespołu).

Mam świadomość, że mogę się mylić, ale tak wynika z moich kilkunastoletnich obserwacji.
Zgadza się, i prawdę mówiąc jest to dla mnie jedna z większych zagadek. Uważam to nawet za pewnego rodzaju trudną do zrozumienia ułomność kobiecej psychiki. Nie oznacza to, że nie znam melomanek, czy nawet fanek metalu, ale ich zainteresowanie jest zazwyczaj dość powierzchowne, często sprowadzające się do zainteresowania samymi muzykami jako mężczyznami.
Zresztą proporcje ilości słuchających kobiet i mężczyzn odzwierciedla ilość i tu nie wiem jak to napisać... "muzyczek" w zespołach metalowych. Chociaż nie, tu jest jeszcze większa posucha. ;)
He,he,to interesujace co piszecie. Kobiety która NAPRAWDE zna sie na rzeczy i ma DUZE pojecie o tym o czym tutaj smarujemy osobiscie nigdy nie spotkalem. Co nie wykluczone,ze takie kobity gdzies tam sobie zyja;)
Poznalem za to kiedys kobite która miala na pólkach cale tony NURSE WITH WOUND,ZOVIET FRANCE,COIL,PSYCHIC TV,etc
co bylo zajebiscie ekscytujacym doswiadczeniem [ dla nastoletniego metalowego malolata jakim wówczas bylem].

Z mojego punktu widzenia wyglada to tak,ze najlepiej jest poznac osobe która przedstawi ci zupelnie nowy muzyczny obszar i potrafi cie nim zainteresowac,wówczas mozesz znow na chwile poczuc ten dreszcz ekscytacji jak wówczas gdy bedac smarkaczem kupowales sobie na kasetach Hell Awaits czy Master Of Puppets.
If any man should attempt to criticize Braun's actions, he should be thoroughly patronized for his obviously Jewish behavior
Awatar użytkownika
0ms
rasowy masterfulowicz
Posty: 3285
Rejestracja: 02-02-2009, 22:05

Re: Czy "metalowcy" to tylko chopy? (odrzucając te inne "pci

05-04-2011, 00:06

Riven pisze:co fakt to fakt, baby nie sluchaja muzyki.
Tak daleko bym nie szedl
Awatar użytkownika
Riven
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16717
Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
Lokalizacja: behind the crooked cross
Kontakt:

Re: Czy "metalowcy" to tylko chopy? (odrzucając te inne "pci

05-04-2011, 00:27

fakt, sam znam jedna dziewczyne, ktora kupuje plyty i slucha muzyki bardziej powaznie niz "do kotleta". tzn. kazdy czegos tam slucha, czasem nawet z autentycznym zaangazowaniem, ale z mojego doswiadczenia wynika, ze laski raczej nie szukaja muzyki na wlasna reke i nie interesuja sie nia specjalnie.
this is a land of wolves now
Awatar użytkownika
Olo
rasowy masterfulowicz
Posty: 2310
Rejestracja: 27-11-2001, 11:41
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Czy "metalowcy" to tylko chopy? (odrzucając te inne "pci

05-04-2011, 00:37

znam kobiety, które słuchają różnych, czasami bardziej odważnych rzeczy - ale nie spotkałem jeszcze żadnej, która bez marudzenia jest w stanie przesłuchać cały, wcześniej nie słyszany przez nią album. Wystarczy już 15-20 min. jednego, choćby najlepszego wokalu, jednolitego brzmienia i stylistyki i mózg kobiety się poddaje.

Wydaje mi się, że kobiety w kontaktach z muzyką, zachowują się podobnie jak mężczyźni w kontaktach z kobietami - nie da rady słuchać tego samego zbyt długo - potrzebuje bodźca wzrokowego. Kobieta w kontakcie z muzyką potrzebuje na dłuższą metę teledysku - a facet w kontakcie z kobietą atrybutów, które pozwolą mu na chwilę przenieść koncentrację z paplania na oczy, cycki, włosy, dłonie, usta czy zgrabną pucię. My narzekamy, że kobiety traktują muzykę powierzchownie, a kobiety ubolewają nad facetami, którzy widzą w nich tylko nakładkę na swojego penisa.
Życie światów jest ryczącą rzeką, ale Ziemia jest sadzawką i stawem.
Znak zagłady jest wypisany na waszych czołach – jak długo będziecie się opierać ukłuciom szpilek?
Awatar użytkownika
Castor
weteran forumowych bitew
Posty: 1919
Rejestracja: 08-10-2009, 20:26
Lokalizacja: z lasu

Re: Czy "metalowcy" to tylko chopy? (odrzucając te inne "pci

05-04-2011, 00:41

Czasem odnoszę wrażenie, iż kobiety, to Nasze zagłębianie się w muzykę, traktują jak oznakę niedojrzałości. Może coś w tym jest, a może wynika to z naszych i ich tzn. kobiecych preferencji i wewnętrznych potrzeb. Ja wcale nic w tym dziecinnego nie widzę. Muzykę traktuję jak odskocznię od rzeczywistości, azyl gdzie mogę naładować baterie. Potrzebuję tego, by móc dalej brnąć przez życie.

Swoją drogą bardziej dziecinne wydaje mi się, pałanie się grami komputerowymi. Zawsze rozpierdalają mnie teksty zasłyszane przypadkiem w miejskim autobusie miedzy dwoma gośćmi, najczęściej studentami, w stylu: "Na którym jesteś poziomie?"!!!
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
Husar
weteran forumowych bitew
Posty: 1585
Rejestracja: 29-01-2007, 03:04

Re: Czy "metalowcy" to tylko chopy? (odrzucając te inne "pci

05-04-2011, 00:45

Olo pisze:znam kobiety, które słuchają różnych, czasami bardziej odważnych rzeczy - ale nie spotkałem jeszcze żadnej, która bez marudzenia jest w stanie przesłuchać cały, wcześniej nie słyszany przez nią album. Wystarczy już 15-20 min. jednego, choćby najlepszego wokalu, jednolitego brzmienia i stylistyki i mózg kobiety się poddaje.

Wydaje mi się, że kobiety w kontaktach z muzyką, zachowują się podobnie jak mężczyźni w kontaktach z kobietami - nie da rady słuchać tego samego zbyt długo - potrzebuje bodźca wzrokowego. Kobieta w kontakcie z muzyką potrzebuje na dłuższą metę teledysku - a facet w kontakcie z kobietą atrybutów, które pozwolą mu na chwilę przenieść koncentrację z paplania na oczy, cycki, włosy, dłonie, usta czy zgrabną pucię. My narzekamy, że kobiety traktują muzykę powierzchownie, a kobiety ubolewają nad facetami, którzy widzą w nich tylko nakładkę na swojego penisa.

kurwa coś w tym musi być. bardzo dobra rozkmina
Live is Thrash! Thrash of the Dead!
Awatar użytkownika
Self
rasowy masterfulowicz
Posty: 2522
Rejestracja: 03-03-2011, 23:30

Re: Czy "metalowcy" to tylko chopy? (odrzucając te inne "pci

05-04-2011, 00:54

Castor pisze:Czasem odnoszę wrażenie, iż kobiety, to Nasze zagłębianie się w muzykę, traktują jak oznakę niedojrzałości. Może coś w tym jest, a może wynika to z naszych i ich tzn. kobiecych preferencji i wewnętrznych potrzeb.!
Co jest niedojrzałego czy dziecinnego w zainteresowaniu kulturą i sztuką w jakiejkolwiek formie? Powinniśmy zgodnie z "kanonem" gadać tylko o motoryzacji (o której ja np. nie wiem n i c ), sporcie i piwie?

Z tym zaangażowaniem to jest chyba coś na rzeczy, też nie trafiłem jeszcze na fankę mocnych brzmień, któraby chciała bardziej wejść w temat i zazwyczaj słuchają takich rzeczy po łebkach. Częściej trafiam na kobiety żywo i szczerze interesujące się literaturą (co nie do końca pasuje do teorii Ola) i filmem niż muzyką. O grach komputerowych nie wspominając.
Awatar użytkownika
Olo
rasowy masterfulowicz
Posty: 2310
Rejestracja: 27-11-2001, 11:41
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Czy "metalowcy" to tylko chopy? (odrzucając te inne "pci

05-04-2011, 01:07

Self pisze:
Castor pisze:Czasem odnoszę wrażenie, iż kobiety, to Nasze zagłębianie się w muzykę, traktują jak oznakę niedojrzałości. Może coś w tym jest, a może wynika to z naszych i ich tzn. kobiecych preferencji i wewnętrznych potrzeb.!
Co jest niedojrzałego czy dziecinnego w zainteresowaniu kulturą i sztuką w jakiejkolwiek formie? Powinniśmy zgodnie z "kanonem" gadać tylko o motoryzacji (o której ja np. nie wiem n i c ), sporcie i piwie?
haha.. dokładnie - rozmowa o muzyce jest gówniarska a rozmowa o tym "jaki to mój szef jest chujowy" albo "gdzie kupić tanio rajstopy" jest przecież TAKA dojrzała :)
Self pisze:Częściej trafiam na kobiety żywo i szczerze interesujące się literaturą (co nie do końca pasuje do teorii Ola) i filmem niż muzyką. O grach komputerowych nie wspominając.
no tak - ale to są już aktywności WZROKOWE
Życie światów jest ryczącą rzeką, ale Ziemia jest sadzawką i stawem.
Znak zagłady jest wypisany na waszych czołach – jak długo będziecie się opierać ukłuciom szpilek?
Awatar użytkownika
Self
rasowy masterfulowicz
Posty: 2522
Rejestracja: 03-03-2011, 23:30

Re: Czy "metalowcy" to tylko chopy? (odrzucając te inne "pci

05-04-2011, 01:14

Jakby moje wrażenia z literatury miały się opierać tylko na wrażeniach wzrokowych (czyt. na literkach) to wolałbym już zacząć liczyć ziarna piasku na Copacabanie. ;) Ale chyba kapuję, o co Ci chodziło. Może po prostu muzyka nie uruchamia o większości kobiet wyobraźni w takim stopniu, jak u nas uruchamia ją zarówno muzyka, jak i literatura. Nie wiem, psychologia mnie przerasta, wolę socjologię. ;)
Awatar użytkownika
Castor
weteran forumowych bitew
Posty: 1919
Rejestracja: 08-10-2009, 20:26
Lokalizacja: z lasu

Re: Czy "metalowcy" to tylko chopy? (odrzucając te inne "pci

05-04-2011, 09:36

Self pisze:
Castor pisze:Czasem odnoszę wrażenie, iż kobiety, to Nasze zagłębianie się w muzykę, traktują jak oznakę niedojrzałości. Może coś w tym jest, a może wynika to z naszych i ich tzn. kobiecych preferencji i wewnętrznych potrzeb.!
Co jest niedojrzałego czy dziecinnego w zainteresowaniu kulturą i sztuką w jakiejkolwiek formie?
Nie wiem. Żeby się tego dowiedzieć, to trzeba by było przeprowadzić ankietę w żeńskiej części społeczeństwa.
Self pisze:Powinniśmy zgodnie z "kanonem" gadać tylko o motoryzacji (o której ja np. nie wiem n i c ), sporcie i piwie?
No właśnie. Zainteresowanie się faceta motoryzacją może pomóc gdy np. trzeba kupić samochód, wybrać najlepszą ofertę, bądź go naprawić, gdy coś się zepsuje, czyli jest to bardziej praktyczne niż słuchanie muzyki. Może więc dlatego kobiety, tak do tego podchodzą.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
Riven
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16717
Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
Lokalizacja: behind the crooked cross
Kontakt:

Re: Czy "metalowcy" to tylko chopy? (odrzucając te inne "pci

05-04-2011, 10:12

Castor po raz kolejny rozjasnia arkana rzeczywistosci.
this is a land of wolves now
Awatar użytkownika
Castor
weteran forumowych bitew
Posty: 1919
Rejestracja: 08-10-2009, 20:26
Lokalizacja: z lasu

Re: Czy "metalowcy" to tylko chopy? (odrzucając te inne "pci

05-04-2011, 10:28

Riven pisze:Castor po raz kolejny rozjasnia arkana rzeczywistosci.
po chuj się wtrącasz jak nie masz nic konkretnego do powiedzenia!
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
Riven
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16717
Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
Lokalizacja: behind the crooked cross
Kontakt:

Re: Czy "metalowcy" to tylko chopy? (odrzucając te inne "pci

05-04-2011, 10:34

a ty po chuj sie do mnie dopierdalasz co!
this is a land of wolves now
Awatar użytkownika
Castor
weteran forumowych bitew
Posty: 1919
Rejestracja: 08-10-2009, 20:26
Lokalizacja: z lasu

Re: Czy "metalowcy" to tylko chopy? (odrzucając te inne "pci

05-04-2011, 10:38

to ty baranie zacząłeś.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
Morph
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 8973
Rejestracja: 27-12-2002, 12:50
Lokalizacja: hyperborea
Kontakt:

Re: Czy "metalowcy" to tylko chopy? (odrzucając te inne "pci

05-04-2011, 10:48

Riven baranie, nie baw się bobrem!
Give birth to something dead
Give birth to something old
Awatar użytkownika
Blackult
rasowy masterfulowicz
Posty: 2322
Rejestracja: 01-12-2004, 23:00

Re: Czy "metalowcy" to tylko chopy? (odrzucając te inne "pci

05-04-2011, 10:49

Morph pisze:Riven baranie, nie baw się bobrem!
A Ty po chuj się wtrącasz jak nie masz nic do powiedzenia?
Awatar użytkownika
Morph
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 8973
Rejestracja: 27-12-2002, 12:50
Lokalizacja: hyperborea
Kontakt:

Re: Czy "metalowcy" to tylko chopy? (odrzucając te inne "pci

05-04-2011, 10:52

Bo jest wtorek.
Give birth to something dead
Give birth to something old
Awatar użytkownika
Blackult
rasowy masterfulowicz
Posty: 2322
Rejestracja: 01-12-2004, 23:00

Re: Czy "metalowcy" to tylko chopy? (odrzucając te inne "pci

05-04-2011, 11:02

To zapnij sobie worek o rozporek, zamiast się wpierdalać miedzy zagryzkę a zakąskę jak dorośli rozmawiają.
Awatar użytkownika
Morph
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 8973
Rejestracja: 27-12-2002, 12:50
Lokalizacja: hyperborea
Kontakt:

Re: Czy "metalowcy" to tylko chopy? (odrzucając te inne "pci

05-04-2011, 11:03

Blackult pisze: dorośli
Znaczy Riven czy Castor :P?
Give birth to something dead
Give birth to something old
ODPOWIEDZ