AZARATH

Zasada tworzenia tematu - NAZWA ZESPOŁU + ewentualnie tytuł płyty lub inna treść jeżeli coś chcemy dodać.

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Awatar użytkownika
Asia Tuchaj-Bejowicz
w mackach Zła
Posty: 667
Rejestracja: 19-02-2018, 08:52

Re: AZARATH

25-09-2026, 20:05

Zwolnili nieco, ale to nie jest zarzut. Miód w chuj albo na odwrót :) że tak powiem. Czekam na kolejne strzały.
olgims
rasowy masterfulowicz
Posty: 2497
Rejestracja: 06-09-2010, 23:25

Re: AZARATH

26-09-2026, 09:16

nuda jak chuj
"Hostis Dei, pietatis, et misericordiae"
-Werner von Urslingen

I laugh as I cast the first stones at Christ
Awatar użytkownika
hcpig
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11068
Rejestracja: 06-07-2008, 13:23

Re: AZARATH

26-09-2026, 09:31

Mi się podoba ale szkoda, że nawet nie próbują wrócić do tego co było na 1-3. To na tych płytach opiera się status, legenda i absolutna supremacja Azarath na polu polskiego DM. Dla mnie tylko AD, Yattering i Damnation osiągnęły ten poziom.
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
Awatar użytkownika
vicek
zahartowany metalizator
Posty: 4735
Rejestracja: 26-10-2011, 19:49
Lokalizacja: Forester

Re: AZARATH

26-09-2026, 10:11

Betreyer z dema kasuje to wszystko
olgims
rasowy masterfulowicz
Posty: 2497
Rejestracja: 06-09-2010, 23:25

Re: AZARATH

26-09-2026, 10:13

hcpig pisze: ↑
26-09-2026, 09:31
Mi się podoba ale szkoda, że nawet nie próbują wrócić do tego co było na 1-3. To na tych płytach opiera się status, legenda i absolutna supremacja Azarath na polu polskiego DM. Dla mnie tylko AD, Yattering i Damnation osiągnęły ten poziom.
jakimś fanem polskiego dm nigdy nie byłem, pewnie z sentymentu (do starych kasetek) wspomnialbym wiadera, imperatora, yattering właśnie, damnation ,anime, hazaela (ale wiadomka, że tylko Thor) wszystko się zgadza. Ale te wszystkie behemoty, embrional, armagedon, lost soul, hate, decapitated itd itp to był dla mnie ziew. Z azaratha faktiko 1-3 to solidny napierdol zagrany z jakimś tam pomysłem zwłaszcza jak na tamte czasy z tym, że jak mam ochotę na napierdol to sobie puszczę angelcorpse "exterminate". W sumie z polskiego dm ostatnio najczęściej słucham throneum :D
"Hostis Dei, pietatis, et misericordiae"
-Werner von Urslingen

I laugh as I cast the first stones at Christ
Gothmog666
rozkręca się
Posty: 93
Rejestracja: 04-10-2009, 22:42

Re: AZARATH

26-09-2026, 12:33

Cudownie tu brzmi perkusja Inferno. Niby prosto zagrane, ale z feelingiem. Kompozycyjnie trochę mi się kojarzy to z kriegsmaschine momentami.
Awatar użytkownika
Anzhelmoo
weteran forumowych bitew
Posty: 1631
Rejestracja: 19-03-2017, 08:51

Re: AZARATH

26-09-2026, 14:03

hcpig pisze: ↑
26-09-2026, 09:31
Mi się podoba ale szkoda, że nawet nie próbują wrócić do tego co było na 1-3. To na tych płytach opiera się status, legenda i absolutna supremacja Azarath na polu polskiego DM. Dla mnie tylko AD, Yattering i Damnation osiągnęły ten poziom.
Niepopularna opinia, ale moim zdaniem Azarath przez cała karierę trzyma bardzo wysoki poziom, nieosiągalny dla większości kabel dm (wychodząc poza rodzimy rynek). Ogólnie jest tendencja, że ceni się tylko pierwsze płyty kapel tego typu, w domyśle, że niby późniejsze mniej radykalne, odcinanie kuponów itp. Ja nie potrafię wskazać ich najlepszej, ale sporo czasu poświęciłem In Extremis, które zdecydowanie zalicza się już do nowszej ery. A np. czwórka, czyli "Praise the Beast" to dla mnie ta sama seria co 1-3.

Jedynie trochę Saint Desecration mi uciekło, ale to chyba mój żal po tym, że już bez Marka, który moim zdaniem świetnie pasował tam.
Obrazek
Obrazek

Często jest tak...że nie, a potem coraz częściej jest tak...że nie, a potem zwykle jest tak...że nie. I potem zostaje już samo nie.
NoGodsNoMasters
w mackach Zła
Posty: 907
Rejestracja: 14-02-2026, 22:11

Re: AZARATH

26-09-2026, 19:39

Napiszę tylko tyle. Próba podważenia bezdyskusyjnej dominacji ekipy pana Generała wyszła żałośnie.
Awatar użytkownika
hcpig
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11068
Rejestracja: 06-07-2008, 13:23

Re: AZARATH

26-09-2026, 19:55

^Napisał w chwili uniesienia Mariusz K.

Czy nauczyłeś się już poprawnie pisać nazwę zespołu czy dalej te próby zakończone są fiaskiem i wychodzi Azaracz?
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
NoGodsNoMasters
w mackach Zła
Posty: 907
Rejestracja: 14-02-2026, 22:11

Re: AZARATH

26-09-2026, 20:06

Nie wiem o co chodzi, ale byłem kiedyś świadkiem takiego obrazka na flugplacu pod Lipskiem. Jedni napięci jak plandeka na Żuku walczą o uwagę, a drugim wyluzowanym publika je z ręki. Dopasuj sobie nazwy. Taka ta supremacja wyssana z brudnego (pal)ucha. :hehehe:
Awatar użytkownika
DST
zahartowany metalizator
Posty: 3491
Rejestracja: 23-12-2010, 23:02

Re: AZARATH

26-09-2026, 20:41

NoGodsNoMasters pisze: ↑
26-09-2026, 19:39
Napiszę tylko tyle. Próba podważenia bezdyskusyjnej dominacji ekipy pana Generała wyszła żałośnie.
Tylko VADER może grać death metal w Polsce?
Awatar użytkownika
wonsz
zahartowany metalizator
Posty: 3917
Rejestracja: 18-02-2018, 14:59

Re: AZARATH

27-09-2026, 00:06

Anzhelmoo pisze: ↑
26-09-2026, 14:03
Ogólnie jest tendencja, że ceni się tylko pierwsze płyty kapel tego typu, w domyśle, że niby późniejsze mniej radykalne, odcinanie kuponów itp.
trochę żeś chochoła postawił. po prostu inne granie, pierwsze 3 uwielbiam, reszta może dla mnie nie istnieć. nowy singiel meh.
rzułf
Awatar użytkownika
TheDude
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 8079
Rejestracja: 23-03-2011, 00:43

Re: AZARATH

27-09-2026, 00:19

^ Mnie też nie zainteresowała żadna z płyt po pierwszych trzech. Niech grają co chcą. Jest tyle muzyki na świecie, że nie ma przymusu słuchania jak coś nie podchodzi.
Bassza meg mind.
Awatar użytkownika
Anzhelmoo
weteran forumowych bitew
Posty: 1631
Rejestracja: 19-03-2017, 08:51

Re: AZARATH

27-09-2026, 02:26

wonsz pisze: ↑
27-09-2026, 00:06
Anzhelmoo pisze: ↑
26-09-2026, 14:03
Ogólnie jest tendencja, że ceni się tylko pierwsze płyty kapel tego typu, w domyśle, że niby późniejsze mniej radykalne, odcinanie kuponów itp.
trochę żeś chochoła postawił. po prostu inne granie, pierwsze 3 uwielbiam, reszta może dla mnie nie istnieć. nowy singiel meh.
Trochę tak, ale to nie był żaden przytyk, mi nie chodziło nawet stricte o Azarath, tylko o specyfikę postrzegania metalowych zespołów przez fanów. Tak naprawdę nie ma znaczenia co ten zespół jeszcze nagra, bo zawsze w oczach większości będzie to coś dużo gorszego jakościowo, niż klasyki. Moja opinia jest taka, że albumy, które wyszły po 3 są bardzo dobre - a cały ten zestaw (płyty czarno-białe + kolorowe) tworzy jedną z najbardziej udanych dyskografii w death metalu. Nie znaczy to oczywiście, że do każdej płyty wracam regularnie, bo wiadomo, że każdy gust ma inny, ale staram się spojrzeć tak szerzej.

Wiem, że brzmi to bardzo odważnie, ale tak naprawdę mało jest kapel "z czołówki", które rzeczywiście w żaden sposób się nie shańbiły, mowa oczywiście o takich, które jakiś staż mają. Nie żeby RateYourMusic było jakimś wyznacznikiem, ale na potrzeby dyskusji przyjmijmy, że In Extremis to rzeczywiście ich najgorszy krążek. Jeśli to jest ich najgorszy moment, to znaczy, że naprawdę mamy do czynienia NADAL z rewelacyjnym zespołem i każdej fanej kapeli zyczę tylko takiego opadku.

Jak coś nie mam żadnego sentymentu do Azarath, nie jestem z nimi związany, nie jest to mój ulubiony zespół, czy coś w tym stylu. Po prostu autentycznie doceniam ich drogę i to, że dowożą. Czasem bliżej mojego gustu, czasem dalej, ale zawsze jest w tym jakość. Jakość, którą traciło i Obituary, Suffocation, Vader, Morbid Angel i większość kapel (oczywiście poza Immolation, notabene muzycznie dosyć bliskiej estetyce Azarath, a raczej na odwrót).
Obrazek
Obrazek

Często jest tak...że nie, a potem coraz częściej jest tak...że nie, a potem zwykle jest tak...że nie. I potem zostaje już samo nie.
NoGodsNoMasters
w mackach Zła
Posty: 907
Rejestracja: 14-02-2026, 22:11

Re: AZARATH

27-09-2026, 08:00

DST pisze: ↑
26-09-2026, 20:41
NoGodsNoMasters pisze: ↑
26-09-2026, 19:39
Napiszę tylko tyle. Próba podważenia bezdyskusyjnej dominacji ekipy pana Generała wyszła żałośnie.
Tylko VADER może grać death metal w Polsce?
??? Zaskakujący wniosek. Tymczasem to była jedynie kpina z rzekomej "absolutnej supremacji na polu polskiego DM" bohaterów tematu. Jak widać trafiła pod właściwy adres.
Awatar użytkownika
hcpig
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11068
Rejestracja: 06-07-2008, 13:23

Re: AZARATH

27-09-2026, 09:56

Vader IMHO to zespół, który ma 2 super dema, jeden ponadprzeciętnu long i 2-3 bdb, reszta to przeciętność, fillery i słabizna. Część osób jara się z sentymentu, rozpędu, przyzwyczajenia i innych nieracjonalnych przesłanek.

Stary Azarath to BESTIA Z PIEKŁA.

Osoby, które starają się przedstawić tę rzekomą supremację (w sensie - bezwzględną i niepodważalną) Vadera to tylko głośna mniejszość na forume. Łatwo to udowodnić na podstawie sondy nicrama gdzie owszem, Vader zajął pierwsze miejsce ale była MASA głosów na inne zespoły a sam Azarath był na drugiej pozycji. Stan na teraz, na 269 głósów Vader zgarnąl 98 co oznacza, że prawie 2/3 forumowiczów uważa za supremanta jakiś inny zespół niż Anakin Skywalker.

Zdejm klapki z oczu / wyjdź z betoniarki.
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
olgims
rasowy masterfulowicz
Posty: 2497
Rejestracja: 06-09-2010, 23:25

Re: AZARATH

27-09-2026, 10:25

Anzhelmoo pisze: ↑
27-09-2026, 02:26

Jak coś nie mam żadnego sentymentu do Azarath, nie jestem z nimi związany, nie jest to mój ulubiony zespół, czy coś w tym stylu. Po prostu autentycznie doceniam ich drogę i to, że dowożą. Czasem bliżej mojego gustu, czasem dalej, ale zawsze jest w tym jakość. Jakość, którą traciło i Obituary, Suffocation, Vader, Morbid Angel i większość kapel (oczywiście poza Immolation, notabene muzycznie dosyć bliskiej estetyce Azarath, a raczej na odwrót).
Złote wary majsterfula się należą!
Hehe azarath solidniejsze niż morbid, obituary, Vader czy suffo XD
"Hostis Dei, pietatis, et misericordiae"
-Werner von Urslingen

I laugh as I cast the first stones at Christ
olgims
rasowy masterfulowicz
Posty: 2497
Rejestracja: 06-09-2010, 23:25

Re: AZARATH

27-09-2026, 10:27

hcpig pisze: ↑
27-09-2026, 09:56
Vader IMHO to zespół, który ma 2 super dema, jeden ponadprzeciętnu long i 2-3 bdb, reszta to przeciętność, fillery i słabizna. Część osób jara się z sentymentu, rozpędu, przyzwyczajenia i innych nieracjonalnych przesłanek.

Stary Azarath to BESTIA Z PIEKŁA.

Osoby, które starają się przedstawić tę rzekomą supremację (w sensie - bezwzględną i niepodważalną) Vadera to tylko głośna mniejszość na forume. Łatwo to udowodnić na podstawie sondy nicrama gdzie owszem, Vader zajął pierwsze miejsce ale była MASA głosów na inne zespoły a sam Azarath był na drugiej pozycji. Stan na teraz, na 269 głósów Vader zgarnąl 98 co oznacza, że prawie 2/3 forumowiczów uważa za supremanta jakiś inny zespół niż Anakin Skywalker.

Zdejm klapki z oczu / wyjdź z betoniarki.
Ale to jest jakaś wielka tajemnica, że generał jest koronowanym królem polskiego dm? Podważanie tego faktu wydaje się dość desperackim szukaniem atencji.
"Hostis Dei, pietatis, et misericordiae"
-Werner von Urslingen

I laugh as I cast the first stones at Christ
Awatar użytkownika
Rumburak
rasowy masterfulowicz
Posty: 2044
Rejestracja: 22-12-2016, 20:43

Re: AZARATH

27-09-2026, 10:48

🥱O, dawno nie było. Cykliczna dyskusja na temat supremacji Azarath i niszczenia Vadera zawsze na propsie. Zapewne za chwilę wjedzie także Dies Irae i jakieś Lost Soul, które jak wiadomo w uniwersum hcipg także niszczy Vadera. Bo Vader to przeciętny zespół, za którego sukcesem stoi jedynie pan Kmiołek. Te pełne sale koncertowe w każdej dziurze w której od 40 lat pojawia się Vader to pewnie ta głośna mniejszość starająca się zakrzyczeć rzeczywistość oraz ludzie opłacani przez Mariusza K.

Wracając jednak do tematu to zaciekawił mnie ten nowy numer i chętnie sprawdzę całość. Ponadto w ostatnim czasie złapałem fazę na numer 4 w dyskografii i przekonałem się po latach do 5 i 6. Do ostatniej natomiast kompletnie nie mam ochoty wracać, może musi swoje odleżeć ale po ostatnim odsłuch kilka tygodni temu wróciła na regał i raczej długo go nie opuści.
hcpig pisze: ↑
07-11-2024, 18:51
Wśród największych jak Morbid Angel to nie ale Vader? Azarath niszczy Vadera.
NoGodsNoMasters
w mackach Zła
Posty: 907
Rejestracja: 14-02-2026, 22:11

Re: AZARATH

27-09-2026, 10:51

Zabawne jak jedna niewinna uwaga może sprokowokować biegunkę i wyjście z szafy. Azarath? Azarath? Nie znam. Ale czytałem, że stworzyli death metal. :hehehe:
ODPOWIEDZ