Z tej okazji - piosenka!
daleko od gustih vijetnamskih gora
daleko od zaliva arapskog mora
tragovi su tvojih cizama
i veciti osmijeh na usnama
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
długopisyyyyy pisze:]odezwał się największy black metalowiec. Miastowy krawaciarz co chodzi na 8 godzin do budynku z rurami i rozmawia w przerwach z grubymi dziewczynami na papierosa i sie tam hihoczą wszyscy do ziebie jakby kartofla mieli w dupie
Żwirek i Muchomorek pisze: ↑27-08-2026, 15:25Ratko Mladić![]()
![]()
Z tej okazji - piosenka!
daleko od gustih vijetnamskih gora
daleko od zaliva arapskog mora
tragovi su tvojih cizama
i veciti osmijeh na usnama![]()

Pytanie jak się rozkładają proporcje między jednymi a drugimi
asortyment znacznie się poszerzył od tego czasu
Wyślę może za jakiś czas swoje zdjęcie tych koszulek z tamtego czasu, bo chyba uwieczniłem.nagrobek pisze: ↑27-08-2026, 17:50asortyment znacznie się poszerzył od tego czasu
![]()
ciekawostka był jego stosunek do czetników. choć łączył go z nimi nacjonalizm to skrajnie nimi gardził, uważając za wypaczony relikt przeszłości. gdy trafił na kogoś z czetnickimi emblematami (a było tego trochę, zwłaszcza w tych ochotniczych oddziałach złożonych z roznej maści wariatów), chłop miał przejebane.
Motyw jak zostali skrzywdzeni i wydymani często się pojawiał w rozmowach, fakt, ale z drugiej strony świadomość przeciętnego mieszkańca zachodniej Europy nt. bombardowania Belgradu przez NATO jest zaskakująco niska. Jeden gość też opowiadał jak CIA zatopiło ich walutę do tego stopnia, że brakowało miejsca na zera na banknocie, ale oczywiście nie wiem czy to prawda.nagrobek pisze: ↑27-08-2026, 21:01W Serbii? niee, chyba wolę Bośnię. nigdy nie trafiłem źle jeśli chodzi o ludzi ale ten nacjo klimat podsycany nieustannie przez władze,jest tam wyczuwalny mniej lub bardziej. nawet wśród młodego pokolenia o raczej liberalnych i antyautorytarnych poglądach występuje coś w rodzaju piętna i strachu przed byciem ocenianym przez pryzmat przeszłości, które próbują przełamywać uświadamianiem rozmówcom zła jakie spotkało Serbów z rąk innych narodów. nawet jeśli rozmówca specjalnie nie drąży tematu.

Dziś algorytm przypomniał mi tą parodię, którą widziałem pierwszy raz chyba z 15 lat temu. W sumie taki rzeczy, to hołd dla artysty dowód, że twórczość jakoś rezonuje. Jakbym był muzykiem chciałbym, żeby na warsztat wziął mnie np Weird Al.

Bruce Campbell, znany przede wszystkim z roli Asha Williamsa w serii „Evil Dead”, podzielił się nowymi informacjami na temat swojej walki z rakiem.
68-letni aktor ujawnił podczas występu w „The Adam Carolla Show”, że lekarze dali mu prognozę wynoszącą około pięciu lat życia, bowiem jego choroba jest po prostu zbyt ciężka i nieuleczalna - Campbell chciał przy tym zachować dla siebie kluczowe informacje i nie zdradził na jaki dokładnie rodzaj nowotworu choruje.
Filmowy Ash po raz pierwszy poinformował o swojej chorobie w marcu tego roku, przekazując wówczas fanom, że zdiagnozowany u niego nowotwór jest „uleczalny w sensie możliwości leczenia”, ale jednocześnie nie jest możliwe całkowite wyleczenie choroby. Aktor zaznaczył wtedy, że leczenie będzie musiało mieć pierwszeństwo przed jego obowiązkami zawodowymi, dlatego odwołał część zaplanowanych występów i konwentów.
Podczas najnowszego wywiadu prowadzący zapytał Campbella, czy wspomniane przez niego pięć lat oznacza przewidywaną długość życia. Aktor odpowiedział, że jest to właśnie tego rodzaju prognoza, dodając, że to określenie na zasadzie "mniej więcej", więc to może być nawet szybciej niż później. Campbell podkreślił jednak, że nie zamierza podporządkować całego swojego życia chorobie. Jak sam stwierdził, zdecydował, że będzie „żył z nią, a nie umierał przez nią”.
Aktor wcześniej tłumaczył, że nie chce zagłębiać się w ogromną ilość informacji i historii innych pacjentów, ponieważ mogłoby to zdominować jego życie. Zamiast tego chce koncentrować się na pracy i korzystaniu z czasu, który ma. Obecnie promuje między innymi swój najnowszy film „Ernie & Emma”, który napisał, wyreżyserował, wyprodukował i w którym wystąpił.
W sierpniu Campbell poinformował również, że nie planuje już powrotu do roli Asha w kolejnych produkcjach z serii „Evil Dead”. Jak wyjaśnił, jego decyzja wynika zarówno z kwestii fizycznych, jak i zmiany zainteresowań.