ekonomia - o cenach cebuli, jarmużu, masła i majonezu

Scena polityczna, konflikty wojenne, problemy globalne

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir

Regulamin forum
"Ludzie, którzy nie potrafią kontrolować własnych emocji, próbują kontrolować zachowania innych ludzi" - John Cleese
Awatar użytkownika
ŚWIAT BEZ KOŃCA
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 12578
Rejestracja: 27-08-2018, 10:24

Re: ekonomia - o cenach cebuli, jarmużu, masła i majonezu

24-06-2026, 20:33

mistrzsardu pisze:
18-06-2026, 19:57
Przecież człowiek, który kupował inwestycyjnie kilka mieszkań
Co xD jeśli kupuje ktoś kilka mieszkań, to znaczy, że równie dobrze za tę kasę może żyć do końca życia i nic nie robić, może być na kredyt, i przynajmniej nie będzie windował cen, przez które zwykłego pracującego człowieka na nie zwyczajnie nie stać. Cieszę się, że udało nam się w danym momencie kupić mieszkanie w Krakowie, bo jakbyśmy poczekali jeszcze pół roku, to bylibyśmy w sytuacji mojego starszego rok kumpla, który z rocznym dzieckiem dalej wynajmuje 40 m2, i rozważa czy stać ich na mieszkanie w Przemyślu.
Find your flow
Awatar użytkownika
Nerwowy
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 6844
Rejestracja: 20-06-2009, 14:07

Re: ekonomia - o cenach cebuli, jarmużu, masła i majonezu

24-06-2026, 20:45

Ale trzeba przyznać że kwik mariuszków jaki podnosi się natychmiast na jakąkolwiek propozycję zwiększenia obciążeń podatkowych dla milionerów jeżdżących na ich garbach jest iście komiczny :hehehe: :hehehe: :hehehe:
De Mysteriis Dom Niggeriis
Slayer to kał i ogólnie rzecz biorąc beznadziejna kapela.
NoGodsNoMasters
postuje jak opętany!
Posty: 462
Rejestracja: 14-02-2026, 22:11

Re: ekonomia - o cenach cebuli, jarmużu, masła i majonezu

24-06-2026, 21:13

Jeden koleżka właśnie dostał propozycję wykupu mieszkania z jakiegośtam programu. Było pięknie, ale jak padły kwoty rynkowe to skończył się sen. Trójka dzieci. Kobieta w domu. Zawinął się w ciągu tygodnia. Z całym dobytkiem. Do teściów gdzieś pod Legnicę. Dobrze, że mu firma nie robiła pod górkę i odpuściła trzy miechy wypowiedzenia. Życie.
Awatar użytkownika
Hatefire
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 12003
Rejestracja: 21-12-2010, 12:19
Lokalizacja: Katowice - miasto wielkich wydarzeń ;)

Re: ekonomia - o cenach cebuli, jarmużu, masła i majonezu

24-06-2026, 21:20

Mnie szokuje ile warta jest moja zapuszczona hawira, a za ile ją kupiłem. Też mi się ufarcilo w odpowiednim momencie. Na marginesie zawsze zastanawia mnie ten wzrost cen skoro Katowice przez ostatnie ćwierć wieku straciły jakiś pierdyliard mieszkańców. Do tego to nie jest Sopot czy coś w tym rodzaju, wręcz przeciwnie xD
Od braci dla braci
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
Awatar użytkownika
ŚWIAT BEZ KOŃCA
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 12578
Rejestracja: 27-08-2018, 10:24

Re: ekonomia - o cenach cebuli, jarmużu, masła i majonezu

24-06-2026, 21:37

Hatefire pisze:
24-06-2026, 21:20
Mnie szokuje ile warta jest moja zapuszczona hawira, a za ile ją kupiłem. Też mi się ufarcilo w odpowiednim momencie. Na marginesie zawsze zastanawia mnie ten wzrost cen skoro Katowice przez ostatnie ćwierć wieku straciły jakiś pierdyliard mieszkańców. Do tego to nie jest Sopot czy coś w tym rodzaju, wręcz przeciwnie xD
Koleżanka kupiła mieszkanie w Krakowie przy rondzie Matecznego za 270k, teraz jest warte jakoś z milion. Kupowała w 2016 więc nie jakoś za PRLu.
Find your flow
mistrzsardu
zahartowany metalizator
Posty: 3665
Rejestracja: 10-05-2005, 23:03
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: ekonomia - o cenach cebuli, jarmużu, masła i majonezu

24-06-2026, 21:39

ŚWIAT BEZ KOŃCA pisze:
24-06-2026, 20:33
mistrzsardu pisze:
18-06-2026, 19:57
Przecież człowiek, który kupował inwestycyjnie kilka mieszkań
Co xD jeśli kupuje ktoś kilka mieszkań, to znaczy, że równie dobrze za tę kasę może żyć do końca życia i nic nie robić, może być na kredyt, i przynajmniej nie będzie windował cen, przez które zwykłego pracującego człowieka na nie zwyczajnie nie stać.
Nie rozumiem o co chodzi. Za dużo wątków w jednym zdaniu.
Celem życia nie jest przeżycie.
mistrzsardu
zahartowany metalizator
Posty: 3665
Rejestracja: 10-05-2005, 23:03
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: ekonomia - o cenach cebuli, jarmużu, masła i majonezu

24-06-2026, 21:55

Były takie czasy, ze mieszkanie można było kupić bez wkładu własnego. Na pewno tak było do 2013 roku. Co więcej można było mieć do 5 lub 7 kredytów hipotecznych. Teraz banki akceptują maksymalnie trzy nawet przy wynagrodzeniu kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie. Kolega był mistrzem świata, miał piątkę dzieci, jedno mieszkanie na wynajem i jedno swoje na kredyt. Miał zdolność kredytową tylko na jedno mieszkanie a chciał kupić więcej. Co zrobił? To też już jest niewykonalne - finansowanie równoległe. Zajęło mu to rok pracy z pośrednikiem kredytowym + szukanie mieszkań i dogrywanie terminów. Umówił trzy akty notarialne jednego dnia i na jednej zdolności kupił trzy mieszkania :) Chodziło o to, żeby banki nie zorientowały się o co chodzi, dlatego transakcje musiały być przeprowadzone jednego dnia. To gdzieś rok 2016 może 2017. W tamtym czasie jak ktoś miał wiedzę i jaja to była dosyć częsta sztuczka.
Celem życia nie jest przeżycie.
olgims
rasowy masterfulowicz
Posty: 2335
Rejestracja: 06-09-2010, 23:25

Re: ekonomia - o cenach cebuli, jarmużu, masła i majonezu

25-06-2026, 10:28

mistrzsardu pisze:
24-06-2026, 21:55
Były takie czasy, ze mieszkanie można było kupić bez wkładu własnego. Na pewno tak było do 2013 roku. Co więcej można było mieć do 5 lub 7 kredytów hipotecznych. Teraz banki akceptują maksymalnie trzy nawet przy wynagrodzeniu kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie. Kolega był mistrzem świata, miał piątkę dzieci, jedno mieszkanie na wynajem i jedno swoje na kredyt. Miał zdolność kredytową tylko na jedno mieszkanie a chciał kupić więcej. Co zrobił? To też już jest niewykonalne - finansowanie równoległe. Zajęło mu to rok pracy z pośrednikiem kredytowym + szukanie mieszkań i dogrywanie terminów. Umówił trzy akty notarialne jednego dnia i na jednej zdolności kupił trzy mieszkania :) Chodziło o to, żeby banki nie zorientowały się o co chodzi, dlatego transakcje musiały być przeprowadzone jednego dnia. To gdzieś rok 2016 może 2017. W tamtym czasie jak ktoś miał wiedzę i jaja to była dosyć częsta sztuczka.
niezła bzdura :lol:
"Hostis Dei, pietatis, et misericordiae"
-Werner von Urslingen

I laugh as I cast the first stones at Christ
mistrzsardu
zahartowany metalizator
Posty: 3665
Rejestracja: 10-05-2005, 23:03
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: ekonomia - o cenach cebuli, jarmużu, masła i majonezu

25-06-2026, 12:19

Ile mieszkań na kredyt kupiłeś?
Celem życia nie jest przeżycie.
Awatar użytkownika
Bloodcult
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 7744
Rejestracja: 09-12-2006, 00:01
Lokalizacja: Łódź

Re: ekonomia - o cenach cebuli, jarmużu, masła i majonezu

25-06-2026, 15:32

Ja tylko przypomnę że mój rocznik - 86 - był przedostatnim z wyżu demograficznego. Roczniki z okolic mojego były siłą wypychane na studia więc i do zakupu mieszkania przyszło późno. Zróbcie sobie eksperyment i wejdżcie na kampus dowolnej uczelni. Jak połączycie kropki to zobaczycie jak za 5 lat będzie wyglądał rynek mieszkań :)
Grzegorz Braun to ruski agent

http://allegro.pl/uzytkownik/bloodcult
NoGodsNoMasters
postuje jak opętany!
Posty: 462
Rejestracja: 14-02-2026, 22:11

Re: ekonomia - o cenach cebuli, jarmużu, masła i majonezu

25-06-2026, 19:34

https://youtube.com/shorts/SeS1zex6rjI? ... OGGGQARYbM
Jedyny słuszny kierunek. Inżynierowie będą potrzebować dużo mieszkań. :D
Awatar użytkownika
Nerwowy
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 6844
Rejestracja: 20-06-2009, 14:07

Re: ekonomia - o cenach cebuli, jarmużu, masła i majonezu

25-06-2026, 20:19

olgims pisze:
25-06-2026, 10:28
mistrzsardu pisze:
24-06-2026, 21:55
Były takie czasy, ze mieszkanie można było kupić bez wkładu własnego. Na pewno tak było do 2013 roku. Co więcej można było mieć do 5 lub 7 kredytów hipotecznych. Teraz banki akceptują maksymalnie trzy nawet przy wynagrodzeniu kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie. Kolega był mistrzem świata, miał piątkę dzieci, jedno mieszkanie na wynajem i jedno swoje na kredyt. Miał zdolność kredytową tylko na jedno mieszkanie a chciał kupić więcej. Co zrobił? To też już jest niewykonalne - finansowanie równoległe. Zajęło mu to rok pracy z pośrednikiem kredytowym + szukanie mieszkań i dogrywanie terminów. Umówił trzy akty notarialne jednego dnia i na jednej zdolności kupił trzy mieszkania :) Chodziło o to, żeby banki nie zorientowały się o co chodzi, dlatego transakcje musiały być przeprowadzone jednego dnia. To gdzieś rok 2016 może 2017. W tamtym czasie jak ktoś miał wiedzę i jaja to była dosyć częsta sztuczka.
niezła bzdura :lol:
Nie no, wszystko prawda - potwierdzam, byłem tym notariuszem :hehehe: :hehehe: :hehehe:

To jest chyba jakieś ogólne schorzenie psychiczne toczące prawicę że konfabulacja, mitomania i zwyczajne zmyślanie historyjek z dupy jest tak powszechne że im samym to się już pierdoli z rzeczywistością, więc nawet bym się nie zdziwił że ten kretyn faktycznie w to wierzy.
De Mysteriis Dom Niggeriis
Slayer to kał i ogólnie rzecz biorąc beznadziejna kapela.
Awatar użytkownika
Ascetic
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 17855
Rejestracja: 10-01-2015, 15:54

Re: ekonomia - o cenach cebuli, jarmużu, masła i majonezu

25-06-2026, 20:37

Nerwowy pisze:
25-06-2026, 20:19
olgims pisze:
25-06-2026, 10:28
mistrzsardu pisze:
24-06-2026, 21:55
Były takie czasy, ze mieszkanie można było kupić bez wkładu własnego. Na pewno tak było do 2013 roku. Co więcej można było mieć do 5 lub 7 kredytów hipotecznych. Teraz banki akceptują maksymalnie trzy nawet przy wynagrodzeniu kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie. Kolega był mistrzem świata, miał piątkę dzieci, jedno mieszkanie na wynajem i jedno swoje na kredyt. Miał zdolność kredytową tylko na jedno mieszkanie a chciał kupić więcej. Co zrobił? To też już jest niewykonalne - finansowanie równoległe. Zajęło mu to rok pracy z pośrednikiem kredytowym + szukanie mieszkań i dogrywanie terminów. Umówił trzy akty notarialne jednego dnia i na jednej zdolności kupił trzy mieszkania :) Chodziło o to, żeby banki nie zorientowały się o co chodzi, dlatego transakcje musiały być przeprowadzone jednego dnia. To gdzieś rok 2016 może 2017. W tamtym czasie jak ktoś miał wiedzę i jaja to była dosyć częsta sztuczka.
niezła bzdura :lol:
Nie no, wszystko prawda - potwierdzam, byłem tym notariuszem :hehehe: :hehehe: :hehehe:

To jest chyba jakieś ogólne schorzenie psychiczne toczące prawicę że konfabulacja, mitomania i zwyczajne zmyślanie historyjek z dupy jest tak powszechne że im samym to się już pierdoli z rzeczywistością, więc nawet bym się nie zdziwił że ten kretyn faktycznie w to wierzy.

Konfiarz zachwycony oszustwem? Nowe, znałem.
lys på slutten av lys

dra til helvete
Awatar użytkownika
Sybir
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 12114
Rejestracja: 16-11-2011, 22:15
Lokalizacja: Voivodowice

Re: ekonomia - o cenach cebuli, jarmużu, masła i majonezu

25-06-2026, 20:39

To nie oszustwo, tylko zaradności i przedsiębiorczość. :D
nicram pisze:Antichrist niszczy UaFM w pięć sekund.
Triceratops pisze:szczepic sie mozna na rzadko mutujace i w miare stale genetycznie wirusy, jak gruzlica, krztusiec, blonica czy np koklusz
Awatar użytkownika
Ascetic
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 17855
Rejestracja: 10-01-2015, 15:54

Re: ekonomia - o cenach cebuli, jarmużu, masła i majonezu

25-06-2026, 20:43

Fakt. Compiliance/ security dep daje okejk'ę na takie fraud'y.
lys på slutten av lys

dra til helvete
NoGodsNoMasters
postuje jak opętany!
Posty: 462
Rejestracja: 14-02-2026, 22:11

Re: ekonomia - o cenach cebuli, jarmużu, masła i majonezu

25-06-2026, 21:04

mistrzsardu pisze:
25-06-2026, 12:19
Ile mieszkań na kredyt kupiłeś?
Ile patelni z Ikei wyniosłeś ? Zgłosiłeś wyłudzenie?
mistrzsardu
zahartowany metalizator
Posty: 3665
Rejestracja: 10-05-2005, 23:03
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: ekonomia - o cenach cebuli, jarmużu, masła i majonezu

25-06-2026, 21:46

Sybir pisze:
25-06-2026, 20:39
To nie oszustwo, tylko zaradności i przedsiębiorczość. :D
Gdzie mu tam do gościa ze Szpitala Południowego :D
Celem życia nie jest przeżycie.
olgims
rasowy masterfulowicz
Posty: 2335
Rejestracja: 06-09-2010, 23:25

Re: ekonomia - o cenach cebuli, jarmużu, masła i majonezu

26-06-2026, 09:01

Nerwowy pisze:
25-06-2026, 20:19
olgims pisze:
25-06-2026, 10:28
mistrzsardu pisze:
24-06-2026, 21:55
Były takie czasy, ze mieszkanie można było kupić bez wkładu własnego. Na pewno tak było do 2013 roku. Co więcej można było mieć do 5 lub 7 kredytów hipotecznych. Teraz banki akceptują maksymalnie trzy nawet przy wynagrodzeniu kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie. Kolega był mistrzem świata, miał piątkę dzieci, jedno mieszkanie na wynajem i jedno swoje na kredyt. Miał zdolność kredytową tylko na jedno mieszkanie a chciał kupić więcej. Co zrobił? To też już jest niewykonalne - finansowanie równoległe. Zajęło mu to rok pracy z pośrednikiem kredytowym + szukanie mieszkań i dogrywanie terminów. Umówił trzy akty notarialne jednego dnia i na jednej zdolności kupił trzy mieszkania :) Chodziło o to, żeby banki nie zorientowały się o co chodzi, dlatego transakcje musiały być przeprowadzone jednego dnia. To gdzieś rok 2016 może 2017. W tamtym czasie jak ktoś miał wiedzę i jaja to była dosyć częsta sztuczka.
niezła bzdura :lol:
Nie no, wszystko prawda - potwierdzam, byłem tym notariuszem :hehehe: :hehehe: :hehehe:

To jest chyba jakieś ogólne schorzenie psychiczne toczące prawicę że konfabulacja, mitomania i zwyczajne zmyślanie historyjek z dupy jest tak powszechne że im samym to się już pierdoli z rzeczywistością, więc nawet bym się nie zdziwił że ten kretyn faktycznie w to wierzy.
"Paradoks spiskowy: Największą skłonność do wiary w spiski wykazują osoby, które łączą konserwatywne podejście kulturowe z oczekiwaniem silnej i opiekuńczej roli państwa w gospodarce."
"Hostis Dei, pietatis, et misericordiae"
-Werner von Urslingen

I laugh as I cast the first stones at Christ
NoGodsNoMasters
postuje jak opętany!
Posty: 462
Rejestracja: 14-02-2026, 22:11

Re: ekonomia - o cenach cebuli, jarmużu, masła i majonezu

26-06-2026, 10:55

mistrzsardu pisze:
25-06-2026, 21:46
Sybir pisze:
25-06-2026, 20:39
To nie oszustwo, tylko zaradności i przedsiębiorczość. :D
Gdzie mu tam do gościa ze Szpitala Południowego :D
Mógłbyś w kilku zgrabnych zdaniach nakreślić różnicę między facetem kradnącym kasę ze szpitala, posłem wynoszącym bez płacenia towar ze sklepu, a twoim kolegą mistrzem świata, który fałszując dane wyłudził kilka mieszkań na kredyt? Ciekawi mnie ten moralny szpagat w którym zdaje się tkwisz. :hehehe:
mistrzsardu
zahartowany metalizator
Posty: 3665
Rejestracja: 10-05-2005, 23:03
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: ekonomia - o cenach cebuli, jarmużu, masła i majonezu

26-06-2026, 11:22

To była luka systemowa, która niedawno została załatana. Jedni korzystali inni nie. Każdy niech sam sobie wyrobi pogląd. Natomiast raty tak czy siak trzeba spłacać, to oczywiste. Największa różnica jest taka, że mój kolega nie miał zdolności bilokacji.
Celem życia nie jest przeżycie.
ODPOWIEDZ