Girls, girls, girls v.2

Tematy niekoniecznie związane z metalem i muzyką...

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Plagueis
rasowy masterfulowicz
Posty: 2905
Rejestracja: 19-02-2015, 16:22
Lokalizacja: South of Heaven

Re: Girls, girls, girls v.2

11-04-2019, 13:13

byrgh pisze:W KOŃCU jakaś solidna kandydatka, a nie ruskie i żydoskie zdziry i kopiuj-wklej wieszaki.
No przecież wg panujących tu standardów Naomi to też wieszak. ;)


Ech, Mulholland Drive mi się przypomniał. Partnerująca tam Naomi Laura Harring też była baaardzo ok. :)

Obrazek
"Argument stoi pierwszy, wykręt na szarym końcu."
Awatar użytkownika
Medard
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10483
Rejestracja: 22-04-2017, 19:15
Lokalizacja: Prag

Re: Girls, girls, girls v.2

11-04-2019, 13:25

Laura była nawet bardziej ok, jeśli chodzi o urodę. Do tej pory nieźle się trzyma, a to 1964 rocznik.
Die Welt ist meine Vorstellung.
Awatar użytkownika
Plagueis
rasowy masterfulowicz
Posty: 2905
Rejestracja: 19-02-2015, 16:22
Lokalizacja: South of Heaven

Re: Girls, girls, girls v.2

11-04-2019, 13:40

Osobiście wolę delikatniejsze rysy Naomi, ale Laurze - jak już wspomniałem - też niczego bym nie zarzucił. Jednak w temacie piersi pojedynek chyba wygrała. ;)
"Argument stoi pierwszy, wykręt na szarym końcu."
Nasum
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16703
Rejestracja: 21-01-2011, 11:12

Re: Girls, girls, girls v.2

11-04-2019, 15:11

Obrazek



Obrazek
Awatar użytkownika
Ascetic
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 17981
Rejestracja: 10-01-2015, 15:54

Re: Girls, girls, girls v.2

11-04-2019, 15:26

Prodi pisze:Mnie najbardziej rozpierdala jak się tu co poniektórzy spuszczają nad naturalnością tych pań co to kol. Devastator wkleja nie biorąc pod uwagę, że 3/4 z tych zdjęć jest tak podkręcona w fotoszopie, że nawet Stivi Łonder by się zorientował. Te nienaturalne, podoklejane zwisy czy suty w skali 5:1.No bez jaj, jaka to naturalność. I ta kutanga dodana do tej suchej blondyny, litości.

drogi kolego. odbieram powyższą informację jako kierowaną również do mnie. w ramach obrony, choć zapewne sam by się obronił, dopowiedziałbym, że Devastator pokazuje w różnych ujęciach kobiece piękno. wszystkie jego barwy i zapachy. i bober. i wypięte dupsko. i wykręcone suty. i jakiś wojeryzm pod sklepem wielkopowierzchniowym. doceńcie to. jego twórczą kreatywność też. nie zabijajcie jej.
Awatar użytkownika
Gunman
weteran forumowych bitew
Posty: 1812
Rejestracja: 13-07-2012, 20:23

Re: Girls, girls, girls v.2

11-04-2019, 18:17

Jest postęp
Bacchus
zaczyna szaleć
Posty: 111
Rejestracja: 14-10-2011, 20:34

Re: Girls, girls, girls v.2

11-04-2019, 20:07

Ta fajna.
Awatar użytkownika
Plagueis
rasowy masterfulowicz
Posty: 2905
Rejestracja: 19-02-2015, 16:22
Lokalizacja: South of Heaven

Re: Girls, girls, girls v.2

12-04-2019, 07:50

Gunman pisze:Jest postęp
Zdecydowanie! :)
"Argument stoi pierwszy, wykręt na szarym końcu."
Awatar użytkownika
Prodi
postuje jak opętany!
Posty: 517
Rejestracja: 01-12-2016, 10:18

Re: Girls, girls, girls v.2

12-04-2019, 09:12

Ascetic pisze:
Prodi pisze:Mnie najbardziej rozpierdala jak się tu co poniektórzy spuszczają nad naturalnością tych pań co to kol. Devastator wkleja nie biorąc pod uwagę, że 3/4 z tych zdjęć jest tak podkręcona w fotoszopie, że nawet Stivi Łonder by się zorientował. Te nienaturalne, podoklejane zwisy czy suty w skali 5:1.No bez jaj, jaka to naturalność. I ta kutanga dodana do tej suchej blondyny, litości.

drogi kolego. odbieram powyższą informację jako kierowaną również do mnie. w ramach obrony, choć zapewne sam by się obronił, dopowiedziałbym, że Devastator pokazuje w różnych ujęciach kobiece piękno. wszystkie jego barwy i zapachy. i bober. i wypięte dupsko. i wykręcone suty. i jakiś wojeryzm pod sklepem wielkopowierzchniowym. doceńcie to. jego twórczą kreatywność też. nie zabijajcie jej.
A niech pokazuje skoro czuje taką potrzebę, dla mnie to było nawet zabawne na początku, tyle że od dłuższego czasu jest czerstwe jak chuj. No ale jak widać po - nie tylko Twoich Asceticzny Wacławie - postach w tym temacie jest zapotrzebowanie na tego typu "żarty" ;)
...to kawa i herbata zrobiły z ciebie szmatę...
Awatar użytkownika
Ascetic
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 17981
Rejestracja: 10-01-2015, 15:54

Re: Girls, girls, girls v.2

12-04-2019, 09:21

Prodi pisze:
Ascetic pisze:
Prodi pisze:Mnie najbardziej rozpierdala jak się tu co poniektórzy spuszczają nad naturalnością tych pań co to kol. Devastator wkleja nie biorąc pod uwagę, że 3/4 z tych zdjęć jest tak podkręcona w fotoszopie, że nawet Stivi Łonder by się zorientował. Te nienaturalne, podoklejane zwisy czy suty w skali 5:1.No bez jaj, jaka to naturalność. I ta kutanga dodana do tej suchej blondyny, litości.

drogi kolego. odbieram powyższą informację jako kierowaną również do mnie. w ramach obrony, choć zapewne sam by się obronił, dopowiedziałbym, że Devastator pokazuje w różnych ujęciach kobiece piękno. wszystkie jego barwy i zapachy. i bober. i wypięte dupsko. i wykręcone suty. i jakiś wojeryzm pod sklepem wielkopowierzchniowym. doceńcie to. jego twórczą kreatywność też. nie zabijajcie jej.
A niech pokazuje skoro czuje taką potrzebę, dla mnie to było nawet zabawne na początku, tyle że od dłuższego czasu jest czerstwe jak chuj. No ale jak widać po - nie tylko Twoich Asceticzny Wacławie - postach w tym temacie jest zapotrzebowanie na tego typu "żarty" ;)
nawet nie wiesz jak mi jest przykro. tylko słyszę kocopoły, czerstwe, znów kocopoły, smętne pierdolenie.... i tak non stop. rozkrusza mnie to każdego dnia ... rzeczywiście już pora na zostawienie miejsca dla tych co mają coś do powiedzenia.
Awatar użytkownika
Prodi
postuje jak opętany!
Posty: 517
Rejestracja: 01-12-2016, 10:18

Re: Girls, girls, girls v.2

12-04-2019, 09:38

Ascetic pisze: nawet nie wiesz jak mi jest przykro. tylko słyszę kocopoły, czerstwe, znów kocopoły, smętne pierdolenie.... i tak non stop. rozkrusza mnie to każdego dnia ... rzeczywiście już pora na zostawienie miejsca dla tych co mają coś do powiedzenia.
Nie było moją intencją byś zamknął się w sobie! Wychodzę z założenia, że jeśli to wklejanie komuś sprawia frajdę a innym oglądanie i komentowanie tego to okej - nie muszę tu przecież wchodzić, natomiast nie dorabiajmy do tego ideologii typu: "oo, prawdziwe kobiety a nie jakieś kościste wieszaki od ruchania, których bolą biodra".
Ps - Przykro mi, że Ci przykro zrobiło się, no i mi tu nie kruszej - stay rude, stay rebel hehe
...to kawa i herbata zrobiły z ciebie szmatę...
Awatar użytkownika
TheDude
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 7893
Rejestracja: 23-03-2011, 00:43

Re: Girls, girls, girls v.2

12-04-2019, 14:08

^ Eyes of the beast staring from the depths of abyss.

Nieco przerażające foto :)
Bassza meg mind.
Heretyk
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 9055
Rejestracja: 03-12-2007, 14:06
Lokalizacja: beskidy

Re: Girls, girls, girls v.2

12-04-2019, 17:05

ja tam nikomu niczego nie wmawiam, ale ten temat jest chory, tak samo, jak całe forum. jakiś pojeb wkleja zdjęcia obrzydliwych pasztetów z obrzydliwymi obwisłymi cycami i się zaczyna debata. a jak Nasum wklei ładne kobiety no to chuj tam, trzeba to zignorować. lepiej się "pokłocić" choć kompletnie nie ma o co. kabaret
Awatar użytkownika
Block69
zahartowany metalizator
Posty: 5021
Rejestracja: 04-02-2006, 12:14
Lokalizacja: Górny Śląsk

Re: Girls, girls, girls v.2

12-04-2019, 17:26

Zajebisty jest ten temat. W żadnym innym nie trzeba z tak ogromną ostrożnością przesuwać suwaka w dół. Masterfulowy "Saper".
PENIS METAL
byrgh
zahartowany metalizator
Posty: 6044
Rejestracja: 09-09-2010, 00:01

Re: Girls, girls, girls v.2

12-04-2019, 17:30

:D Jak każdy temat na tym forum w zasadzie.
Awatar użytkownika
uglak
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10383
Rejestracja: 15-06-2012, 12:03
Lokalizacja: ארץ ישראל

Re: Girls, girls, girls v.2

12-04-2019, 17:34

Block69 pisze:Zajebisty jest ten temat. W żadnym innym nie trzeba z tak ogromną ostrożnością przesuwać suwaka w dół. Masterfulowy "Saper".
Obrazek
Guilty of being right
Awatar użytkownika
wolff
rasowy masterfulowicz
Posty: 2146
Rejestracja: 03-07-2017, 19:16

Re: Girls, girls, girls v.2

12-04-2019, 20:04

Heretyk pisze:ja tam nikomu niczego nie wmawiam, ale ten temat jest chory, tak samo, jak całe forum. jakiś pojeb wkleja zdjęcia obrzydliwych pasztetów z obrzydliwymi obwisłymi cycami i się zaczyna debata. a jak Nasum wklei ładne kobiety no to chuj tam, trzeba to zignorować. lepiej się "pokłocić" choć kompletnie nie ma o co. kabaret
Dobrze jest krytykować, pytanie co masz do zaoferowania w drugą stronę? Częstokroć jest bowiem tak, że spasione brzuchacze gorliwie rozpisują się o pięknie płci przeciwnej kreując się na znawców, mędrców, smakoszy.
Spoko kobiet miałem w swoim życiu, bardzo sporo bo to moje hobby i powiedzmy uzależnienie. Przyznam szczerze, że te najlepsze w łóżku, najmądrzejsze i najbardziej zaradne to te przeciętne (najlepiej blondi z dużym cycem i tyłkiem). Torpedy seksualne i myślące babki dla których sensem życia nie jest odcień opalenizny i ciuchy kupowane na tony w galeriach lecz nieco inne cele.
Przypominam, uroda przemija a spędzanie reszty życia z naszprycowanym wieszakiem mija się z celem, dla mnie!
Jebać żuli.
byrgh
zahartowany metalizator
Posty: 6044
Rejestracja: 09-09-2010, 00:01

Re: Girls, girls, girls v.2

12-04-2019, 20:11

wolff pisze:
Heretyk pisze:ja tam nikomu niczego nie wmawiam, ale ten temat jest chory, tak samo, jak całe forum. jakiś pojeb wkleja zdjęcia obrzydliwych pasztetów z obrzydliwymi obwisłymi cycami i się zaczyna debata. a jak Nasum wklei ładne kobiety no to chuj tam, trzeba to zignorować. lepiej się "pokłocić" choć kompletnie nie ma o co. kabaret
Dobrze jest krytykować, pytanie co masz do zaoferowania w drugą stronę? Częstokroć jest bowiem tak, że spasione brzuchacze gorliwie rozpisują się o pięknie płci przeciwnej kreując się na znawców, mędrców, smakoszy.
Spoko kobiet miałem w swoim życiu, bardzo sporo bo to moje hobby i powiedzmy uzależnienie. Przyznam szczerze, że te najlepsze w łóżku, najmądrzejsze i najbardziej zaradne to te przeciętne (najlepiej blondi z dużym cycem i tyłkiem). Torpedy seksualne i myślące babki dla których sensem życia nie jest odcień opalenizny i ciuchy kupowane na tony w galeriach lecz nieco inne cele.
Przypominam, uroda przemija a spędzanie reszty życia z naszprycowanym wieszakiem mija się z celem, dla mnie!
Zajebiście sie zgadzam. A juz w szczególności z pierwszym akapitem; często kolesie rozpisują się szeroko o typach kobiecego piękna i antypiękna, jednak ich prywatna rzeczywistość nie jest już tak różowa i zazwyczaj "wybierają" coś, co odpowiadałoby bardziej ich kobiecym antytezom.

Niby to wszystko takie oczywiste, ale, jak się okazuje, dla niektórych wciąż o dziwo nie.
Awatar użytkownika
wolff
rasowy masterfulowicz
Posty: 2146
Rejestracja: 03-07-2017, 19:16

Re: Girls, girls, girls v.2

12-04-2019, 20:22

byrgh pisze:często kolesie rozpisują się szeroko o typach kobiecego piękna i antypiękna,
Temat stary i złożony na którego odpowiedzi nie znajdziemy nigdy :)
Pytanie czy powinniśmy się wypowiadać zgodnie z naszymi potrzebami, fascynacjami, oczekiwaniami czy tak jak jest dobrze widziane (by nie zostać wyszydzonym, wytykanym, obśmianym).
Ja wybieram to pierwsze, pewnie i devastator również :)
Jebać żuli.
Awatar użytkownika
Ascetic
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 17981
Rejestracja: 10-01-2015, 15:54

Re: Girls, girls, girls v.2

12-04-2019, 20:28

zawsze mówiłem, że te laleczki - nieosiągalne - dla wielu to wklejają tutaj ci dla których aktywność seksualna sprowadza się do walenia niemca po kasku - takie życie w sferze ideałów i imaginacji. a proza życia jest dość prozaiczna. tyle, że trzeba mieć więcej niż 15 lat.

poza tym jakby jeden z drugim esteta zobaczył nie jedną z nich bez pełnego makijażowego rynsztunku i tak po jakiejś bibie rano w wyrze , to by z marszu kazał jej wypierdalać, po ówczesnej weryfikacji, czasu, miejsca i swojego stanu psycho-fizycznego.
ODPOWIEDZ