Wkurwiona Anioła czyli polskie ceny płyt

Tematy niekoniecznie związane z metalem i muzyką...

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Heretyk
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 9055
Rejestracja: 03-12-2007, 14:06
Lokalizacja: beskidy

Re: Wkurwiona Anioła czyli polskie ceny płyt

05-12-2014, 10:52

Triceratops pisze:Nie rozumiem tematu, bo nie rozumiem sensu kupowania kolejnej chujowej plyty ACDC. Tu i 15 zl to duzo. Wczoraj Kaczkowski sie podniecal w Trujce i prawie cala puscil, kurwa to byla najgorsza godzina w pracy, kurwa kto trzyma jeszcze tego sepleniacego dziada w tym radiu
to po pierwsze. po drugie chuj mnie obchodzi po ile są płyty w niemczech. jak się nie podoba, to można się tam zawsze wyprowadzić. ewentualnie kupić stamtąd przez internet. czasy są takie, że świat stoi otworem. po trzecie wcale nie uważam, że płyty u nas są jakieś strasznie drogie. mogę sobie spokojnie kupić z 15-20 miesięcznie, ale tak nie robię, bo większość tego co chciałem już mam. powoli sobie uzupełniam różne starocie. no zasadniczo jakiś wydumany problem jak dla mnie
Awatar użytkownika
Kurt
rasowy masterfulowicz
Posty: 3179
Rejestracja: 24-12-2010, 15:54
Lokalizacja: Łódź

Re: Wkurwiona Anioła czyli polskie ceny płyt

05-12-2014, 12:07

Triceratops pisze:
Jimmy Boyle pisze:Co by jednak nie mówić, Trujka to jedyne radio jakiego można posłuchać w robocie bez nerwów i złorzeczeń.
Oczywiscie, nawet mimo Kaczkowskiego i durnych dyskusji Manna z ta sepleniaca baba. Troche za malo polityki ale np cykl piatkowy z muzyka acid, techno, house i newbeat kapitalny.
I moja cicha faworytka, Szydłowska. Jak ja nie trawię tej baby...
The madness and the damage done.
Awatar użytkownika
megawat
weteran forumowych bitew
Posty: 1354
Rejestracja: 24-08-2010, 12:12
Lokalizacja: mathplanet

Re: Wkurwiona Anioła czyli polskie ceny płyt

05-12-2014, 12:21

535 pisze:
Nasum pisze:Ja tam wolę Antyradio - chociazby z tego powodu, że bardziej wkurwia moich współpracownik w robocie;-)
Antyradio to totalna padlina. Gówno i sposób w jaki je serwują jest nie do wytrzymania. Syf, kiła i system of a down.
Ja, kurwa, nie kumam tego radia, ot, fragment przykładowej playlisty:
- System of a Down - "Toxicity";
- Talking Heads - "Once in a Life Time";
- Coma - "Spadam";
- Ministry - "Animosity"...

I tak w kółko do zajebania, czyli gnój ze miódem. Dla kogo ma być to radio, się kurwa pytam. :)
"Funkcjonariusze po wstępnych oględzinach poćwiartowanych i nagich zwłok stwierdzili, że morderca musiał być szczególnym zboczeńcem".
Awatar użytkownika
ramonoth
rasowy masterfulowicz
Posty: 3081
Rejestracja: 11-07-2011, 10:02
Lokalizacja: Lublin

Re: Wkurwiona Anioła czyli polskie ceny płyt

05-12-2014, 12:29

Kurt pisze: I moja cicha faworytka, Szydłowska. Jak ja nie trawię tej baby...
Nie jesteś sam.
Awatar użytkownika
black_lava
rasowy masterfulowicz
Posty: 2031
Rejestracja: 25-08-2005, 09:24
Lokalizacja: O.

Re: Wkurwiona Anioła czyli polskie ceny płyt

05-12-2014, 12:30

Pedaly chce wam uswiadomic ze radio (tutaj:trojka) jest dla szerokiego grona sluchaczy i nie bedzie grac w pizde jebanego metalu na malkontentow z jakiegos forum ktorzy sa tak zjebani ze na wszystko narzekaja. Przy trojce mozna sie zrelaksowac i mnie muzyka tam prezentowana bardzo sie podoba w ramach odpoczynku od halasu. A jak wam sie nie podoba to znajdzcie sobie lepsza stacje do chuja i jej sluchajcie. O co wam kurwa chodzi. No i chuj no i czesc.
"And the scars I will see
Like the face of the moon
Cast no blessings at me
Necro as fuck! "
Awatar użytkownika
ramonoth
rasowy masterfulowicz
Posty: 3081
Rejestracja: 11-07-2011, 10:02
Lokalizacja: Lublin

Re: Wkurwiona Anioła czyli polskie ceny płyt

05-12-2014, 12:41

535 pisze:Pyszałkowatość większości dziennikarzy przekracza wszelkie granice, a nazywanie zwykłego łajna, czymś absolutnie genialnym jest tam na porządku dziennym.
Pyszałkowaty to jest ten wannabe Kaczkowski, czyli Stelmach. Chęć stania się Kaczkowskim doprowadziła tego pana do tego, że mówi wręcz identycznie, co doprowadza mnie momentami do pasji. Drugi pan, ale ten z kolei jest ugrzeczniony, to Baron. No przecież nie da się być w życiu takim grzecznym, nudnym i aksamitnym. Muzycznie podoba mu się chyba wszystko, co też wzbudza moje podejrzenia. Całe szczęście nadal zajebiście lubię słuchać Porannego Budzika - Łodej doskonale wpasował się w porę swojej audycji, a zaraz potem porannego Zapraszamy do Trójki - czasem są tam takie muzyczne niespodzianki, że przyjemnie się robi. Manna nie cierpię w piątek rano - tym bluesem można się wyrzygać, ale już w innych audycjach potrafi naprawdę zaskoczyć; Niedźwiecki - człowiek pozbawiony jakiegokolwiek muzycznego gustu - niemal zawsze po tym co słyszę bez problemu potrafię rozpoznać, że to on prowadzi audycję. O Szydłowskiej już wspomniałem w innym wpisie, ale dorzucę jeszcze, że chujem jest też pani Gacek.

A tak w ogóle, dla mnie w radio nie jest najważniejsza muzyka, ale głos i nastrój.
Awatar użytkownika
ramonoth
rasowy masterfulowicz
Posty: 3081
Rejestracja: 11-07-2011, 10:02
Lokalizacja: Lublin

Re: Wkurwiona Anioła czyli polskie ceny płyt

05-12-2014, 12:44

black_lava pisze:Pedaly chce wam uswiadomic ze radio (tutaj:trojka) jest dla szerokiego grona sluchaczy i nie bedzie grac w pizde jebanego metalu na malkontentow z jakiegos forum ktorzy sa tak zjebani ze na wszystko narzekaja.
Kto napisał, że chciałby, żeby w Trójce grali metal?
black_lava pisze:Przy trojce mozna sie zrelaksowac i mnie muzyka tam prezentowana bardzo sie podoba w ramach odpoczynku od halasu. A jak wam sie nie podoba to znajdzcie sobie lepsza stacje do chuja i jej sluchajcie. O co wam kurwa chodzi. No i chuj no i czesc.
Jeśli potrafisz się zrelaksować przy paniach Szydłowskiej i Gacek, to ja Ci, kurwa, gratuluję, ale nie zazdroszczę. ;)
Ostatnio zmieniony 05-12-2014, 12:44 przez ramonoth, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
megawat
weteran forumowych bitew
Posty: 1354
Rejestracja: 24-08-2010, 12:12
Lokalizacja: mathplanet

Re: Wkurwiona Anioła czyli polskie ceny płyt

05-12-2014, 12:44

ramonoth pisze:A tak w ogóle, dla mnie w radio nie jest najważniejsza muzyka, ale głos i nastrój.
Zaraz przyjdzie Plastek i napisze: "Homoseksualny, jak mniemam...", hehehe. :)
"Funkcjonariusze po wstępnych oględzinach poćwiartowanych i nagich zwłok stwierdzili, że morderca musiał być szczególnym zboczeńcem".
Awatar użytkownika
ramonoth
rasowy masterfulowicz
Posty: 3081
Rejestracja: 11-07-2011, 10:02
Lokalizacja: Lublin

Re: Wkurwiona Anioła czyli polskie ceny płyt

05-12-2014, 12:45

megawat pisze:Zaraz przyjdzie Plastek i napisze: "Homoseksualny, jak mniemam...", hehehe. :)
Nie przyjdzie, ale przyczłapie na trąbie i nie napisze, ale wyrzyga. ;)
Awatar użytkownika
Kurt
rasowy masterfulowicz
Posty: 3179
Rejestracja: 24-12-2010, 15:54
Lokalizacja: Łódź

Re: Wkurwiona Anioła czyli polskie ceny płyt

05-12-2014, 12:58

ramonoth pisze:
535 pisze:Pyszałkowatość większości dziennikarzy przekracza wszelkie granice, a nazywanie zwykłego łajna, czymś absolutnie genialnym jest tam na porządku dziennym.
Pyszałkowaty to jest ten wannabe Kaczkowski, czyli Stelmach. Chęć stania się Kaczkowskim doprowadziła tego pana do tego, że mówi wręcz identycznie, co doprowadza mnie momentami do pasji. Drugi pan, ale ten z kolei jest ugrzeczniony, to Baron. No przecież nie da się być w życiu takim grzecznym, nudnym i aksamitnym. Muzycznie podoba mu się chyba wszystko, co też wzbudza moje podejrzenia. Całe szczęście nadal zajebiście lubię słuchać Porannego Budzika - Łodej doskonale wpasował się w porę swojej audycji, a zaraz potem porannego Zapraszamy do Trójki - czasem są tam takie muzyczne niespodzianki, że przyjemnie się robi. Manna nie cierpię w piątek rano - tym bluesem można się wyrzygać, ale już w innych audycjach potrafi naprawdę zaskoczyć; Niedźwiecki - człowiek pozbawiony jakiegokolwiek muzycznego gustu - niemal zawsze po tym co słyszę bez problemu potrafię rozpoznać, że to on prowadzi audycję. O Szydłowskiej już wspomniałem w innym wpisie, ale dorzucę jeszcze, że chujem jest też pani Gacek.

A tak w ogóle, dla mnie w radio nie jest najważniejsza muzyka, ale głos i nastrój.
A Powtórka z rozrywki Andrusa, to co, pies? :)
The madness and the damage done.
Pacjent
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16546
Rejestracja: 12-12-2006, 09:30

Re: Wkurwiona Anioła czyli polskie ceny płyt

05-12-2014, 13:27

Kurt pisze:A Powtórka z rozrywki Andrusa, to co, pies? :)
To co puszcza bywa wspaniałe, zwłaszcza mocno archiwalne nagrania, ale nie ma chyba bardziej przynudzających ludzi mediów od Andrusa i jego koleżanki Czubaszek.
Jeśli prawdę można wypowiedzieć tylko szeptem, oznacza to, że kraj został opanowany przez wrogów.
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18561
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: Wkurwiona Anioła czyli polskie ceny płyt

05-12-2014, 13:40

Na szczescie Czubaszkowej nie ma w Trujce, bo bym zdezdererowal, wkurwia mnie ta baba chyba gorzej od Srody i Pawlowiczowej.
woodpecker from space
Awatar użytkownika
ramonoth
rasowy masterfulowicz
Posty: 3081
Rejestracja: 11-07-2011, 10:02
Lokalizacja: Lublin

Re: Wkurwiona Anioła czyli polskie ceny płyt

05-12-2014, 14:26

Kurt pisze:A Powtórka z rozrywki Andrusa, to co, pies? :)
Jego twórczość autorska jest mocno grafomańska, ale zdarza mu się zaprezentować na antenie naprawdę niezłe rzeczy. Zgadzam się z Tricepsem, całe szczęście rzadko bywa u niego Czubaszek.
Ostatnio zmieniony 05-12-2014, 14:29 przez ramonoth, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
moonfire
zahartowany metalizator
Posty: 3483
Rejestracja: 10-05-2011, 00:48

Re: Wkurwiona Anioła czyli polskie ceny płyt

05-12-2014, 14:29

Jest jeszcze córunia Kaczkowskiego, niejaka Aleksandra Kaczkowska. Zmanierowana i nawiedzona prezenterka od Ciemnej Strony Mocy. Są Muzyczne Pejzaże Kosińskiego z rockiem regresywnym - to w Trujce. Jej pseudointeligencki klimat powoduje, że mam torsje. Przypominają mi się studenciary odpowiadające, jakiej muzyki słuchają - Trujki oczywiście. Tam wszystko jest na ach i och: Rojki, Skubasy, Koteluki, czyli muzyka udająca ambitną, a będąca jeno nieudolnym kopiowaniem rzeczy z Zachodu.

O innych stacjach nie wspominam: wkurwiający slang, zwracanie się do słuchaczy na "Ty", prymitywne teksty, nieumiejętność mówienia po polsku i jeszcze gorsze muzyczne ścierwo niż w Trójce.

Moim zdaniem pozostaje Dwójka i od biedy Jedynka.
Pacjent
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16546
Rejestracja: 12-12-2006, 09:30

Re: Wkurwiona Anioła czyli polskie ceny płyt

05-12-2014, 14:42

moonfire pisze:O innych stacjach nie wspominam: wkurwiający slang, zwracanie się do słuchaczy na "Ty" (...)
Dokładnie. Dzwoni jakaś emerytka w sprawie konkursu, a gnój lat 25 mówi do niej "Krysiu". Bezczelne chamstwo. Takie samo jak wypytywanie celebrytów jak i gdzie lubią się dymać.
Jeśli prawdę można wypowiedzieć tylko szeptem, oznacza to, że kraj został opanowany przez wrogów.
Awatar użytkownika
Only_True_Believers
zahartowany metalizator
Posty: 3337
Rejestracja: 31-05-2006, 08:55
Lokalizacja: planeta małp

Re: Wkurwiona Anioła czyli polskie ceny płyt

05-12-2014, 14:47

ale macie kurwa problemy. 54 zł to za duzo?! to nie kupuj! i w ten sposób zaoszczędziłeś te 54 zł ! nie dziękuj za rade.
Black metal is the last bastion of white people culture. Everything else has been degenerated.
abstract
postuje jak opętany!
Posty: 566
Rejestracja: 16-05-2013, 19:45

Re: Wkurwiona Anioła czyli polskie ceny płyt

05-12-2014, 15:01

cnie. płakać o 54 zł. ja jebię, nif, cnie. jak sobie przypomnę, jakie ty miałeś problemy - "nie chcę popełnić samobójstwa, bo boję się, że z jednego gówna trafię w jeszcze gorsze". 54zł, ja jebię, jakie gupie problemy :D
Awatar użytkownika
Kurt
rasowy masterfulowicz
Posty: 3179
Rejestracja: 24-12-2010, 15:54
Lokalizacja: Łódź

Re: Wkurwiona Anioła czyli polskie ceny płyt

05-12-2014, 15:03

Pacjent pisze:
Kurt pisze:A Powtórka z rozrywki Andrusa, to co, pies? :)
To co puszcza bywa wspaniałe, zwłaszcza mocno archiwalne nagrania, ale nie ma chyba bardziej przynudzających ludzi mediów od Andrusa i jego koleżanki Czubaszek.
Czubaszek - rozumiem, że może działać na nerwy. Ja lubię jej specyficzność. :)

Co do Andrusa, nie zgadzam się w ogóle. Nie kojarzę drugiej takiej osoby związanej z radiem, która ma taką kulturę języka jak on. Samo jego słuchanie jest przyjemnością.

Że jest grafomanem? Na pewno trochę tak. Natomiast nie stroni też od inteligentnych uwag - ale to już odnośnie jego autorskich rzeczy, a nie samej jego pracy w radiu.
The madness and the damage done.
Awatar użytkownika
Jimmy Boyle
rasowy masterfulowicz
Posty: 2524
Rejestracja: 21-12-2010, 21:06

Re: Wkurwiona Anioła czyli polskie ceny płyt

05-12-2014, 16:12

Bardzo ciekawa ta dyskusja. Panowie do chuja miłego kto będąc przy zdrowych zmysłach odpala dziś radio po tylko aby słuchać muzyki??? Od tego są płyty! Ja radia słucham tylko w robocie, interesują mnie tylko i wyłącznie, publicystyka, wiadomości, audycje tematyczne itd; a tego trochę na Trójce jest, w odróżnieniu od innych stacji, które serwują te wszystkie głupkowate quizy, konkursy, tony reklam i inne chujstwa.
Awatar użytkownika
Dragazes
w mackach Zła
Posty: 910
Rejestracja: 27-02-2012, 00:24

Re: Wkurwiona Anioła czyli polskie ceny płyt

05-12-2014, 21:20

Jimmy Boyle pisze:Bardzo ciekawa ta dyskusja. Panowie do chuja miłego kto będąc przy zdrowych zmysłach odpala dziś radio po tylko aby słuchać muzyki??? Od tego są płyty! Ja radia słucham tylko w robocie, interesują mnie tylko i wyłącznie, publicystyka, wiadomości, audycje tematyczne itd; a tego trochę na Trójce jest, w odróżnieniu od innych stacji, które serwują te wszystkie głupkowate quizy, konkursy, tony reklam i inne chujstwa.
O, dokładnie mam tak samo. Dodatkowo radio odpalam wtedy, gdy nie potrafię zdecydować się jaką w danej chwili włączyć płytę (nienawidzę tego uczucia, na szczęście nie zdarza się często), po kilkudziesięciu minutach mam dość i już wiem jaki album zapodać :). Jedyne typowo muzyczne audycje, które czasem słucham w Trójce, to te które prowadzi Mann oraz Ptaszyn Wróblewski (tak z ciekawości, bo w ogóle nie znam się na jazzie). Niedźwiedzkiego nie cierpię. Gdybym mógł zdecydować to byłby pierwszy do odstrzału. Gacek druga.
Should the compact Disc become soiled by fingerprints, dust or dirt, it can be wiped with a clean and lint free soft, dry cloth. If you follow these suggestions, the Compact Disc will provide a lifetime of pure listening enjoyment.
ODPOWIEDZ