to jest dla mnie dość niezrozumiała sytuacja. co takich pracowników trzyma w tego typu firmach? nie płaci? no to, kurwa,najpierw idę do inspekcji pracy/sądu, jak nie pomoże (skoro "nie do ruszenia"), to się zwalniam. prosta sprawa.Lykantrop pisze:Są też tacy co pracują i w ogóle nie otrzymują wynagrodzenia. I takich chujków - cwaniaczków - pracodawców lubię szczególnie, oczywiście od strony służbowej. Szkoda tylko, że paru takich skurwieli to rodzina królika i kliki, które są nie do ruszenia ze względu na dziwne zbiegi okoliczności. Gdybym tylko mógł to bym książkę napisał o tym, bo to temat równie dobry co "Drogówka" czy "Układ Zamknięty".Heretyk pisze:i za ten "żart" masa ludzi pracuje z tego co wiem :)
chyba że tu chodzi o jakiś lęk związany z trudnościami ze znalezieniem kolejnej roboty, albo coś, no ale to już temat na dłuższą dyskusję.