Byłem w to kiedyś wkręcony na maksa, ukoronowaniem drogi było zbudowanie chłodzenia wodnego na bazie nagrzewnicy od Wartburga i pompki akwariowej. Walczyłem o każdy fps w Quake i punkt w 3D Marku. Kurwa, wzruszyłem się.hcpig pisze: ↑11-08-2020, 17:30Cieszę się, że nigdy nie wpadłem w UZALEŻNIENIE ugrade'u PC'a bez sensu, 8 lat jechałem na Pentium 200 MMX, 32 MB RAM i combo Virge + Voodoo 2 (3dfx się spalił w końcu) a jechałbym i dalej gdybym nie dostał w prezencie używanego PCta z prockiem 400 MHz 64 MB RAM, do którego dokupiłem Voodoo 3 za SZEŚĆ złotych na allegro w 2006 (dzisiaj ta karta chodzi za kilkaset zł btw). W latach 2015-2019 mój daily driver to był lapek z Celeron M czyli takim Pentium 3 na sterydach i dałem radę.
Uzależnienia
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- bullet
- zaczyna szaleć
- Posty: 214
- Rejestracja: 16-08-2007, 13:48
Re: Re:
EH PANOWIE CORAZ WIĘCEJ AMATORÓW SIĘ PCHA DO ZABAWY HEHE
- Skaut
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7410
- Rejestracja: 27-03-2004, 13:19
Warte uwagi, ale na pewno nie zastąpiłbym tego w 100% "zwykłym" jedzeniem. Zawiera wszystkie potrzebne składniki, a po wypiciu jest się sytym. Co więcej, jest to bardzo praktyczne kiedy jesteś w trasie, albo nie masz czasu na gotowanie. Minus to monotonia "posiłków". I choć masz zróżnicowanie smaków, to jednak do proszku rozrabianego z mlekiem, dodaje także zmiksowane owoce. Zero problemów jelitowych, wypróżniasz się normalnie. Huel się chwali niskim indeksem glikemicznym (niższym od np. od marchewki), ale nie traktuję tego jako produkt do zbicia wagi, bo generalnie nie mam czego zbijać. Krótko mówiąc, polecam spróbować i samemu sobie wyrobić zdanie. Zdarza się, że piję dwa takie shake'i dziennie, a czasem w ogóle.
Coś tam było! Człowiek!
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10213
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re:
Dobrze panie kolego ale jak KOSZTY.Skaut pisze: ↑13-08-2020, 19:02Warte uwagi, ale na pewno nie zastąpiłbym tego w 100% "zwykłym" jedzeniem. Zawiera wszystkie potrzebne składniki, a po wypiciu jest się sytym. Co więcej, jest to bardzo praktyczne kiedy jesteś w trasie, albo nie masz czasu na gotowanie. Minus to monotonia "posiłków". I choć masz zróżnicowanie smaków, to jednak do proszku rozrabianego z mlekiem, dodaje także zmiksowane owoce. Zero problemów jelitowych, wypróżniasz się normalnie. Huel się chwali niskim indeksem glikemicznym (niższym od np. od marchewki), ale nie traktuję tego jako produkt do zbicia wagi, bo generalnie nie mam czego zbijać. Krótko mówiąc, polecam spróbować i samemu sobie wyrobić zdanie. Zdarza się, że piję dwa takie shake'i dziennie, a czasem w ogóle.
Yare Yare Daze
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10213
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: Uzależnienia
Rusha kupiłem jak mi się V2 spalił ale ta karta miała o ile pamiętam tylko 4 MB i była najgorszym produktem 3dfx.Triceratops pisze: ↑12-08-2020, 08:18
Ja jeszcze gdzies mam mojego 3dfX VooDoo Rush 6MB (kupiony na pietrynie), 2 Aureale Vortexy (1 i 2).
Pamietam jak pierwszy raz odpalilem na tym Q2 to sie malo nie zesralem
Z Aurealem drugim to trafiłeś bo to mój kandydat do retro builda ale to wtedy, kiedy wyrwę okazyjnie ważniejsze komponenty (Voodoo 5 , Pentium 4 EE).
Na Quake 2 po raz pierwszy testowałem różnicę między trybem software a 3dfxowym API GLIDE. Ta różnica to był jebany kosmos - jak ja kocham 3dfx, gdybym miał wskazać jedną nazwę które jest synonimem potęgi PC to wskazałbym bez wahania na nich, jakieś NVidie mogą spadać na drzewo ze swoim szmelcem.
To wszystko dlatego że używasz komputer do profesjonalnych zadań a mi chodzi o pocztę, 'zwykły' web-browsing, youtube niskiej jakości - to wszytko robię do dziś na Celeron M i Ibooku G4 (933 MHz, 1 GB RAM), gdzie takie forume śmiga. Klucz to zoptymalizowania przeglądarka z filtrem na gówno.Lukass pisze: ↑12-08-2020, 18:12
No właśnie niekoniecznie, strony są w obecnych czasach tak przeładowane i obciążające procesor, że Core 2 Duo to już droga przez mękę. A ja potrzebowałem i do obliczeń, i do grafiki, i do jebanych zajęć on-line... Więc nie oszczędzałem i jest mocny Xeon, bardzo szybki dysk oraz 16 GB ramu z myślą o dalszej rozbudowie. I teraz dopiero widzę płynne działanie.
To mnie kiedyś zniechęcało w PC, wydawało mi się że po 2000 gry odeszły do lamusa i liczyły się tylko teoretyczne benchmarki.
Yare Yare Daze
- Lukass
- zahartowany metalizator
- Posty: 4799
- Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
- Lokalizacja: Trójmiasto
Re: Uzależnienia
O to, to. Niestety, trzeba blokować reklamy, blokować skrypty, bo to gówno żre tyle zasobów, że niewiele zostaje. Mam w domu rodzinnym takiego starego, dość mocnego Core 2 Duo, żeby nie tachać ze sobą laptopa, jak wpadam w odwiedziny. Zwykłe sprawdzenie poczty potrafi mnie wkurwić, a np. wp bardzo źle się używa z blokowaniem czegokolwiek.hcpig pisze: ↑13-08-2020, 19:28
To wszystko dlatego że używasz komputer do profesjonalnych zadań a mi chodzi o pocztę, 'zwykły' web-browsing, youtube niskiej jakości - to wszytko robię do dziś na Celeron M i Ibooku G4 (933 MHz, 1 GB RAM), gdzie takie forume śmiga. Klucz to zoptymalizowania przeglądarka z filtrem na gówno.
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
How did we go wrong?
- Nerwowy
- zahartowany metalizator
- Posty: 6602
- Rejestracja: 20-06-2009, 14:07
Re: Uzależnienia
Tak, dołożenie 3DFX do byle Pentiuma 166 MMX z 32 MB RAM to był faktyczny UPGRADE, nie to co teraz gdzie kupuje się nową grafę jedynie po to żeby w miarę dało się grać w nowe gry wyglądające niewiele (jeśli w ogóle) lepiej niż tytuły sprzed 10 lat. Tryb z dołożoną akceleracją sprzętową rozkurwił obiekty płynnością wyświetlanej grafiki, jej kolorystyką, gładkością krawędzi i jakością tekstur. Romby i kwadraty na konsolach mogły tylko pospierdalaćhcpig pisze: ↑13-08-2020, 19:28Rusha kupiłem jak mi się V2 spalił ale ta karta miała o ile pamiętam tylko 4 MB i była najgorszym produktem 3dfx.
Z Aurealem drugim to trafiłeś bo to mój kandydat do retro builda ale to wtedy, kiedy wyrwę okazyjnie ważniejsze komponenty (Voodoo 5 , Pentium 4 EE).
Na Quake 2 po raz pierwszy testowałem różnicę między trybem software a 3dfxowym API GLIDE. Ta różnica to był jebany kosmos - jak ja kocham 3dfx, gdybym miał wskazać jedną nazwę które jest synonimem potęgi PC to wskazałbym bez wahania na nich, jakieś NVidie mogą spadać na drzewo ze swoim szmelcem.

Ja miałem takie coś:

Dokładnie taki zestaw, tylko kabelek był szary

De Mysteriis Dom Niggeriis
Slayer to kał i ogólnie rzecz biorąc beznadziejna kapela.
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18577
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Uzależnienia
To chujowo pamietasz, bo Rush bylo pierwszym produktem od 3dfx, ktory nie byl tylko akceleratorem tylko pelnoprawna karta z dopalaczem. Wczesniej najbardziej wypasionym zestawem byla karta 2D Tseng ET6000+Diamond Monster 3D, ktory mial 4MB jak wszystkie akceleratory od 3dfx.hcpig pisze: ↑13-08-2020, 19:28Rusha kupiłem jak mi się V2 spalił ale ta karta miała o ile pamiętam tylko 4 MB i była najgorszym produktem 3dfx.Triceratops pisze: ↑12-08-2020, 08:18
Ja jeszcze gdzies mam mojego 3dfX VooDoo Rush 6MB (kupiony na pietrynie), 2 Aureale Vortexy (1 i 2).
Pamietam jak pierwszy raz odpalilem na tym Q2 to sie malo nie zesralem
To byly najlepsze karty dziekowe ever, ale Creative Labs nie mogac ich pokonac wykupilo ich i rozwalilo a czesc rozwiazan zaimplementowalo do modelu Live!. Ale dzieki temu powstala Nvidia.
woodpecker from space
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10213
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: Uzależnienia
No dokładnie, PSX z low-resem i jaggies prezentowało się od tego czasu jak sprzęt z bazaru.
Dobrze pamiętam, ta karta była samodzielną wersją V1 (tak jak Banshee dla V2) ale miało gorsze osiągi w 3D niż oryginał co plasuje ją na ostatnim miejscu.Triceratops pisze: ↑13-08-2020, 21:20To chujowo pamietasz, bo Rush bylo pierwszym produktem od 3dfx, ktory nie byl tylko akceleratorem tylko pelnoprawna karta z dopalaczem.
Yare Yare Daze
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18577
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Uzależnienia
NIkt tu sie nie sprzecza o zadne "miejsca", tylko o ilosc pamieci. Rush mial 6mb ramu, wiec pamietasz jak najbardziej chujowo sie da. Pewnie dlatego, ze go nie miales
woodpecker from space
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10213
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: Uzależnienia
Tak, na pewno zmyślam sobie - lol. Mi chodziło o pozycję w rankingu, sprawdziłem teraz i 6 MB faktycznie był ale karta miała gorsze osiągi niż 'zwykły' V1. Przerobiłem wszystkie generacje Voodoo oprócz 4 i 5, te karty przeszły jakoś bez echa ale teraz kosztują tyle co dobre współczesne karty. Niedawna nawet ujawniono prototyp kolejnej karty, która nigdy nie wyszła - 3dfx Rampage ale ma ją tylko garstka, chodzi na kilka tysięcy dolarów i trzeba bazować na nieoficjalnych sterownikach.
Miałeś w ogóle to V4 albo V5?
Miałeś w ogóle to V4 albo V5?
Yare Yare Daze
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18577
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Uzależnienia
I tyle. Twoje "miejsca" czy rankingi mnie nie interesuja, sprostowalem tylko fakt, ze sie mylisz albo zmyslasz, bo jak mozna bylo miec rusha i nie wiedziec, ze to karta 2D+akcelerator i miala 6MB ramu.
woodpecker from space
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10213
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: Uzależnienia
Nie kupowałem tego w sklepie jak była nówka analizując opłacalność, w 2002 jakoś spalił mi się V2 i kolega poratował nieużywanym złomem za 2 dychy. Na Rushu jechałem do 2006 roku. Ale przyznaje, do chwili jak sprawdziłem teraz byłem przekonany, że miała 4 mega.
Yare Yare Daze
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18577
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Uzależnienia
Luzna guma, ja kupilem jak tylko wyszla i nic nie analizowalem ale pamiec mam jeszcze dobra. Pamietam nawet dzien i miejsce.
Potem po roznych wariacjach TNT typu Vanta i M64, zakupilem swieziutki wtedy S3 Savage, ktory dawal sie niesamowicie krecic.
Wyscig sprzetu stracil sens w momencie kiedy moglem wejsc do sklepu wybrac sobie co tylko chcialem. To juz nie sa czasy jak sie krecilo petaka 166MMX a kolega z polibudy mial Prosiaka i pelna Rive TNT, bo jego stary byl jakas szyszka. Mogl grac na Unrealu w full detailach hehe
Potem po roznych wariacjach TNT typu Vanta i M64, zakupilem swieziutki wtedy S3 Savage, ktory dawal sie niesamowicie krecic.
Wyscig sprzetu stracil sens w momencie kiedy moglem wejsc do sklepu wybrac sobie co tylko chcialem. To juz nie sa czasy jak sie krecilo petaka 166MMX a kolega z polibudy mial Prosiaka i pelna Rive TNT, bo jego stary byl jakas szyszka. Mogl grac na Unrealu w full detailach hehe
woodpecker from space
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10213
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: Uzależnienia
Ja już nawet nie ogarniam jakby mierzyć to ściganie, umiem tylko liczyć megherce. Kiedyś Morph mnie wyśmiał bo myślałem że mając dwurdzeniowy procesor 2,66 GHz posiadam tak naprawdę moc 5,32 GHz :/
Yare Yare Daze