Ja pierdole. Teraz dopiero to otworzyłem. Nie wiem co zrobić. Może też wrzucę w sieć stronę z takim odnośnikiem, żeby mi ktoś do interesu dołożył. Wszak, w pewnym sensie, także jestem artystą i potrzebuję funduszy na materiały i specyfiki pobudzające natchnienie. Proszę, zapytaj sympatycznego Kristoffera, czy wie jaki jest stosunek cen płyt i biletów na koncerty do realnych możliwości finansowych przeciętnego polskiego fana?[V] pisze: Mnie interesuje ten komunikat jaki wisi aktualnie na ich stronie,jak zespól który jest tak rozpoznawalny i sprzedal tyle plyt ,zagral troche koncertów,moze generowac straty/tudziez przynosi cos tam cos tam niewymierne do poniesionych kosztów.Ten odnosnik Donate na ich stronie troche desperacko wyglada;/
Jest ich czterech. No nie trzech, bo Daniel może jedynie apaszkę zawiązać. Jest sezon. Może do odśnieżania niech się najmą? Wtedy "wyjdą na swoje" i płaczu nie będzie.
Przepraszam, może się trochę uniosłem, ale nie znoszę takiego żałosnego skomlenia. Tym bardziej w wykonaniu dorosłych, zdrowych ludzi.







