SATYRICON

Zasada tworzenia tematu - NAZWA ZESPOŁU + ewentualnie tytuł płyty lub inna treść jeżeli coś chcemy dodać.

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
[V]
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 8398
Rejestracja: 07-06-2009, 16:29

Re: SATYRICON

04-01-2013, 00:03

jak mozna nie doceniac tak zajebistej metalowej plyty jak Vulcano,no ja jebie,marian ile masz lat?
If any man should attempt to criticize Braun's actions, he should be thoroughly patronized for his obviously Jewish behavior
Maria Konopnicka

Re: SATYRICON

04-01-2013, 00:03

Morph pisze:Filthgrinder >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> (Dark Medieval Times + The Shadowthrone + Nemesis Divina + dema)
Pierdolenie. Ten kawałek kasuje Filthgrinder ! Jest totalny!

albo wokale w tym kawałku:



to jest dla mnie skrajna ekspresja, której niewielu wokalistom black metalowym udało się uzyskać! Każde wykrzyczane słowo jest jak żelazo rozgrzane do czerwoności, którym ktoś dotyka Twój mózg. Totalne i obłędne!
Maria Konopnicka

Re: SATYRICON

04-01-2013, 00:04

Riven pisze:Jestes kompletnie głuchy w tej materii. Bez obrazy- ale nie mam innego wytłumaczenia. Jeśli ten kawalek, i konkretny fragment do którego odniosłem w linku ma cokolwiek wspólnego z chwytliwym gownem to... Zreszta po co ja to robie :D Dobranoc!
Za stary jestem by nabrać się na tanie chwyty! Znam się na marketingu :)
Awatar użytkownika
Nerwowy
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 6694
Rejestracja: 20-06-2009, 14:07

Re: SATYRICON

04-01-2013, 00:04

słaby troll jest słaby
De Mysteriis Dom Niggeriis
Slayer to kał i ogólnie rzecz biorąc beznadziejna kapela.
Awatar użytkownika
Riven
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16717
Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
Lokalizacja: behind the crooked cross
Kontakt:

Re: SATYRICON

04-01-2013, 00:05

Marian, skumasz jeszcze Volcano, tak jak Prodigy, i będziesz się bil w obolale piersi! :)
this is a land of wolves now
Awatar użytkownika
Skaut
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 7410
Rejestracja: 27-03-2004, 13:19

04-01-2013, 00:06

Maria Konopnicka pisze: Słuchałem tej płyty wiele razy pewnie jeszcze zanim poznałeś "Load", od której zacząłeś swą przygodę z metalem :) Ten album jest strasznie niespójny i wręcz prostacki przy poprzedniej płycie.
i to jest jego ogromna zaleta właśnie.
Coś tam było! Człowiek!
Awatar użytkownika
COFFIN
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 7969
Rejestracja: 23-11-2005, 21:28

Re: SATYRICON

04-01-2013, 00:06

No dobra, chcecie się wypowiadać? To kto widział? Kingu, wiem, że byłeś:P

'Come the Blessed Madness'
Awatar użytkownika
Skaut
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 7410
Rejestracja: 27-03-2004, 13:19

04-01-2013, 00:08

[V] pisze:jak mozna nie doceniac tak zajebistej metalowej plyty jak Vulcano,no ja jebie,marian ile masz lat?
Podejrzewam, że dopiero jak jego dzieci dorosną, to mu do głowy wbiją, że to świetna płyta. A wnuki mu wytłumaczą jak wspaniały jest "Now, Diabolical".
Coś tam było! Człowiek!
Maria Konopnicka

Re: SATYRICON

04-01-2013, 00:15

Riven pisze: P.S. Oczywiście Rebel jest nie mniej chwytliwa niż Volcano, jedyne co jest na niej "trudniejsze" to , powiedzmy (ale to naciagana teoria), dlugosc utworow.
Bzdura - na Rebel choćby w kawałku zamykającym płytę dzieje się więcej niż na wszystkich trzech kolejnych płytach Satyricon. Chyba za mało zgłębiłeś ten krążek :) Myślę, że Rebel przesłuchałem w życiu ponad 1000 razy, Volcano pewnie z 60-80 i niestety po 4-5 przestałem odkrywać na tej płycie nowe rzeczy - jest prosta, chwytliwa, efekciarska, młodzieżowa, bardziej przystępna...
Riven pisze: Samo Volcano jest bez watpienia mniej przystępnym albumem, glownie ze względu na paskudnie surowe brzmienie.
Volcano to krążek wręcz prostacki - jedno z największych rozczarowań mojego życia. To tak jakby Proust po "W poszukiwaniu straconego czasu" napisał "Lokomotywę" - fajne w swojej klasie, ale zupełnie nie ten format.
Riven pisze: Zreszta pamiętam doskonale jak sam miałem te 13-14 lat i poznawałem pierwsze plyty black metalowe , w tym wlasnie Satyricon - Rebel weszla miz nacznie szybciej niż Volcano, które "zrozumialem" dopiero po kilku latach :).
Jestem przekonany, że problem polega na tym, że "Rebel" nie zrozumiałeś do dziś - nawet nie musnąłeś istoty tego krążka :)
Riven pisze: Widac wiek na karku to nie wszystko i takze Ty jeszcze do niej nie dorosles :DDD
Byłem na koncercie Satyricon - średnia wieku 20 lat... czułem się jak na balu maturalnym... Ci ludzie nie mieli pojęcia o tym co zrobił ten zespół przed Volcano. Byłem też na koncercie Mayhem gdzie średnia wieku było 10 lat wyższa, a ludzi 10 razy mniej... Satyricon poszedł w kierunku prostej i efekciarskiej muzyki dla nastolatków, Mayhem wciąż toczy ten sam trupi jad co przed laty.
Maria Konopnicka

Re: SATYRICON

04-01-2013, 00:17

Riven pisze:Marian, skumasz jeszcze Volcano, tak jak Prodigy, i będziesz się bil w obolale piersi! :)
Musiałbym chyba na jakąś chorobę psychiczną zapaść :) Co sądzisz o debiucie DEFECATION? :)
Maria Konopnicka

Re:

04-01-2013, 00:18

Skaut pisze:
Maria Konopnicka pisze: Słuchałem tej płyty wiele razy pewnie jeszcze zanim poznałeś "Load", od której zacząłeś swą przygodę z metalem :) Ten album jest strasznie niespójny i wręcz prostacki przy poprzedniej płycie.
i to jest jego ogromna zaleta właśnie.
No ja rozumiem, że komuś takie podejście może się podobać, ale ja mam jednak bardziej wyrafinowany gust i potrafię odróżnić to co krwią było pisane od tego co zapisano czerwoną szminką do ust :)
Awatar użytkownika
Morph
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 8973
Rejestracja: 27-12-2002, 12:50
Lokalizacja: hyperborea
Kontakt:

Re: SATYRICON

04-01-2013, 00:20

A jednocześnie nie widzisz, że Monotheist ma tą samą prostą toporność co Volcano. Dokładnie tą samą.
Give birth to something dead
Give birth to something old
Awatar użytkownika
Skaut
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 7410
Rejestracja: 27-03-2004, 13:19

04-01-2013, 00:27

Maria Konopnicka pisze:
Skaut pisze:
Maria Konopnicka pisze: Słuchałem tej płyty wiele razy pewnie jeszcze zanim poznałeś "Load", od której zacząłeś swą przygodę z metalem :) Ten album jest strasznie niespójny i wręcz prostacki przy poprzedniej płycie.
i to jest jego ogromna zaleta właśnie.
No ja rozumiem, że komuś takie podejście może się podobać, ale ja mam jednak bardziej wyrafinowany gust i potrafię odróżnić to co krwią było pisane od tego co zapisano czerwoną szminką do ust :)
rzekł Marian, zasłuchując się w Diary Of Dreams, poprawiając usta czerwoną szminką :D:D:D
Coś tam było! Człowiek!
Maria Konopnicka

Re:

04-01-2013, 00:28

Skaut pisze:
[V] pisze:jak mozna nie doceniac tak zajebistej metalowej plyty jak Vulcano,no ja jebie,marian ile masz lat?
Podejrzewam, że dopiero jak jego dzieci dorosną, to mu do głowy wbiją, że to świetna płyta. A wnuki mu wytłumaczą jak wspaniały jest "Now, Diabolical".
"Now, Diabolical" jest bez wątpienia płytą dużo lepszą niż "Vulcano" - bardziej spójną, płytą na której wreszcie zdecydowali, że chcą walczyć o miejsca na listach przebojów a nie dusze i krew słuchaczy. Jeszcze lepsza jest "The Age of Nero" - bo okrzepli już w swojej stylistyce i w sposób bardziej zdecydowany i dosadny nadali jej wyrazu. Dlatego ciekaw jestem kolejnej płyty - czy zaczeszą włosy na żel i będą chcieli szokować narciarzy, czy powrócę na ścieżkę prawdziwej ekstremy i bezkompromisowości... Sądzę jednak, że zbyt długo nie czuli głodu, rządy krwi i pogardy dla doczesnego świata by wykrzesać z siebie emocje, które ten świat mogłyby zaskoczyć. Pewnie będzie z pazurem, rockowo, samochodowo-motocyklowo, rytmicznie i młodzieżowo... Kolejna płyta dla Troztkiego, zasłuchanego w Turbowolf, Kvelertak i Lordi :)
Awatar użytkownika
Riven
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16717
Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
Lokalizacja: behind the crooked cross
Kontakt:

Re: SATYRICON

04-01-2013, 00:29

Morph pisze:A jednocześnie nie widzisz, że Monotheist ma tą samą prostą toporność co Volcano. Dokładnie tą samą.
this is a land of wolves now
Maria Konopnicka

Re: SATYRICON

04-01-2013, 00:31

Morph pisze:A jednocześnie nie widzisz, że Monotheist ma tą samą prostą toporność co Volcano. Dokładnie tą samą.
Nie ! Zupełnie inną - Monotheist jest płytą spójną, przemyślaną, tworzoną na zupełnie innym poziomie emocjonalnym. Między tymi krążkami jest przepaść.
Awatar użytkownika
Morph
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 8973
Rejestracja: 27-12-2002, 12:50
Lokalizacja: hyperborea
Kontakt:

Re: SATYRICON

04-01-2013, 00:32

A jak się odważnie skoczy w tą przepaść to nagle okazuje się, że to tylko krawężnik był a nie urwisko.
Give birth to something dead
Give birth to something old
Maria Konopnicka

Re:

04-01-2013, 00:33

Skaut pisze: rzekł Marian, zasłuchując się w Diary Of Dreams, poprawiając usta czerwoną szminką :D:D:D
Nigdy nie słuchałem Diary of Dreams - z ciekawości kilka lat temu zakupiłem ich jedną płytę bo wpadł mi ucho jakiś kawałek, ale już dawno się jej pozbyłem... kiepska prowokacja :) Spróbuj z Evol :) I dopisz, że nie znam Voivod i Coroner :)
Maria Konopnicka

Re: SATYRICON

04-01-2013, 00:34

Morph pisze:A jak się odważnie skoczy w tą przepaść to nagle okazuje się, że to tylko krawężnik był a nie urwisko.
W przypadku Volcano na pewno... stoicie właśnie na krawędzi krawężnika i krzyczycie, że to przepaść, bo nigdy nie byliście nad prawdziwą przepaścią :))
Awatar użytkownika
Skaut
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 7410
Rejestracja: 27-03-2004, 13:19

04-01-2013, 00:35

Maria Konopnicka pisze:
Morph pisze:A jednocześnie nie widzisz, że Monotheist ma tą samą prostą toporność co Volcano. Dokładnie tą samą.
Nie ! Zupełnie inną - Monotheist jest płytą spójną, przemyślaną, tworzoną na zupełnie innym poziomie emocjonalnym. Między tymi krążkami jest przepaść.
Jedynym niespójnym momentem na "Volcano" jest "Fuel For Hatred", choć oczywiście to bardzo dobry numer.
Coś tam było! Człowiek!
ODPOWIEDZ