OBITUARY

Zasada tworzenia tematu - NAZWA ZESPOŁU + ewentualnie tytuł płyty lub inna treść jeżeli coś chcemy dodać.

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
ODPOWIEDZ
Maria Konopnicka

Re: OBITUARY

31-10-2012, 10:35

Klemens pisze:
Na ostatnim nie byłeś, a ja spóźniłem się i nie zobaczyłem Pathology, czego dziś gorzko żałuję.
Na Grave i Obituary nie byłem? Wydaje mi się, że nawet pamiętam ten koncert :) Chyba czas kronikę zacząć pisać... :)

Edit. Odgrzebałem stary temat na masterfulu i już wszystko jasne: ten koncert był po Scorn w Krakowie i Slayer/ Megadeth w Łodzi. Tak mnie te dwa koncerty wykończyły, że się na dobre pochorowałem :)
Ostatnio zmieniony 31-10-2012, 10:54 przez Maria Konopnicka, łącznie zmieniany 1 raz.
DCI Hunt

Re: OBITUARY

31-10-2012, 10:35

ultravox pisze: Ale to wyżej o Incantation było ;)
A to racja. Mój pierwszy Incantation to "Forsaken..." (kupiłem w komisie, bo leżał za kilkanaście zł), potem już kupowałem każdą ich płytę. No, ale to nie temat o Incantation. Tak swoja drogą to od jednego z użytkowników kupiłem sobie wreszcie płyty 1-4 (w sumie "Slowly We Rot" miałem, więc mogę się pozbyć) i wreszcie je sobie przypomnę, bo kasety leżą gdzieś w piwnicy w kartonie, a z mp3 nie chciało mi się tego słuchać. Na razie, w sumie już jakiś czas temu, zrobiłem sobie sesję z jedynka i świetnie się tego słucha, choć jakoś słabo wpadają mi w ucho te numery (z wyjątkami).
Awatar użytkownika
Mol
zahartowany metalizator
Posty: 3578
Rejestracja: 03-02-2003, 22:26
Lokalizacja: Chocianów

Re: OBITUARY

31-10-2012, 10:52

moim zdaniem, po latach najgorzej broni sie trojka :)
Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Klemens
zaczyna szaleć
Posty: 153
Rejestracja: 18-03-2010, 14:21

Re: OBITUARY

31-10-2012, 10:53

Maria Konopnicka pisze:
Klemens pisze:
Na ostatnim nie byłeś, a ja spóźniłem się i nie zobaczyłem Pathology, czego dziś gorzko żałuję.
Na Grave i Obituary nie byłem? Wydaje mi się, że nawet pamiętam ten koncert :) Chyba czas kronikę zacząć pisać... :)
Dwa dni wcześniej był Slayer/Megadeth w Łodzi i ledwo żyłeś z powodu choroby i dlatego nie byłeś ;)
Ale żeby nie odbiegać od tematu stwierdzić muszę, że wokale na dwóch pierwszych płytach są obłędne i wyryczane z takim feelingiem, że aż samemu chce się ryczeć razem z Tardym, że wspomnę choćby ten przebój: http://www.youtube.com/watch?v=xRvJwVZwHRo
Maria Konopnicka

Re: OBITUARY

31-10-2012, 10:55

Mol pisze:moim zdaniem, po latach najgorzej broni sie trojka :)
ja uwielbiam - na pewno mniej niż pierwsze dwie, ale sentyment do tego krążka mam ogromny
Maria Konopnicka

Re: OBITUARY

31-10-2012, 10:59

Klemens pisze: Ale żeby nie odbiegać od tematu stwierdzić muszę, że wokale na dwóch pierwszych płytach są obłędne i wyryczane z takim feelingiem, że aż samemu chce się ryczeć razem z Tardym, że wspomnę choćby ten przebój: http://www.youtube.com/watch?v=xRvJwVZwHRo
O tak! Nieludzkie te wokale były. Pamiętam, że gdy jako nastolatek mieszkałem z rodzicami, a w moim pokoju często leciała głośno muzyka to moja mama reagowała tylko na jeden zespół - Obituary! Mógł lecieć dowolny thrash, death, black metal - znosiła wszystko, a jak Tardy zaczynał te swoje dzikie wokalizy to często zaglądała do mojego pokoju i mówiła: Zlituj się ! Przycisz trochę. Jak można słuchać czegoś tak okropnego? :)
Awatar użytkownika
Mistrz
postuje jak opętany!
Posty: 430
Rejestracja: 20-08-2005, 15:13

Re: OBITUARY

31-10-2012, 11:22

ja jebe, metalowcy to dopiero trendziarze. INCANTATION (jedynkę) i AUTOPSY (dwójkę) uwielbiałem praktycznie od pierwszego odsłuchu, a były one wśród pierwszych powiedzmy 30 albumów DM jakie przesłuchałem. czyli before it was cool :) OBITUARY z kolei nigdy nie lubiłem - jakaś koncertówka + "Cause of Death" poznałem jeszcze wcześniej od w/w, ale jako, że poznałem to muzykę już po tym, jak zakochałem się w pierwszych płytach KREATOR, CARCASS, DEICIDE, to zespół ten wydał mi sie po prostu słaby, mientki, ciepłe kluchy, gluty i nudne riffy.
Nasum
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16196
Rejestracja: 21-01-2011, 11:12

Re: OBITUARY

31-10-2012, 12:35

Maria Konopnicka pisze: Obituary w połowie lat 90-tych, gdy wydali czwarty album w moim środowisku stali się bardzo popularni - w koszulkach i bluzach z tej płyty chodzili nawet Ci, którzy na co dzień słuchali Pro-Pain, Pantera, Prong i Biohazard.
Właściwie to chyba nie pamiętam żadnej kapeli death metalowej, która radykalnie nie odeszła od gatunku, a jednocześnie zaskarbiła sobie fanów na co dzień niemających nic wspólnego z death metalem. Ten hardcorowy sznyt i przebojowość World Demise zrobiły swoje.

World demise lubię do dziś, ten album ma w sobie coś przebojowego, jest łatwo przyswajalny, a jednocześnie nie traci ducha Obituary. Nie rozumiem jedynie outra z tej płyty, ale to szczegół - w sumie jakby na to nie patrzeć, dość oryginalne, wyprzedzili Sepulturę ;-) Prawdą też jest że Obituary w latach 90-tych było naprawdę rozpoznawalną kapelą, byli na świeczniku, byli wymieniani jednym tchem jako kapela, która kojarzy się od razu z terminem death metal. A wokale Johna były i w zasadzie nadal są niesamowite. Słychać to szczególnie na koncertach.
535

Re: OBITUARY

31-10-2012, 12:47

"Slowly We Rot" to jedna z tych płyt, które otwierały pochód ówczesnych gigantów tego gatunku. Każde inne twierdzenie jest świadomym, lub, co gorsza, nieświadomym wprowadzaniem w błąd.
Awatar użytkownika
Pteroczłek
postuje jak opętany!
Posty: 505
Rejestracja: 27-12-2010, 10:07

Re: OBITUARY

31-10-2012, 13:06

Pamiętam i takie przypadki, że kasety „Slowly we rot” i „Cause of death” można było znaleźć w kolekcjach, w których prym wiodły wynalazki w rodzaju Clawfinger, Dog eat dog, czy Theater of Tragedy. Nie da się ukryć, że panowie wprowadzili death metal pod strzechy :)
Awatar użytkownika
Rattlehead
zahartowany metalizator
Posty: 4205
Rejestracja: 16-02-2006, 19:38

Re: OBITUARY

31-10-2012, 14:16

Mol pisze:moim zdaniem, po latach najgorzej broni sie trojka :)
Zlituj się Panie Molu, a wziąłeś też pod uwagę płyty po World Demise?
support music, not rumors
Awatar użytkownika
Mol
zahartowany metalizator
Posty: 3578
Rejestracja: 03-02-2003, 22:26
Lokalizacja: Chocianów

Re: OBITUARY

31-10-2012, 14:22

nie, mowa byla o pierwszych 4
Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Rattlehead
zahartowany metalizator
Posty: 4205
Rejestracja: 16-02-2006, 19:38

Re: OBITUARY

31-10-2012, 14:23

Wycofuję się ze swojego pytania. Dziękuję ;)
support music, not rumors
Awatar użytkownika
TORTURER
w mackach Zła
Posty: 977
Rejestracja: 10-06-2007, 17:01
Lokalizacja: Oxford

Re: OBITUARY

31-10-2012, 15:02

Slowly we Rot masa,nie rozumiem pierdolenia ze to slaba plyta.
Death Dwells in Love
Nasum
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16196
Rejestracja: 21-01-2011, 11:12

Re: OBITUARY

31-10-2012, 16:01

Bo to, jak słusznie zauważyłeś, po prostu pierdolenie. Bardzo dobry, debiutancki album, w czasach, w których death metal dopiero się rodził. W dzisiejszych czasach być może zbyt wielkiej furory by nie zrobił, ale wtedy słusznie zwrócił na siebie uwagę.
est
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10373
Rejestracja: 30-03-2008, 17:30
Lokalizacja: Trockenwald

Re: OBITUARY

31-10-2012, 16:06

A ktoś mówił, że to słaba płyta? W takim razie to nie jest już ktoś, tylko nikt ;)
Nasum
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16196
Rejestracja: 21-01-2011, 11:12

Re: OBITUARY

31-10-2012, 16:48

Kto odważny, niech pierwszy rzuci kamień;-)
SCREAMBLOODYGORE
weteran forumowych bitew
Posty: 1325
Rejestracja: 27-08-2011, 20:35

Re: OBITUARY

31-10-2012, 19:01

"Slowly We Rot"? stawiam w jednym rzędzie z debiutami Master/Death Strike czy MASSACRE. Esencja!
Awatar użytkownika
Ihasan
rasowy masterfulowicz
Posty: 2429
Rejestracja: 15-03-2006, 23:53
Lokalizacja: East Prussia
Kontakt:

Re: OBITUARY

31-10-2012, 19:03

Mol pisze:moim zdaniem, po latach najgorzej broni sie trojka :)
a ja właśnie nigdy w 100% nie potrafiłem się przekonać do WD i tak mi zostało po dzień dzisiejszy. Odświeżam sobie właśnie 2 i 3 ... To nadal moje najlepsze płyty Obituary mimo iz do jedynki nadal mam duzy sentyment.
te nowe płyty chyba z raz czy dwa przesłuchalem, niby wsio gra, ale duch tego zespolu gdzieś mi się ulotnił.
Black Magic Mushrooms

https://ancientdead.com/index.php
Awatar użytkownika
empir
zahartowany metalizator
Posty: 5472
Rejestracja: 31-08-2008, 23:17
Lokalizacja: silesia

Re: OBITUARY

01-11-2012, 12:00

Mistrz pisze:INCANTATION (jedynkę) i AUTOPSY (dwójkę) uwielbiałem praktycznie od pierwszego odsłuchu, a były one wśród pierwszych powiedzmy 30 albumów DM jakie przesłuchałem
Autopsy Mental Funeral, obok min . Obituary, też była u mnie jedną z pierwszych płyt death metalowych. Poznałem ją w roku '92. Polubilem od razu. Debiut Incantation poznałem ciut później ale nie przypadł mi do gustu i o zespole zapomniałem na długo. Na szczęście dzisiaj nie mam już takich problemów ze słuchem ;)
ODPOWIEDZ