Wujek Lucyferiusz pisze:Gardzę byłym zomowcem, posłem Samoobrony i nie-detektywem Rutkowskim.
Fajnie, ale dlaczego nie jest wg Ciebie detektywem? Bo kwitka nie ma? Bo w TVN-ie tak powiedzieli?
Złapałeś mnie - właśnie dlatego że TVN tak mówi. Ogarnij się, Pacjencie.
Są zawody na które trzeba mieć papier - gościu w kitlu nie będzie lekarzem bo ogląda House'a, jak przywdziejesz strój kominiarza - nie będziesz nim bez papieru i wiedzy. Chodzi o odpowiedzialność za działania. Kwestia burdelu w polskiej ustawie o tym zawodzie to jedno - wpieprzanie się w środku akcji i obiecywanie rodzinie cudów oraz lans to drugie.
Dlatego uważam, że musi być porządek w grząskich zawodach - inaczej "Łysy" z Białołęki połamie kiedyś podejrzanemu nogi, ten się przyzna, a "Łysy" będzie mówił iż przeprowadził dochodzenie i przesłuchanie - jak detektyw... A Rutkowski nie jest detektywem, ma firmę, sławę oraz wyroki - tylko dlatego zdesperowane rodziny mu ufają. Każdy by zaufał w ich sytuacji. A detektyw to nie zawód dla warchołów i rewolwerowców - a tak widzę tego zomowca.
Jesteś typowym przykładem gatunku homo sovieticus - zdemoralizowanym przez socjalizm i biurokrację. Detektywem jest ten, który świadczy usługi detektywistyczne, kierowcą ten kto kieruje samochodem, a kucharzem ten kto gotuje i nie ma znaczenia czy ww. osoby dostały zgodę + zaświadczenie od reżimu.
Ja rozumiem, że Twoim ideałem jest totalitarne państwo, które zajmuje się wszystkim i wszystko kontroluje, ale uwierz mi, iż popierając takie pomysły sam sobie szkodzisz.
Ostatnio zmieniony 18-02-2012, 12:45 przez Pacjent, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli prawdę można wypowiedzieć tylko szeptem, oznacza to, że kraj został opanowany przez wrogów.
Bezdech pisze:Jeśli wiem, że gość jest skuteczny i nie ma papierka to pójdę raczej do niego, niż do gościa, który ma papierek, ale różnie mu działanie wychodzi.
Tylko że ze skutecznością u Rutkowskiego to tak trochę słabiej niż u Policji. W mediach się mówi tylko o udanych akcjach "detektywa".
Ok, ale jeśli ktoś chce do niego iść to czemu mu bronić? Ty o tym wiesz i byś do niego nie przyszedł - masz wybór. Jeśli ktoś woli iść do Rutkowskiego niż na pały, jego sprawa. Przy trzymaniu się polityki zamkniętych zawodów ten wybór zostaje ci odebrany. Lepiej by było, gdybyś nie mógł sam zdecydować do kogo się zwrócić?
They told them not to fear, they couldn't be prepared
Then came the day that not a single soul was spared
Ale ja absolutnie nie uważam iż należy zakazać zawodu prywatnego detektywa. Chodzi mi tylko o pierdolenie że gdyby nie Rutkowski to śledztwo trwałoby 100 lat.
Trwało ile trwało. Logika podpowiada, że skoro Rutkowski rozwiązał sprawę przez smerfami, to bez niego trwałoby to dłużej. Nie wiem ile, ale dłużej. Może tydzień, może rok, ale dłużej. Chyba, że wierzysz w opowieści niebieskich, że już, już mieli ją capnąć, tylko ten Rutkowski im się wpierdolił ;)
They told them not to fear, they couldn't be prepared
Then came the day that not a single soul was spared
empir pisze:Ale ja absolutnie nie uważam iż należy zakazać zawodu prywatnego detektywa. Chodzi mi tylko o pierdolenie że gdyby nie Rutkowski to śledztwo trwałoby 100 lat.
jeden facet przyczynia sie do rozwiazania sprawy a dziesieciu innych zastanawia sie dalej jak wygladal porywacz i tworza jego portret pamieciowy.lol kurwa.myslcie sobie o nim co chcecie,ale utarl nosa policji,osmieszyl jej opieszalosc i nieudolnosc,jakby tego bylo malo skompromitowal tvnowska goniaca za sensacja gwiazdeczke.
If any man should attempt to criticize Braun's actions, he should be thoroughly patronized for his obviously Jewish behavior
Pomimo tego, że mam kolegę policyjnego informatyka i żona moja pracuje dla Policji to niestety zaufania dla nich nie mam w ogóle. Może taki mały offtop, ale zastanawiam się czasem ile z tej niechęci do policji zostało po poprzednim systemie. Mój stary nienawidzi milicjantów, ale się mu nie dziwię, bo chuje strzelali do niego w 81;)
I, wolałbym powierzyć jakiekolwiek sprawy najbardziej zburaczałemu detektywowi.
Cała sprawa pokazuje, że policja powinna zlecać pewne usługi prywatnym podmiotom. Byłoby skuteczniej, szybciej i o wiele taniej.
PS. Nie przepadam za Rutkowskim, ale nie lubię również jednej ekspedientki ze sklepu, a i tak mam zamiar dalej u niej kupować, bo ma dobre i tanie pieczywo.
Jeśli prawdę można wypowiedzieć tylko szeptem, oznacza to, że kraj został opanowany przez wrogów.
empir pisze:Ale ja absolutnie nie uważam iż należy zakazać zawodu prywatnego detektywa. Chodzi mi tylko o pierdolenie że gdyby nie Rutkowski to śledztwo trwałoby 100 lat.
jeden facet przyczynia sie do rozwiazania sprawy a dziesieciu innych zastanawia sie dalej jak wygladal porywacz i tworza jego portret pamieciowy.lol kurwa.myslcie sobie o nim co chcecie,ale utarl nosa policji,osmieszyl jej opieszalosc i nieudolnosc,jakby tego bylo malo skompromitowal tvnowska goniaca za sensacja gwiazdeczke.
yep, swietnie to rozegral i ci debile jeszcze mu pomogli - skutecznie rozwiazal sprawe, osmieszyl pieski i jeszcze media kompletnie sie skompromitowaly (z tego co wiem to ladnie te jedze zjechali potem - i slusznie, kurwa, nie ma chyba bardziej irytuajcej "dziennikarki" ;D)
michal pisze:Proponowałbym wyluzować he he i obejrzeć sobie: ;-) trafne ukazanie Rutkowskiego w krzywym zwierciadle. Kto oglądał ten serial, to myślę wie ;-)
Pacjent pisze:
Jesteś typowym przykładem gatunku homo sovieticus - zdemoralizowanym przez socjalizm i biurokrację. Detektywem jest ten, który świadczy usługi detektywistyczne, kierowcą ten kto kieruje samochodem, a kucharzem ten kto gotuje i nie ma znaczenia czy ww. osoby dostały zgodę + zaświadczenie od reżimu.
Ja rozumiem, że Twoim ideałem jest totalitarne państwo, które zajmuje się wszystkim i wszystko kontroluje, ale uwierz mi, iż popierając takie pomysły sam sobie szkodzisz.
O kurwa :D
Czyli jeśli wydasz na kogoś samozwańczo wyrok w postaci kary śmierci to ten wyrok ma moc wiążącą z chwilą ogłoszenia i od tej pory jesteś sędzią? Jeśli jesteś w stosunku zobowiązaniowym wierzycielem i dłużnik zwleka z zapłatą to wchodzisz do jego domu, wynosisz tv, wystawiasz na licytację i od tej chwili możemy Ci mówić "smutny panie komorniku"? Predyspozycje do wykonywania zawodu, a pozwolenie na jego wykonywanie to jednak diametralna różnica i, żeby zdawać sobie sprawę z tego oczywizmu, nie należy być homo sovieticus.
Only pierwsze bicia are real!
manieczki pisze:Proszę tutaj pana lykantropa nie denerwować dzisiaj już, bo wypił 5(pięć) piwek, d.o.k.u.r.w.i.l wor metalem i cisnienie jego wynosi tera 150/95
Madzia nigdy nie istniała. Jej rodzice to wynajęci aktorzy. To co oglądamy w tv to jeden gigantyczny reality show produkowany przez tvn, polsat i tvp w celu odciągnięcia uwagi społeczeństwa od reformy emerytalnej :)