OBITUARY
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
-
Nasum
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16196
- Rejestracja: 21-01-2011, 11:12
Re: OBITUARY
"World demise" chłopcy nagrywali przez około 4 miesiące, wszystkie kawałki mieli przygotowane i ograne przed wejściem do studia, raz zrobili sobie przerwę na miesiąc z nagrywaniem, a to wszystko po to, by uniknąć problemów, które pojawiły się podczas sesji nagraniowej poprzedniego krążka. Nic dziwnego, że wyszedł im killer. Ale mimo wszystko na koncertach mogą pokręcić gałkami, sprawić by te kawałki wypadły na żywo o wiele lepiej, jest w nich potencjał, jest dzikość, jest klimat, więc trochę szkoda, że pomijają utwory z "The end ...". A taki dajmy na to "Kill for me" z "World..." na żywo to pierdolona potęga!
- Gore_Obsessed
- zahartowany metalizator
- Posty: 5447
- Rejestracja: 10-06-2003, 06:33
Re: OBITUARY
Śmiesznie się to wszystko plecie, swoją drogą. W połowie lat 90. byli opluwani przez scenę blackmetalową ze Skandynawii, a teraz jeden z nich gra w GORGOROTH. :)
Only SŁUCHANIE płyt is real!
-
Maria Konopnicka
Re: OBITUARY
Dokładnie - coś mi właśnie nie pasowało jak to pisałem. Podtrzymuję jednak, że dobrze się stało każda z pierwszych 3 okładek Obituary jest fajniejsza niż okładka do "Arise"Nasum pisze:Te kłopoty dotyczyły "Cause of death".
- Gore_Obsessed
- zahartowany metalizator
- Posty: 5447
- Rejestracja: 10-06-2003, 06:33
Re: OBITUARY
Bez przesady. "Arise" jest fajniejsze niż "Slowly we rot".
Only SŁUCHANIE płyt is real!
-
Nasum
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16196
- Rejestracja: 21-01-2011, 11:12
Re: OBITUARY
Zdecydowanie. Może za wyjątkiem debiutu.Maria Konopnicka pisze: Podtrzymuję jednak, że dobrze się stało każda z pierwszych 3 okładek Obituary jest fajniejsza niż okładka do "Arise".
- Gore_Obsessed
- zahartowany metalizator
- Posty: 5447
- Rejestracja: 10-06-2003, 06:33
Re: OBITUARY
Aż ciężko uwierzyć, że Roadrunner miał kiedyś tak mocarny katalog.
Only SŁUCHANIE płyt is real!
-
Maria Konopnicka
Re: OBITUARY
Okładka "slowy we rot" jest może prostacka, ale bardziej do mnie przemawia niż ta kupka kompostu na "arise" :)Gore_Obsessed pisze:Bez przesady. "Arise" jest fajniejsze niż "Slowly we rot".
- Gore_Obsessed
- zahartowany metalizator
- Posty: 5447
- Rejestracja: 10-06-2003, 06:33
-
Maria Konopnicka
Re: OBITUARY
Po prostu mieli pod swoimi skrzydłami kapele, które najlepiej się wówczas sprzedawały. Później było podobnie, tylko co innego się już sprzedawało. Niesamowite jest to, że na początku lat 90-tych muzyka takich kapel jak Obituary, Deicide czy Cannibal Corpse sprzedawał się aż tak dobrze.Gore_Obsessed pisze:Aż ciężko uwierzyć, że Roadrunner miał kiedyś tak mocarny katalog.
-
Nasum
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16196
- Rejestracja: 21-01-2011, 11:12
Re: OBITUARY
Myślałem że to Cthulhu, albo inny Nyarlathotep, dzieki za wyprowadzenie z błędu:) Jeśli już przy okładkach Sepultury jesteśmy, to o piekło lepsza jest na "Beneath..", ta z "Arise" jakos do mnie nie przemawia, choć od strony technicznej jest bez zarzutu. Okładka debiutanckiego longa Obituary jest rzeczywiście prostacka, chamska, wręcz minimalistyczna, ale ma w sobie coś przyciągającego oko, wolę ją niż to co zdobi "Darkest day", mimo iż rysował ją Marshall.
- Gore_Obsessed
- zahartowany metalizator
- Posty: 5447
- Rejestracja: 10-06-2003, 06:33
Re: OBITUARY
Tak, szły nakłady kilka razy wyższe niż teraz. Inna sprawa, że ukazywało się kilka razy mniej płyt.Maria Konopnicka pisze:Niesamowite jest to, że na początku lat 90-tych muzyka takich kapel jak Obituary, Deicide czy Cannibal Corpse sprzedawał się aż tak dobrze.
Only SŁUCHANIE płyt is real!
-
Nasum
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16196
- Rejestracja: 21-01-2011, 11:12
Re: OBITUARY
Co do nakładów - były większe, bo nikt nie ściągał plików z internetu.
Może dlatego, że ludzie zawsze łakną nowości, a wtedy death metal był swego rodzaju modą, czymś nowym, zaskakującym.Maria Konopnicka pisze:Po prostu mieli pod swoimi skrzydłami kapele, które najlepiej się wówczas sprzedawały. Później było podobnie, tylko co innego się już sprzedawało. Niesamowite jest to, że na początku lat 90-tych muzyka takich kapel jak Obituary, Deicide czy Cannibal Corpse sprzedawał się aż tak dobrze.
- Gore_Obsessed
- zahartowany metalizator
- Posty: 5447
- Rejestracja: 10-06-2003, 06:33
Re: OBITUARY
Bardzo lubię obie, ale faktycznie "Beneath..." lepsza.Nasum pisze:Jeśli już przy okładkach Sepultury jesteśmy, to o piekło lepsza jest na "Beneath..", ta z "Arise" jakoś do mnie nie przemawia, choć od strony technicznej jest bez zarzutu.
Trzy ostatnie okładki OBITUARY są denne. Najlepsze do "Cause of Death", "The end complete", "Back from the dead" i koncertówki.Nasum pisze:Okładka debiutanckiego longa Obituary jest rzeczywiście prostacka, chamska, wręcz minimalistyczna, ale ma w sobie coś przyciągającego oko, wolę ją niż to co zdobi "Darkest day", mimo iż rysował ją Marshall.
Only SŁUCHANIE płyt is real!
-
Nasum
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16196
- Rejestracja: 21-01-2011, 11:12
Re: OBITUARY
Okładka "Dead" to chyba jedna z nielicznych okładek, gdzie w tyglu przeróżnych motywów nie połączonych bezpośrednio ze sobą, potrafi urzec. Też mi sie podoba.
- Gore_Obsessed
- zahartowany metalizator
- Posty: 5447
- Rejestracja: 10-06-2003, 06:33
Re: OBITUARY
Myślę, że decydujące jest rozdrobnienie, które obecnie panuje. Na przełomie lat 80. i 90. wychodziło od kilkuset do około tysiąca premier rocznie. Aktualnie ukazuje się około pięć tysięcy.Nasum pisze:Co do nakładów - były większe, bo nikt nie ściągał plików z internetu.
Only SŁUCHANIE płyt is real!
-
Maria Konopnicka
Re: OBITUARY
Jakieś oczy, ząbki, łapki raka, macki, dymy - nigdy nie podobała mi się ta okładka. Przyzwyczaiłem się i nie zamieniłbym jej na żadną inną, ale to nie zmienia faktu, że moim zdaniem nie jest udana. Przekaz "Slowly we rot" dużo bardziej do mnie przemawia - może i forma jest kiczowata, ale ten gnijący truposzczak leżący koło studzienki kanalizacyjnej, strzępy gazet, jakiś przebiegający szczur i to wspaniałe logo Obituary przypominające jakąś futurystyczną białą broń to na mnie - kilkunastoletnim chłopcu - robiło pozytywne wrażenie. :)Gore_Obsessed pisze:Bluźnierca! Ta "kupka kompostu" to Yog-Sothoth!
-
Nasum
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16196
- Rejestracja: 21-01-2011, 11:12
Re: OBITUARY
Od tej okładki Obituary bije stęchlizną na kilometr, wykonanie może i nie jest najlepsze, może i nie jest lepsza od cause.. ale rzeczywiście ma coś w sobie. Jesli chodzi o wykonaie okładka Sepy wygrywa, jesli chodzi o klimat - Obituary.
-
Bacchus
- zaczyna szaleć
- Posty: 111
- Rejestracja: 14-10-2011, 20:34
Re: OBITUARY
Jaka białą broń? Mnie to zawsze żyletki przypominało. :) W sumie też broń, tylko zależy w czyich rękach...Maria Konopnicka pisze:wspaniałe logo Obituary przypominające jakąś futurystyczną białą broń to na mnie - kilkunastoletnim chłopcu - robiło pozytywne wrażenie. :)
-
535
Re: OBITUARY
Otóż to, ale te dwadzieścia lat przetrwali nieliczni. Trochę to smutne, ale takie są fakty.Nasum pisze:Co do nakładów - były większe, bo nikt nie ściągał plików z internetu.
Może dlatego, że ludzie zawsze łakną nowości, a wtedy death metal był swego rodzaju modą, czymś nowym, zaskakującym.Maria Konopnicka pisze:Po prostu mieli pod swoimi skrzydłami kapele, które najlepiej się wówczas sprzedawały. Później było podobnie, tylko co innego się już sprzedawało. Niesamowite jest to, że na początku lat 90-tych muzyka takich kapel jak Obituary, Deicide czy Cannibal Corpse sprzedawał się aż tak dobrze.
Co do "Cause Of Death", wspominaną wcześniej koszulkę, którą dumnie nosiłem, jakaś kurwa zajebała mi ze sznurka pod namiotem w Ustroniu Morskim w '92. Koszulkę to rozumiem, ale zniknęły także slipy. Sodoma i Gomora. Pewnie "Szczecin".
-
Nasum
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16196
- Rejestracja: 21-01-2011, 11:12
Re: OBITUARY
Przejrzyj wpisy Mariana dotyczące jego wspominkowych wypadów - może po zakupie jakichś kaset wśród których był "Cause.." zobaczył Twoją koszulkę i po prostu zapierdolił? Sam pisał, że całą kasę przeznaczał na kasety, na koszulki mu już brakło. :)

