Szacujema ile wydaliście na swoje kolekcje
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- Czesław
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2446
- Rejestracja: 08-02-2007, 19:42
Re: Szacujema ile wydaliście na swoje kolekcje
Uderz w stół, a nożyce się odezwą!
Nie myślałem nawet Adrian o tobie, ale o paru innych osobach. Wiesz, gdybym otaczał się nagraniami kapel, które lata świetności mają dawno za sobą, a dzisiaj żerując na dawnym statusie nagrywają coraz większe gnioty, czy po łebkach przerzucał kolejne hektolitry płyt które z założenia choćby gatunkowego w ogóle mnie nie interesują - zamiast po prostu zająć się swoją działką, to pewnie też bym pierdolił że kolekcję mogę zamknąć w 7 czy 8 płytach.
Nie myślałem nawet Adrian o tobie, ale o paru innych osobach. Wiesz, gdybym otaczał się nagraniami kapel, które lata świetności mają dawno za sobą, a dzisiaj żerując na dawnym statusie nagrywają coraz większe gnioty, czy po łebkach przerzucał kolejne hektolitry płyt które z założenia choćby gatunkowego w ogóle mnie nie interesują - zamiast po prostu zająć się swoją działką, to pewnie też bym pierdolił że kolekcję mogę zamknąć w 7 czy 8 płytach.
- Alsvartr
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2900
- Rejestracja: 06-05-2005, 13:17
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Szacujema ile wydaliście na swoje kolekcje
Ograniczanie się "założeniami gatunkowymi" to głupota.Czesław pisze:czy po łebkach przerzucał kolejne hektolitry płyt które z założenia choćby gatunkowego w ogóle mnie nie interesują - zamiast po prostu zająć się swoją działką, to pewnie też bym pierdolił że kolekcję mogę zamknąć w 7 czy 8 płytach.
Nawet gdybym miał po jednym przesłuchaniu odrzucić 90% płyt które sprawdzam, to i tak zostanie te 10% które do mnie trafi. Dlatego m.in zaczynam sprawdzać najróżniejszą elektronikę. I pomimo tego że okazuje się, że duża część to totalnie nie moja bajka, tak reszta to bardzo wartościowa muzyka.
Ostatnio zmieniony 12-06-2011, 12:20 przez Alsvartr, łącznie zmieniany 1 raz.
“I cannot begin to describe how much I don’t care." - Dylan Moran
- Adrian696
- zahartowany metalizator
- Posty: 3562
- Rejestracja: 22-06-2007, 20:44
Re: Szacujema ile wydaliście na swoje kolekcje
awantura beze mnie?? no żartujesz ;)Czesław pisze:Nie myślałem nawet Adrian o tobie
ale to nie była wrzutka o Slayer?? bo nei wiem czy ostrzyc siekiere, czy poczekac na rozwiniecie ;)Czesław pisze:Wiesz, gdybym otaczał się nagraniami kapel, które lata świetności mają dawno za sobą, a dzisiaj żerując na dawnym statusie nagrywają coraz większe gnioty
no własnie tego mozna uniknac, rozmawiajac z osobami, których ta działeczka interesuje i prezzucaja te płyty, a ja na tym korzystam bo dzieki temu dostaje tylko wyselekcjonowany materiał o statusie - trzeba kurwa posłuchacCzesław pisze:czy po łebkach przerzucał kolejne hektolitry płyt które z założenia choćby gatunkowego w ogóle mnie nie interesują
ale nie widze sensu, sadzic na tej działce tylko marchewke, bób tez jest fajny, buraczki na botwinke, kapuste na gołabki... ja juz nie mam swojej działki, ja cie ciesze, ze moge od czasu do czasu zapierdolic cos smacznego z działki kumpla...Czesław pisze:zamiast po prostu zająć się swoją działką
no bez przesady, ale kazdy ma w kolekcji kilkadzieisiat płyt zbednychCzesław pisze:pewnie też bym pierdolił że kolekcję mogę zamknąć w 7 czy 8 płytach.
Drone pisze:Dla mnie (dla mnie!) pozostajesz zjebem i oficjalnie wciągam cię na listę wrogów.
- Czesław
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2446
- Rejestracja: 08-02-2007, 19:42
Re: Szacujema ile wydaliście na swoje kolekcje
Jest tyle zajebistych płyt w gatunkach które mnie interesują, że nie mam już nawet ochoty żeby marnować swój czas żeby po raz kolejny przekonać się że mnie dana płyta zwyczajnie nie interesuje. Nie mówię już nawet o aspekcie finansowym i traceniu dzięgów na zabieracze miejsca i zbieracze kurzu. Oczywiście, lubię kilka rzeczy nie do końca metalowych jak np. Black Sabbath, czy ostatnie genialne płyty Atomizer i Heretic :) Muszę przyznać że bardzo mi się podobała ostatnia wypowiedź SIIDa w tym temacie. Ostatni Slayer? Już pisałem - kupiłem niedawno, raz posłuchałem... no cóż, wystawię pewnie po niedzieli na allegro.
Re: Szacujema ile wydaliście na swoje kolekcje
Widzę, że mogę to powtarzać do usrania bez większego efektu, ale muzyka to tylko środek do poczucia się lepiej, a nie cel sam w sobie i jeśli uszczęśliwia Cię na ten sam sposób to fajnie, jak nie - to dogmaty zostawmy katolikom. Wbiłeś sobie do głowy to, że ograniczam się na siłę, nie mogąc sobie wyobrazić, że mam zwyczajnie wyższe wymagania. A, i jestem starszy od Ciebie.
- 0ms
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 3285
- Rejestracja: 02-02-2009, 22:05
Re: Szacujema ile wydaliście na swoje kolekcje
nie rozumiemCzesław pisze: po łebkach przerzucał kolejne hektolitry płyt które z założenia choćby gatunkowego w ogóle mnie nie interesują - zamiast po prostu zająć się swoją działką, to pewnie też bym pierdolił że kolekcję mogę zamknąć w 7 czy 8 płytach.
przeciez jesli cie cos kompletnie nie interesuje to niczego tam nie szukasz, wiec o czym ty w tym momencie piszesz? prawde mowiac to czepiajac sie ciagle tego samego i wyciagajac argument o zmuszaniu sie do sluchania okreslonej muzyki sprawiasz wrazenie, jakbys chowal jakis uraz ;) siedz w swojej dzialce, nie ma w tym nic zlego, nie wspominajac o tym, ze jak najbardziej popieram pozytywne zmaniaczanie - czy to Sabbat, czy Sepultura, czy Slayer, ale wyciaganie tego rodzaju wnioskow na podstawie oceny czyjegos pojmowania i wartosciowania muzyki wedlug twoich, diametralnie rozniacych sie pogladow, jest zwyczajnie dziwne i co najmniej bezpodstawne
jestesmy na forum. czego sie spodziewales?Czesław pisze:Uderz w stół, a nożyce się odezwą!
-
- w mackach Zła
- Posty: 975
- Rejestracja: 13-04-2011, 08:26
- Lokalizacja: z ID
Re: Szacujema ile wydaliście na swoje kolekcje
ciekaweCzesław pisze: Oczywiście, lubię kilka rzeczy nie do końca metalowych jak np. Black Sabbath
-
- zaczyna szaleć
- Posty: 166
- Rejestracja: 30-11-2009, 19:56
- Lokalizacja: Gród Gryfa
Re: Szacujema ile wydaliście na swoje kolekcje
No to się Czesławowi udało, nie powiem :DRaf pisze:ciekaweCzesław pisze: Oczywiście, lubię kilka rzeczy nie do końca metalowych jak np. Black Sabbath
- Maleficio
- zahartowany metalizator
- Posty: 5333
- Rejestracja: 13-11-2005, 14:38
- Lokalizacja: Sjakk Matt Jesu Krist
- Kontakt:
Re: Szacujema ile wydaliście na swoje kolekcje
No dobra, czy padnie jakaś liczba?
- Mental
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1792
- Rejestracja: 31-08-2003, 12:29
- Lokalizacja: anus mundi
Re: Szacujema ile wydaliście na swoje kolekcje
mam pewniaki do totka, chcesz?
You may raise your chalice of nothing
And salute the leech that you are
And salute the leech that you are
Re: Szacujema ile wydaliście na swoje kolekcje
Bo ja wiem - 400 zł?Maleficio pisze:No dobra, czy padnie jakaś liczba?
-
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 15953
- Rejestracja: 21-01-2011, 11:12
Re: Szacujema ile wydaliście na swoje kolekcje
A ja lubię płyty które po kilku przesłuchaniach stawały mi kołkiem w gardle i twierdziłem że nigdy mi nie podejdą, aż tu nagle przyszedł dzień że załączyłem z braku laku i odkryłem cały urok czy geniusz danego krążka. Albumów które podobają się od pierwszego odsłuchu i nie nudzą po jakimś czasie jest niestety niewiele, albumy naprawdę wartościowe, te które można wałkować w kółko potrzebują czasem więcej czasu by je ogarnąć.Czesław pisze: Owszem, są niekwestionowane opusy w których można się zatracić bez opamiętania od samego początku, ale większość płyt - w dostatecznie przyswajalnej formie - dociera do nas po jakimś czasie, po kilku przesłuchaniach.
- Czesław
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2446
- Rejestracja: 08-02-2007, 19:42
Re: Szacujema ile wydaliście na swoje kolekcje
Gatunkowe określenie Black Sabbath nie jest najprostszą sprawą, tym bardziej że lata ich świetności to lata 70-80, a ich muzyka - mimo iż wychodziła bezpośrednio z hard rocka i zawierała wiele klasycznych dla niego elementów, to dała jednak podwaliny pod kilka innych gatunków, wliczając w to heavy czy doom metal. Nie jestem zresztą największym specjalistą do BS, tym bardziej muzyki pre-BS, jednak moja wcześniejsza wypowiedź jest chyba jednoznaczna, szczególnie w kontekście dwóch następnych także bardzo "niemetalowych" zespołów.Raf pisze:ciekaweCzesław pisze: Oczywiście, lubię kilka rzeczy nie do końca metalowych jak np. Black Sabbath
0ms - wiesz, piszemy na forum ponoć metalowym, do tego w temacie o kolekcjach :)
Co do wartości kolekcji, to należy przyjąć uśrednioną wartość wydawnictw i przemnożyć przez ich ilość. Osobiście postuluję aby przyjąć następujące wartości: CD - 20 PLN, 7EP - 15 PLN, 12LP - 40 PLN, taśma - 5-10 PLN (w zależności od % starych polskich taktów oraz starych, oryginalnych demówek), ale nie widzę jednak sensu przechwalania się, ile kto utopił w półce - pominę pierdolonych spekulantów z allegro i ebaja - dla mnie wartość jest absolutnie bezcenna i większa niż tylko materialna.
- Alsvartr
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2900
- Rejestracja: 06-05-2005, 13:17
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Szacujema ile wydaliście na swoje kolekcje
Jakbym miał przyjac średnia cenę płyt jakie kupiłem, to by wyszło około 42-3 zł ;)Czesław pisze:Osobiście postuluję aby przyjąć następujące wartości: CD - 20 PLN,
“I cannot begin to describe how much I don’t care." - Dylan Moran
- mysticcum
- postuje jak opętany!
- Posty: 481
- Rejestracja: 21-12-2010, 11:40
Re: Szacujema ile wydaliście na swoje kolekcje
Zgadzam się całkowicie.Nasum pisze:A ja lubię płyty które po kilku przesłuchaniach stawały mi kołkiem w gardle i twierdziłem że nigdy mi nie podejdą, aż tu nagle przyszedł dzień że załączyłem z braku laku i odkryłem cały urok czy geniusz danego krążka. Albumów które podobają się od pierwszego odsłuchu i nie nudzą po jakimś czasie jest niestety niewiele, albumy naprawdę wartościowe, te które można wałkować w kółko potrzebują czasem więcej czasu by je ogarnąć.
- H-K44
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1226
- Rejestracja: 16-04-2009, 10:01
- Lokalizacja: Left Hand Path
Re: Szacujema ile wydaliście na swoje kolekcje
Nie wiem i nawet nie chcę wiedzieć.manieczki pisze: ile wydaliście na swoje kolekcje?
NIE.manieczki pisze: Nie szkoda wam czasem kasy?
A co mnie to? Jebać.manieczki pisze: A co po kolekcji waszej jak zejdziecie na tamten świat?
Mistrz! ;-)Adrian696 pisze:awantura beze mnie?? no żartujesz ;)Czesław pisze:Nie myślałem nawet Adrian o tobie
I believe whatever doesn't kill you, simply makes you... Stranger
- evildead
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1105
- Rejestracja: 04-05-2010, 18:07
- Lokalizacja: KRK
Re: Szacujema ile wydaliście na swoje kolekcje
Różnie bywa, np. kiedyś kupiłem Delator na allegro za 15 PLN, i Koli w fan.pl za 6,99 - by z wielkim zdziwieniem obie sprzedac w zeszłym roku w okolicach stówy sztuka ;)Czesław pisze:Gatunkowe określenie Black Sabbath nie jest najprostszą sprawą, tym bardziej że lata ich świetności to lata 70-80, a ich muzyka - mimo iż wychodziła bezpośrednio z hard rocka i zawierała wiele klasycznych dla niego elementów, to dała jednak podwaliny pod kilka innych gatunków, wliczając w to heavy czy doom metal. Nie jestem zresztą największym specjalistą do BS, tym bardziej muzyki pre-BS, jednak moja wcześniejsza wypowiedź jest chyba jednoznaczna, szczególnie w kontekście dwóch następnych także bardzo "niemetalowych" zespołów.Raf pisze:ciekaweCzesław pisze: Oczywiście, lubię kilka rzeczy nie do końca metalowych jak np. Black Sabbath
0ms - wiesz, piszemy na forum ponoć metalowym, do tego w temacie o kolekcjach :)
Co do wartości kolekcji, to należy przyjąć uśrednioną wartość wydawnictw i przemnożyć przez ich ilość. Osobiście postuluję aby przyjąć następujące wartości: CD - 20 PLN, 7EP - 15 PLN, 12LP - 40 PLN, taśma - 5-10 PLN (w zależności od % starych polskich taktów oraz starych, oryginalnych demówek), ale nie widzę jednak sensu przechwalania się, ile kto utopił w półce - pominę pierdolonych spekulantów z allegro i ebaja - dla mnie wartość jest absolutnie bezcenna i większa niż tylko materialna.
Co do kolekcji - coby nie zrobić z pokoju graciarni, staram się nie wychodzić poza próg 500-600. Jak się zbliżam do tej granicy, to wybieram co większe półkowniki i sprzedaję. Z tego też powodu przestałem kupować płyty których mam szansę posłuchać raz na ruski rok. Cały czas mam w pamięci jak podczas przeprowadzki 3 lata temu około 500 kaset zapakowałem w worki i wywaliłem do śmieci hehe
Intensive silence, all in blood red
A spawn of hell I am the evil dead
A spawn of hell I am the evil dead
-
- w mackach Zła
- Posty: 975
- Rejestracja: 13-04-2011, 08:26
- Lokalizacja: z ID
Re: Szacujema ile wydaliście na swoje kolekcje
Najprościej używać terminu heavy metal 70's i od razu wiadomo o co biega.Czesław pisze:Gatunkowe określenie Black Sabbath nie jest najprostszą sprawą, tym bardziej że lata ich świetności to lata 70-80, a ich muzyka - mimo iż wychodziła bezpośrednio z hard rocka i zawierała wiele klasycznych dla niego elementów, to dała jednak podwaliny pod kilka innych gatunków, wliczając w to heavy czy doom metal.Raf pisze:ciekaweCzesław pisze: Oczywiście, lubię kilka rzeczy nie do końca metalowych jak np. Black Sabbath
-
- w mackach Zła
- Posty: 975
- Rejestracja: 13-04-2011, 08:26
- Lokalizacja: z ID
Re: Szacujema ile wydaliście na swoje kolekcje
Tak to wychodzi, CD średnio 40 zł, do tego często dochodzi POCZTA, a to też wydatek. ;)Alsvartr pisze:Jakbym miał przyjąć średnią cenę płyt jakie kupiłem, to by wyszło około 42-3 zł. ;)Czesław pisze:Osobiście postuluję aby przyjąć następujące wartości: CD - 20 PLN,
-
- w mackach Zła
- Posty: 967
- Rejestracja: 14-09-2007, 08:01
- Lokalizacja: Hell
Re: Szacujema ile wydaliście na swoje kolekcje
nie jestem w stanie tego określić