Już na starych Funeral Mist to jest.Maria Konopnicka pisze:
Nie przeszkadzają mi smoki i cycki na okładkach kapel heavy metalowych czy komiksowe dzieła Repki na płytach thrashowych (powiem więcej - uwielbiam te okładki i tą muzykę), jednocześnie skrzywiłbym się gdybym coś takiego zobaczył na nowych płytach DsO czy Funeral Mist.
SATYRICON
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
- So_It_Is_Done
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 3025
- Rejestracja: 28-06-2006, 08:25
- Lokalizacja: Warszawa
Re: SATYRICON
Dziękuję Boże, że istnieje black metal.
- zekke
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1873
- Rejestracja: 03-08-2006, 16:01
Re: SATYRICON
kurwa, wydalo sie ze mam metr piedziesiat w kapeluszu i 40 kilo czystej wagi, sigh.vulture pisze:o,czyżby jakiś kompleks sie odzywał?zekke pisze:po cholere w takim razie pieprzenie nt fizis pozostalych?![]()
panowie chyba nie przepadają za sobą he he
- Riven
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16717
- Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
- Lokalizacja: behind the crooked cross
- Kontakt:
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10559
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: SATYRICON
No i gdzie tu logika? Dal mnie cyrk pozostaje, niezależnie od stylistyki muzycznej. Dlatego świetna i zarazem optymalna jest ta gradacja wizerunków:Maria Konopnicka pisze:Przede wszystkim zupełnie inaczej podchodzę do heavy metalu, a inaczej do black metalu. Nie przeszkadza mi szopka, którą robi Alice Cooper czy King Diamond, spokojnie mogę się zdobyć na pewien dystans wobec tych panów (choć nie zawsze tak było) ale rzygać mi się chcę jak widzę kabaret w wykonaniu Dimmu Borgir czy innych pseudoblack czy postblack metalowych kapel:) Satyricon ma tego pecha, że zaczynał od black metalu, traktowałem ich kiedyś poważnie i dziś jakoś nie bardzo mam ochotę wrzucać ich do jednej szuflady razem z Lordi albo do innej razem z Gamma Ray.
dobre(1)>>>>>>>>>>>>>nijakie(2)>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>zabawne(3)
(1) - AFILISTERSKIE, AUTENTYCZNE, sensowne, niewymuszone, nowatorskie, w granicach rozsądku i poza granicą śmieszności itp
(2) - FILISTERSKIE
(3) - tu są te afilisterske, które są śmieszne, wymuszone, na siłę żenujące, prezentujące brak dystansu wtedy gdy jest on konieczny, karykaturalne nie z czystej woli a przypadku itp.
Np. Longinus i jemu podobnie w tej swojej kategorii "złego smaku" wiecznie ocenianego pozytywnie jako afilisterski, niezależnie od jakości i uwzględnienia tzw. zdrowego rozsądku i granicy absurdu nie przejawia selektywności, wywracając szczytną skądinąd rockową ideę afilisterskości i tym samym plasuje się na pozycji skrajnej, równie bezsensownej jak drugi biegun. To sytuacja identyczna z tą, w której X-sińscy kochają MTV stuff ze względu na jego emtiviowość właśnie, a prawdziwki w formie dowolnej każdy bzyczący piard w imię ideii undergroundu za wszelką cenę. Obydwie postawy pozbawione są znamion elementarnej racjonalności. Amen.
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
- ultravox
- zahartowany metalizator
- Posty: 5081
- Rejestracja: 31-08-2006, 23:09
Re: SATYRICON
A ta koszmarna picza w Twoim avatarze to ma być przykład owej selektywności, czy chcesz zilustrować kategorię (3)?
- twoja_stara_trotzky
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9857
- Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
- Lokalizacja: 3city
Re: SATYRICON
dobra, a teraz mi to przetłumacz na polski.jester pisze:No i gdzie tu logika? Dal mnie cyrk pozostaje, niezależnie od stylistyki muzycznej. Dlatego świetna i zarazem optymalna jest ta gradacja wizerunków:Maria Konopnicka pisze:Przede wszystkim zupełnie inaczej podchodzę do heavy metalu, a inaczej do black metalu. Nie przeszkadza mi szopka, którą robi Alice Cooper czy King Diamond, spokojnie mogę się zdobyć na pewien dystans wobec tych panów (choć nie zawsze tak było) ale rzygać mi się chcę jak widzę kabaret w wykonaniu Dimmu Borgir czy innych pseudoblack czy postblack metalowych kapel:) Satyricon ma tego pecha, że zaczynał od black metalu, traktowałem ich kiedyś poważnie i dziś jakoś nie bardzo mam ochotę wrzucać ich do jednej szuflady razem z Lordi albo do innej razem z Gamma Ray.
dobre(1)>>>>>>>>>>>>>nijakie(2)>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>zabawne(3)
(1) - AFILISTERSKIE, AUTENTYCZNE, sensowne, niewymuszone, nowatorskie, w granicach rozsądku i poza granicą śmieszności itp
(2) - FILISTERSKIE
(3) - tu są te afilisterske, które są śmieszne, wymuszone, na siłę żenujące, prezentujące brak dystansu wtedy gdy jest on konieczny, karykaturalne nie z czystej woli a przypadku itp.
Np. Longinus i jemu podobnie w tej swojej kategorii "złego smaku" wiecznie ocenianego pozytywnie jako afilisterski, niezależnie od jakości i uwzględnienia tzw. zdrowego rozsądku i granicy absurdu nie przejawia selektywności, wywracając szczytną skądinąd rockową ideę afilisterskości i tym samym plasuje się na pozycji skrajnej, równie bezsensownej jak drugi biegun. To sytuacja identyczna z tą, w której X-sińscy kochają MTV stuff ze względu na jego emtiviowość właśnie, a prawdziwki w formie dowolnej każdy bzyczący piard w imię ideii undergroundu za wszelką cenę. Obydwie postawy pozbawione są znamion elementarnej racjonalności. Amen.
-
DCI Hunt
Re: SATYRICON
Gdybym nie słyszał nowego Satyricon to po przeczytaniu ostatnich kilku stron tematu pomyślałbym, że to jakieś pseudo-rewolucyjne, przekombinowane i tandetne gówno... Tymczasem jest to klawa, nieprzekombinowana, nienachalnie przebojowa muzyka z fajnym feelingiem. Tylko tyle i aż tyle, a ten ich nowy image średnio pasuje mi do samej muzyki, bo ta wbrew pozorom aż tak luzacka i rokendrolowa nie jest.
- Riven
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16717
- Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
- Lokalizacja: behind the crooked cross
- Kontakt:
- Skaut
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7410
- Rejestracja: 27-03-2004, 13:19
"Człowiek tym mniejszą ma szansę stać się wielkim im bardziej poddaje się władzy rozsądku. Niewielu dostąpi wielkości - Na pewno nikt w sztuce - Jeśli nie podda się iluzji."jester pisze:
No i gdzie tu logika? Dal mnie cyrk pozostaje, niezależnie od stylistyki muzycznej. Dlatego świetna i zarazem optymalna jest ta gradacja wizerunków:
dobre(1)>>>>>>>>>>>>>nijakie(2)>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>zabawne(3)
(1) - AFILISTERSKIE, AUTENTYCZNE, sensowne, niewymuszone, nowatorskie, w granicach rozsądku i poza granicą śmieszności itp
(2) - FILISTERSKIE
(3) - tu są te afilisterske, które są śmieszne, wymuszone, na siłę żenujące, prezentujące brak dystansu wtedy gdy jest on konieczny, karykaturalne nie z czystej woli a przypadku itp.
Np. Longinus i jemu podobnie w tej swojej kategorii "złego smaku" wiecznie ocenianego pozytywnie jako afilisterski, niezależnie od jakości i uwzględnienia tzw. zdrowego rozsądku i granicy absurdu nie przejawia selektywności, wywracając szczytną skądinąd rockową ideę afilisterskości i tym samym plasuje się na pozycji skrajnej, równie bezsensownej jak drugi biegun. To sytuacja identyczna z tą, w której X-sińscy kochają MTV stuff ze względu na jego emtiviowość właśnie, a prawdziwki w formie dowolnej każdy bzyczący piard w imię ideii undergroundu za wszelką cenę. Obydwie postawy pozbawione są znamion elementarnej racjonalności. Amen.
Coś tam było! Człowiek!
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10559
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: SATYRICON
Cadaveria jest sexy.ultravox pisze:A ta koszmarna picza w Twoim avatarze to ma być przykład owej selektywności, czy chcesz zilustrować kategorię (3)?
Sorry, że może nieczytelnie, ale muszę się sprężać i patrzą mi w publiczny monit osoby trzecie, więc tak: "zły smak", którym tak podniecał się Longinus jako jedyną słuszną drogę rozwoju muzyki rockowej (w sensie wizerunku), jest z gruntu rzeczy równie idiotyczny (jeśli stosowany bezkrytyczne) co gust tzw. "dobry", roboczo nazwijmy go filisterskm (doskonałe określenie). Mamy dwa bieguny - emanację "flisterstwa" i skrajnej przekory wszędzie, w każdym aspekcie i za wszelką cenę. Obydwie są głupie, a np. Longinus (świadomie lub nie) bierze sobie ten bad taste za pewnik i wzór, który ma logikę usprawiedliwi i zgloryfikuje każde gówno, ten sam przypadek co ww prawdziwki tyko na innej płaszczyźne tematycznej. Moje stanowisko jest jasne, klarowne, logczine i wygodne - AFILISTESRTWO jest oczywiście w cenie (jako jedyna stała wartość w muzie rckowej - ok), ale później podlega dalszej, jakościowej weryfikacji, które nie koniecznie musi wypaść zawsze i wszędzie krzystnie względne jakiegoś odpowiednika z biegunu filisterskiego. Dlatego powiedzenie, że wizerunek afilisterski ZAWSZE ma być lepszy (niezależnie od jakości) od swojego odpowiednika ze strony filistrów jest ABSURDALNE i gwłaci zdrowy rozsądek. Jak widzę żałosnego umalowańca z toporem, to rzecz jasna wolę od niego grey-xiśński-like image. To proste i oczywiste. A kto wreszcie decyduje o przynależności do kategorii image/owej danej gdzieś wyżej? Ja oczywiście, jak odbiorca, finalnie w tej konstrukcji światopoglądowej mając w dupie trick drone'owy pt. "gustu obiektywnego", czyli mętną sztuczkę dla gawiedzi. Tak to widzę, ale nie mam dziś czasu na ewentualną korektę gwoli czytelności. W efekcie ze swojej perspektywy w tym oto oto kontekście sytuacyjnym w poszukwaniu m. in .Longinusa nie tylę muszę muszę wyglądać w przód maratonowej awaganrdy, a raczej z lornetką zwrócić się do tyłu, gdzie imć Longinus nieświadomie drepta sobie sto lat za Murzynami. Finito na dziś.
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
- Adrian696
- zahartowany metalizator
- Posty: 3562
- Rejestracja: 22-06-2007, 20:44
Re: SATYRICON
błagam...jester pisze: Cadaveria jest sexy.
Drone pisze:Dla mnie (dla mnie!) pozostajesz zjebem i oficjalnie wciągam cię na listę wrogów.
-
DCI Hunt
Re: SATYRICON
Na rany ChrystusaAdrian696 pisze:błagam...jester pisze: Cadaveria jest sexy.
- ultravox
- zahartowany metalizator
- Posty: 5081
- Rejestracja: 31-08-2006, 23:09
Re: SATYRICON
jester pisze:Cadaveria jest sexy.ultravox pisze:A ta koszmarna picza w Twoim avatarze to ma być przykład owej selektywności, czy chcesz zilustrować kategorię (3)?
-
vulture
Re: SATYRICON
ja nie wiem o czym on tu do nas gada.wnioskuję o dodanie opcji:translator
- ultravox
- zahartowany metalizator
- Posty: 5081
- Rejestracja: 31-08-2006, 23:09
Re: SATYRICON
Proszę bardzo:
"Piosenka jest grzech, nieczytelnie nie wiem, ale muszę być nerwowy i spójrz na mnie w miejscu publicznym, a więc "zły gust" rozwój muzyki rockowej jako jedyną drogę do podniecał Longinus, że chodzi o wizerunek () do osoby trzeciej, zasadniczej głupie rzeczy (Masowe), a więc - o nazwie mateuleseo zastosowań. "Dobry" pracy) filisterskm (archidiecezji jest nazwą doskonałości. We wszystkich tych dwóch biegunów - "flisterstwa" ekstremalnych przekory z ekspansji i świadczenia w każdym miejscu, i jaką cenę. Czy oba an idiot, na przykład, Longinus (Świadomie lub nie) oraz z dotacji niegustowność do podjęcia logika jest model uzasadnieniu gówno zgloryfikuje, powyżej - prawdziwki wymienionych w innym temacie tylko wtedy, gdy płaszczyzna jest taki sam. Moje stanowisko, jasne, przejrzyste i wygodne logczine - AFILISTESRTWO, oczywiście, w cenie (muzi rckowej - Ok, tylko stałą wartość), ale zawsze uzyskać jakości w dowolnym miejscu krzystnie nie muszą już podlegać weryfikacji względne biegunu filisterskiego. Dlatego też, z afilisterski obraz jest zawsze Lepsze (bez względu na jakość usług) część krajowej ABSURDALNE gadoego filistrów zdrowy rozsądek w gwłaci mówił. Żałosnego umalowańca I toporem, a korzyści z niej, oczywiście, jego szary - zdjęcia - takie jak xiśński. To było proste i jasne. I wizerunek Należą do kategorii osób, postanowił udać się do końca / ten sam Gdzie jesteś?, Oczywiście, odbiorców, finalnie trick w budowie drone'owy ideologicznie PT dupę. "Smak obiektywnie", albo obłąkany trick gawiedzi Powiedział. Więc, wiesz, dzisiaj poziom trudności do kalibracji nie mają czasu. Wyniki spółki potencjalnych klientów, oto tutaj w kontekście innych ludzi jest poszukwaniu. Longinus, aby zobaczyć przyszłość, wiele awaganrdy maraton, ale po Nieświadomych, tam gdzie Czarnego Longinus IMC sobą przez 100 lat lornetki, a nie do powrotu do przodu i do tyłu. Dzisiaj, it's over."
"Piosenka jest grzech, nieczytelnie nie wiem, ale muszę być nerwowy i spójrz na mnie w miejscu publicznym, a więc "zły gust" rozwój muzyki rockowej jako jedyną drogę do podniecał Longinus, że chodzi o wizerunek () do osoby trzeciej, zasadniczej głupie rzeczy (Masowe), a więc - o nazwie mateuleseo zastosowań. "Dobry" pracy) filisterskm (archidiecezji jest nazwą doskonałości. We wszystkich tych dwóch biegunów - "flisterstwa" ekstremalnych przekory z ekspansji i świadczenia w każdym miejscu, i jaką cenę. Czy oba an idiot, na przykład, Longinus (Świadomie lub nie) oraz z dotacji niegustowność do podjęcia logika jest model uzasadnieniu gówno zgloryfikuje, powyżej - prawdziwki wymienionych w innym temacie tylko wtedy, gdy płaszczyzna jest taki sam. Moje stanowisko, jasne, przejrzyste i wygodne logczine - AFILISTESRTWO, oczywiście, w cenie (muzi rckowej - Ok, tylko stałą wartość), ale zawsze uzyskać jakości w dowolnym miejscu krzystnie nie muszą już podlegać weryfikacji względne biegunu filisterskiego. Dlatego też, z afilisterski obraz jest zawsze Lepsze (bez względu na jakość usług) część krajowej ABSURDALNE gadoego filistrów zdrowy rozsądek w gwłaci mówił. Żałosnego umalowańca I toporem, a korzyści z niej, oczywiście, jego szary - zdjęcia - takie jak xiśński. To było proste i jasne. I wizerunek Należą do kategorii osób, postanowił udać się do końca / ten sam Gdzie jesteś?, Oczywiście, odbiorców, finalnie trick w budowie drone'owy ideologicznie PT dupę. "Smak obiektywnie", albo obłąkany trick gawiedzi Powiedział. Więc, wiesz, dzisiaj poziom trudności do kalibracji nie mają czasu. Wyniki spółki potencjalnych klientów, oto tutaj w kontekście innych ludzi jest poszukwaniu. Longinus, aby zobaczyć przyszłość, wiele awaganrdy maraton, ale po Nieświadomych, tam gdzie Czarnego Longinus IMC sobą przez 100 lat lornetki, a nie do powrotu do przodu i do tyłu. Dzisiaj, it's over."
- Skaut
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7410
- Rejestracja: 27-03-2004, 13:19
myślę że Twoja wersja jest także nieczytelna. To powinno rzucić światełko w owej sprawie:ultravox pisze:Proszę bardzo:
Sorry, that may nieczytelnie, but I have to be tense and look me in the public prompted a third party, so that "bad taste", which so podniecał Longinus as the only true way for the development of rock music (in terms of image) is fundamentally things as inane (if used indiscriminate) at the so-called taste. "good" working name it filisterskm (excellent denomination). We have two poles - an extension of "flisterstwa" and the extreme perversity everywhere, in every aspect and at any price. Both are stupid, and for example, Longinus (consciously or not) take this one bad taste for granted and model, which is the logic justifies and zgloryfikuje any shit, the same as the above-mentioned case prawdziwki only on a different plane subject. My position is clear, clear, logczine and comfortable - AFILISTESRTWO is, of course, in price (as the only permanent value in muzi rckowej - ok), but later be subject to further verification of quality, which do not necessarily need to go out anywhere, anytime krzystnie that of a relative biegunu filisterskiego. Therefore, saying that the image of afilisterski always be better (regardless of quality) from its counterpart on the part of filistrów is ABSURDALNE and gwłaci common sense. As I see żałosnego umalowańca with toporem, it will of course benefit from his gray-xiśński-like image. It's simple and obvious. And who finally decides to belong to the category of image / somewhere above the same? I of course, as the recipient, terminally in this ideological construction with a trick ass drone'owy pt. "Tastes objective," or turbid trick for gawiedzi. So I see, but today I do not have time for a possible correction For the sake of readability. As a result of its prospects in this, behold, here is the context Situation in poszukwaniu among others. Longinus not have to have so much to look forward awaganrdy marathons, but rather with binoculars return to the back, where imc Longinus unwittingly tripping each other one hundred years for Black. Finito for today.
Coś tam było! Człowiek!
- Riven
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16717
- Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
- Lokalizacja: behind the crooked cross
- Kontakt:
Re: SATYRICON
jester pierdoli TAKIE glupoty, ze az szkoda slow. tego drugiego mega-wywodu nie czytam, natomiast pierwszy post o afilisterstwie i zdrowym rozsadku nadaje sie do zlotych war. LOL.
this is a land of wolves now
- Skaut
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7410
- Rejestracja: 27-03-2004, 13:19
zarucha, przestanie jeść na KUL-u, skończy pisać o "inicjacji z dziewczyną" - wtedy zacznie gadać z sensemRiven pisze:jester pierdoli TAKIE glupoty, ze az szkoda slow. tego drugiego mega-wywodu nie czytam, natomiast pierwszy post o afilisterstwie i zdrowym rozsadku nadaje sie do zlotych war. LOL.
Coś tam było! Człowiek!
- Riven
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16717
- Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
- Lokalizacja: behind the crooked cross
- Kontakt:
-
Heretyk
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9055
- Rejestracja: 03-12-2007, 14:06
- Lokalizacja: beskidy
Re: SATYRICON
jemu sie podoba jakaś dziennikarka, Wielowiejska czy jakoś tak, większość facetów by jej nawet kijem nie dotknęła, a ten pierdoli że jest piekna, wklejał kiedyś jej fotke.... tak że spuśćmy zasłonę miłosierdzia na jego gust...ultravox pisze:jester pisze:Cadaveria jest sexy.ultravox pisze:A ta koszmarna picza w Twoim avatarze to ma być przykład owej selektywności, czy chcesz zilustrować kategorię (3)?
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
ja bym chciał tylko tą dziewczynę jestera zobaczyć, mogłoby być ciekawie






