Ale o przepaści "w tą stronę" nie ma mowy. Węszę jednak przekorę
SATYRICON
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10559
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: SATYRICON
W sumie Drone to miło będzie poczytać jak się wreszcie nie zgadzacie z Trotzkym
Ale o przepaści "w tą stronę" nie ma mowy. Węszę jednak przekorę
Ale o przepaści "w tą stronę" nie ma mowy. Węszę jednak przekorę
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
- 4m
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1277
- Rejestracja: 01-01-2008, 12:01
- Lokalizacja: z pyłów, energii, świateł i cieni...
Re: SATYRICON
Nie, nie ma mowy o przekorze. Ta płyta jest wg Drone przełomowa, czego nie może powiedzieć o poprzedniczkach, dlatego ją tak wysoko ocenia, a nie RebelE czy NowD. Tylko czy on sam lub ktokolwiek poza nim jest w stanie tę przełomowość nakreślić?jester pisze:W sumie Drone to miło będzie poczytać jak się wreszcie nie zgadzacie z Trotzkym![]()
Ale o przepaści "w tą stronę" nie ma mowy. Węszę jednak przekorę
from the thunder
and the thought
and the chaos
that free the form
and the thought
and the chaos
that free the form
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10559
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: SATYRICON
No właśnie - co jest przełomowego na nowej, skoro ona sama jest tylko zwulgaryzowaną postacią wcześniejszych płyt?
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
- Skaut
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7410
- Rejestracja: 27-03-2004, 13:19
napisz mnie proszę ,co takiego nagrał Satyricon na TAON czego nie było na N,D? Tylko bez żadnych "minerałów" i porównań geologicznych. Pomijam już powątpiewanie w wybitność RE...Drone pisze:N,D i RE nie można tak nazwać. A między TAON a poprzednimi rozciąga się przepaść. To różnica kilku klasjester pisze: A określenie "wybitna" to już skrajne nadużycie - nie wiem czy można tak nazwać nawet świetne N,D/RE.
Coś tam było! Człowiek!
-
Heretyk
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9055
- Rejestracja: 03-12-2007, 14:06
- Lokalizacja: beskidy
Re: SATYRICON
uśmiałem sięDrone pisze: A między TAON a poprzednimi rozciąga się przepaść. To różnica kilku klas![]()
- black_lava
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2031
- Rejestracja: 25-08-2005, 09:24
- Lokalizacja: O.
Re: SATYRICON
a mnie najzwyklej na świecie podoba się ta płyta.nie dorabiam do niej żadnej ideologii, nie doszukuję się rewolucji i przełomów- ten album daje mi jako słuchaczowi satysfakcję.ot, co. nie możecie tak traktować "TAON"?zawsze musi być drugie dno?
"And the scars I will see
Like the face of the moon
Cast no blessings at me
Necro as fuck! "
Like the face of the moon
Cast no blessings at me
Necro as fuck! "
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10559
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: SATYRICON
Jakie k***a drugie dno, jak zespół pierwszoligowy zaczyna się nagle rozdrabniać i pożerać swój własny ogon to nic dziwnego jakie są reakcje. Przeciętny stuff to niech sobie nagrywają jakieś szproty, a nie Satyricon.
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
- Skaut
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7410
- Rejestracja: 27-03-2004, 13:19
w przypadku RE i N,D tak było.black_lava pisze:a mnie najzwyklej na świecie podoba się ta płyta.nie dorabiam do niej żadnej ideologii, nie doszukuję się rewolucji i przełomów- ten album daje mi jako słuchaczowi satysfakcję.ot, co. nie możecie tak traktować "TAON"?zawsze musi być drugie dno?
Poza tym, satysfakcje nowy album daje taką samą jak jedzenie czerstwego pieczywa
Coś tam było! Człowiek!
- black_lava
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2031
- Rejestracja: 25-08-2005, 09:24
- Lokalizacja: O.
Re: SATYRICON
ja pierdolę, już nic nie będę pisał- posłucham sobie nowego Exmortem.
"And the scars I will see
Like the face of the moon
Cast no blessings at me
Necro as fuck! "
Like the face of the moon
Cast no blessings at me
Necro as fuck! "
- twoja_stara_trotzky
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9857
- Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
- Lokalizacja: 3city
Re: SATYRICON
poddaje się. CO TY BIERZESZ?
- Skaut
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7410
- Rejestracja: 27-03-2004, 13:19
hmm. rozbijmy to zatem na czynniki pierwsze:Drone pisze: Monolityczna jednorodność, brak ozdobników, schludność, minimalizm, stonowana władczość przekazu i cybernetyczny wydźwięk - to są nowości.
Monolityczna jednorodność - nie wiem czy piszesz o kwestii muzycznej, czy brzmieniowej, ale to w zasadzie bez znaczenia, bo podczas gdy w TAON im bardziej zblizamy się do konca albumu tym wolniej wybrzmiewa. W przypadku "N,D" mieliśmy jednorodność muzyczną pod kątem rytmiki, tutaj niestety tego nie ma. Przyznaje, brzmieniowo oba albumy są bardzo dobre, z minimalną przewagą "N,D".
Brak ozdobników - Rogi w ostatnim kawałku (gorsza kopia z poprzedniego "To The Mountains") , chórki w "Die by my hand"? coś sie chiba nie zgadza z tym brakiem
Schludność - pojęcie subiektywne, ale dla mnie tożsame w jakimś sensie z jednorodnością. "N,D" słucha się po prostu od początku do końca, głównie przez transowość. Zero przeszkadzajek. TAON ma zbyt dużo przystanków po drodze.
Minimalizm - akurat w niczym TAON nie różni się tutaj od "N,D". Słowem - powtórka z rozrywki.
Stonowana władczość przekazu - dobra tutaj mogę przyznać, że TAON jest troszkę bardziej "podniosłe", ale daleko temu do pompatycznych uniesień, więc ok.
Cybernetyczny wydźwięk - owy "cybernetyczny" wydżwięk bardziej kojarzy mnie się z RE. Tutaj tego nie czuje w ogole.
Coś tam było! Człowiek!
- 4m
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1277
- Rejestracja: 01-01-2008, 12:01
- Lokalizacja: z pyłów, energii, świateł i cieni...
Re:
Mniej więcej zgadzam się z Skautem - większości z tego, o czym napisałeś, po prostu na tym albumie nie ma. Stonowana władczość przekazu - ja to rozumiem jako, wspomnianą również przez Trockiego, nergalowość (w wydaniu nieco stonowanym w porównaniu do oryginału). Chyba jedyna rzecz, która można nazwać przełomową w stosunku do wcześniejszych płyt. W żadnym wypadku nie jest to jednak cecha, która powoduje, że TAON jest daleko przed peletonem poprzedniczek, a wręcz przeciwnie. Chciałbym być fałszywym prorokiem, ponieważ coraz bardziej Satyr kojarzy mi się z Vorphem, a Satyricon z Samaelem sprzed mniej więcej dekady. Nurtuje mnie też inna sprawa: ogromne wpływy NEUROSIS na The Age Of Nero - Drone, gdzie? 
from the thunder
and the thought
and the chaos
that free the form
and the thought
and the chaos
that free the form
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10559
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: SATYRICON
Hę???4m pisze:wspomnianą również przez Trockiego, nergalowość
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
- 4m
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1277
- Rejestracja: 01-01-2008, 12:01
- Lokalizacja: z pyłów, energii, świateł i cieni...
Re: SATYRICON
Początek The Sign Of Trident i Commando posłuchajjester pisze:Hę???4m pisze:wspomnianą również przez Trockiego, nergalowość
from the thunder
and the thought
and the chaos
that free the form
and the thought
and the chaos
that free the form
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10559
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: SATYRICON
Myślałem, że ta "nergalowość" ma być jakimś elementem attitude.
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
- 4m
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1277
- Rejestracja: 01-01-2008, 12:01
- Lokalizacja: z pyłów, energii, świateł i cieni...
Re: SATYRICON
To + władczość przekazu. W każdym razie ja takie coś słyszęjester pisze:Myślałem, że ta "nergalowość" ma być jakimś elementem attitude.
from the thunder
and the thought
and the chaos
that free the form
and the thought
and the chaos
that free the form
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10559
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: SATYRICON
Nie widzi mi się to - prędzej powinno się chyba pojawić określenie "satyrowość" w kontekście Behemoth.
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
- 4m
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1277
- Rejestracja: 01-01-2008, 12:01
- Lokalizacja: z pyłów, energii, świateł i cieni...
Re: SATYRICON
Ale te charakterystyczne patenty gitara/perka nie są satyrowate, lecz behemothowatejester pisze:Nie widzi mi się to - prędzej powinno się chyba pojawić określenie "satyrowość" w kontekście Behemoth.
from the thunder
and the thought
and the chaos
that free the form
and the thought
and the chaos
that free the form




