SATYRICON
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
- pajonk
- w mackach Zła
- Posty: 781
- Rejestracja: 01-08-2005, 23:21
- Lokalizacja: Xbox LIVE
- Kontakt:
[quote][i]Wysłane przez Trojan[/i]
Muszę zaktualizować moją ówczesną opinię. Na tę chwilę wiem, że najprawdopodobniej prędko do niej nie wrócę. Znudziła mi się po dwóch tygodniach od ostatniego wpisu. [/quote]
hehe, mowilem, ze ta plyta jest nudna ;]
10 polowan na misia: nie podnosze lamentu ze szmatyrikon nie jest lesny, podnosze lament ze nagrali plyte tak nudna, ze sie az we flakach przewraca. zmien wokal na czysty i taki album moglaby nagrac dowolna kapela hard-rockowa, zachaczajaca o mainstream.
poza tym jakos nie widze tutaj powrotu do korzeni, chyba, ze uznamy, ze metalika na st. anger tez wrocila do korzeni
Muszę zaktualizować moją ówczesną opinię. Na tę chwilę wiem, że najprawdopodobniej prędko do niej nie wrócę. Znudziła mi się po dwóch tygodniach od ostatniego wpisu. [/quote]
hehe, mowilem, ze ta plyta jest nudna ;]
10 polowan na misia: nie podnosze lamentu ze szmatyrikon nie jest lesny, podnosze lament ze nagrali plyte tak nudna, ze sie az we flakach przewraca. zmien wokal na czysty i taki album moglaby nagrac dowolna kapela hard-rockowa, zachaczajaca o mainstream.
poza tym jakos nie widze tutaj powrotu do korzeni, chyba, ze uznamy, ze metalika na st. anger tez wrocila do korzeni
You can either focus on being right, or doing right; in the case of Christianity and Islam, you do neither.
- Wódz 10
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2059
- Rejestracja: 15-12-2006, 20:44
[quote][i]Wysłane przez pajonk[/i]
[quote][i]Wysłane przez Trojan[/i]
Muszę zaktualizować moją ówczesną opinię. Na tę chwilę wiem, że najprawdopodobniej prędko do niej nie wrócę. Znudziła mi się po dwóch tygodniach od ostatniego wpisu. [/quote]
hehe, mowilem, ze ta plyta jest nudna ;]
10 polowan na misia: nie podnosze lamentu ze szmatyrikon nie jest lesny, podnosze lament ze nagrali plyte tak nudna, ze sie az we flakach przewraca. zmien wokal na czysty i taki album moglaby nagrac dowolna kapela hard-rockowa, zachaczajaca o mainstream.
poza tym jakos nie widze tutaj powrotu do korzeni, chyba, ze uznamy, ze metalika na st. anger tez wrocila do korzeni [/quote]
Ten album jest hipnotyczny i w sumie rozumiem, że może nudzić, ale tu nie chodzi o to, żeby zespół urządzał jakieś progresywne wycieczki i łamał rytm na 1000 sposobów. Tu chodzi o iście (ładnie to ująłeś) hard rockową prostotę. Zupełnie inne środki wyrazu zostały użyte niż na poprzednich albumach.
[quote][i]Wysłane przez Trojan[/i]
Muszę zaktualizować moją ówczesną opinię. Na tę chwilę wiem, że najprawdopodobniej prędko do niej nie wrócę. Znudziła mi się po dwóch tygodniach od ostatniego wpisu. [/quote]
hehe, mowilem, ze ta plyta jest nudna ;]
10 polowan na misia: nie podnosze lamentu ze szmatyrikon nie jest lesny, podnosze lament ze nagrali plyte tak nudna, ze sie az we flakach przewraca. zmien wokal na czysty i taki album moglaby nagrac dowolna kapela hard-rockowa, zachaczajaca o mainstream.
poza tym jakos nie widze tutaj powrotu do korzeni, chyba, ze uznamy, ze metalika na st. anger tez wrocila do korzeni [/quote]
Ten album jest hipnotyczny i w sumie rozumiem, że może nudzić, ale tu nie chodzi o to, żeby zespół urządzał jakieś progresywne wycieczki i łamał rytm na 1000 sposobów. Tu chodzi o iście (ładnie to ująłeś) hard rockową prostotę. Zupełnie inne środki wyrazu zostały użyte niż na poprzednich albumach.
I dream of colour music,
And the intricacies of the machines that make it possible
And the intricacies of the machines that make it possible
- pajonk
- w mackach Zła
- Posty: 781
- Rejestracja: 01-08-2005, 23:21
- Lokalizacja: Xbox LIVE
- Kontakt:
- Trojan
- postuje jak opętany!
- Posty: 546
- Rejestracja: 08-04-2005, 00:29
- Lokalizacja: Kraków
- twoja_stara_trotzky
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9857
- Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
- Lokalizacja: 3city
[quote][i]Wysłane przez pajonk[/i]
nie jest hipnotyczny. jest nudny.
hipnotyczne sa:
mgla
shining
darkspace
dodheimsgard
hallucinogen
infected mushroom
juno reactor
nortt
shpongle
future sound of london
to tak na poczekaniu. [/quote]
poza Juno Reactor nic z w/w nie jest specjalnie hipnotyczne
no może jeszcze Hallucinogen...
hipnotyczne są np:
Neurosis
Godflesh
NON
etc.
albo, już płytami lecąc, Phobos, Filosofem, Transylvanian Hunger etc.
nie jest hipnotyczny. jest nudny.
hipnotyczne sa:
mgla
shining
darkspace
dodheimsgard
hallucinogen
infected mushroom
juno reactor
nortt
shpongle
future sound of london
to tak na poczekaniu. [/quote]
poza Juno Reactor nic z w/w nie jest specjalnie hipnotyczne
no może jeszcze Hallucinogen...
hipnotyczne są np:
Neurosis
Godflesh
NON
etc.
albo, już płytami lecąc, Phobos, Filosofem, Transylvanian Hunger etc.
- longinus696
- zahartowany metalizator
- Posty: 3644
- Rejestracja: 20-02-2005, 01:19
- Lokalizacja: Łódź
- ultravox
- zahartowany metalizator
- Posty: 5081
- Rejestracja: 31-08-2006, 23:09
Nie słyszę na tej płycie hard rocka. Transowa? Być może. Dla młodzieży? A dla kogo niby? Metal to muzyka młodzieżowa. Rozumiem fanów Satyricon, którzy wzdychajac do starych płyt liczyli na coś innego. Ale jak dla mnie liczy się tylko to, że płyta jest spójna, numery są dobrze zaaranżowane, riffy są konkretne i zapadające w pamięć, brzmienie jest bardzo dobre. Słucha się z dużą przyjemnością i chyba o to przede wszystkim chodzi. Trudno zarzucać muzyce, ze jest klarowna, rytmiczna i wpadająca w ucho. Na tej zasadzie to i do "Show No Mercy" mozna się przypierdolić. To są cechy najlepszych metalowych płyt.
- twoja_stara_trotzky
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9857
- Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
- Lokalizacja: 3city
- longinus696
- zahartowany metalizator
- Posty: 3644
- Rejestracja: 20-02-2005, 01:19
- Lokalizacja: Łódź
[quote][i]Wysłane przez ultravox[/i]
Nie słyszę na tej płycie hard rocka. Transowa? Być może. Dla młodzieży? A dla kogo niby? Metal to muzyka młodzieżowa. Rozumiem fanów Satyricon, którzy wzdychajac do starych płyt liczyli na coś innego. Ale jak dla mnie liczy się tylko to, że płyta jest spójna, numery są dobrze zaaranżowane, riffy są konkretne i zapadające w pamięć, brzmienie jest bardzo dobre. Słucha się z dużą przyjemnością i chyba o to przede wszystkim chodzi. Trudno zarzucać muzyce, ze jest klarowna, rytmiczna i wpadająca w ucho. Na tej zasadzie to i do "Show No Mercy" mozna się przypierdolić. To są cechy najlepszych metalowych płyt. [/quote]
O to to.
Spuszczacie się nad klimatem ostatniej Armageddy, czy Shining, a nie widzicie tych samych pierwiastków w ostatnim Satyricon. To mnie dosłownie powala. Innym wytłumaczeniem jest może to, że ludzie którzy się tu wypowiadają ulegli "pierwszemu wrażeniu" i na jego podstawie oceniają "Now, Diabolical". Ta płyta ma o wiele więcej wymiarów niż "skoczność", która (moim zdaniem) ustępuje już po pierwszych kilku przesłuchaniach na rzecz innych doznań.
Poza tym trzeba być głuchym, żeby w riffach na tym albumie nie słyszeć klasyki BM grania.
Nie słyszę na tej płycie hard rocka. Transowa? Być może. Dla młodzieży? A dla kogo niby? Metal to muzyka młodzieżowa. Rozumiem fanów Satyricon, którzy wzdychajac do starych płyt liczyli na coś innego. Ale jak dla mnie liczy się tylko to, że płyta jest spójna, numery są dobrze zaaranżowane, riffy są konkretne i zapadające w pamięć, brzmienie jest bardzo dobre. Słucha się z dużą przyjemnością i chyba o to przede wszystkim chodzi. Trudno zarzucać muzyce, ze jest klarowna, rytmiczna i wpadająca w ucho. Na tej zasadzie to i do "Show No Mercy" mozna się przypierdolić. To są cechy najlepszych metalowych płyt. [/quote]
O to to.
Spuszczacie się nad klimatem ostatniej Armageddy, czy Shining, a nie widzicie tych samych pierwiastków w ostatnim Satyricon. To mnie dosłownie powala. Innym wytłumaczeniem jest może to, że ludzie którzy się tu wypowiadają ulegli "pierwszemu wrażeniu" i na jego podstawie oceniają "Now, Diabolical". Ta płyta ma o wiele więcej wymiarów niż "skoczność", która (moim zdaniem) ustępuje już po pierwszych kilku przesłuchaniach na rzecz innych doznań.
Poza tym trzeba być głuchym, żeby w riffach na tym albumie nie słyszeć klasyki BM grania.
- pajonk
- w mackach Zła
- Posty: 781
- Rejestracja: 01-08-2005, 23:21
- Lokalizacja: Xbox LIVE
- Kontakt:
moim najwiekszym zarzutem poza ogolna 'nudnoscia' jest wlasnie brzmienie. za czyste, za klarowne, pozbawione duszy - nudne wlasnie
[quote][i]Wysłane przez twoja_stara_trotzky[/i]
jedynie darkspace i shpongle i nie znam. co do reszty, to większość płyt w/w zespołów MAM. [/quote]
wiec wsluchaj sie
[quote][i]Wysłane przez twoja_stara_trotzky[/i]
jedynie darkspace i shpongle i nie znam. co do reszty, to większość płyt w/w zespołów MAM. [/quote]
wiec wsluchaj sie
You can either focus on being right, or doing right; in the case of Christianity and Islam, you do neither.
- longinus696
- zahartowany metalizator
- Posty: 3644
- Rejestracja: 20-02-2005, 01:19
- Lokalizacja: Łódź
- pajonk
- w mackach Zła
- Posty: 781
- Rejestracja: 01-08-2005, 23:21
- Lokalizacja: Xbox LIVE
- Kontakt:
-
vulture
- pajonk
- w mackach Zła
- Posty: 781
- Rejestracja: 01-08-2005, 23:21
- Lokalizacja: Xbox LIVE
- Kontakt:
[quote][i]Wysłane przez Maria Konopnicka[/i]
Nowa płyta Satyricon napisana jest żółtym, pachnącym flamastrem w myszką Miki i pentagramem
)) [/quote]
...trzymanym reka billy'ego z niejakiego tokio hotel, uroczego chlopca, noszacego gustowna koszulke venom
Nowa płyta Satyricon napisana jest żółtym, pachnącym flamastrem w myszką Miki i pentagramem
...trzymanym reka billy'ego z niejakiego tokio hotel, uroczego chlopca, noszacego gustowna koszulke venom
You can either focus on being right, or doing right; in the case of Christianity and Islam, you do neither.
- longinus696
- zahartowany metalizator
- Posty: 3644
- Rejestracja: 20-02-2005, 01:19
- Lokalizacja: Łódź
[quote][i]Wysłane przez Maria Konopnicka[/i]
[quote][i]Wysłane przez longinus696[/i]
Poza tym trzeba być głuchym, żeby w riffach na tym albumie nie słyszeć klasyki BM grania. [/quote]
Tylko, że ładnie wytartej z brudu i emocji, podanej na połyskującej tacy przez kelnera w białej, wyprasowanej koszuli
)) - efekciarsko i z nadęciem, ale pusto... Trawestując Nietzschego napisałem w wątku "Czym jest dla ciebie black metal", że ze wszystkiego co słucham - słucham tylko tego co krwią napisane. Nowa płyta Satyricon napisana jest żółtym, pachnącym flamastrem w myszką Miki i pentagramem
)) [/quote]
To świetny opis, tylko że bardziej pasuje do nowego Urgehal niż do Satyricon. Bo w przeciwieństwie do obecnych black metalowców Satyricon nie musi już udowadniać że jest "true" symulując brudną produkcję i snobując się na początek lat 90. bo wszystko wygrywa atmosferą i melodią. Teraz tam jest zawarty ten ładunek emocji konieczny w BM, a nie w przypadkowych trzaskach i sprzęgach.
A teledysk? Jest kiepski bo wreszcie jest porządnie wykonany i nie wywołuje żenady jak klipy Immortal i innych kapel BM?
[quote][i]Wysłane przez longinus696[/i]
Poza tym trzeba być głuchym, żeby w riffach na tym albumie nie słyszeć klasyki BM grania. [/quote]
Tylko, że ładnie wytartej z brudu i emocji, podanej na połyskującej tacy przez kelnera w białej, wyprasowanej koszuli
To świetny opis, tylko że bardziej pasuje do nowego Urgehal niż do Satyricon. Bo w przeciwieństwie do obecnych black metalowców Satyricon nie musi już udowadniać że jest "true" symulując brudną produkcję i snobując się na początek lat 90. bo wszystko wygrywa atmosferą i melodią. Teraz tam jest zawarty ten ładunek emocji konieczny w BM, a nie w przypadkowych trzaskach i sprzęgach.
A teledysk? Jest kiepski bo wreszcie jest porządnie wykonany i nie wywołuje żenady jak klipy Immortal i innych kapel BM?
- pajonk
- w mackach Zła
- Posty: 781
- Rejestracja: 01-08-2005, 23:21
- Lokalizacja: Xbox LIVE
- Kontakt:
ja pierdole, przed chwila przebrnelem jeszcze raz przez ten caly temat, zeby przypomniec sobie co bylo juz o tej plycie mowione (pominelem tylko jakies 20 stron filozoficznej dysputy na lini longi-trocki) i znalazlem jedna ze swoich wczesniejszych opinii, pod ktora nadal sie podpisuje:
[quote]wysłano w 4-4-2006 o godz. 16:35
a ja powiem, ze przesluchalem to z 10 razy i nawet tego nie zauwazylem. ot, lecialo sobie w tle, ani nie wkurwialo, ani nie cieszylo, taki chill-out. strasznie monotonna ta plyta, jakos nie wywolala u mnie zadnej skrajnej reakcji. rzeklbym, ze nie wyroznia sie niczym szczegolnym.[/quote]
[quote]wysłano w 4-4-2006 o godz. 16:35
a ja powiem, ze przesluchalem to z 10 razy i nawet tego nie zauwazylem. ot, lecialo sobie w tle, ani nie wkurwialo, ani nie cieszylo, taki chill-out. strasznie monotonna ta plyta, jakos nie wywolala u mnie zadnej skrajnej reakcji. rzeklbym, ze nie wyroznia sie niczym szczegolnym.[/quote]
You can either focus on being right, or doing right; in the case of Christianity and Islam, you do neither.
- ultravox
- zahartowany metalizator
- Posty: 5081
- Rejestracja: 31-08-2006, 23:09
[quote][i]Wysłane przez longinus696[/i]
A teledysk? Jest kiepski bo wreszcie jest porządnie wykonany i nie wywołuje żenady jak klipy Immortal i innych kapel BM? [/quote]
A który? Bo jeśli "K.I.N.G" to jest on do dupy moim zdaniem. Żenada totalna. Immortal to przy tym bogowie teledysków. Sam kawałek jest za to świetny.
A teledysk? Jest kiepski bo wreszcie jest porządnie wykonany i nie wywołuje żenady jak klipy Immortal i innych kapel BM? [/quote]
A który? Bo jeśli "K.I.N.G" to jest on do dupy moim zdaniem. Żenada totalna. Immortal to przy tym bogowie teledysków. Sam kawałek jest za to świetny.
- longinus696
- zahartowany metalizator
- Posty: 3644
- Rejestracja: 20-02-2005, 01:19
- Lokalizacja: Łódź
[quote][i]Wysłane przez ultravox[/i]
[A który? Bo jeśli "K.I.N.G" to jest on do dupy moim zdaniem. Żenada totalna. Immortal to przy tym bogowie teledysków. Sam kawałek jest za to świetny. [/quote]
No przestań. Teledysk Satyricon to jakaś luźna wizualna impresja do kawałka (co oczywiscie nie jest najlepszym pomysłem), ale nie porównuj tego do biegania po lesie w czapce kuglarza i wykrzywiania ryja do kamery skierowanej pod różnym kątem.
[A który? Bo jeśli "K.I.N.G" to jest on do dupy moim zdaniem. Żenada totalna. Immortal to przy tym bogowie teledysków. Sam kawałek jest za to świetny. [/quote]
No przestań. Teledysk Satyricon to jakaś luźna wizualna impresja do kawałka (co oczywiscie nie jest najlepszym pomysłem), ale nie porównuj tego do biegania po lesie w czapce kuglarza i wykrzywiania ryja do kamery skierowanej pod różnym kątem.
-
vulture
przy całej mojej antypati do wszystkiego co jest związane z Now, diabolical..ten teledysk na pewno nie jest "totalną żenadą"..coś takiego mozesz sobie powiedzieć o mother north albo klipach Immortal właśnie - to jest wiocha i żenada w najgorszym tych słów znaczeniu..
"K.I.N.G" ..jego estetyka, sposób wykonania..zalatuje ..hmm.."muzyką środka" ..ale jest ok. dobry teledysk, zbyt profesjoinalny jak na bm standarty..
"K.I.N.G" ..jego estetyka, sposób wykonania..zalatuje ..hmm.."muzyką środka" ..ale jest ok. dobry teledysk, zbyt profesjoinalny jak na bm standarty..
- ultravox
- zahartowany metalizator
- Posty: 5081
- Rejestracja: 31-08-2006, 23:09
Jedyne co można o nim powiedzieć dobrego to to, że jest profesjonalny. Co do Immortal, to nie miałem na myśli "Call of the Wintermoon", bo to jeszcze większa żenada, ale taki "Blashyrkh" duzo bardziej mi sie podoba niż jakiś pusty klip zrobiony na zamówienie, pozbawiony jakiegokolwiek klimatu i jakiegokolwiek sensu.





