Wybitnie mnie wkurwia v. 2

Tematy niekoniecznie związane z metalem i muzyką...

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

ODPOWIEDZ
Nasum
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16811
Rejestracja: 21-01-2011, 11:12

Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2

23-08-2026, 21:48

To ja przepraszam.
Awatar użytkownika
Żułek
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 17997
Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
Lokalizacja: from hell

Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2

23-08-2026, 22:36

Sgt. Barnes pisze:
23-08-2026, 20:24
Żułek pisze:
23-08-2026, 20:17
kuuuurwaaaaaaaaaaaaaaaa no co za dzień zjebany jakiś :wtf:
normalnie cię czuje jakbym tydzien nie spał :kurde:

Obrazek
Ależ Wodzu, co Wódz! :tellmemore:
nie wiem, system się zawiesił chyba :kurde:
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.

memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
Awatar użytkownika
Bonecrusher
zahartowany metalizator
Posty: 3604
Rejestracja: 16-05-2013, 15:29

Re: Wybitnie mnie wkurwia v. 2

31-08-2026, 04:11

Wybitnie mnie wkurwia to, że mój ziomek u, którego w piwnicy stoi cały mój regał z płytami stał się jakąś kurwa osobowością widmo, za chuja nie mogę się z nim zdzwonić, złapać i dlatego, jeśli ktoś był zainteresowany. Ktorymiś z moich płyt, to sorki, ale obecnie jest to nie możliwe, a nauczony błędami przeszłości nie mam zamiaru brać od ludzi hajsu za płyty, które szczerze mówiąc chuj wie kiedy dostaną, jak się z nim w końcu złapię, to na pewno dam tu znać, póki co się jednak na to kompletnie nie zanosi... Wybitnie wkurwiony jestem też faktem, że nie wszystkie płyty z moich zbiorów dotarły do tej piwnicy u koleżki, przez co jeszcze bardziej utrudniona jest sytuacja nawiązania jakiegokolwiek handlu, wolę to jasno i wyraźnie zadeklarować, chociażby w tym wątku, bo nie chcę, by były jakieś niedomówienia, czy kolejne krzywe akcje z mojej strony. Jeśli ktoś się załapał na jakieś plyty z mojej kolekcji, to przyznaje, że miał w chuj farta. Gościu jest zajebisty pod tym względem. Dwa dni odpisuję i ogarnia wysyłkę normalnie, po bożemu, by potem wsiąknąć jak kamfora na kolejne x czasu. Ja nie będę brać na bary sprzedawania płyt w takiej sytuacji. Pierdole to jedna masowa wtopa ze sprzedażą/wysyłką płyt mi wystarczy. Jak wspomniałem , jeśli cokolwiek w tej kwestii się zmieni to dam znać na lamach forume. Pozdrawiam ^^
Eternal spokój!
ODPOWIEDZ