
no i chyba wszystko mam przerobione mojego ulubionego dueciku
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed




Byłem w kinie przedwczoraj - wrażenia wyniosłem jak najbardziej pozytywne. Podoba mi się taka współczesna interpretacja Odysei, wymowa filmu do mnie bardzo trafia. Jakbym nadal zbierał filmy na DVD, to bym sobie go postawił na półce gdzieś w pobliżu "Czasu Apokalipsy". Jak dla mnie na wielki plus muzyka - minimalistyczna, niby nowoczesna, ale jednak miała w sobie coś bardzo pierwotnego. Za jakiś czas chętnie do tego wrócę.olgims pisze: ↑07-08-2026, 11:28
widziałem w weekend na dużym ekranie. Wspaniały film, wizualnie, technicznie, aktorsko to jest wielkie kino! Narracyjnie też mistrzowsko jest ta oklepana od tysiącleci historia opowiedziana. Udało się też Nolanowi pod postacią wakacyjnego blockbustera przemycić tematy, nad ktorymi można posiedzieć i ostro porozkminiac. Damon mistrz, kobieta kot im starsza tym lepsza, w zasadzie cała obsada z wyjątkiem może punishera (który po prostu gra jak zwykle siebie) składa się na zajebistosc tego obrazu.
miałem w gimbazie kolesia co miał taki łeb , uwielbialiśmy go dręczyć , dosatwal wpierdziel średnio raz w tygodniu

















Obejrzałem w końcu i fajny to był film, ale nie umarłem z zachwytu jak wszyscy wokół mam wrażenie. Najbardziej podobała mi się absurdalność tego pomysłu z wróżbą i jak na tym absurdzie zbudowano dość ciekawą historię. "Hereditary" nadało chyba ton tego typu produkcjom, bo niektóre triki ekranowe mocno zaczerpnięte z tego wzorca.



