Genialnie! Wiesz co robić.
SAVATAGE, NEVERMORE, ARMORED SAINT: PROGRESJA 11.08.2026
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17981
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
- Żułek
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17794
- Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
- Lokalizacja: from hell
Re: SAVATAGE, NEVERMORE, ARMORED SAINT: PROGRESJA 11.08.2026
dzisiaj doszedł
teraz mogą ogłaszać skład Nevermore
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
- when_in_sodom
- postuje jak opętany!
- Posty: 631
- Rejestracja: 11-03-2018, 16:24
Re: SAVATAGE, NEVERMORE, ARMORED SAINT: PROGRESJA 11.08.2026
Progresja podala Czasówkę 
17:00 - The Doors (nie znam kapeli, to jakis black metal?)
18:00 - 18:45 - Armored Saint
19:10 - 20:00 - Nevermore
20:30 - ... - Savatage
Wcześnie coś zaczynają. Jak zawsze człowiek narzekał ze późno te koncerty się zaczynają i kończą tak tu by się przydał start min godz później, albo jakiś support nieznany dla chcących... No cóż, trza będzie się uwijać szybko po robocie, już bez spacerów po starówce, tylko kolacja, szybkie piwo i tramwaj przystanek fort wola
17:00 - The Doors (nie znam kapeli, to jakis black metal?)
18:00 - 18:45 - Armored Saint
19:10 - 20:00 - Nevermore
20:30 - ... - Savatage
Wcześnie coś zaczynają. Jak zawsze człowiek narzekał ze późno te koncerty się zaczynają i kończą tak tu by się przydał start min godz później, albo jakiś support nieznany dla chcących... No cóż, trza będzie się uwijać szybko po robocie, już bez spacerów po starówce, tylko kolacja, szybkie piwo i tramwaj przystanek fort wola
- Żułek
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17794
- Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
- Lokalizacja: from hell
Re: SAVATAGE, NEVERMORE, ARMORED SAINT: PROGRESJA 11.08.2026
no troche za wczesnie 
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
- Anzhelmoo
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1600
- Rejestracja: 19-03-2017, 08:51
Re: SAVATAGE, NEVERMORE, ARMORED SAINT: PROGRESJA 11.08.2026
Bardzo fajna godzina. Ci co przyjeżdżają z daleka i tak biorą dzień wolny/wychodzą wcześniej, a Ci co są z Warszawy od razu po pracy elegancko się zameldują. Osobiście jestem przeciwnikiem tego jak koncerty późno się kończą, powrót komunikacją jest zdecydowanie bardziej złożony i nie zostaje już ani chwila wieczorem na przemyślenia po koncercie, a nazajutrz od rana kołchoz i szybkie zderzenie z rzeczywistością, które wypiera wspaniałe wspomnienia.
Savatage jeśli gra 1,5h to skończy ok. 22, a też przecież prawie zawsze jest obsuwa. Zanim wszyscy wyjdą, dokończą piwa, pogadają przed klubem, to będzie koło 23. Voivod ma super rozpiskę - taką, że koncert się kończy na tyle wcześnie, by zdążyć na JP.
Savatage jeśli gra 1,5h to skończy ok. 22, a też przecież prawie zawsze jest obsuwa. Zanim wszyscy wyjdą, dokończą piwa, pogadają przed klubem, to będzie koło 23. Voivod ma super rozpiskę - taką, że koncert się kończy na tyle wcześnie, by zdążyć na JP.


Często jest tak...że nie, a potem coraz częściej jest tak...że nie, a potem zwykle jest tak...że nie. I potem zostaje już samo nie.



