Najlepsze płyty 2026

ogólne rozmowy o tym i owym... tylko metal prosimy....

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Awatar użytkownika
winterforest
postuje jak opętany!
Posty: 585
Rejestracja: 18-10-2009, 10:54

Re: Najlepsze płyty 2026

27-06-2026, 12:34

Trochę słaby ten rok. Lekkie rozczarowanie nowym Necropole. Kilka mocnych splitów ze szczególnym wskazaniem na Cold Fist of Steel. Jak narazie najlepiej Nekrokrist SS I Armageddon
Obrazek
Awatar użytkownika
Order_of_Nine_Angels
zaczyna szaleć
Posty: 274
Rejestracja: 09-02-2026, 00:07

Re: Najlepsze płyty 2026

27-06-2026, 17:46

Ostatnie Necropole bdb. Wreszcie skończył z tymi przaśnymi melodiami.

Zakon
Awatar użytkownika
Ascetic
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18216
Rejestracja: 10-01-2015, 15:54

Re: Najlepsze płyty 2026

01-07-2026, 21:37



O Panie ty mnie ciosem tym obdarzyłeś i ryja wykrzywiłeś. Dla malko od produkcji i tych co się już obsłuchali - nie dla nich. Dla każdego innego kawałki 1-4 zmiatają i do tańca wołają. Rozkurwiator, nudy niwelator.

„Spectral Torment” ma takie wejście, brejki jak najlepszy grów od BT. Na koncercie łeb sam odpadnie od machania banią. Jebany banger. I te faja … ten krastowy wokal …


No o chyba mam też przy okazji koncert roku. VB poleciała, dobre tutaj nagłośnienie, klimat i atmosferę fanowska. wszystko siadło.
21.09.2026
Awatar użytkownika
winterforest
postuje jak opętany!
Posty: 585
Rejestracja: 18-10-2009, 10:54

Re: Najlepsze płyty 2026

03-08-2026, 08:18

Najlepsze: Terrestrial Hospice ,Armaggedon, Nekrokrist SS, Käärmekristus.

Demo: Archaic Blood
szczylun
rasowy masterfulowicz
Posty: 2671
Rejestracja: 20-02-2018, 23:15

Re: Najlepsze płyty 2026

15-08-2026, 20:47

...tegoroczna czołófka? dlaczemu nie, napierdalanie-czek, momentum ov zaskoczenium-czek, niemożliwość usiedzenia-czek...no ładnie to idzie...brutalnie, intensywnie...ma to coś...prymitywne, barbarzyńskie, ciąg na bramkie jak mekambe...kontent jestem jak chuj...
Obrazek
Awatar użytkownika
mad
weteran forumowych bitew
Posty: 1636
Rejestracja: 20-05-2007, 16:28

Re: Najlepsze płyty 2026

15-08-2026, 21:56

Na razie moja ulubiona płyta:



Świetna polsko-nemiecka saksofonistka grająca często z amerykańskimi awangardzistami. Tym razem skład nader imponujący:
ANGELIKA NIESCIER, Jason Adasiewicz, Nicole Mitchell, Mike Reed, Dave Rempis, Luke Stewart.
Płyta potężna, różnorodna, wciąga jak cholera, Nie ma może tutaj Brotzmannowego "prostowania rury", ale ewilibrystykii tak nie brakuje.

A metal? To raczej muszę przejrzeć wasze polecanki.
piotraz
rasowy masterfulowicz
Posty: 2678
Rejestracja: 01-04-2011, 11:14

Re: Najlepsze płyty 2026

16-08-2026, 00:45

winterforest pisze:
03-08-2026, 08:18
Najlepsze: Terrestrial Hospice ,Armaggedon, Nekrokrist SS, Käärmekristus.

Demo: Archaic Blood
Za mało ss w nazwach :toxic:
Awatar użytkownika
Harlequin
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 9584
Rejestracja: 12-03-2010, 13:38
Lokalizacja: Koko City

Re: Najlepsze płyty 2026

16-08-2026, 07:50

mad pisze:
15-08-2026, 21:56
Na razie moja ulubiona płyta:



Świetna polsko-nemiecka saksofonistka grająca często z amerykańskimi awangardzistami. Tym razem skład nader imponujący:
ANGELIKA NIESCIER, Jason Adasiewicz, Nicole Mitchell, Mike Reed, Dave Rempis, Luke Stewart.
Płyta potężna, różnorodna, wciąga jak cholera, Nie ma może tutaj Brotzmannowego "prostowania rury", ale ewilibrystykii tak nie brakuje.

A metal? To raczej muszę przejrzeć wasze polecanki.
Adam, jeśli o dżez chodzi to "Wailers" u mnie rządzi. Z thm tu albumem mam troche odczucie jakby to był kompilacja nagrań w różnych konfiguracjach. To moze być zaletą, ale mi tk troche uwiera. "Omni" od Jamesa Brambora Lewisa zaskakująco fajne, bardzo rytmiczne, ascetyczne, takie na swój sposób minimalistyczne. Ale ogólnje w dżezach, mam wrażenie, że mało sie dzieje
Awatar użytkownika
winterforest
postuje jak opętany!
Posty: 585
Rejestracja: 18-10-2009, 10:54

Re: Najlepsze płyty 2026

16-08-2026, 08:15

piotraz pisze:
16-08-2026, 00:45
winterforest pisze:
03-08-2026, 08:18
Najlepsze: Terrestrial Hospice ,Armaggedon, Nekrokrist SS, Käärmekristus.

Demo: Archaic Blood
Za mało ss w nazwach :toxic:
Zawsze możesz sobie dorysować kredkami!
Pozdrawiam! o/o/o/
Obrazek
Awatar użytkownika
Żwirek i Muchomorek
weteran forumowych bitew
Posty: 1316
Rejestracja: 30-05-2025, 23:31

Re: Najlepsze płyty 2026

17-08-2026, 12:00

mad pisze:
15-08-2026, 21:56
Na razie moja ulubiona płyta:



Świetna polsko-nemiecka saksofonistka grająca często z amerykańskimi awangardzistami. Tym razem skład nader imponujący:
ANGELIKA NIESCIER, Jason Adasiewicz, Nicole Mitchell, Mike Reed, Dave Rempis, Luke Stewart.
Płyta potężna, różnorodna, wciąga jak cholera, Nie ma może tutaj Brotzmannowego "prostowania rury", ale ewilibrystykii tak nie brakuje.

A metal? To raczej muszę przejrzeć wasze polecanki.
Daj sobie spokój z polityką na forume i pisz o jazzie. Ja się w tych współczesnych rzeczach poruszam zupełnie po omacku i każdą rekomendację zapisuję do notesu - powyższe również.

W temacie to mało tegorocznych płyt zrobiło mi jakieś szczególne kuku, ale też nie śledzę wszystkich nowości na bieżąco i ich znajomość jest u mnie przypadkowa, fragmentaryczna i pozbawiona wewnętrznej logiki. Mimo ogólnych zastrzeżeń, najwięcej słuchałem jak dotąd nowego CRYPTIC SHIFT i jakoś najbardziej mi do niego serce bije. Podoba mi się też EGREGORE, no i NEUROSIS, ale na to ostatnie rzadko mam chęci.
długopisyyyyy pisze:]odezwał się największy black metalowiec. Miastowy krawaciarz co chodzi na 8 godzin do budynku z rurami i rozmawia w przerwach z grubymi dziewczynami na papierosa i sie tam hihoczą wszyscy do ziebie jakby kartofla mieli w dupie
Awatar użytkownika
Ascetic
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18216
Rejestracja: 10-01-2015, 15:54

Re: Najlepsze płyty 2026

08-09-2026, 22:38

Demilisiowy grów został, łamańce rytmiczne, też - z umiarem.
Doszły nokturnusowe klawiury - subtelne, punktowo zapodane, plamy z parapetów wyduszone.
Jest też ciągnięcie wajhy, takie morbidowe - za mało, więcej! / Dyga tutaj, przy tych cirkaebałt 10 wajchach.






Obrazek





Nawet te momentami niedograne, czy na drugą stopę, przegrane partie perkusyjne, nie są w stanie zepsuć końcowego efektu. Tripu w intensywny, momentami dobrze splątany, inteligentny def metal (skalkulowany, w pełni świadomy, bez przypadków i nieprzewidzianych wypadków?). Bez nadmiaru tego, tak modnego, rytmicznego, pod gigi, zagranego def metalu (choć umiejętność zmian tempa, zwolnień, cofania się w rytmie, też jest).




Pyta roku, choć jeszcze rok w rozkroku.





A1! I bym zapomniał, w tym post-fińskim, podlanym amerykańskim sosikiem DM-ie, dla mnie ta płyta jest ... zupełnie inna. Taka jak okładka. Niby nowoczesny stylistyczny blend, a jednak - O'kult. Pod współcześniejsze składy choćby z jukeja, czy ich europejskich sąsiadów.
\
\
A2! Bym też zapomniał. Nie ma tego wszechobecnego def-dumu, czemu oczywiście przeczy zwieńczenie płyty. Jakie? Def-dumowe. Zajebiste.
21.09.2026
ODPOWIEDZ