

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed


To Argentum to całkime klimatyczne i faje było. Cenotaph wiadomo - choć ja jestem wyznawcą "Gloomy...".
Warto słuchać?
Warto. Z uwagi na sample z SUN RA jest to materiał dość przystępny, chociaż no umówmy się, że MERZBOW to jest MERZBOW, wiesz w co wchodzisz. Tutaj, po poprawce na fakt, że to MERZBOW, rzecz jakoś tak przyjemnie płynie, o ile to dobre określenie dla takiej muzyki - na weselnej potańcówce nie przejdzie, ale mi się podoba. Natomiast czy warto dać osiem dych w preorderze za dwupłytową reedycję, która się właśnie ukazała, to jeszcze nie wiem - biję się z myślami.
