DIMMU BORGIR

Zasada tworzenia tematu - NAZWA ZESPOŁU + ewentualnie tytuł płyty lub inna treść jeżeli coś chcemy dodać.

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
dzik
zahartowany metalizator
Posty: 3819
Rejestracja: 21-12-2010, 15:52
Lokalizacja: Połaniec

Re: DIMMU BORGIR

25-05-2026, 16:04

Nie taka zła ta nowa płyta, jak mi się zdawało po pierwszym przesłuchaniu.
dobry kościół to kościół spalony
Vorathiel
rozkręca się
Posty: 99
Rejestracja: 09-05-2015, 17:08

Re: DIMMU BORGIR

25-05-2026, 20:41

dzik pisze:
25-05-2026, 16:04
Nie taka zła ta nowa płyta, jak mi się zdawało po pierwszym przesłuchaniu.
C'nie? Aż się wróciłem do RYM i obniżyłem ocenę dwóm poprzednim, bo nowa więcej na 6 nie zasługuje, ale na pewno jest najlepsza z ostatnich 16 lat. :jezyk:
NoGodsNoMasters
postuje jak opętany!
Posty: 380
Rejestracja: 14-02-2026, 22:11

Re: DIMMU BORGIR

25-05-2026, 20:58

Pewnie szkoda mi będzie życia na przesłuchanie całości, ale wcale mnie nie dziwią powyższe opinie. Wszak numer promujący to poziom ostatnich propozycji Mayhem.
Awatar użytkownika
Bloodcult
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 7692
Rejestracja: 09-12-2006, 00:01
Lokalizacja: Łódź

Re: DIMMU BORGIR

25-05-2026, 21:36

A jak w powyższej nierówności widziałbyć ostatni Arcturus ?
Grzegorz Braun to ruski agent

http://allegro.pl/uzytkownik/bloodcult
Awatar użytkownika
Asia Tuchaj-Bejowicz
postuje jak opętany!
Posty: 651
Rejestracja: 19-02-2018, 08:52

Re: DIMMU BORGIR

26-05-2026, 15:24

Najlepsze na tej nowej płycie jest wg mnie outro (Gjoll). Taki hit na urlopowe upalne lato :) Albo na seans saunowy z olejkami i wachlującym murzynem :) Serio, tak mi się kojarzy
Awatar użytkownika
empir
zahartowany metalizator
Posty: 5927
Rejestracja: 31-08-2008, 23:17
Lokalizacja: silesia

Re: DIMMU BORGIR

26-05-2026, 16:52

Asia Tuchaj-Bejowicz pisze:
26-05-2026, 15:24
Najlepsze na tej nowej płycie jest wg mnie outro (Gjoll). Taki hit na urlopowe upalne lato :) Albo na seans saunowy z olejkami i wachlującym murzynem :) Serio, tak mi się kojarzy
Zatem jako miłośnik saunowania sprawdzę czy masz rację :hehehe:

PS. Gdzie saunujesz? :jezyk:
Awatar użytkownika
Asia Tuchaj-Bejowicz
postuje jak opętany!
Posty: 651
Rejestracja: 19-02-2018, 08:52

Re: DIMMU BORGIR

26-05-2026, 20:18

empir pisze:
26-05-2026, 16:52
Asia Tuchaj-Bejowicz pisze:
26-05-2026, 15:24
Najlepsze na tej nowej płycie jest wg mnie outro (Gjoll). Taki hit na urlopowe upalne lato :) Albo na seans saunowy z olejkami i wachlującym murzynem :) Serio, tak mi się kojarzy
Zatem jako miłośnik saunowania sprawdzę czy masz rację :hehehe:

PS. Gdzie saunujesz? :jezyk:
W saunie kurła, a gdzie? :lol:
Awatar użytkownika
DST
rasowy masterfulowicz
Posty: 3255
Rejestracja: 23-12-2010, 23:02

Re: DIMMU BORGIR

26-05-2026, 20:50

Asia Tuchaj-Bejowicz pisze:
26-05-2026, 20:18
empir pisze:
26-05-2026, 16:52
Asia Tuchaj-Bejowicz pisze:
26-05-2026, 15:24
Najlepsze na tej nowej płycie jest wg mnie outro (Gjoll). Taki hit na urlopowe upalne lato :) Albo na seans saunowy z olejkami i wachlującym murzynem :) Serio, tak mi się kojarzy
Zatem jako miłośnik saunowania sprawdzę czy masz rację :hehehe:

PS. Gdzie saunujesz? :jezyk:
W saunie kurła, a gdzie? :lol:
Gdzie w usługę saunowania jest wliczony wachlujący murzyn?
Awatar użytkownika
Stoigniew
zahartowany metalizator
Posty: 4355
Rejestracja: 09-01-2012, 18:20

Re: DIMMU BORGIR

26-05-2026, 21:23

Fajny ten nowy Dimmu...
Taki idealny pod obieranie ziemniaków pod niedzielnego kotleta, albo pod popołudniowe sobotnie mycie samochodu... Taki fchuj nijaki i wybitnie niezapamiętywalny... W sam raz żeby mu przyznać Fryderyka... Taka cudownie nijaka marmolada :tellmemore:
Awatar użytkownika
ŚWIADECTWA_JEZUSA
postuje jak opętany!
Posty: 392
Rejestracja: 25-10-2025, 16:05

Re: DIMMU BORGIR

27-05-2026, 18:32

eee to nie ściągam
POLSKA zawsze KATOLICKA
Stary Metal
rozkręca się
Posty: 56
Rejestracja: 21-12-2025, 00:31

Re: DIMMU BORGIR

28-05-2026, 01:47

A ja se zakupiłem.
Jak przyjdzie to posłucham.
Karwa milicja, trochę zazdroszczę moim dzieciakom ( i nie tylko im), że wystarczy im muzyka że streamingu i książka na czytniku.
Ja muszę mieć w ręku płytę, książeczkę, bądź cały inlay i wtedy dopiero mam poczucie pełni w słuchaniu muzyki.

I z tego powodu ściany w zastraszającym tempie zapełniają się półkami z kolejnymi albumami.

A jeszcze książki. No i miecze. I obrazy. A także figury smoków i zapomnianych bogów.

Ej, kiedy wywalę w ramy, i rodowy miecz trafi do najstarszego, to moi będą mieli kłopot to ogarnąć.

Chłe, chłe, chłe.
Awatar użytkownika
ŚWIAT BEZ KOŃCA
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 12358
Rejestracja: 27-08-2018, 10:24

Re: DIMMU BORGIR

03-06-2026, 23:27

Posluchałem "Grand Serpent Rising" w trakcie pracy i wydała mi się całkiem całkiem, więc robię drugi odsłuch już uważniejszy.

Na razie pierwsze kilka kawałków, taki hollywoodzki black metal dla ludzi, którzy nie słyszeli black metalu, dobry do filmu z rodzaju ,,to miał być zwyczajny weekend w lesie dla grupy nastolatków... wszystko było dobrze, dopóki nie znaleźli chatki, w której mieszkała POJEBANA CZAROWNICA! Nakarmiła ich zupą, oni się zastanawiali, gdzie jest Filip, dopóki z kotła nie wypłynęła... JEGO GŁOWA!!!" itd. Te pierwsze kilka kawałków brzmią skrajnie uninspired, że aż mam ochotę powiedzieć im, żeby mrugnęli, jeśli są siłą przytrzymywani w studiu nagraniowym. W zasadzie to nie ma prawie żadnej dynamiki aż do Ulvgjeld, które jest z kolei nagle SUPER. Ale super dla ludzi, którzy lubią np. ostatni Rotting Christ, masa się dzieje, no w ogóle nie pasuje do poprzednich kawałków, które brzmią jak wprawki, albo jakieś odrzuty z sesji.

"Repository..." kurde, znowu fajne, ale to dlatego, że nie do końca brzmi jak Dimmu - ten wokal momentami BARDZO przypomina Immortal. Ogólnie znowu zaskakująco dużo się dzieje, zwroty akcji, ten kawałek niesie jak jakaś etiuda.

"Slik Minnes..." znowu, kurna no, dobry heavy metal! Kawal riffu na dzień dobry.

Potem długo, długo nic, nie tak źle jak na początku, ale raczej typowe dimmowe pierdzenie. Na wysokości "The Exonerated" zaczynam się nudzić.

Generalnie są momenty, ale ogólnie to nie ma tu prawie nic, co nie zostałoby powiedziane 20 lat temu, i zostało powiedziane lepiej, przez samo Dimmu albo inne zespoły, np. Tartaros.

Zaczynam coraz bardziej czuć, jak Septicflesh, Rotting Christ, Dimmu Borgir, to wszystko podobna muzyka. Z tego wszystkie oczywiście ostatni Rotting Christ wychodzi najlepiej, być może dzięki faktowi, że zwyczajnie spuścili ciśnienie i nie starali się, tylko przypomnieli sobie, że Bathory jest zajebiste i że to jest to, co im gra w duszy.
Find your flow
ODPOWIEDZ