Ciekawostki

Tematy niekoniecznie związane z metalem i muzyką...

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Żwirek i Muchomorek
w mackach Zła
Posty: 952
Rejestracja: 30-05-2025, 23:31

Re: Ciekawostki

22-05-2026, 12:47

Hatefire pisze:
22-05-2026, 11:36
No, ale to wynika trochę po prostu z pewnej konwencji przyjętej w internecie. (...)
Może się mylę, ale mi to się wydaje że jest dokładnie odwrotnie, tzn ten styl pisania w Internecie to nie jest konwencja tylko właśnie jej brak. Jak ma się poczucie bezpieczeństwa, bo jest się za ekranem i jeszcze anonimowo (albo i nie - przecież w mediach społecznościowych ludzie piszą takie rzeczy pod własnymi nazwiskami, że można zdębieć) to można napisać wszystko i każdemu. A potem jest faktycznie tak, że kto w necie podskakuje i jest ura bura, to na żywo okazuje się, że siedzi cicho bo głupio kogoś nazwać prosto w twarz chujem - dlatego, że zabrania tego konwencja społeczna, którą przy pisaniu w necie można zignorować.

Istnieją w necie miejsca, w których jakieś podstawowe zasady poszanowania są respektowane, ale na forach metalowych to zawsze było luźno traktowane, a im bardziej ekstremalna muzyka, tym i bardziej ekstremalni ludzie jej słuchają - zwłaszcza jak chodzi o posiadanie różnych zaburzeń, problemów emocjonalnych, ale też poglądów. I jak się to połączy z powyższym, tj. brakiem hamulców w necie i jeszcze do tego ze słaba moderacją (albo w ogóle jej brakiem) forum, to efekty są takie, jak widać - jad leje się bez żadnych ograniczeń.
It's a Kafka high. You feel like a bug.

***

Przygody Batona na czarnym lądzie
Awatar użytkownika
ŚWIAT BEZ KOŃCA
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 12207
Rejestracja: 27-08-2018, 10:24

Re: Ciekawostki

22-05-2026, 13:00

Żwirek i Muchomorek pisze:
22-05-2026, 12:47
Istnieją w necie miejsca, w których jakieś podstawowe zasady poszanowania są respektowane, ale na forach metalowych to zawsze było luźno traktowane, a im bardziej ekstremalna muzyka, tym i bardziej ekstremalni ludzie jej słuchają - zwłaszcza jak chodzi o posiadanie różnych zaburzeń, problemów emocjonalnych, ale też poglądów. I jak się to połączy z powyższym, tj. brakiem hamulców w necie i jeszcze do tego ze słaba moderacją (albo w ogóle jej brakiem) forum, to efekty są takie, jak widać - jad leje się bez żadnych ograniczeń.
Mam taka luzna hipoteze, co ktorej nie bardzo moge napisac publicznie, jak ja wysnulem, bo zawierala pewne dziwne srodki:D ze generalnie sluchanie ekstremalnego metalu wiaze sie z niskim poziomem empatii i wrazliwosci, i zeby w ogole cos ,,poczuc", by muzyka poruszyla, potrzebne sa bardzo mocne srodki ekspresji.

Oczywiscie to jest bardzo ogolne i bez szczegolow, wiec spodziewam sie opozycji, ale mysle, ze ta zasada na podstawie obserwacji jest dosc jasna. Statystycznego czlowieka jednak przerazaja wizje smierci, rozszarpywania cial, uciekania z Auschwitz w postaci dymu przez komin, doktorze Mengele, seryjnych mordercach, paleniu na stosie, eksperymentach genetycznych itd. Nie byloby wtedy zadnego ,,przeciez to tylko taka konwencja", bo zeby w ogole spojrzec na to jak na konwencje, potrzebne jest opatrzenie sie z tym, otoczenie sie tym, przejscie przez pierwszy szok bez zniechecenia sie, az do habituacji.

Ekstremalny metal to potezna dawka negatywnej energii.
Find your flow
Awatar użytkownika
Żwirek i Muchomorek
w mackach Zła
Posty: 952
Rejestracja: 30-05-2025, 23:31

Re: Ciekawostki

22-05-2026, 13:07

ŚWIAT BEZ KOŃCA pisze:
22-05-2026, 13:00
Żwirek i Muchomorek pisze:
22-05-2026, 12:47
Istnieją w necie miejsca, w których jakieś podstawowe zasady poszanowania są respektowane, ale na forach metalowych to zawsze było luźno traktowane, a im bardziej ekstremalna muzyka, tym i bardziej ekstremalni ludzie jej słuchają - zwłaszcza jak chodzi o posiadanie różnych zaburzeń, problemów emocjonalnych, ale też poglądów. I jak się to połączy z powyższym, tj. brakiem hamulców w necie i jeszcze do tego ze słaba moderacją (albo w ogóle jej brakiem) forum, to efekty są takie, jak widać - jad leje się bez żadnych ograniczeń.
Mam taka luzna hipoteze, co ktorej nie bardzo moge napisac publicznie, jak ja wysnulem, bo zawierala pewne dziwne srodki:D ze generalnie sluchanie ekstremalnego metalu wiaze sie z niskim poziomem empatii i wrazliwosci, i zeby w ogole cos ,,poczuc", by muzyka poruszyla, potrzebne sa bardzo mocne srodki ekspresji.
Ma sens. Ja bym się wcale nie zdziwił - intuicyjnie jestem o tym przekonany - że w gronie najhardszych death/blackmetalowców jest kilkukrotnie wyższy odsetek niezdiagnozowanych ludzi z autyzmem (albo w spektrum autyzmu) niż wśród tzw. normalsów. Także na tym forum.
It's a Kafka high. You feel like a bug.

***

Przygody Batona na czarnym lądzie
Awatar użytkownika
Bolt
weteran forumowych bitew
Posty: 1715
Rejestracja: 25-12-2010, 18:32

Re: Ciekawostki

22-05-2026, 13:09

Żwirek i Muchomorek pisze:
22-05-2026, 12:47
Hatefire pisze:
22-05-2026, 11:36
No, ale to wynika trochę po prostu z pewnej konwencji przyjętej w internecie. (...)
Może się mylę, ale mi to się wydaje że jest dokładnie odwrotnie, tzn ten styl pisania w Internecie to nie jest konwencja tylko właśnie jej brak. Jak ma się poczucie bezpieczeństwa, bo jest się za ekranem i jeszcze anonimowo (albo i nie - przecież w mediach społecznościowych ludzie piszą takie rzeczy pod własnymi nazwiskami, że można zdębieć) to można napisać wszystko i każdemu. A potem jest faktycznie tak, że kto w necie podskakuje i jest ura bura, to na żywo okazuje się, że siedzi cicho bo głupio kogoś nazwać prosto w twarz chujem - dlatego, że zabrania tego konwencja społeczna, którą przy pisaniu w necie można zignorować.
Przypomniało mi się jak byłem kiedyś na spotkaniu członków jednego z internetowych forów o sportach walki, na którym się udzielałem i gość wyzywający wszystkich od chujów okazał się być oczywiście na żywo gościem siedzącym w kącie jak ostatnia nomen omen, apropo wyzywania od chujów, pizda. Internet is a helluva drug.
I was born in this town
Live here my whole life
Probably come to die in this town
Live here my whole life
Never anything to do in this town
Awatar użytkownika
Ascetic
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 17731
Rejestracja: 10-01-2015, 15:54

Re: Ciekawostki

22-05-2026, 13:28

Mi się też sporo przypomina z tych konfrontacji internet/ rzeczywistość.





Same wywody, tych, których nikt nie widział na oczy, oczywiście niezwykle ciekawe. Będzie ich więcej?
lys på slutten av lys

dra til helvete
Awatar użytkownika
Hatefire
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11861
Rejestracja: 21-12-2010, 12:19
Lokalizacja: Katowice - miasto wielkich wydarzeń ;)

Re: Ciekawostki

22-05-2026, 14:04

ŚWIAT BEZ KOŃCA pisze:
22-05-2026, 12:29
Żwirek i Muchomorek pisze:
22-05-2026, 12:47
Nie zamierzam umierać na tym wzgórzu. Być może przefiltrowałem, to przez własne podejście/doświadczenia. Czytanie Forume/pisanie na Forume, to dla mnie po prostu rozrywka. Taka jak jazda na rowerze/ czytanie książek/słuchanie muzyki. Spory i inby zawsze traktowałem w kategorii sportu. Lata doświadczeń nauczyły mnie ponadto, że generalnie prędzej mango na swoim ogródku działkowym wyhoduję, niż ktoś kogoś przekona w necie do zmiany zdania. Jak się pożrę z Pacjentem to dla funu, no nie liczę, że zacznie głosować na Razem. Dlatego też mam takie przeświadczenie, że jednak istnieje konwencja pozwalająca prezentować swoje przekonania bez filtra formy i treści. No bo w realu, jednak jest zasada, że dżentelmeni nie rozmawiają o polityce i religii. Mówię oczywiście o interakcjach z osobami, których nie znamy bardzo dobrze, nie dotyczy bliskich znajomych. No mam wrażenie, że nawet szydera, to jak w Ojcu Chrzestnym nic (przynajmniej tak powinno być) osobistego. Bo właśnie taka jest jednak konwencja właśnie na forach itp.
Od braci dla braci
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
Awatar użytkownika
ŚWIAT BEZ KOŃCA
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 12207
Rejestracja: 27-08-2018, 10:24

Re: Ciekawostki

22-05-2026, 14:10

Hatefire pisze:
22-05-2026, 14:04
ŚWIAT BEZ KOŃCA pisze:
22-05-2026, 12:29
Żwirek i Muchomorek pisze:
22-05-2026, 12:47
Nie zamierzam umierać na tym wzgórzu. Być może przefiltrowałem, to przez własne podejście/doświadczenia. Czytanie Forume/pisanie na Forume, to dla mnie po prostu rozrywka. Taka jak jazda na rowerze/ czytanie książek/słuchanie muzyki. Spory i inby zawsze traktowałem w kategorii sportu. Lata doświadczeń nauczyły mnie ponadto, że generalnie prędzej mango na swoim ogródku działkowym wyhoduję, niż ktoś kogoś przekona w necie do zmiany zdania. Jak się pożrę z Pacjentem to dla funu, no nie liczę, że zacznie głosować na Razem. Dlatego też mam takie przeświadczenie, że jednak istnieje konwencja pozwalająca prezentować swoje przekonania bez filtra formy i treści. No bo w realu, jednak jest zasada, że dżentelmeni nie rozmawiają o polityce i religii. Mówię oczywiście o interakcjach z osobami, których nie znamy bardzo dobrze, nie dotyczy bliskich znajomych. No mam wrażenie, że nawet szydera, to jak w Ojcu Chrzestnym nic (przynajmniej tak powinno być) osobistego. Bo właśnie taka jest jednak konwencja właśnie na forach itp.
To po prostu nie o Tobie, ale zauważ jednak, że z jakiegoś powodu uważasz, żeby nikt nie znał tutaj Twoich prawdziwych personaliów, i jest ku temu jakiś powód.
Find your flow
ODPOWIEDZ