Żwirek i Muchomorek pisze: ↑14-05-2026, 10:55
DST pisze: ↑14-05-2026, 10:31
Twoje romantyzowanie klasy robotniczej wskazuje, że nie masz z nią na w rzeczywistości do czynienia i oglądasz ją z bezpiecznego dystansu jako koncept jak Karol Marks.
To normalne zjawisko dla współczesnej lewicy, nie?
Dokładnie tak, nie wiem czy tylko współczesnej, bo nie znam się na tym temacie. Proponuję alternatywną do hcpiga analizę tego odcinka: "Magistry" to lewica i Adam Zandberg przymilająca się do klasy robotniczej a dostająca w zamian jedynie w pizdę
Żwirek i Muchomorek pisze: ↑14-05-2026, 10:55
Ad. temat, żeby nie było, że znowu polityka, to Kiepscy nigdy mnie nie chwycili.
Ja zawsze uwielbiałem ten serial. Teraz po czasie jak oglądam te odcinki to widzę, że to wcale nie było tak głupie i zyskuje kolejny wymiar zajebistości.