SATYRICON
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
- twoja_stara_trotzky
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9857
- Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
- Lokalizacja: 3city
- twoja_stara_trotzky
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9857
- Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
- Lokalizacja: 3city
- twoja_stara_trotzky
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9857
- Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
- Lokalizacja: 3city
tytuł nowej płyty jest genialny 
tym bardziej, ze nawiązuje do wiadomo czyjego numeru
no widzisz - ty stawiasz na piedestale określoną estetykę i raz TA SAMA REWOLTA jest dla ciebie cacy, a raz jest be. dla mnie liczy się rewolta sama w sobie, a nie to, przeciwko czemu jest ona prowadzona. i tu jest właśnie pies pogrzebany. BM = rewolta. kiedy nihilizm staje się tradycją... to przestaje byc nihilizmem.
tym bardziej, ze nawiązuje do wiadomo czyjego numeru
no widzisz - ty stawiasz na piedestale określoną estetykę i raz TA SAMA REWOLTA jest dla ciebie cacy, a raz jest be. dla mnie liczy się rewolta sama w sobie, a nie to, przeciwko czemu jest ona prowadzona. i tu jest właśnie pies pogrzebany. BM = rewolta. kiedy nihilizm staje się tradycją... to przestaje byc nihilizmem.
- Alsvartr
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2900
- Rejestracja: 06-05-2005, 13:17
- Lokalizacja: Sosnowiec
- twoja_stara_trotzky
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9857
- Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
- Lokalizacja: 3city
- Bonny
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2133
- Rejestracja: 20-01-2006, 17:37
- Lokalizacja: Ross Bay
- twoja_stara_trotzky
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9857
- Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
- Lokalizacja: 3city
- Alsvartr
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2900
- Rejestracja: 06-05-2005, 13:17
- Lokalizacja: Sosnowiec
Zresztą nie wyobrażam sobie teraz Fenriza popołudniu roznoszącego listy, a wieczorem zapierdalającego z pochodnią po lesie i piszącego teksty ku chwale Belzebuba czy innego patafiana.Facet ma swoje lata, tak jak Nocturno, wie co chce robić i ma w dupie wszystkie dąsy na temat tego, że dla niektórych nie są już tru.I za to rispect.
“I cannot begin to describe how much I don’t care." - Dylan Moran
- twoja_stara_trotzky
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9857
- Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
- Lokalizacja: 3city
- Alsvartr
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2900
- Rejestracja: 06-05-2005, 13:17
- Lokalizacja: Sosnowiec
Zresztą nawet w wywiadzie z najnowszego MS Fenriz mówił :
[i]''Kontynuujemy regresję w imię sztuki pielęgnowania historii metalu, który, rzecz jasna korzeniami tkwi w latach siedemdziesiątych, sześćdziesiątych, pięćdziesiątych, a nawet jeszcze wcześniej-w bluesie.Przed nami wciąż długa droga, bo gramy to, co sprawia nam przyjemność''.[/i]
Czyli mieliby nagrywać dalej obskurny BM żywcem wyrwany z sesji do ''Under...'' tylko dlatego, że fani tak chcą, ale im nagrwanie tego materiału nie daje satysfakcji?
[i]''Kontynuujemy regresję w imię sztuki pielęgnowania historii metalu, który, rzecz jasna korzeniami tkwi w latach siedemdziesiątych, sześćdziesiątych, pięćdziesiątych, a nawet jeszcze wcześniej-w bluesie.Przed nami wciąż długa droga, bo gramy to, co sprawia nam przyjemność''.[/i]
Czyli mieliby nagrywać dalej obskurny BM żywcem wyrwany z sesji do ''Under...'' tylko dlatego, że fani tak chcą, ale im nagrwanie tego materiału nie daje satysfakcji?
“I cannot begin to describe how much I don’t care." - Dylan Moran
- twoja_stara_trotzky
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9857
- Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
- Lokalizacja: 3city
tobie może nie odpowiadać, ale pewno chuja to obchodzi chłopków 
jak dla mnei są konsekwentni - kocham ich właśnie za to, ze w swoim czasie potrafili być autentycznie niezależni - każda ich kolejna płyta była kolejnym krokiem w kierunku ekstremy, każda kolejna płyta była bardziej bezkompromisowa... na Total Death sie to niestety skończyło, bo panowie postanowili zatrzymać się... ale, diabłu niech będą dzięki, znudziło im się i znów wrócili do zasadniczej koncepcji Darkthrone i dalej PRZEKRACZAJĄ. nie jest sztuką dziś zabrzmieć tak, jak brzmięli na A Blaze... to było sztuką wtedy, kiedy wszyscy spodziewali się po nich czystego brzmienia a la Sunlight. dziś sztuką jest zabrzmieć tak, zeby ci ludzie, którzy traktują za normę brzmienie / muzykę z ostatnich płyt, dostali po mordzie. REWOLTA!
jak dla mnei są konsekwentni - kocham ich właśnie za to, ze w swoim czasie potrafili być autentycznie niezależni - każda ich kolejna płyta była kolejnym krokiem w kierunku ekstremy, każda kolejna płyta była bardziej bezkompromisowa... na Total Death sie to niestety skończyło, bo panowie postanowili zatrzymać się... ale, diabłu niech będą dzięki, znudziło im się i znów wrócili do zasadniczej koncepcji Darkthrone i dalej PRZEKRACZAJĄ. nie jest sztuką dziś zabrzmieć tak, jak brzmięli na A Blaze... to było sztuką wtedy, kiedy wszyscy spodziewali się po nich czystego brzmienia a la Sunlight. dziś sztuką jest zabrzmieć tak, zeby ci ludzie, którzy traktują za normę brzmienie / muzykę z ostatnich płyt, dostali po mordzie. REWOLTA!
- twoja_stara_trotzky
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9857
- Rejestracja: 14-03-2006, 20:37
- Lokalizacja: 3city




