VADER

Zasada tworzenia tematu - NAZWA ZESPOŁU + ewentualnie tytuł płyty lub inna treść jeżeli coś chcemy dodać.

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Żułek
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 17187
Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
Lokalizacja: from hell

Re: VADER

27-04-2026, 19:20

Anzhelmoo pisze:
27-04-2026, 18:55
Przecież okładkę Revelations robił Jacek Wiśniewski, ten sam co Litany. Obie reprezentują ten sam (niski) poziom, choć mają swój urok - urok czasów minionych. Wiadomo, kultowe i trudno wyobrazić sobie te albumy z innymi, ale pod kątem artystycznym bardzo źle się zestarzały. BTTB też jego i masa innych:
https://www.metal-archives.com/artists/ ... wski/37921

Nie wiedziałem, że działał też z Grave, Mardukiem, czy Incantation. Dowiedziałem się właśnie, że te dzieło też jego:
Obrazek
na szczeście ktoś się połapał w tym wszystkim i jego kariera została zakończona :fu:
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.

memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
Awatar użytkownika
Hellion
weteran forumowych bitew
Posty: 1101
Rejestracja: 11-08-2012, 22:26

Re: VADER

27-04-2026, 19:22

Ten Belfegor to pamiętam był taki rip off Satyricon, przynajmniej wizerunkowo xD
Nasum
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16593
Rejestracja: 21-01-2011, 11:12

Re: VADER

27-04-2026, 19:48

Anzhelmoo pisze:
27-04-2026, 18:55
Przecież okładkę Revelations robił Jacek Wiśniewski, ten sam co Litany. Obie reprezentują ten sam (niski) poziom, choć mają swój urok - urok czasów minionych. Wiadomo, kultowe i trudno wyobrazić sobie te albumy z innymi, ale pod kątem artystycznym bardzo źle się zestarzały. BTTB też jego i masa innych:
https://www.metal-archives.com/artists/ ... wski/37921

Nie wiedziałem, że działał też z Grave, Mardukiem, czy Incantation. Dowiedziałem się właśnie, że te dzieło też jego:
Obrazek

Okładka Belfegora zawsze była szajsem i nic już tego nie zmieni. Racja, ma to swój urok czasów minionych, kiedyś się to mogło podobać, ale Wiśniewski bardzo szybko wypstrzykał sie z pomysłów i niestety, nawet taki Krisiun też miał przeważnie słabe okładki a Wiśniewski do ich katalogu też wtrącił swoje trzy grosze.

Co do okładki Litany. Jak się przyjrzeć to ta siedząca postać umiejscowiona jest w takim nie wiem jak to opisać - kwadracie - podobne tło, albo może raczej baza na której tworzyły sie te okładki widać wyraźnie na okładce Contempt. Która była już słaba i zapowiadała spadek formy.
Awatar użytkownika
zekke
rasowy masterfulowicz
Posty: 2412
Rejestracja: 03-08-2006, 16:01

Re: VADER

27-04-2026, 19:52

okladka litany jest conajmniej oczko wyzej niz wysryw na revelations (juz nie mowiac o art of war), tam doslownie jest wszystko chujowo i na odwal zrobione, wyglada jak randomowy zlepek mrocznego gimba 3 tygodnie klikajacego cos w photoshopie czy jakims 3dsmaxie, ktory wlasnie odkryl jak blendowac ze soba warstwy. kto to robil, czy byla to ta sama czy 50 innych osob nie ma najmniejszego znaczenia, podobnie jak to jakie okladki wtedy wychodzily - na kazdą chujoze wychodzilo drugie tyle zajebistych. moze to byl jakis kryzys tworczy, zmeczenie materialu, lub za bardzo mial dosc juz klepania tego masowo w tamtym okresie, ale np takie firefrost arcanum vesani z podobnych lat jest imo dalej calkiem estetyczna (gdyby wyrzucic morde z boku i poprawic typografie) czy chaostream LOST SOUL na pewno nie trącą AŻ tak tanią chujozą jak przyklad wyzej czy te tragiczne bohomazy vadera. zawsze mozna zwalic to na kmiołka, tak profilaktycznie :nerd:

przejrzalem jego wypociny, kilka kwiatkow jest nie da sie ukryc

Obrazek
tu jakby waćpanna sie bardziej pochylila a tytul zmienic na "backdoor miracle" to byloby przynajmniej zabawnie :nerd:

a to drodzy panstwo jest np 2003 - kurwa przeciez to nie 1975 czy ki chuj, nie wiem jak komus A - nie bylo wstyd brac za to kase, i B - jak ktokolwiek mogl zaakceptowac i wrzucic taki szajs na cover swojej muzyki, jakiejkolwiek.
Obrazek
Nasum
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16593
Rejestracja: 21-01-2011, 11:12

Re: VADER

27-04-2026, 20:03

Z tych dwóch to Houwitser wygrywa. Dalej to nic specjalnego, ale przynajmniej nie trzeba aż tak mrużyć oczu. Natomiast Revelation to kompletna porażka, okładka robiona chyba na szybko, byle tylko udało się zdążyć przed terminem.
Awatar użytkownika
Anzhelmoo
weteran forumowych bitew
Posty: 1531
Rejestracja: 19-03-2017, 08:51

Re: VADER

27-04-2026, 20:10

Absolutnie nie chcę bronić Jacka Wiśniewskiego, bo to totalnie nie moja estetyka. Ale znam trochę realia pracy grafików i jak klient się uprze na jakiś "genialny" pomysł, to nie ma zmiłuj. Cóż, kasa jest za poświęcony czas, a zrobienie potworka zajmuje często tyle samo co czegoś jakościowego. No chyba, że takie propozycje wychodzą od grafika, wtedy zmienia to postać rzeczy, ale nawet wtedy muzyk może zawetować. Nadmienię, że klientami Jacka nie byli najczęściej wielcy myśliciele i wybitni filozofowie, tylko raczej prości ludzie - często tacy, którzy w głowie mieli tego typu "radykalne" pomysły jak te wklejone powyżej.

Tę okładkę poniżej robił ceniony ilustrator, który pracował z Mayhem, Darkthrone i wieloma innymi, Maciej Kamuda. Z tego co pamiętam sam podświechiwał się kiedyś w wywiadzie z motywu "baby na beczce". No ale co, klient płaci i wymaga, a rachunki opłacić trzeba. Oczywiście technicznie jest poprawna, ale raczej nie jest to pozycja, która powinna otwierać portfolio.

Obrazek
Obrazek

Często jest tak...że nie, a potem coraz częściej jest tak...że nie, a potem zwykle jest tak...że nie. I potem zostaje już samo nie.
Nasum
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16593
Rejestracja: 21-01-2011, 11:12

Re: VADER

27-04-2026, 20:26

O bezguściu metalowych muzyków którzy zdecydowali się na okładki swoich albumów umieścić ilustracje, które wołają o pomstę do piekła, napisaliśmy już sporo. Generalnie, każdy przypadek trzeba byłoby rozpatrywać osobno, bo każda taka praca powstawała w innych okolicznościach, inne były pomysły, mozliwości, budżet, presja czasu, wytwórni, drukarni, pani z mięsnego czy Włodka spod monopolowego. W każdym razie najlepsze okładki Vader miał na początku kariery, potem to już tylko kilka wyjatków.
Awatar użytkownika
zekke
rasowy masterfulowicz
Posty: 2412
Rejestracja: 03-08-2006, 16:01

Re: VADER

27-04-2026, 20:27

chcialem cos wiecej napisac odnosnie jego okladek tego jacka, popierdolilo mi sie i myslalem ze WCZESNIEJSZE rzeczy dla vader tez wyszly spod jego reki a pozniej zaliczyl jakis regres, ale nie - przeklikalem wszystkie jego prace z linku na MA i jest to totalna chujoza 2/10 w porywach do 3.5/10, ze sporadycznymi wyjatkami mniej chujowymi jak ta wspomniana vesania. totalny wyrobnik bez gustu, szajs klepany masowo pod te wysrywy ktore rownie masowo klepal kmiołek w tamtych latach.
Awatar użytkownika
Hellion
weteran forumowych bitew
Posty: 1101
Rejestracja: 11-08-2012, 22:26

Re: VADER

27-04-2026, 20:28

Anzhelmoo pisze:
27-04-2026, 20:10
Absolutnie nie chcę bronić Jacka Wiśniewskiego, bo to totalnie nie moja estetyka. Ale znam trochę realia pracy grafików i jak klient się uprze na jakiś "genialny" pomysł, to nie ma zmiłuj. Cóż, kasa jest za poświęcony czas, a zrobienie potworka zajmuje często tyle samo co czegoś jakościowego. No chyba, że takie propozycje wychodzą od grafika, wtedy zmienia to postać rzeczy, ale nawet wtedy muzyk może zawetować. Nadmienię, że klientami Jacka nie byli najczęściej wielcy myśliciele i wybitni filozofowie, tylko raczej prości ludzie - często tacy, którzy w głowie mieli tego typu "radykalne" pomysły jak te wklejone powyżej.

Tę okładkę poniżej robił ceniony ilustrator, który pracował z Mayhem, Darkthrone i wieloma innymi, Maciej Kamuda. Z tego co pamiętam sam podświechiwał się kiedyś w wywiadzie z motywu "baby na beczce". No ale co, klient płaci i wymaga, a rachunki opłacić trzeba. Oczywiście technicznie jest poprawna, ale raczej nie jest to pozycja, która powinna otwierać portfolio.

Obrazek
Akurat okładka Corruption koresponduję z okładami, które zdobiły Pussyworld, Orgasmusica czy Virgin's Milk. Tu zespół chciał być konsekwentny raczej.
Nasum
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16593
Rejestracja: 21-01-2011, 11:12

Re: VADER

27-04-2026, 20:32

zekke pisze:
27-04-2026, 20:27
chcialem cos wiecej napisac odnosnie jego okladek tego jacka, popierdolilo mi sie i myslalem ze WCZESNIEJSZE rzeczy dla vader tez wyszly spod jego reki a pozniej zaliczyl jakis regres, ale nie - przeklikalem wszystkie jego prace z linku na MA i jest to totalna chujoza 2/10 w porywach do 3.5/10, ze sporadycznymi wyjatkami mniej chujowymi jak ta wspomniana vesania. totalny wyrobnik bez gustu, szajs klepany masowo pod te wysrywy ktore rownie masowo klepal kmiołek w tamtych latach.
A to by było ciekawe pytanie do Petera podczas wywiadu, jak ocenia teraz prace Jacka, czy nadal mu się podobają czy raczej wybrałby jakiegoś innego grafika. Choć nie wiem, czy byłby szczery w odpowiedzi.
Awatar użytkownika
zekke
rasowy masterfulowicz
Posty: 2412
Rejestracja: 03-08-2006, 16:01

Re: VADER

27-04-2026, 20:59

Nasum pisze:
27-04-2026, 20:32
zekke pisze:
27-04-2026, 20:27
chcialem cos wiecej napisac odnosnie jego okladek tego jacka, popierdolilo mi sie i myslalem ze WCZESNIEJSZE rzeczy dla vader tez wyszly spod jego reki a pozniej zaliczyl jakis regres, ale nie - przeklikalem wszystkie jego prace z linku na MA i jest to totalna chujoza 2/10 w porywach do 3.5/10, ze sporadycznymi wyjatkami mniej chujowymi jak ta wspomniana vesania. totalny wyrobnik bez gustu, szajs klepany masowo pod te wysrywy ktore rownie masowo klepal kmiołek w tamtych latach.
A to by było ciekawe pytanie do Petera podczas wywiadu, jak ocenia teraz prace Jacka, czy nadal mu się podobają czy raczej wybrałby jakiegoś innego grafika. Choć nie wiem, czy byłby szczery w odpowiedzi.
no i tu wlasnie wychodzi cos czego nie rozumiem - ilestam czasu poswiecasz na muzyke przez x lat, dziala tam x roznych ludzi, bezposrednio i posrednio, w otoczeniu blizszym i dalszym, widac jak na dloni jaki byl poziom wczesniej - de profundis, future czy sothis nawet. jest jakis motyw przewodni, przeplatany w roznej formie (oko zamkniete w trójkącie), raptem przychodzi moment gdzie doslownie sra sie na to z gory do dolu i zaczynaja wychodzic totalne cyfrowe bohomazy. to jest kurwa ekwiwalent nie wiem, wpierdolenia dubstepu w pewnych latach lol. przeciez to wystarczylo dac troche siana wybranemu niszowemu lokalnemu artyscie, malarzowi, rysownikowi, czy bardziej ogarnietemu studenciakowi asp, rzucic poprzednie okladki, rzucic teksty i niech pan cos wypluje z siebie z wlasnym spinem na poprzednie rzeczy w oparciu o nową muzyke/teksty.

warto odnotowac ze w czasie wejderowej chujozy z revelations behemoth wypluwal calkiem przyzywoite wizualnie ZOS KIA (co prawda jakis raczej wypadek przy pracy bo na demigod byla znowu żenująca nergaloza ;d)
Nasum
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16593
Rejestracja: 21-01-2011, 11:12

Re: VADER

27-04-2026, 21:11

Z tymi studentami ASP to nie był głupi pomysł i na 100 procent zadziałał w jednym przypadku, a mam pewne przypuszczenia, że w dwóch. Pierwszy, stuprocentowy to "Humans Pain" Yattering. Świerszcz poszedł właśnie na ASP wywiesił ogłoszenie i dostał to czego chciał, cena chyba wygórowana nie była a pomysł okazał się całkiem trafny. Drugi przypadek to właśnie "Future of the past", coś mi świta że tu Peter też zaryzykował i wyszło co tu dużo pierdolić, znakomicie. Więc jednak się da i to po kosztach, bo raczej kokosów za to artyści nie zainkasowali.

Ale to podobnie jak z muzyką. Pierwsze albumy były dopracowane, głowy pełne pomysłów, chęć wybicia się, fascynacja death metalem, który wtedy był na topie. A potem być może przyszła rutyna - mini album lub singiel przed pełnym albumem, jakaś mniejsza trasa by o sobie przypomnieć, potem pełny album, trasa, mini , trasa, trasa, i tak mija rok jak z bicza strzelił. W międzyczasie wywiady, bo wraz ze wzrostem popularności zainteresowanie rośnie, inne obowiązki wobec zespołu, wydawca sugeruje by zespół skomponował w następnym roku coś nowego, bo jesteście na fali, i zwyczajnie brak czasu by to wszystko razem ogarnąć samemu. Wtedy daje się tak wydawałoby się błahe sprawy jak okładka komuś innemu i być może, nie mówię że tak było, efekty sa jakie są. Dopiero później jak Wiśniewski przestał być nadwornym grafikiem Vader zaczęto poszukiwać innych.
Awatar użytkownika
Anzhelmoo
weteran forumowych bitew
Posty: 1531
Rejestracja: 19-03-2017, 08:51

Re: VADER

27-04-2026, 21:12

zekke pisze:
27-04-2026, 20:59
no i tu wlasnie wychodzi cos czego nie rozumiem - ilestam czasu poswiecasz na muzyke przez x lat, dziala tam x roznych ludzi, bezposrednio i posrednio, w otoczeniu blizszym i dalszym, widac jak na dloni jaki byl poziom wczesniej - de profundis, future czy sothis nawet. jest jakis motyw przewodni, przeplatany w roznej formie (oko zamkniete w trójkącie), raptem przychodzi moment gdzie doslownie sra sie na to z gory do dolu i zaczynaja wychodzic totalne cyfrowe bohomazy.
Znów pobawię się w adwokata diabła. Był okres, gdy Peter zatrudnił szanowanego Joe Petagno do robienia okładek, a i tak był jechany, że największy szmelc. Joe odpowiada za te wszystkie kultowe ilustracje dla Motorheada i pamiętam, że Peter trochę oburzał się w internetach o hejty (myślę, że praca z Petagno mogła być dla niego spełnieniem marzeń). Ale rzeczywiście akurat te konkretne okładki nie są najwyższych lotów. Myślę, że to nie Petagno stracił swoje umiejętności, tylko zapewne Peter ma taki specyficzny gust. No nie da się ukryć, że okładki Vadera w XXI nie są wybitne i aż trudno uwierzyć, by trafiał na samych złych grafików. Nie chce mi się wierzyć, że człowiek, który kontroluje każdy detal, każdy dźwięk, ma wywalone w okładki i akceptuje wszystko jak leci.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

A co do Wiśniewskiego - raczej Peterowi niezbyt podoba się okładka do BTTB, ponieważ w remasterze z 2012 ją podmienił na wersję Zbyszka Bielaka. Pytanie tylko, czy wersja odświeżona naprawdę jest lepsza? :D
Hellion pisze:
27-04-2026, 20:28
Akurat okładka Corruption koresponduję z okładami, które zdobiły Pussyworld, Orgasmusica czy Virgin's Milk. Tu zespół chciał być konsekwentny raczej.
Oczywiście, że tak, trudno sobie wyobrazić ten zespół z innym motywem. Problem w tym, że każdą z tych okładek musiał zaprojektować jakiś grafik/ilustrator i chodzi mi o to, że czasem nawet wybitny artysta nie uratuje pomysłu, jeśli wizja muzyka jest specyficzna. Nie wszystko niestety się nadaje do portfolio. Po prostu lipna okładka nie zawsze jest winą złego specjalisty. Niby oczywiste, ale warto podkreślać.
Obrazek

Często jest tak...że nie, a potem coraz częściej jest tak...że nie, a potem zwykle jest tak...że nie. I potem zostaje już samo nie.
Nasum
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16593
Rejestracja: 21-01-2011, 11:12

Re: VADER

27-04-2026, 21:18

Mi styl Petagno nie za bardzo odpowiada, owszem, ma kilka grafik które mu wyszły jak Angelcorpse "Exterminate", ale ogółemto nie do końca mi podchodzi. Benscoter też jest niesamowity, ale tutaj sprawdził się w chyba tylko przypadku De profundis. Ten obraz który trafił na "Solitude..." pasowałby bardziej do Autopsy.
Awatar użytkownika
zekke
rasowy masterfulowicz
Posty: 2412
Rejestracja: 03-08-2006, 16:01

Re: VADER

27-04-2026, 21:23

Anzhelmoo pisze:
27-04-2026, 21:12
zekke pisze:
27-04-2026, 20:59
no i tu wlasnie wychodzi cos czego nie rozumiem - ilestam czasu poswiecasz na muzyke przez x lat, dziala tam x roznych ludzi, bezposrednio i posrednio, w otoczeniu blizszym i dalszym, widac jak na dloni jaki byl poziom wczesniej - de profundis, future czy sothis nawet. jest jakis motyw przewodni, przeplatany w roznej formie (oko zamkniete w trójkącie), raptem przychodzi moment gdzie doslownie sra sie na to z gory do dolu i zaczynaja wychodzic totalne cyfrowe bohomazy.
Nie chce mi się wierzyć, że człowiek, który kontroluje każdy detal, każdy dźwięk, ma wywalone w okładki i akceptuje wszystko jak leci.
wychodzi na to ze peter pod tym wzgledem to debil i bezguscie, co jakos mnie specjalnie nie dziwi. jak sie na czyms kompletnie nie znasz, a uczestniczysz w projekcie gdzie dana dzialka jest jego czescia, to albo oddajesz reke ogarnietemu osobnikowi do zajecia sie tym i A - jesli masz rozum to sie nie wpierdalasz - B - sie wpierdalasz i wychodzi jak wychodzi.

te prace sa kosmiczne poziomy wyzej niz te digitalizowane wysrywy jacka, chociaz tylko rzemieslniczo, bo te jego vejderowe okladki dalej jak dla mnie są gówniane i kiczowate, szczegolnie the empire.
Ostatnio zmieniony 27-04-2026, 21:29 przez zekke, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Anzhelmoo
weteran forumowych bitew
Posty: 1531
Rejestracja: 19-03-2017, 08:51

Re: VADER

27-04-2026, 21:26

Z ciekawości - jak myślicie: ile w przeliczeniu na dzisiejsze złotówki kosztowały okładki Jacka Wiśniewskiego? To była etatowa działalność, czy sobie chłop dorabiał? :D
Obrazek

Często jest tak...że nie, a potem coraz częściej jest tak...że nie, a potem zwykle jest tak...że nie. I potem zostaje już samo nie.
Awatar użytkownika
zekke
rasowy masterfulowicz
Posty: 2412
Rejestracja: 03-08-2006, 16:01

Re: VADER

27-04-2026, 21:30

mysle ze momentami to siedzial tam pod okiem kmiołka i klepal ich po x na tydzien na pewno, sciagajac losowe foty z google grafika i blendując na overlay/multiply w photoshopie
Nasum
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16593
Rejestracja: 21-01-2011, 11:12

Re: VADER

27-04-2026, 21:55

Anzhelmoo pisze:
27-04-2026, 21:26
Z ciekawości - jak myślicie: ile w przeliczeniu na dzisiejsze złotówki kosztowały okładki Jacka Wiśniewskiego? To była etatowa działalność, czy sobie chłop dorabiał? :D

Też ciekawa kwestia. Nie wiem jakie są stawki, od jakiej ceny się zaczynają, taki Marshall, Benscoter czy Seagrave pewnie mogą krzyczeć więcej niż Wiśniewski, ale nadal nie mam bladego pojęcia ile. A w sumie interesujaca sprawa.
ODPOWIEDZ