VOIVOD

Zasada tworzenia tematu - NAZWA ZESPOŁU + ewentualnie tytuł płyty lub inna treść jeżeli coś chcemy dodać.

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Żwirek i Muchomorek
w mackach Zła
Posty: 860
Rejestracja: 30-05-2025, 23:31

Re: VOIVOD

20-04-2026, 08:30

RippingHeadache pisze:
19-04-2026, 02:02
Bez jaj, bardzo fajnie to wyszło.
Zatkałem nos, przesłuchałem i powiem tyle, że jak na metal z orkiestrą nie jest tak źle jak mogłoby być. 3/10. Podoba mi się, że więcej jest sekcji dętej niż smyczków. Generalnie jednak takim pomysłom mówię programowo NIE. Zero tolerancji.

Ale wróciła mi faza na VOIVOD, cały weekend słuchałem w kółko. Aż se chyba sprowadzę ze USA tę biografię. Ktoś to czytał? Warto?
Przygody Batona na czarnym lądzie
Panopticon
w mackach Zła
Posty: 898
Rejestracja: 25-06-2009, 21:33

Re: VOIVOD

20-04-2026, 11:16

Żwirek i Muchomorek pisze:
20-04-2026, 08:30
Ale wróciła mi faza na VOIVOD, cały weekend słuchałem w kółko. Aż se chyba sprowadzę ze USA tę biografię. Ktoś to czytał? Warto?
Ciekawe czy sprzedaja ta biografie na koncertach, troche sporo targania, wiec raczej watpie.
Przesylki zza wielkiej wody drogie.

Ksiazka 45 dolcow, przesylka 48 xD
RippingHeadache
weteran forumowych bitew
Posty: 1357
Rejestracja: 30-12-2011, 16:30

Re: VOIVOD

20-04-2026, 14:30

Żwirek i Muchomorek pisze:
20-04-2026, 08:30
RippingHeadache pisze:
19-04-2026, 02:02
Bez jaj, bardzo fajnie to wyszło.
Zatkałem nos, przesłuchałem i powiem tyle, że jak na metal z orkiestrą nie jest tak źle jak mogłoby być. 3/10. Podoba mi się, że więcej jest sekcji dętej niż smyczków. Generalnie jednak takim pomysłom mówię programowo NIE. Zero tolerancji.
Ja nienawidzę płyt zespołów, nazwijmy to, rockowych z orkiestrami. Jedyny wyjątek to Triptykon. W przypadku Voivod też miałem spore obawy, ale jak dla mnie jest ok.
Ale wróciła mi faza na VOIVOD, cały weekend słuchałem w kółko. Aż se chyba sprowadzę ze USA tę biografię. Ktoś to czytał? Warto?
Moim zdaniem warto. W większości książka składa się z wypowiedzi samych członków Voivod, menedżerów, ludzi z innych kapel. Układ chronologiczny - dzieciństwo, początki grania a potem każdy rozdział to kolejna płyta. Autor od siebie dorzuca stosunkowo niewiele. Gość wyszukał materiały, trochę pogadał, potem wszystko to ułożył, dopisał swoje wrażenia dotyczące każdego albumu i tyle. To znaczy ciekawostek jest wiele oczywiście. W środku jest multum grafik i zdjęć. Blacky niestety nie chciał wziąć w tym przedsięwzięciu udziału. Szkoda.
Cena przesyłki jest wysoka, ale na szczęście wliczone już są w nią wszystkie opłaty typu cło i VAT. A już się bałem, że będę to musiał jeszcze dopłacić. ;)
ODPOWIEDZ