

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Nie ma przypadków, są tylko znaki.trup pisze: ↑03-04-2026, 17:35Znak! Omen!
Przestroga dla katolików!
https://ewarszawa.pl/news-news-4935-plo ... a_pawla_ii
"Płonie krzyż przed kościołem na Mokotowie. Prawdopobnie zajął się od zniczy, które postawiono by uczcić rocznicę śmierci Jana Pawła II"
![]()
Nie mój. Kumpel walnął coś takiego, w jakieś 5 minut. Ja w grafiki AI nie umiem. No i wrzuciłem w dowcipy, bo wydało mi się śmieszne jak łatwo widok krzyża podpalonego zniczami z okazji śmierci Rzułtej Mordy da się wpisać w stylistykę okładki metalowej.
Dopytalem. Wyszło mu coś podobnego do twojego. Też Gemini. Dopromptował tylko nazwę zespołu, tytuł płyty i te szkielety i kości na samochodach. No są kuszące, nie da się ukryć.
a'propos

Tu masz profesjonalnie zrobione wyliczenia xDStoigniew pisze: ↑04-04-2026, 19:45a'propos
nabijamy się z samych siebie że wigilia bez Kevina to nie wigilia, ale Kevin przy Znachorze to mały chujek, w niedzielę wielkanocną jest istna kumulacja - najpierw Jedynka, jakby ktoś nie zdążył (albo jakby chciał jeszcze raz) to będzie na TVNie, a wieczorem na Polsacie do porównania nowa wersja... to już jest kurwa komiczne![]()
![]()
![]()
![]()
PigOut pisze: Święta bez Dżejsona Fronczewskiego spoilerującego wysokiemu sądowi, kim jest ten brodaty dziadyga? Nie ma na to mojej zgody. Jeśli "Znachor" leci akurat w TV, twoim obowiązkiem jest rzucenie wszystkiego, co robisz i oglądanie, albo oddajesz paszport. Tak głosi prawo.
I teraz przechodzimy do obliczeń, bo różne źródła różnie podają, ile razy będzie można obejrzeć "Znachora" w najbliższym czasie. Na ten przykład dzisiaj już dwa razy był, ale jeśli przegapiliście, to relax. Będą jeszcze okazje. Wygląda to następująco:
Sobota (4 kwietnia):
Kino Polska - 17:05
Novela TV - 12:00, 22:00
Filmax - 20:00
Niedziela (5 kwietnia)
TVP 1 - 13:40
TVN - 16:15
Tele 5 - 20:00
TVP Seriale - 21:35
Poniedziałek (6 kwietnia)
TVP Seriale - 11:20
Antena HD - 17:20
Zoom TV - 17:45
Wtorek (7 kwietnia)
TVP 1 - 03:05
Na ten moment mamy 12 razy, ALE! Ale to są tylko te stare "Znachory" z Bińczyckim, tymczasem i tu dygresja -> u mnie po dzielni jeździ szambiarka z napisem "Daj szansę młodemu" i wygląda na to, że Polsat daje szansę młodemu, bo oni w niedzielę o 14:35 puszczą tego netflixowego "Znachora" z Lichotą. I to w ogóle jest tak sprytnie zaplanowane, że jak skończycie "Znachora" na Polsacie z Lichotą, to od razu możecie się przełączyć na "Znachora" z Bińczyckim na TVN, później pół godzinki na otarcie łez i pozbieranie się, jako tako do kupy i Here We Go Again na TELE5.
I tu dobiliśmy do 13 razy, a przypominam, że dwa razy już dzisiaj leciał, czyli jak ktoś preferuje szwajcarską precyzję, to robi nam się 15, ale ze "Znachorem" jak z sałatką jarzynową -> to się nie kończy w drugi dzień świąt o północy. Nope, ciągniesz to do końca. Parafrazując Bogusia Lindę -> swojego lub jej (sałatki). I mamy jeszcze dwie dogrywki ze "Znachora".
Środa (8 kwietnia)
Kino Polska - 20:00
I Last Dance w Piątek (10 kwietnia)
Tele 5 - 14:00
Czyli można się wzruszyć między 15 a 17 razy. Zależy jak kto liczy. A jak będzie wam mało, to na Netflixie ten z Lichotą jest 24h na dobę. Mogą nas odciąć od wachy, ale "Znachora" nam nie odbiorą!
Mojej mamie się podobał, a jest psychofanką starego hehe