LOCK UP

Zasada tworzenia tematu - NAZWA ZESPOŁU + ewentualnie tytuł płyty lub inna treść jeżeli coś chcemy dodać.

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Nasum
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16444
Rejestracja: 21-01-2011, 11:12

Re: LOCK UP

11-05-2017, 19:00

debiut to jeden wielki przebój, tyle w temacie.
Awatar użytkownika
DST
rasowy masterfulowicz
Posty: 3074
Rejestracja: 23-12-2010, 23:02

Re: LOCK UP

11-05-2017, 19:14

Cienka dla mnie ta nowa płyta niestety. Zaraz odpalam "Hate Breeds Suffering".
Awatar użytkownika
Żułek
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16965
Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
Lokalizacja: from hell

Re: LOCK UP

05-02-2021, 01:33

nowa płyta się nagrywa
bedzie na jesieni, bedą 2 wokale bo wrócił Tomas Lindberg i nowy bebniarz Adam Jarvis (MISERY INDEX, PIG DESTROYER)
nie czekam ;) ale sprawdze ;)
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.

memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
Nasum
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16444
Rejestracja: 21-01-2011, 11:12

Re: LOCK UP

05-02-2021, 16:19

Ooo, nowy album się nagrywa ;-) cieszę się, chociaż podejrzewam, że debiutu już nigdy nie przeskoczą.
Nasum
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16444
Rejestracja: 21-01-2011, 11:12

Re: LOCK UP

01-05-2021, 08:30

[media] [/media]
Van Drunen
postuje jak opętany!
Posty: 630
Rejestracja: 21-02-2014, 12:14

Re: LOCK UP

30-09-2021, 18:09

Ogre
weteran forumowych bitew
Posty: 1092
Rejestracja: 26-02-2018, 19:47

Re: LOCK UP

07-11-2021, 18:24



Drugi utwór promocyjny.
Dość tych medialnych "pierdnięć" - rządam całego album, natychmiast ! :D

Tracklisting :
1 Death Itself, Brother Of Sleep (Intro) 01:43
2 Hell Will Plague The Ruins 02:24
3 The Dregs Of Hades 02:01
4 Black Illumination 03:56
5 Dark Force Of Conviction 02:17
6 Misdirection Thief 02:11
7 Dead Legions 02:21
8 Triumph Of The Grotesque 02:54
9 Nameless Death 02:10
10 A Sinful Life Of Power 03:12
11 Ashes 02:39
12 The Blind Beast 02:16
13 Reign On In Hell 02:37
14 Crucifixion Of Distorted Existence 06:08
Awatar użytkownika
Żułek
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16965
Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
Lokalizacja: from hell

Re: LOCK UP

11-11-2021, 20:02

jakoś mnie te dwa wokale średnio leżą
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.

memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
Awatar użytkownika
ggfh
weteran forumowych bitew
Posty: 1165
Rejestracja: 09-03-2015, 17:32

Re: LOCK UP

09-10-2025, 21:24

takie nieszczegolne wiesci od N. Barkera:

https://blabbermouth.net/news/legendary ... -right-now

zupelnie brzmi jak w wypadku mojej matki. 4 lata na dializach, 3 razy w tygodniu po 4 godziny.
Awatar użytkownika
Lukass
zahartowany metalizator
Posty: 5224
Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: LOCK UP

09-10-2025, 22:01

Masakra. Smutne.
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
sisterhood
postuje jak opętany!
Posty: 605
Rejestracja: 21-12-2010, 16:26

Re: LOCK UP

10-10-2025, 05:20

Trzymam kciuki.
Awatar użytkownika
ggfh
weteran forumowych bitew
Posty: 1165
Rejestracja: 09-03-2015, 17:32

Re: LOCK UP

24-03-2026, 20:37

Lock Up: Brethren Of The Pentagram, 4CD Edition

• 73-track, 4-disc set from grindcore ‘supergroup’ Lock Up featuring the band’s first three full length studio albums plus a rare live album recorded in Japan, and only released previously for the Japanese market.

https://www.cherryred.co.uk/lock-up-bre ... cd-edition
Awatar użytkownika
DST
rasowy masterfulowicz
Posty: 3074
Rejestracja: 23-12-2010, 23:02

Re: LOCK UP

24-03-2026, 21:47

Słuchałem sobie ich ostatnio, piękna muzyka. Nawet ta płyta z gościem z Brutal Truth mi podeszła a jakoś wcześniej olewałem po pierwszej dwójce.

Fajnie gdybym doczekał jakiegoś fajnego revivalu grindcore'a w swoim nędznym żywocie. Fenomenalny gatunek wiecznie w cieniu death i black metalu.
Nasum
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16444
Rejestracja: 21-01-2011, 11:12

Re: LOCK UP

25-03-2026, 16:37

Kiedy death metal wracał do łask pod koniec lat 90-tych, mówiło się, że potrzebna jest jedna, przełomowa płyta, która przywróci cały gatunek do łask. Tym albumem okazał się według wielu "Formulas fatal to the flesh", choć w tamtym czasie pojawiły się również płyty Hate Eternal, Immolation, Nile i wielu innych.

Do czego zmierzam - czy według Ciebie grind core'owi też potrzeba takiej jednej, znakomitej płyty? Chodzi Ci o taki powrót grind core'a w glorii i chwale, żeby zyskał popularność taką, jak właśnie death metal?

Andy z Damnable powiedział kiedyś o death metalu, że dla niego ta muzyka nigdy nie umarła, jest wciąż żywa, wbrew nazwie i że po prostu zeszła do podziemia, gdzie dzieje się naprawdę dużo. To samo można powiedzieć o grindzie. Ta muzyka żyje własnym życiem, gdzieś głęboko w podziemiu. Moim zdaniem ma się dobrze, płyty się wydają, zespoły koncertują, popularność jest chyba na tym samym poziomie..... Problem jest taki, że te najważniejsze płyty, takie jak "World downfall", "Scum", "Horrified" "Inhale exhale" czy "Reek of putrefaction" już zostały nagrane i nie zanosi się na to, by nagrano płytę przełomową, taką, która wymyśli koło na nowo, która wyważy otwarte drzwi. Moim zdaniem pojawiają się cały czas dobre albumy, powstają dobre kapele, ale z jednej strony wąskie ramy gatunku nie pozwalają stworzyć czegoś klasycznego na miarę wyżej wymienionych pozycji, a z drugiej, te same ramy są niezwykle wręcz elastyczne, sprawiając, że można tam wtrącić elementy z innych gatunków muzycznych będących czasem o lata świetlne od grind core'a.

Tyle, że te eksperymentalne płyty też już powstały..... Jeśli słuchacze oczekują cały czas jakichś nowinek, przesuwania granic ekstremy, czegoś co ich zaskoczy, wstrząśnie, nie wiem, sprawi niespodziankę, zaszokuje, to chyba takiej płyty nie będzie..... Ale czy tego oczekuję od grindu? No właśnie.

Taką płytą, która przywróciła blask gatunkowi to bez wątpienia debiut Lock Up.
Nasum
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16444
Rejestracja: 21-01-2011, 11:12

Re: LOCK UP

25-03-2026, 16:48

DST pisze:
24-03-2026, 21:47
Fenomenalny gatunek wiecznie w cieniu death i black metalu.

To też ciekawa kwestia.

Czy ja wiem, że grind jest w cieniu? Jeśli chodzi o black metal, to dla mnie osobiście, jako że w ogóle nie słucham przedstawicieli tego gatunku ( no, będąc szczerym, to lubię chyba tylko dwie płyty black metalowe) to grind go przyćmiewa, a nie odwrotnie. Co do death metalu - te gatunki są dośćblisko siebie, bardzo często się przenikają, muzycy bardzo często inkorporują pewne pasujące im elementy do własnej twórczości czerpiąc inspiracje czy pomysły z obydwu gatunków.

Moim zdaniem grind jest bardziej ekstremalny, ma mniej elementów które sprawiłyby, że przebiłby się do szerszej publiczności, nie ma w nim pierwiastka komercyjnego. Dla wielu ludzi, nawet słuchających metalu, grind to taka ciekawostka, na zasadzie, - o, patrzcie, to kapela która w 25 minutach zmieściła 64 kawałki! To jatka, rzeźnia, zgiełk, lub hałas - mało jest osób które naprawdę zasłuchują się w tej muzyce. Są też osoby które słuchają wybiórczo, tylko tych najważniejszych płyt i nie brną dalej, głębiej w podziemie.

Ale tak jak powyżej w poście - czy tego oczekujemy w grindzie? Jakiejś rywalizacji? Udowadniania czegoś na siłę? Największym atutem tej muzyki jest na pewno szczerość, bo jeśli nie ma szans na komercyjny sukces to ta muzyka naprawdę wypływa prosto z serducha.


Nie wiem czy o to chodziło, ale mniej więcej tak zrozumiałem. To oczywiście tylko moje zdanie, jak ktoś chce, może się wypowiedzieć.
Awatar użytkownika
DST
rasowy masterfulowicz
Posty: 3074
Rejestracja: 23-12-2010, 23:02

Re: LOCK UP

25-03-2026, 17:34

Do wszystkiego się ustosunkuję na dniach :wink:
Awatar użytkownika
hcpig
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10716
Rejestracja: 06-07-2008, 13:23

Re: LOCK UP

25-03-2026, 18:14

Nasum pisze:
25-03-2026, 16:48
Dla wielu ludzi, nawet słuchających metalu, grind to taka ciekawostka
Dla mnie tak, dużo wtórności, gimmick bandów, low effort stuffu, małe zróżnicowanie w porównianiu do death metalu a jakoś ktoś ma fazę na skrajną ekstremę, to wybierze power electronics przy którym grind brzmi jako opening do anime.

Są rzeczy wybitne ale mało tego a wszystko to ginie w zalewie 'albumów', które mają 100 kawałków, trwają 25 minut a i tak większość nagrania to intra porobione z sampli do pornusów.
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
Nasum
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16444
Rejestracja: 21-01-2011, 11:12

Re: LOCK UP

25-03-2026, 18:24

DST pisze:
25-03-2026, 17:34
Do wszystkiego się ustosunkuję na dniach :wink:

Poza wspomnianym już Lock Up i ich fenomenalnym debiucie, to śmiem stwierdzić, że co jakiś czas pojawiają się płyty, które moim skromnym zdaniem potrafią wstrząsnąć bryłami posad grindowego świata i pokazać światu, że w tej muzyce, w której niby już wszystko zostało nagrane, jest miejsce na coś nowego, co pokiereszuje słuchacza nie mniej niż wciąż żywe klasyki. Taki dajmy na to Insect Warfare "World extermination", Rotten Sound " Murderworks" czy Death Toll 80k "Harsh realities" - te płyty na pewno świeciły blaskiem supernowej w chwili, kiedy sie ukazały. Rozbłysk gamma nie mniejszy niż podczas premiery "Pleasure pave sewers".
Nasum
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16444
Rejestracja: 21-01-2011, 11:12

Re: LOCK UP

25-03-2026, 18:38

hcpig pisze:
25-03-2026, 18:14
Nasum pisze:
25-03-2026, 16:48
Dla wielu ludzi, nawet słuchających metalu, grind to taka ciekawostka
Dla mnie tak, dużo wtórności, gimmick bandów, low effort stuffu, małe zróżnicowanie w porównianiu do death metalu a jakoś ktoś ma fazę na skrajną ekstremę, to wybierze power electronics przy którym grind brzmi jako opening do anime.

Są rzeczy wybitne ale mało tego a wszystko to ginie w zalewie 'albumów', które mają 100 kawałków, trwają 25 minut a i tak większość nagrania to intra porobione z sampli do pornusów.
Ewentualnie z sampli do horrorów;-) Rozumiem punkt widzenia, ale nie do końca potrafię się z nim zgodzić.


Co do wtórności - jestem w stanie przyjąć ten argument, chociaż jak już wspominałem, sednem są wąskie ramy gatunku. Dla mnie to nie jest zarzut - zgadzam się, że w obrębie jednego utworu death metalowego, chociażby na widelec weźmy Nile, dzieje się więcej niż na całym albumie Hybrid Viscery, ale ich nawałnica dźwięków ma dla mnie tyle samo uroku, co dajmy na to "Black seeds of vengeance". Po prostu, taka konwencja. Prostota, umiejętność kompilowania już wykorzystanych patentów, i wspominana przeze mnie szczerość. Nie będę Cię próbował przekonywać do czegokolwiek, a już najbardziej do zmiany zdania, ale ja czasem wolę posłuchać takiej napierdalanki która składa się z czterech riffów i galopującej perkusji, niż jakiejś death metalowej załogi, która też często gęsto bywa wtórna i której płyta nie potrafi porwać.


Dla przykładu - Sick Sinus Syndrome, zespół w którym udziela się Bilos z Malignant Tumour. Ich muzyka to absolutnie nic odkrywczego. Nie ma tam nic, co nie słyszałbyś na płytach Carcass ( zwłaszcza na debiucie ), Regurgitate, Dead Infection, czy chociażby we wczesnym Malignant Tumour. Nawet logo to czysta zrzyna z Carcass, intro na debiucie wali z kilometra podobieństwem do intr z "Necroticism...", więcej - na wspomnianym debiucie SSS są aż cztery covery ( Carcass, Dead Infection, Pathologist i Regurgitate) wmieszane w tłum innych kawałków, przez co trzeba mocno wyostrzyć słuch, by je rozpoznać. Tam wszystko brzmi niemal tak samo, i nie jest to dla mnie wadą, lecz swego rodzaju zaletą. Nie potrafię Ci tego wyjaśnić, ale "Rotten to the core" mimo że cuchnie wtórnością, jest zagrany z takim jajem i polotem, z taką swobodą i bezkompromisowością, że po prostu słucham tego albumu z niekłamaną przyjemnością. Fakt, może zginąć w zalewie innych wtórności, ale trzeba umieć, albo chcieć je wyłapać. Przełomowy krążek to nie jest, ale brzmi siarczyście i soczyście.
ODPOWIEDZ