NEUROSIS

Zasada tworzenia tematu - NAZWA ZESPOŁU + ewentualnie tytuł płyty lub inna treść jeżeli coś chcemy dodać.

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ggfh
weteran forumowych bitew
Posty: 1162
Rejestracja: 09-03-2015, 17:32

Re: NEUROSIS

21-03-2026, 12:59

Ja byl dodal Panopticon i Mosquito Control EP
Maruder
w mackach Zła
Posty: 817
Rejestracja: 02-01-2011, 22:21

Re: NEUROSIS

21-03-2026, 13:19

Płyta rośnie, słucha się sama - wspaniałe brutalne partie i masa klimatu, im więcej słucham tym Turnera mniej słyszę co jest plusem.

Miałem o Isis napisać ale wkleje w wątek o nich.
Awatar użytkownika
gelO
zahartowany metalizator
Posty: 3432
Rejestracja: 01-10-2007, 17:44
Lokalizacja: Lublin

Re: NEUROSIS

21-03-2026, 14:16

W Pl tylko dwa razy grali? W Progresji z Yob byłem, internety mówią że jeszcze 2008 w Stodole, ale wtedy na Brutalu widziałem. Mam jeszcze bluzę wtedy kupioną, ale już ledwie zipie ten ziper.
Awatar użytkownika
Anzhelmoo
weteran forumowych bitew
Posty: 1459
Rejestracja: 19-03-2017, 08:51

Re: NEUROSIS

21-03-2026, 15:10

gelO pisze:
21-03-2026, 14:16
W Pl tylko dwa razy grali? W Progresji z Yob byłem, internety mówią że jeszcze 2008 w Stodole, ale wtedy na Brutalu widziałem. Mam jeszcze bluzę wtedy kupioną, ale już ledwie zipie ten ziper.
Więcej! Razem 5.

2019 - Gdańsk i Warszawa
2013 - Warszawa
2008 - Warszawa
1999 - Poznań

Oni od pewnego momentu bardzo mało koncertowali, więc wbrew pozorom te 5 koncertów to wcale nie tak mało!

Jeszcze byli zapowiedzeni jako support Sabbath w '98, ale nie wiem co się wtedy stało, że nie grali (w internetach 0 info).

Solowo Steve Von Till jeszcze odwiedził nas 4x (Warszawa, 2x Kraków, Wrocław).
Scott Kelly solo - tutaj trudno powiedzieć, ale co najmniej 6x wg internetów (ja widziałem raz w 2018).
Corrections House - 2x (Kelly + Mike IX z EHG + Bruce Lamont + Sanford Parker). No i jeszcze Kelly z Sanfordem jako Mirrors For Psychic Warfare odwiedzili PL co najmniej raz. Shrinebuiler rzekomo raz (takie info w necie, ale nie mam pewności, czy koncert się odbył).
Obrazek

Często jest tak...że nie, a potem coraz częściej jest tak...że nie, a potem zwykle jest tak...że nie. I potem zostaje już samo nie.
Awatar użytkownika
Anzhelmoo
weteran forumowych bitew
Posty: 1459
Rejestracja: 19-03-2017, 08:51

Re: NEUROSIS

21-03-2026, 15:23

A w 1999 grali z Voivod i Today is The Day. Wszyscy w prime - ależ to musiał być występ!

https://www.rockmetal.pl/galeria/neurosis.99.html
Obrazek

Często jest tak...że nie, a potem coraz częściej jest tak...że nie, a potem zwykle jest tak...że nie. I potem zostaje już samo nie.
piotraz
rasowy masterfulowicz
Posty: 2435
Rejestracja: 01-04-2011, 11:14

Re: NEUROSIS

21-03-2026, 15:30

Pamiętam jak jechaliśmy polonezem na ten koncert i za Piłą nam się coś z autem stało, ale pan rolnik znawca wszystkiego szybko nam naprawił, poczęstował bimberkiem i życzył udanego koncertu i taki też byl.
Awatar użytkownika
nagrobek
zahartowany metalizator
Posty: 4068
Rejestracja: 15-10-2014, 11:08

Re: NEUROSIS

21-03-2026, 16:15

no raczej, jeździli z „times of grace” a Tudej z „in the eyes of god” z ziomkami z Mastodon w składzie na ten czas. gdzieś mam w papierach wielki kolorowy plakat z tego koncertu z grafiką z okładki ToG.
zaliczony Poznań, Warszawa, Praga i Budapeszt ostatni.
Awatar użytkownika
Anzhelmoo
weteran forumowych bitew
Posty: 1459
Rejestracja: 19-03-2017, 08:51

Re: NEUROSIS

21-03-2026, 16:35

https://genius.com/albums/Neurosis/An-u ... ning-world

Są już teksty wrzucone (na Apple Music były od początku, ale na Spoti nie ma). Może ktoś chce sobie poczytać ;)
Obrazek

Często jest tak...że nie, a potem coraz częściej jest tak...że nie, a potem zwykle jest tak...że nie. I potem zostaje już samo nie.
Maruder
w mackach Zła
Posty: 817
Rejestracja: 02-01-2011, 22:21

Re: NEUROSIS

21-03-2026, 18:43

Dzieki za link, będzie badane jak córeczka usnie wieczorem.

Co do koncertów ja byłem w 2008 w stodole jak grali z Blindead (też super koncert im wyszedł) i A Storm of Light (trochę mniej super).
Neurosis zagrało wybornie, trzon stanowily kawałki z promowanego GttR z innych plyt zagrali bodaj trzy numery - Locudt Star, Left to Wander i Stones from the Sky o ile dobrze pamiętam.
Dla mnie obok Godflesh sprzed 2 lat (SDL) był to najlepszy performance live na jakim byłem.
Awatar użytkownika
naad
świeżak
Posty: 2
Rejestracja: 19-09-2023, 17:31

Re: NEUROSIS

21-03-2026, 21:10

świetny jest ten album, zakręcił się już u mnie kilkukrotnie i poleciał pre-order z evil greed 😎 Jak dla mnie Aaron wniósł sporpo isis-owego poiwetrza do tego albumu i jednocześnie czuć że jest to dalej neurosis. Super wiadomość no i Aaron Turner to mega logiczny wybór, czekam na gigi w okolicy!
Awatar użytkownika
Anzhelmoo
weteran forumowych bitew
Posty: 1459
Rejestracja: 19-03-2017, 08:51

Re: NEUROSIS

21-03-2026, 22:22

nagrobek pisze:
21-03-2026, 07:05
RippingHeadache pisze:
20-03-2026, 23:27
To jest spoko płyta, ale nie przesadzajmy. Albumem roku będzie raczej tylko dla psychofanów. ;)
dokladnie. niektórych tu chyba lekko emocje poniosły no ale rozumiem, nie potępiam. winyl zamówiony oczywiście.

nie jestem też specjalnym fanem Isis i innych zespołów Turnera, dla mnie ciekawsze rzeczy niż sam nagrywał ukazywały się w jego HydraHead. no i wolałbym jednak Neuro z Kellym ale wyszło jak wyszło, jest jak jest
No ja akurat jako psychofan nie jestem obiektywny. Dziś już trochę emocje opadły, ale mam wrażenie, że ta teoria wcale nie jest absurdalna. Oczywiście zależy co jeszcze wyjdzie, bo może same arcydzieła - wystarczy, że Om wypuści coś nowego, czy YOB i już w tej estetyce doomowej może sporo namieszać.

Ja w ostatnim czasie mam trochę kryzys słuchalniczy - słucham dużo płyt, podobają mi się, oceniam je dobrze, ale kompletnie mnie nie ciągnie, by później do nich wracać (tzn. po kilku tygodniach). Sam wówczas się dziwię na koniec roku, że w moim prywatnym rankingu w TOP 10 są materiały, które są dobre, lubię je... ale zarazem średnie jak na ogół muzyki, który znam. Takie jakby trochę niegodne TOP 10, ale po prostu nie poznałem lepszych w danym okresie. Ja akurat bardzo lubię wydawnictwa, które niosą ze sobą nie tylko muzykę, ale też jakąś historię, są pamiątką czasów w jakich powstały - a w przypadku tej płyty Neurosis jestem przekonany, że będzie ona istotna za 5 lat, czy 10. Więc w tym sensie podejrzewam, że na bank pojawi się w zestawieniach w stylu "najlepsze płyty lat 20-tych", bo poza samym faktem powrotu Neurosis, jest też warstwa tekstowa, która BARDZO pasuje akurat do obecnych czasów. Samotności, wojen, krzywd itp.

No i już tak abstrahując od tego, czy będzie to płyta nr 1, czy nr 5, nr 20... zastanawiam się jakie ma wady, albo co można było zrobić lepiej. I właściwie nie przychodzą mi do głowy. Tam jest tyle smaczków, że odkrywania co nie miara i mnie nic nie drażni!

Natomiast oczywiście nie ma czegoś takiego jak "płyta roku", każdy ma własny gust, oczekiwania. Niby trochę narzekałem powyżej, ale w tym roku nie tak dawno ukazało się arcy-ciekawe Converge, COC po singlach też zapowiada się super. Więc nawet jeśli Neurosis rzeczywiście będzie najlepsze, to chociaż nie walkowerem :D
Obrazek

Często jest tak...że nie, a potem coraz częściej jest tak...że nie, a potem zwykle jest tak...że nie. I potem zostaje już samo nie.
tomaszm
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10885
Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
Lokalizacja: Doliny

Re: NEUROSIS

22-03-2026, 03:59

Świetna wiadomość a swoją drogą udało mi się z dniem wczorajszym uzupełnić braki w dyskografii za jednym zamachem na siakms portalu olx
https://www.youtube.com/shorts/C1de6Ywmc4Q

Stany hiperfocusowania level expert.
olgims
rasowy masterfulowicz
Posty: 2193
Rejestracja: 06-09-2010, 23:25

Re: NEUROSIS

22-03-2026, 09:43

Posłuchałem sobie wczoraj na spokojnie, i mam mieszane uczucia. Z jednej strony fajnie, że neurosis wróciło do żywych, z drugiej strony wzięcie do składu persony kalibru Turnera nie mogło nie przelożyć się na powstającą muzyke. No i mimo, że słychać tu typowe dla neurosis zagrania i patenty, to zbyt często na pierwszy plan przebijaja się jednak motywy, które właśnie on napisał. Brzmienie bdb, wokale elegancko się uzupełniają i wpisują w stary koncept. Muzycznie jest na pewno najlepiej od 20 lat, ale zdecydowanie kosztem agresji i ciężaru, za bardzo też jak dla mnie ta płyta jest posklejana z oczywistości - co do sekundy można czytać kiedy gra neurosis a kiedy Turner, te sample i field recordings w tle i całkiem kilka riffów jest odgrzewana z poprzednich płyt (zresztą u Turnera podobnie - jest na tej płycie dłuższy motyw, który brzmi jak żywcem przeniesiony z oceanic) ale w taki sposób, że sezonowi słuchacze pewnie i tak nie wyłapią, może to taki ;) w stronę starych dziadów. Zastanawiam się dlaczego to nie wyszło jako kolaboracja, albo np. pod szyldem OMG, bo większymi fragmentami brzmi to dokładnie jak ten projekt. Podoba mi się, ale czy realnie jest mi to wydawnictwo potrzebne w kolekcji, trudne decyzje :/
Seein' me is def not repeated or done twice
I laugh as I cast the first stones at Christ
Panopticon
w mackach Zła
Posty: 889
Rejestracja: 25-06-2009, 21:33

Re: NEUROSIS

22-03-2026, 10:39

Leci pierwszy raz, jest super. News roku jak dla mnie.
Ciekawe gdzie w Polsce będzie jakiś preorder.
Awatar użytkownika
Anzhelmoo
weteran forumowych bitew
Posty: 1459
Rejestracja: 19-03-2017, 08:51

Re: NEUROSIS

22-03-2026, 11:17

olgims pisze:
22-03-2026, 09:43
Posłuchałem sobie wczoraj na spokojnie, i mam mieszane uczucia. Z jednej strony fajnie, że neurosis wróciło do żywych, z drugiej strony wzięcie do składu persony kalibru Turnera nie mogło nie przelożyć się na powstającą muzyke. No i mimo, że słychać tu typowe dla neurosis zagrania i patenty, to zbyt często na pierwszy plan przebijaja się jednak motywy, które właśnie on napisał. Brzmienie bdb, wokale elegancko się uzupełniają i wpisują w stary koncept. Muzycznie jest na pewno najlepiej od 20 lat, ale zdecydowanie kosztem agresji i ciężaru, za bardzo też jak dla mnie ta płyta jest posklejana z oczywistości - co do sekundy można czytać kiedy gra neurosis a kiedy Turner, te sample i field recordings w tle i całkiem kilka riffów jest odgrzewana z poprzednich płyt (zresztą u Turnera podobnie - jest na tej płycie dłuższy motyw, który brzmi jak żywcem przeniesiony z oceanic) ale w taki sposób, że sezonowi słuchacze pewnie i tak nie wyłapią, może to taki ;) w stronę starych dziadów. Zastanawiam się dlaczego to nie wyszło jako kolaboracja, albo np. pod szyldem OMG, bo większymi fragmentami brzmi to dokładnie jak ten projekt. Podoba mi się, ale czy realnie jest mi to wydawnictwo potrzebne w kolekcji, trudne decyzje :/
Szanuję punkt widzenia, ale kompletnie się nie zgadzam. Przy czym ja wypowiadam się z pozycji osoby, która nie zna jakoś rewelacyjnie twórczości Turnera, więc nie potrafię powiedzieć "ten riff brzmi jak Isis". Natomiast jeden odsłuch zrobiłem z nastawieniem, żeby wyłapać fragmenty, które "nie brzmią jak Neurosis" i tak szczerze miałem problem, by takie wyłowić. Tzn. ja się domyślam, które to mogą być, ale to wszystko jest tak bardzo osadzone w kontekście zespołu, że w ogólnie nie mam czegoś w stylu "to tutaj nie pasuje".

Wczoraj po namowach znajomych i osób z forum zrobiłem sobie dzień z Isis i Sumac... i tak szczerze? To dobre zespoły, ale totalnie nie miałem podejścia "o, któryś fragment Isis/Sumac można przekleić do Neurosis i nikt się nie połapie". Odkąd pamiętam wszyscy porównywali właśnie Isis do Neurosis, a ja totalnie tego pokrewieństwa nie słyszę, dwa bardzo odmienne zespoły. No i zdałem sobie sprawę, że w dużej mierze ta różnica w postrzeganiu wynika z zupełnie innej pracy perkusji, która w N. jest naprawdę bardzo unikalna i nieszablonowa. Te zespoły mają skrajnie odmienny sposób budowania dramaturgii i prowadzenia słuchacza.

Tak w ogóle - te "plumkanie", które przypisywane jest właśnie Isis (bo Neurosis jest kojarzone w pierwszej kolejności z tymi ciężkimi plemiennymi riffami), jest elementem, którego bardzo dużo było na płytach N. po Eye - więc może dlatego te wszystkie nastrojowe momenty nie budzą we mnie jakiegoś zaskoczenia, bo bardzo te ostatnie płyty lubię.

Przykładowo - kol. Żwirek wspomniał, że środkowa część w First Red Rays to 100% Turner. Pewnie tak jest, ale ja np. słuchając tej płyty pierwszy raz również zwróciłem uwagę na ten fragment i miałem w głowie bardziej myśl "esencja późnego Neurosis". Miałem coś w stylu "to brzmi jak wyciągnięte z Eye/Honor", więc ten sam fragment odebrałem zupełnie inaczej.

I trochę nie wiem jak to działa, bo słuchając "plumkania" w Neurosis zawsze mega mi się podoba, a w kontekście Isis już mnie to trochę nuży... :( Nie mówię, że złe, ale zawsze przy Isis gdzieś myślami odlatuję i trudno mi się skupić.

A z rzeczy, które na albumie brzmią mniej neurosisowo, wskazałbym chyba In The Waiting Hours.
Obrazek

Często jest tak...że nie, a potem coraz częściej jest tak...że nie, a potem zwykle jest tak...że nie. I potem zostaje już samo nie.
Awatar użytkownika
nagrobek
zahartowany metalizator
Posty: 4068
Rejestracja: 15-10-2014, 11:08

Re: NEUROSIS

22-03-2026, 12:34

o, dobrze napisane mości dobrodzieju z tym „ile Isis w Neurosis”
Maruder
w mackach Zła
Posty: 817
Rejestracja: 02-01-2011, 22:21

Re: NEUROSIS

22-03-2026, 12:49

Wczoraj zatopilem się w tej płycie, dla mnie brzmi 100% neurosisowo - ale są nowe elementy i wybitne muzycznie fragmenty (Last Light, In the Waiting Hours - ten chyba najwięcej na w sobie Isis) w przeciwieństwie do dwóch ostatnich., na których szukałem ich na siłę (to dobre płyty ale duży spadek formy po wcześniejszyych).

Piwrwszy raz mam od czasu Given
..że nie mogę się doczekać kiedy wrócę do ponownego słuchania.

Perka tak, jak to w Neurosis - niepodrabialne brzmienie i rytmika, są te esencjonalne plemienne bębny i w szybszych partiach.bez podwójnej stopy nadal potrafi zmieść z planszy.
Awatar użytkownika
Anzhelmoo
weteran forumowych bitew
Posty: 1459
Rejestracja: 19-03-2017, 08:51

Re: NEUROSIS

22-03-2026, 13:06

Jako ciekawostkę powiem, że Jason został ściągnięty w pewnym sensie z emerytury. Został wyrzucony w dosyć nieelegancki sposób ze Sleep i niezbyt dobrze to przyjął. Wyprzedawał cały sprzęt domowy, mówił, że kończy z koncertowaniem i tak naprawdę nigdy nie lubił tras, ale oszukiwał sam siebie całe życie. Ogólnie dosyć chaotycznie się komunikował, wpisy się pojawiały, a po chwili znikały, internauci mieli podejrzenie, że walczy z depresją, lub czymś w tym stylu. Potem słuch o nim zaginął, mało kto wiedział co naprawdę u niego, ale była narracja, że zdecydowanie nie jest to najlepszy okres jego życia.

Wiedząc o tym, jak tylko ogłoszono powrót Neurosis w pierwszym odruchu sprawdzałem na zdjęciu grupowym, czy nadal tam jest. Na szczęście jest, a partie które nagrał brzmią fenomenalnie i totalnie nie ma tam klimatu grania na pół gwizdka, czy nieprzygotowania. Nie chcę pisać, czy są jednymi z lepszych, bo na każdym albumie moim zdaniem wypadał równie dobrze.

Moim zdaniem to wybitny perkusista, a zarazem bardzo niedoceniony, bo też zawsze unikał blasku reflektorów i poza Sleep nie udzielał się w innych projektach. Każdy członek Neurosis jest bardzo istotny, ale zawsze powtarzałem znajomym, że łatwiej mi sobie wyobrazić ten zespół bez Kelliego, niż bez Jasona właśnie. Poza tym jest wielu gitarzystów co doskonale emulują Scotta. Ale perkusiści z vibem J.? To już rzadkość. Może to właśnie dlatego większość klonów nawet jeśli ma spoko riffy, to wypada kiepsko?

Warto dodać, że jego zestaw jest skrajnie minimalistyczny, do tego stopnia, że każdy poczatkujący perkusista by takim wzgardzil z komentarzem, że za mało chociażby tomów, by robić sensowne przejścia. Ale Jason świadomie podjął taką decyzję, że chce osiągnąć maksymalnie wysoki poziom na tak ograniczonym zestawie, bo nie chce, by ilość bębnów odwracała jego uwagę od jakości samych ścieżek. Granie na takim zestawie wymaga olbrzymich nakładów kreatywności, a jak wiadomo w jego wypadku wykraczają daleko poza szablonowe granie. Myślę, że nikt z nas w ciemno nie zgadłby, że na takim czymś te wszystkie świetne partie powstają.

Obrazek

Polecam jego kanał na YT. Wprawdzie materiałów tam niewiele i nic tam nie wrzuca, ale to co jest, to miód dla oka. W tym poniższym zaznaczyłem sekundę ze świetną sekwencją.

Ostatnio zmieniony 22-03-2026, 13:16 przez Anzhelmoo, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

Często jest tak...że nie, a potem coraz częściej jest tak...że nie, a potem zwykle jest tak...że nie. I potem zostaje już samo nie.
HCDamage
postuje jak opętany!
Posty: 654
Rejestracja: 16-06-2023, 12:58

Re: NEUROSIS

22-03-2026, 13:16

Przypomiało mi się jak pierwszy raz ich usłyszałem jeszcze nie znając ich muzy i pomyślałem że oni muszą jakieś kosmiczne smakołyki wcierać w dziąsła. Aż sobie zapodam :)
ODPOWIEDZ