
Dziwne, że nie ma tematu. Od death metalu przez metal gotycki i z powrotem do nie wiadomo czego w sumie. Dla mnie ulubionym krążkiem jest "Soteria", którą ostatnio dość często słuchałem. Ale chłopaki postanowili wrócić w nowym składzie i w maju wychodzi nowa płyta "Before the Birth of Light".
Myślę, że kawałki spoko, ale ten teledyski sprawił, że nie raz się uśmiechnąłem, a może nawet parsknąłem śmiechem. Nie pamiętam.




