Półtora okrążenia z mp2,99 za mną, pierwsze odczucia są takie, ze jest jest bardzo dobrze. Jeśli chdzi o forme to nawet zajebiscie dobrze. nie wiem jeszcze ile treści w tym czuje, na ten moment, że ciut mniej niz bym chciał, ale nie miałem okazji, żeby się na tym skupić póki co. Podoba mi się ten oldschoolowy wajb, którego jest tu moim zdaniem więcej niz w BI. Pałker mnej zwraca in minus uwage niz na debiucie, co wskazuje, że ta maszyna pracuje sprawniej. Sporo chakarkterystycznych motywów, ale jeszcze nie wiem czy są to kompozycje, które w swojej formie zmierzają do okresonego celu, czy są formą samą w sobie. Okaże się jak się to przegryzie. Na pewno mogloby być ciut krócej, bo nie mam poczuca póki co, że te kawałki by na tym straciły. Pograne jednak jest top-notch, jak mało gdzie i do tego w sposób jaki się już teraz nie gra. Dla mnie to in plus, ale to już było na debiucie tak naprawde.
Now playing / Czego teraz słuchacie v.5
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- Harlequin
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9275
- Rejestracja: 12-03-2010, 13:38
- Lokalizacja: Koko City
Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5
- Kilgore
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2407
- Rejestracja: 21-12-2010, 20:34
Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5
Wyobraź sobie że zawsze masz czas
-
SamborWilk
- w mackach Zła
- Posty: 944
- Rejestracja: 02-09-2015, 12:00
- TheDude
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7530
- Rejestracja: 23-03-2011, 00:43
-
SamborWilk
- w mackach Zła
- Posty: 944
- Rejestracja: 02-09-2015, 12:00
- tommek
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1166
- Rejestracja: 04-11-2017, 16:09
- Kontakt:
Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5
Jak na 30 lat przerwy to całkiem fajna ta epka, mocno siedzi w latach 90, stara Anathema i ten klimat.
- Fanatyk
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1209
- Rejestracja: 02-09-2015, 20:23
- Harlequin
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9275
- Rejestracja: 12-03-2010, 13:38
- Lokalizacja: Koko City
-
Pelson
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2332
- Rejestracja: 08-09-2007, 00:55
- Lokalizacja: Jeteborie
Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5
Są umiejętności, bez cienia wątpliwości. Motywów więcej niż maku w rogalach świętomarcińskich, to się chwali. Pałker nie gra w kwadraty jak na poprzedniczce, odfajkowane pozytywnie. Ale niestety, na pierwszy rzut ucha to taki tombak-metal. Skrzy się, pobłyskuje w słońcu, wszystko pozornie cacy... Tylko własnie- wartości ducha w tym materiale nie czuję, raczej mędrca szkiełko i oko. A może nie tyle ducha co celu i trochę więcej zapadalności w pamięć? Trochę taka sztuka dla sztuki, bigos ze zbyt dużą liczbą składników. Przynajmniej na razie.Harlequin pisze: ↑27-02-2026, 15:57Półtora okrążenia z mp2,99 za mną, pierwsze odczucia są takie, ze jest jest bardzo dobrze. Jeśli chdzi o forme to nawet zajebiscie dobrze. nie wiem jeszcze ile treści w tym czuje, na ten moment, że ciut mniej niz bym chciał, ale nie miałem okazji, żeby się na tym skupić póki co. Podoba mi się ten oldschoolowy wajb, którego jest tu moim zdaniem więcej niz w BI. Pałker mnej zwraca in minus uwage niz na debiucie, co wskazuje, że ta maszyna pracuje sprawniej. Sporo chakarkterystycznych motywów, ale jeszcze nie wiem czy są to kompozycje, które w swojej formie zmierzają do okresonego celu, czy są formą samą w sobie. Okaże się jak się to przegryzie. Na pewno mogloby być ciut krócej, bo nie mam poczuca póki co, że te kawałki by na tym straciły. Pograne jednak jest top-notch, jak mało gdzie i do tego w sposób jaki się już teraz nie gra. Dla mnie to in plus, ale to już było na debiucie tak naprawde.
- Wasyl
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1370
- Rejestracja: 09-03-2007, 13:44
Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5
Dream Unending-Songs of Salvation
- Harlequin
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9275
- Rejestracja: 12-03-2010, 13:38
- Lokalizacja: Koko City
Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5
Pelson pisze: ↑27-02-2026, 21:43Jeszcze takich wyroków forsować nie będę, czas pokaże. Debiutem też się zachwyciłem gdy wychodził, a po czasie emocje opadły i od tamtego czasu słuchałem może 2-3 razy. Mędrca szkiełko i oko na pewno tak - album dla archiwistów, analityków i matematyków. Z tym duchem i serduchem może tak być w dłuższym okresie jak piszesz, ale myśle, że to częsta przypadlośc współczesnej muzyki. Z tą zapamiętywalnością póki co jest coś na rzeczy, kawałki długaśne i gdyby je poobcinać o połowę, sądzę, że emocje i wrażenia byłyby takie same. Ta płyta operuje cały czas na jednym poziomie wrażeniowym (tak to odbieram na ten moment), bez fal ultrazachwytu, ale i bez większych zgrzytów i tu dostrzegam jej główny problem. Dam jej czas, ale po 3 okrążeniach mózg mówi "bdb", a serce mówi "za miesiąc odstawisz i wrócisz za 2 latach wyłączysz po 30 minutach". Póki co słucham i zobaczymy co dalej.Harlequin pisze: ↑27-02-2026, 15:57Ale niestety, na pierwszy rzut ucha to taki tombak-metal. Skrzy się, pobłyskuje w słońcu, wszystko pozornie cacy... Tylko własnie- wartości ducha w tym materiale nie czuję, raczej mędrca szkiełko i oko. A może nie tyle ducha co celu i trochę więcej zapadalności w pamięć? Trochę taka sztuka dla sztuki, bigos ze zbyt dużą liczbą składników. Przynajmniej na razie.
-
Pelson
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2332
- Rejestracja: 08-09-2007, 00:55
- Lokalizacja: Jeteborie
Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5
Harlequin pisze: ↑27-02-2026, 22:16Niedobrze. Zgadzamy się, a tu potrzeba krwi i litrów przelewanej żółci by rozruszać leniwe forume.Pelson pisze: ↑27-02-2026, 21:43Jeszcze takich wyroków forsować nie będę, czas pokaże. Debiutem też się zachwyciłem gdy wychodził, a po czasie emocje opadły i od tamtego czasu słuchałem może 2-3 razy. Mędrca szkiełko i oko na pewno tak - album dla archiwistów, analityków i matematyków. Z tym duchem i serduchem może tak być w dłuższym okresie jak piszesz, ale myśle, że to częsta przypadlośc współczesnej muzyki. Z tą zapamiętywalnością póki co jest coś na rzeczy, kawałki długaśne i gdyby je poobcinać o połowę, sądzę, że emocje i wrażenia byłyby takie same. Ta płyta operuje cały czas na jednym poziomie wrażeniowym (tak to odbieram na ten moment), bez fal ultrazachwytu, ale i bez większych zgrzytów i tu dostrzegam jej główny problem. Dam jej czas, ale po 3 okrążeniach mózg mówi "bdb", a serce mówi "za miesiąc odstawisz i wrócisz za 2 latach wyłączysz po 30 minutach". Póki co słucham i zobaczymy co dalej.Harlequin pisze: ↑27-02-2026, 15:57
Ale niestety, na pierwszy rzut ucha to taki tombak-metal. Skrzy się, pobłyskuje w słońcu, wszystko pozornie cacy... Tylko własnie- wartości ducha w tym materiale nie czuję, raczej mędrca szkiełko i oko. A może nie tyle ducha co celu i trochę więcej zapadalności w pamięć? Trochę taka sztuka dla sztuki, bigos ze zbyt dużą liczbą składników. Przynajmniej na razie.
Widze to podobnie, właśnie ten jeden poziom wrażeniowy i brak momentów, które mnie wyrzucają z bamboszy.
Wracam do Kadavereich, tu materiał żre jak fiordy, mimo, że oryginalności w tym za grosz.
-
szczylun
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2376
- Rejestracja: 20-02-2018, 23:15
Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5
...kapitalny jest ten płyt...




- Fanatyk
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1209
- Rejestracja: 02-09-2015, 20:23
- nagrobek
- zahartowany metalizator
- Posty: 4027
- Rejestracja: 15-10-2014, 11:08
-
markiz666
- postuje jak opętany!
- Posty: 476
- Rejestracja: 03-01-2011, 00:35
Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5
Ja przez cały czas wałkuje ten gargantuliczny album i jedyną wadą jaką mogę wskazać na wczesnym etapie poznawania, ale już po 5/6 przesłuchaniach to to, że wymaga od słuchacza aż 80 minut uwagi. Riffy i aranże świetne, jest to materiał bardzo muzykalny, dawno w tym gatunku (techniczny thrash death) nic mnie chyba tak nie urzekło i zaskoczyło jak dwójeczka od Cryptic Shift. Rozumiem, te argumenty wynikające z powyższych wypowiedzi, ale to nie jest tak, że nie ma wybitnych fragmentów, które by się wybijaly. Ta płyta jest złożona z samych takich i dlatego może przerastać w odbiorze i przytłaczać mnogością, ale dla mnie to zaleta nie wada. Powtórzę się: Dawno nie slyszalem tak dopracowanego materiału biorąc pod uwagę brzmienie, riffy i aranżacje oraz ogólny koncept. Dla mnie rewelacja.


Ostatnio zmieniony 28-02-2026, 09:41 przez markiz666, łącznie zmieniany 3 razy.
-
tabaluga
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1426
- Rejestracja: 07-08-2017, 16:05
- TheDude
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7530
- Rejestracja: 23-03-2011, 00:43
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17334
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5
- One Lion’s Roar -
So go and kneel and wait
And join the herd
You know a million sheep
Will be dispersed
By one lion's roar
By one lion's roar
Either step aside
For every God knows
Everything will crumble
Under his blows
You think yourselves weak
Pathetic and overrun
And that all you've bled for
Is coming undone
So go and kneel and wait
And join the herd
You know a million sheep
Will be dispersed
By one lion's roar
By one lion's roar
So go and kneel and wait
And join the herd
You know a million sheep
Will be dispersed
By one lion's roar
By one lion's roar
Either step aside
For every God knows
Everything will crumble
Under his blows
You think yourselves weak
Pathetic and overrun
And that all you've bled for
Is coming undone
So go and kneel and wait
And join the herd
You know a million sheep
Will be dispersed
By one lion's roar
By one lion's roar
lys på slutten av lys
dra til helvete
dra til helvete
- Gumiak
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1168
- Rejestracja: 28-12-2012, 19:41
















