MALEVOLENT CREATION
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
-
Soundterror
- postuje jak opętany!
- Posty: 560
- Rejestracja: 29-06-2021, 15:15
Re: MALEVOLENT CREATION
No właśnie, zobaczymy 
-
Nasum
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16279
- Rejestracja: 21-01-2011, 11:12
Re: MALEVOLENT CREATION
Jak nie będą grać koncertów, to Phil może znów się nie zachleje i jest duża szansa na to, że w końcu skończą tą płytę. Niech się bierze w garść i pokaże wątpiącym, że nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.
A co do trzech gitar... co oni, bawią się w death metalową wersję Iron Maiden?
A co do trzech gitar... co oni, bawią się w death metalową wersję Iron Maiden?
- gelO
- zahartowany metalizator
- Posty: 3404
- Rejestracja: 01-10-2007, 17:44
- Lokalizacja: Lublin
Re: MALEVOLENT CREATION
Nie, w Vader.
- when_in_sodom
- postuje jak opętany!
- Posty: 555
- Rejestracja: 11-03-2018, 16:24
Re: MALEVOLENT CREATION
Dla mnie dobra wiadomość. Lubię herbatnika. Fajne gigi dawał z MC. I bimbru amerykańskiego wlał do gardeł maniax po gigu... Swoj chłop!
- Żułek
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16645
- Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
- Lokalizacja: from hell
Re: MALEVOLENT CREATION
czyli nic nowego𝐀𝐤𝐭𝐮𝐚𝐥𝐢𝐳𝐚𝐜𝐣𝐚 𝐝𝐨𝐭𝐲𝐜𝐳ą𝐜𝐚 𝐫𝐞𝐞𝐝𝐲𝐜𝐣𝐢 𝐚𝐥𝐛𝐮𝐦ó𝐰 𝐌𝐀𝐋𝐄𝐕𝐎𝐋𝐄𝐍𝐓 𝐂𝐑𝐄𝐀𝐓𝐈𝐎𝐍
Chcemy przekazać kilka informacji wszystkim, którzy z cierpliwością czekają na reedycje albumów The Ten Commandments, Retribution oraz Stillborn.
Z naszej strony wszystko jest już od dawna w pełni przygotowane — matryce, okładki, opakowania i cała produkcja są gotowe. Niestety, wciąż czekamy na ostateczne zatwierdzenie formalne, ponieważ proces licencyjny pomiędzy kilkoma stronami wciąż trwa.
Doskonale rozumiemy rozczarowanie i frustrację wynikającą z powtarzających się opóźnień. Prosimy jednak o zrozumienie — sytuacja ta jest całkowicie poza naszymi możliwościami wpływu. Nadal działamy w dobrej wierze i pozostajemy otwarci na polubowne rozwiązanie sprawy — z myślą o zespole, fanach i wszystkich zaangażowanych stronach.
W międzyczasie oferujemy wszystkim osobom, które złożyły przedpremierowe zamówienia, dwie opcje:
– pełny zwrot środków w dowolnym momencie, lub
– możliwość pozostania przy zamówieniu i tym samym wsparcie nas oraz zespołu w oczekiwaniu na ostateczne decyzje.
Bardzo dziękujemy za Waszą cierpliwość, zrozumienie i nieustające wsparcie. Wasze zaangażowanie tylko potwierdza, że te albumy zasługują na to, by ponownie ujrzeć światło dzienne — w sposób właściwy i z szacunkiem do wszystkich stron.
Dziękujemy, że jesteście z nami.
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10570
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: MALEVOLENT CREATION
Ale te remixy z 'Joe Black' są zajebiste, kiedyś nie zwróciłem na nie uwagi.
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
- when_in_sodom
- postuje jak opętany!
- Posty: 555
- Rejestracja: 11-03-2018, 16:24
Re: MALEVOLENT CREATION
Ciekawostka. Gdy zabraknie pomysłów na nazwę kapeli...

https://www.metal-archives.com/bands/Ma ... 3540570793
https://www.metal-archives.com/bands/Ma ... 3540570793
- Żułek
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16645
- Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
- Lokalizacja: from hell
Re: MALEVOLENT CREATION
takie tam wspominki i pomysłyReview from our 3rd album "Stillborn" released in mid 1993. Our record label wanted us to try recording with a different producer Mark Pinske at his studio in Gainesville, Florida studio and it was a nightmare and probably took 5 yrs off my life span. It was a mutli million dollar state of the art digital studio. We did not want to work with anybody else but the producer Scott Burns that recorded our first 2 albums. I wrote so many songs for that album and even wrote some slower/doomy parts that our record company was really pushing for us to do. But, working with that producer Mark Pinske who had never worked with a Heavy Metal/Death Metal band before immediately raised many red flags and he thought that everything we did sounded amazing. Even when i was recording my guitar parts and was making mistakes he would say"Damn,your on fire kid" and i was like i have to do it all over again you idiot!! He really had no clue how to work with a band as fast and heavy as we were and it got even worse as the other members were recording there parts. He would record vocal, drums that had obviously be redone and say" that's a keeper huh Phil? It was truly a nightmare and i had to also play bass on that album because our bassist Jason Blachowicz was on another planet at that time and never even attempted to learn the songs i wrote and showed him how to play them. I just wanted it to be over and when the album was finished and we were driving back home to Fort Lauderdale, Florida in my van i must of listened to that album 1,000 times and i knew it sounded weak and very thin sounding. I hated that album for the longest time but in the last 15 yrs we have been playing songs from that album live the way they should have sounded when we originally recorded them and even re recorded 2 songs from that album on our 12th album "Dead Man's Path" just to hear them recorded correctly. Now it feels great playing songs from this album live and might continue to re record songs from that album in the future. I actually wanted to re record the entire Stillborn album during the recording sessions from our "Dead Man's Path album" but we didnt have enough money to record 2 full length albums. So we re recorded "Dominated Resurgency" and "Carnivorous Misgivings" which were bonus tracks on the "Dead Man's Path" album and came out killer and we play those songs live now. We might record a few more songs from that album as bonus tracks this spring when we will be recording our 14th studio album "Return Fire" Stillborn has some great songs on it and now playing them live these days puts a smile on my face. You live and you learn as the saying goes!
Phil Fasciana
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
- masterful
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1543
- Rejestracja: 07-11-2001, 13:48
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: MALEVOLENT CREATION
To była ich ostatnia dobra płyta. Wszystko potem szło w złą stronę i tak w sumie od 30 lat. Ewentualnie mam sentyment do 3 pierwszych płyt.
- nicram
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 13025
- Rejestracja: 13-04-2011, 18:53
- Lokalizacja: Litzmannstadt
Re: MALEVOLENT CREATION
Ja jednak zaryzykowałbym, że ich ostatnią dobrą płytą był "The Fine Art of Murder". Ale tak czy siak, wyszła ona 28 lat temu.
all the monsters will break your heart
- masterful
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1543
- Rejestracja: 07-11-2001, 13:48
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: MALEVOLENT CREATION
Słuchałem jej dość dużo jak wyszła, ale to już nie był "ten" Malevolent. Tak samo mam z Kataklysm. Identyczna sytuacja.
- Żułek
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16645
- Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
- Lokalizacja: from hell
Re: MALEVOLENT CREATION
co to za głupoty się wypisuje 
zaraz przyjdzie Nasum i wam spuści wpierdziel


zaraz przyjdzie Nasum i wam spuści wpierdziel
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
- masterful
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1543
- Rejestracja: 07-11-2001, 13:48
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: MALEVOLENT CREATION
No dobra. "The WIll to Kill" byla ok. Ugnę się.
-
Nasum
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16279
- Rejestracja: 21-01-2011, 11:12
-
Nasum
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16279
- Rejestracja: 21-01-2011, 11:12
Re: MALEVOLENT CREATION
Rozumiem porównanie, bo granica w jakości czy też ogólnie mówiąc w całokształcie muzyki Kataklysm jest aż nadto widoczna, i rozumiem, że dla kogoś tak samo może wybrzmiewać w uszach muzyka Malevolent Creation, ale jednak nie mogę się zgodzić....
Sentyment sentymentem, młodzieńcza miłość do pierwszych albumów to kwestia poruszana tutaj milion razy przy niemal każdej okazji każdego zespołu który swoje początki miał w latach 90-tych. Malevolent jednak mimo kilku słabszych albumów - no nie oszukujmy się, wpadki im się zdarzały - to jednak nadal trzyma poziom. To nadal taki staroszkolny death metal, nadal brutalny łomot jak za początków ich kariery. Najlepszym ptzykładem jest ich ostatnia płyta - jak ostatnio była dyskusja o ich dyskografii stwierdziłem, że to słaby album, ale postanowiłem wtedy sobie go nieco odkurzyć, bo i czas spędzony z nim okazał się zbyt krótki a ostatni raz kiedy go słuchałem, też okazało się dość dawno. Odpaliłem i płyta nie wyszła z odtwarzacza przez niemal miesiąc. W tej chwili uważam go za jeden z lepszych krążków jakie w ogóle wydali.
-
Nasum
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16279
- Rejestracja: 21-01-2011, 11:12
Re: MALEVOLENT CREATION
Później mieli lepsze strzały. To jednak był album zrobiony nieco na siłę, nie przekonuje mnie ten album jakoś szczególnie. Posłucham czasem, ale to jednak nie ten Malevolent jaki najbardziej lubię.
- DST
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2917
- Rejestracja: 23-12-2010, 23:02
-
Nasum
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16279
- Rejestracja: 21-01-2011, 11:12
Re: MALEVOLENT CREATION
Warkult jednak z perspektywy czasu osłabł. Jak wyszedł to go mieliłem, ale "The will..." to jednak był taki strzał, że ja pierdolę.
-
est
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10578
- Rejestracja: 30-03-2008, 17:30
- Lokalizacja: Trockenwald
Re: MALEVOLENT CREATION
A mi siedzi większość płyt MC. W ogóle przez te wszystkie lata ich granie bardzo mi urosło, stali się dla mnie zespołem ważniejszym niż na początku mojej przygody z nimi.
-
Soundterror
- postuje jak opętany!
- Posty: 560
- Rejestracja: 29-06-2021, 15:15




