


Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed




długopisyyyyy pisze:]odezwał się największy black metalowiec. Miastowy krawaciarz co chodzi na 8 godzin do budynku z rurami i rozmawia w przerwach z grubymi dziewczynami na papierosa i sie tam hihoczą wszyscy do ziebie jakby kartofla mieli w dupie
Fajny w tym kawałku jest ten dziwny pulsujący basik.backslifer pisze: ↑27-01-2026, 11:24
Przegryzam sie, dobre, ale potrzebuje wiecej przesluchan, zeby to dobrze ogarnac. "Jennifer" trafilo idealnie w moje dzisiejsze/wczorajsze potrzeby muzyczne, o ktorych nawet nie wiedzialem.


Jakaś sucha i kliniczna ta produkcja. Też nie moge sie rpzeknac, choć The trees Have Eyes świetne.