III Wojna Światowa

Scena polityczna, konflikty wojenne, problemy globalne

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir

Regulamin forum
"Ludzie, którzy nie potrafią kontrolować własnych emocji, próbują kontrolować zachowania innych ludzi" - John Cleese
Awatar użytkownika
Hatefire
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11423
Rejestracja: 21-12-2010, 12:19
Lokalizacja: Katowice - miasto wielkich wydarzeń ;)

Re: III Wojna Światowa

04-01-2026, 15:47

Obrazek

Obrazek
Od braci dla braci
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
C//A
w mackach Zła
Posty: 753
Rejestracja: 14-01-2024, 14:45

Re: III Wojna Światowa

04-01-2026, 16:14

Pelson pisze:
04-01-2026, 14:40
Ciąg dalszy raczej szybciej niż poźniej nastąpi.
Częstotliwość lotów C 17 do Rammstein i UK znacznie wzrosła. Ostatni raz było tak, gdy atakowano Iran. Zamieszki są tam znowu, reżim turbanów strzela do ludzi, a Donek już znalazł pramotyw do ataku. Także gdybym się bawił w bukmacherkę to kasa poszłaby na ten kierunek.
Jest w polskim internecie gościu, który w tym co się obecnie dzieje (i nie chodzi o Wenezuelę, ale też AS, ZEA, Somaliland i cały bliski wschód) upatruje próbę odcięcia Chin od głównych źródeł ropy. Chińczycy nie są jeszcze na tyle rozwinięci technologicznie by być samowystarczalni w kwestii energetycznej, nie mają też jeszcze na tyle silnej floty, by sobie to zabezpieczyć siłowo. A bez czarnego złota gospodarka Chin jest stłamszona. Stąd już tylko o krok od konceptu, by zamiast celować w Tajwan i prowokować III WŚ to łatwiej i racjonalniej byłoby dla nich zająć bezkresy Syberii i przez to zdobyć źródła surowców energetycznych. Co to wszystko (włączając Iran) oznacza dla kloaki z Moskwy? Pierwszy rozbiór rosji?

Oczywiście to wszystko gdybania, ale fakt jest taki, że kraje, które kibicowały tzw. ośce zła po kolei upadają. Assad, Maduro, teraz trwa osłabianie Iranu być może przed decydującą rundą, Putin utknął na mieliźnie z której każda droga ucieczki jest gorsza od tego co jest. Zostają Chiny wraz z wasalem z lepszej Korei. I co ważniejsze dla USA- zostają same.

E: rosja z małej litery.
Nie śledzę tematu. Co konkretnie dzieje się w AS, ZEA, Somalilandzie? Chiny mają jakieś ograniczenia w dostępie do ropy na światowym rynku?
Awatar użytkownika
Hatefire
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11423
Rejestracja: 21-12-2010, 12:19
Lokalizacja: Katowice - miasto wielkich wydarzeń ;)

Re: III Wojna Światowa

04-01-2026, 16:36

C//A pisze:
04-01-2026, 16:14
Nie śledzę tematu. Co konkretnie dzieje się w AS, ZEA, Somalilandzie? Chiny mają jakieś ograniczenia w dostępie do ropy na światowym rynku?
Long story, short. Izrael, zapewne z cichym wsparciem USA i ZEA, uznał ostatnio niepodległość Soailandu (czy jak to się pisze). Chodzi o kontrolę nad Morzem Czerwonym. Wkurwia to Chiny, które raz alergicznie reagują na wszelkie próby legalizacji na arenie międzynarodowej obszarów separatycznych, dwa widzą, w tym narzędzie do opanowania przez USA kontroli nad tym szlakiem handlowym. Co ciekawe jednym z głównych sponsorów samej Somalii jest Turcja, która traktuje ten kraj jako przyczółek do rozszerzenia wpływów w Afryce. Też pewnie nie są szczęśliwi.
Od braci dla braci
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
Pelson
rasowy masterfulowicz
Posty: 2285
Rejestracja: 08-09-2007, 00:55
Lokalizacja: Jeteborie

Re: III Wojna Światowa

04-01-2026, 17:48

C//A pisze:
04-01-2026, 16:14
Pelson pisze:
04-01-2026, 14:40
Ciąg dalszy raczej szybciej niż poźniej nastąpi.
Częstotliwość lotów C 17 do Rammstein i UK znacznie wzrosła. Ostatni raz było tak, gdy atakowano Iran. Zamieszki są tam znowu, reżim turbanów strzela do ludzi, a Donek już znalazł pramotyw do ataku. Także gdybym się bawił w bukmacherkę to kasa poszłaby na ten kierunek.
Jest w polskim internecie gościu, który w tym co się obecnie dzieje (i nie chodzi o Wenezuelę, ale też AS, ZEA, Somaliland i cały bliski wschód) upatruje próbę odcięcia Chin od głównych źródeł ropy. Chińczycy nie są jeszcze na tyle rozwinięci technologicznie by być samowystarczalni w kwestii energetycznej, nie mają też jeszcze na tyle silnej floty, by sobie to zabezpieczyć siłowo. A bez czarnego złota gospodarka Chin jest stłamszona. Stąd już tylko o krok od konceptu, by zamiast celować w Tajwan i prowokować III WŚ to łatwiej i racjonalniej byłoby dla nich zająć bezkresy Syberii i przez to zdobyć źródła surowców energetycznych. Co to wszystko (włączając Iran) oznacza dla kloaki z Moskwy? Pierwszy rozbiór rosji?

Oczywiście to wszystko gdybania, ale fakt jest taki, że kraje, które kibicowały tzw. ośce zła po kolei upadają. Assad, Maduro, teraz trwa osłabianie Iranu być może przed decydującą rundą, Putin utknął na mieliźnie z której każda droga ucieczki jest gorsza od tego co jest. Zostają Chiny wraz z wasalem z lepszej Korei. I co ważniejsze dla USA- zostają same.

E: rosja z małej litery.
Nie śledzę tematu. Co konkretnie dzieje się w AS, ZEA, Somalilandzie? Chiny mają jakieś ograniczenia w dostępie do ropy na światowym rynku?
To co napisał Hatefire.
+

to zdjęcie.
Obrazek
i jeszcze to, skąd Chiny siorbią ropę.
https://www.visualcapitalist.com/chinas ... y-country/
W wielkim skrócie:
Chiny ściągają ropę wg powyższego. Właśnie Wenezuela poszła w odstawkę. Plotkuje się, że niedawno zawarty pakt AS + Pakistan (pod auspicjami Chin) jest bardzo nie w smak Stanom (gdzieś z tyłu głowy majaczy wizja drugiego islamskiego kraju z własną bronią atomową, bo co innego jest w stanie zaoferować Pakistan?) i to, co się stało w Caracas może zostać powtórzone w Rijadzie, jesli AS nie pójdzie po rozum do głowy. Co oznaczałoby też odcięcie od źródeł w AS. Za moment to samo może nastapić w Iranie. Rosja nie jest w stanie zwiększyć wejść na to miejsce i zwiększyć wydobycia, z racji:
a) ataków Ukrainy
b) problemów z infrastrukturą (nie ma więcej rur na wschód, a to co istnieje z powodu sankcji podupada)
Dodając do tego, że globalny handel zabezpiecza marynarka USA i że ta ropa transportowana morsko z innych kierunków (Sudan, Angola, Kuweit, Irak itp) przejdzie przez cieśninę Malakka to Chiny za moment mogą mieć spory problem z dostępem do paliw kopalnych, a co za tym idzie- wzrostu gospodarczego. Stąd tak intensywny chiński rozwój fuzji atomowej i innych alternatywnych źródeł energii. Próbują znaleźć alternatywę surowcową, na wypadek blokady lub wypadnięcia głównych dostawców z rynku. Wiec odpowiadając na Twoje pytanie- nie, Chiny nie mają ograniczeń w dostępie. Ale zaraz mieć mogą. Np. wtedy gdy zechcą siłowo jednoczyć się z Tajwanem.
Dlatego rozwiązaniem dla nich byłoby skierowanie swojego impetu na północ, w stronę kloaki. Tam są kopaliny, mało ludzi i kraj, który dwa wieki temu im te tereny ukradł.
To co się obecnie dzieje tłumaczę sobie odcinaniem Chin od źródeł energii i jednocześnie brutalnym pokazaniem sojusznikom Pekinu, że jak przychodzi co do czego, to sponsor ma bardzo krótkie i związane rączki i nimi nie kiwnie.

E: jeszcze to, w kontekście rogu Afryki:https://ujeb.link/ffvsym
Rejwan pisze:
29-05-2025, 22:19
polecam poczytać Rothbarda
Awatar użytkownika
Sgt. Barnes
zahartowany metalizator
Posty: 6435
Rejestracja: 13-07-2012, 07:37

Re: III Wojna Światowa

05-01-2026, 12:21

Prawdziwy mężczyzna powinien być...ogolony i ciut, ciut pijany.
Bolesław Wieniawa-Długoszowski.
Awatar użytkownika
hcpig
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10529
Rejestracja: 06-07-2008, 13:23

Re: III Wojna Światowa

05-01-2026, 16:42

Obrazek
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
Nasum
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16255
Rejestracja: 21-01-2011, 11:12

Re: III Wojna Światowa

05-01-2026, 17:09

Sgt. Barnes pisze:
05-01-2026, 12:21
Terlikowski w punkt:
https://wiadomosci.wp.pl/ego-trumpa-pot ... 296046048a

Różnic pomiędzy fiutinem a orangutanem w zasadzie już niema. Zapatrzeni w siebie, chorzy na władzę, dążący do władzy absolutnej... smutne czasy nastały. Całe szczęście, że i jeden i drugi jest już dość wiekowy.
Awatar użytkownika
Nerwowy
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 6682
Rejestracja: 20-06-2009, 14:07

Re: III Wojna Światowa

05-01-2026, 17:23

Pelson pisze:
04-01-2026, 17:48
C//A pisze:
04-01-2026, 16:14
Pelson pisze:
04-01-2026, 14:40
Ciąg dalszy raczej szybciej niż poźniej nastąpi.
Częstotliwość lotów C 17 do Rammstein i UK znacznie wzrosła. Ostatni raz było tak, gdy atakowano Iran. Zamieszki są tam znowu, reżim turbanów strzela do ludzi, a Donek już znalazł pramotyw do ataku. Także gdybym się bawił w bukmacherkę to kasa poszłaby na ten kierunek.
Jest w polskim internecie gościu, który w tym co się obecnie dzieje (i nie chodzi o Wenezuelę, ale też AS, ZEA, Somaliland i cały bliski wschód) upatruje próbę odcięcia Chin od głównych źródeł ropy. Chińczycy nie są jeszcze na tyle rozwinięci technologicznie by być samowystarczalni w kwestii energetycznej, nie mają też jeszcze na tyle silnej floty, by sobie to zabezpieczyć siłowo. A bez czarnego złota gospodarka Chin jest stłamszona. Stąd już tylko o krok od konceptu, by zamiast celować w Tajwan i prowokować III WŚ to łatwiej i racjonalniej byłoby dla nich zająć bezkresy Syberii i przez to zdobyć źródła surowców energetycznych. Co to wszystko (włączając Iran) oznacza dla kloaki z Moskwy? Pierwszy rozbiór rosji?

Oczywiście to wszystko gdybania, ale fakt jest taki, że kraje, które kibicowały tzw. ośce zła po kolei upadają. Assad, Maduro, teraz trwa osłabianie Iranu być może przed decydującą rundą, Putin utknął na mieliźnie z której każda droga ucieczki jest gorsza od tego co jest. Zostają Chiny wraz z wasalem z lepszej Korei. I co ważniejsze dla USA- zostają same.

E: rosja z małej litery.
Nie śledzę tematu. Co konkretnie dzieje się w AS, ZEA, Somalilandzie? Chiny mają jakieś ograniczenia w dostępie do ropy na światowym rynku?
To co napisał Hatefire.
+

to zdjęcie.
Obrazek
i jeszcze to, skąd Chiny siorbią ropę.
https://www.visualcapitalist.com/chinas ... y-country/
W wielkim skrócie:
Chiny ściągają ropę wg powyższego. Właśnie Wenezuela poszła w odstawkę. Plotkuje się, że niedawno zawarty pakt AS + Pakistan (pod auspicjami Chin) jest bardzo nie w smak Stanom (gdzieś z tyłu głowy majaczy wizja drugiego islamskiego kraju z własną bronią atomową, bo co innego jest w stanie zaoferować Pakistan?) i to, co się stało w Caracas może zostać powtórzone w Rijadzie, jesli AS nie pójdzie po rozum do głowy. Co oznaczałoby też odcięcie od źródeł w AS. Za moment to samo może nastapić w Iranie. Rosja nie jest w stanie zwiększyć wejść na to miejsce i zwiększyć wydobycia, z racji:
a) ataków Ukrainy
b) problemów z infrastrukturą (nie ma więcej rur na wschód, a to co istnieje z powodu sankcji podupada)
Dodając do tego, że globalny handel zabezpiecza marynarka USA i że ta ropa transportowana morsko z innych kierunków (Sudan, Angola, Kuweit, Irak itp) przejdzie przez cieśninę Malakka to Chiny za moment mogą mieć spory problem z dostępem do paliw kopalnych, a co za tym idzie- wzrostu gospodarczego. Stąd tak intensywny chiński rozwój fuzji atomowej i innych alternatywnych źródeł energii. Próbują znaleźć alternatywę surowcową, na wypadek blokady lub wypadnięcia głównych dostawców z rynku. Wiec odpowiadając na Twoje pytanie- nie, Chiny nie mają ograniczeń w dostępie. Ale zaraz mieć mogą. Np. wtedy gdy zechcą siłowo jednoczyć się z Tajwanem.
Dlatego rozwiązaniem dla nich byłoby skierowanie swojego impetu na północ, w stronę kloaki. Tam są kopaliny, mało ludzi i kraj, który dwa wieki temu im te tereny ukradł.
To co się obecnie dzieje tłumaczę sobie odcinaniem Chin od źródeł energii i jednocześnie brutalnym pokazaniem sojusznikom Pekinu, że jak przychodzi co do czego, to sponsor ma bardzo krótkie i związane rączki i nimi nie kiwnie.

E: jeszcze to, w kontekście rogu Afryki:https://ujeb.link/ffvsym
Co ty kurwa pierdolisz tu za głupoty farmazony tutaj jebiesz co.

Już przecież zostało wyjaśnione że to wszystko żydy, CIA i reptilianie, a poza tym BRICS together stronk i nie pozwoliliby żeby wspierany przez nich reżim obskoczył taki żenujący wpierdol :hehehe: :hehehe: :hehehe:
De Mysteriis Dom Niggeriis
Slayer to kał i ogólnie rzecz biorąc beznadziejna kapela.
Awatar użytkownika
Ascetic
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 17162
Rejestracja: 10-01-2015, 15:54

Re: III Wojna Światowa

05-01-2026, 18:14

Pelson pisze:
04-01-2026, 17:48
C//A pisze:
04-01-2026, 16:14
Pelson pisze:
04-01-2026, 14:40
Ciąg dalszy raczej szybciej niż poźniej nastąpi.
Częstotliwość lotów C 17 do Rammstein i UK znacznie wzrosła. Ostatni raz było tak, gdy atakowano Iran. Zamieszki są tam znowu, reżim turbanów strzela do ludzi, a Donek już znalazł pramotyw do ataku. Także gdybym się bawił w bukmacherkę to kasa poszłaby na ten kierunek.
Jest w polskim internecie gościu, który w tym co się obecnie dzieje (i nie chodzi o Wenezuelę, ale też AS, ZEA, Somaliland i cały bliski wschód) upatruje próbę odcięcia Chin od głównych źródeł ropy. Chińczycy nie są jeszcze na tyle rozwinięci technologicznie by być samowystarczalni w kwestii energetycznej, nie mają też jeszcze na tyle silnej floty, by sobie to zabezpieczyć siłowo. A bez czarnego złota gospodarka Chin jest stłamszona. Stąd już tylko o krok od konceptu, by zamiast celować w Tajwan i prowokować III WŚ to łatwiej i racjonalniej byłoby dla nich zająć bezkresy Syberii i przez to zdobyć źródła surowców energetycznych. Co to wszystko (włączając Iran) oznacza dla kloaki z Moskwy? Pierwszy rozbiór rosji?

Oczywiście to wszystko gdybania, ale fakt jest taki, że kraje, które kibicowały tzw. ośce zła po kolei upadają. Assad, Maduro, teraz trwa osłabianie Iranu być może przed decydującą rundą, Putin utknął na mieliźnie z której każda droga ucieczki jest gorsza od tego co jest. Zostają Chiny wraz z wasalem z lepszej Korei. I co ważniejsze dla USA- zostają same.

E: rosja z małej litery.
Nie śledzę tematu. Co konkretnie dzieje się w AS, ZEA, Somalilandzie? Chiny mają jakieś ograniczenia w dostępie do ropy na światowym rynku?
To co napisał Hatefire.
+

to zdjęcie.
Obrazek
i jeszcze to, skąd Chiny siorbią ropę.
https://www.visualcapitalist.com/chinas ... y-country/
W wielkim skrócie:
Chiny ściągają ropę wg powyższego. Właśnie Wenezuela poszła w odstawkę. Plotkuje się, że niedawno zawarty pakt AS + Pakistan (pod auspicjami Chin) jest bardzo nie w smak Stanom (gdzieś z tyłu głowy majaczy wizja drugiego islamskiego kraju z własną bronią atomową, bo co innego jest w stanie zaoferować Pakistan?) i to, co się stało w Caracas może zostać powtórzone w Rijadzie, jesli AS nie pójdzie po rozum do głowy. Co oznaczałoby też odcięcie od źródeł w AS. Za moment to samo może nastapić w Iranie. Rosja nie jest w stanie zwiększyć wejść na to miejsce i zwiększyć wydobycia, z racji:
a) ataków Ukrainy
b) problemów z infrastrukturą (nie ma więcej rur na wschód, a to co istnieje z powodu sankcji podupada)
Dodając do tego, że globalny handel zabezpiecza marynarka USA i że ta ropa transportowana morsko z innych kierunków (Sudan, Angola, Kuweit, Irak itp) przejdzie przez cieśninę Malakka to Chiny za moment mogą mieć spory problem z dostępem do paliw kopalnych, a co za tym idzie- wzrostu gospodarczego. Stąd tak intensywny chiński rozwój fuzji atomowej i innych alternatywnych źródeł energii. Próbują znaleźć alternatywę surowcową, na wypadek blokady lub wypadnięcia głównych dostawców z rynku. Wiec odpowiadając na Twoje pytanie- nie, Chiny nie mają ograniczeń w dostępie. Ale zaraz mieć mogą. Np. wtedy gdy zechcą siłowo jednoczyć się z Tajwanem.
Dlatego rozwiązaniem dla nich byłoby skierowanie swojego impetu na północ, w stronę kloaki. Tam są kopaliny, mało ludzi i kraj, który dwa wieki temu im te tereny ukradł.
To co się obecnie dzieje tłumaczę sobie odcinaniem Chin od źródeł energii i jednocześnie brutalnym pokazaniem sojusznikom Pekinu, że jak przychodzi co do czego, to sponsor ma bardzo krótkie i związane rączki i nimi nie kiwnie.

E: jeszcze to, w kontekście rogu Afryki:https://ujeb.link/ffvsym
Pelson, przed tym jak sobie zrobię przerwę z MMF. Co tam Szwedzi myślą o porwaniu Maduro. No i na temat zakusów w stronę Grenlandii?
lys på slutten av lys

dra til helvete
Nasum
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16255
Rejestracja: 21-01-2011, 11:12

Re: III Wojna Światowa

05-01-2026, 20:29

Miediediew czy jak to się tam poprawnie pisze ( bez szacunku, więc nawet nie myślę by poprawiać ) dał głos, i stwierdził, że całkiem dobrze by było w taki sam sposób uprowadzić kanclerza Niemiec. Jak zawsze jego pijacki bełkot i związane z tym halucynacje najlepiej spuścić razem z nim w kiblu, to tym razem zabrzmiało to mniej ironicznie niż powinno.

No bo skoro taki strażnik demokracji jak USA postanawiają zdmuchnąć prezydenta suwerennego państwa ( co prawda wcześniej już tak zrobili z Manuelem Noriegą w Panamie, ale tam to chyba nieco inaczej wygladało ) to dlaczego inni mocni nie mogą pókść w jego ślady? Fiutinowi nie podoba się polityka Kazachstanu - jeb, specjalna operacja wojskowa i zwijamy prezydenta, Uzbekistan, Tadżykistan, Armenia Gruzja - przecież to byłe republiki, nasza strefa wpływów.... Co prawda należy się cieszyć że specjalne operacje wojskowe rosjanom póki co z trzydniowych założeń wydłużają się do czterech lat, ale to i tak marna pociecha...


Kurwa, pierwsza kadencja orangutana już nie miała zwolenników, ale nawet nie przypuszczałem, że taki z niego narcyz i kretyn...
Awatar użytkownika
Ascetic
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 17162
Rejestracja: 10-01-2015, 15:54

Re: III Wojna Światowa

05-01-2026, 20:38

Czytałem wczoraj taki wpis, że zakładając, że Polska jest satelitą USA, teraz Chinole hipotetycznie chca pokazać swoją siłę i kidnappują Nawrockiego … Sajfaj & politikalfikszyn … jeszcze tydzień temu … tak … dzisiaj?
lys på slutten av lys

dra til helvete
Awatar użytkownika
Żwirek i Muchomorek
postuje jak opętany!
Posty: 515
Rejestracja: 30-05-2025, 23:31

Re: III Wojna Światowa

05-01-2026, 21:08

Nasum pisze:
05-01-2026, 20:29
No bo skoro taki strażnik demokracji jak USA postanawiają zdmuchnąć prezydenta suwerennego państwa ( co prawda wcześniej już tak zrobili z Manuelem Noriegą w Panamie, ale tam to chyba nieco inaczej wygladało ) to dlaczego inni mocni nie mogą pókść w jego ślady? Fiutinowi nie podoba się polityka Kazachstanu - jeb, specjalna operacja wojskowa i zwijamy prezydenta, Uzbekistan, Tadżykistan, Armenia Gruzja - przecież to byłe republiki, nasza strefa wpływów.... Co prawda należy się cieszyć że specjalne operacje wojskowe rosjanom póki co z trzydniowych założeń wydłużają się do czterech lat, ale to i tak marna pociecha...
Ten argument jest fałszywy - i bardzo dobrze. Powody są dwa.

1. Rosja absolutnie nie potrzebuje żadnych uzasadnień czy precedensów w stylu "a oni zrobili tak wcześniej to co my nie możemy?" żeby robić cokolwiek jej do tego zachlanego łba przyjdzie (to samo dotyczy też jej minionów czy bdb "kolegów" z Chin). Od czterech lat pokazuje to za Bugiem waląc rakietami bez żenady w szpitale czy przedszkola. Do pewnego momentu robili po fakcie wielkie oczy i coś tam bełkotali o kryjówkach ukraińskich wojsk (w piwnicy szpitala oddalonego x-dziesiąt kilometrów od frontu - seems legit, umiem sobie wyobrazić że w Rosji to standard). Teraz chyba nawet tego nie robią, tylko stwierdzają, że to nie ich sprawa i proszę się odpieprzyć. Gdyby chcieli, przykładowo, zdjąć prezydenta Kazachstanu, to...

2. ...to tego nie zrobią, bo po prostu nie są w stanie. I przy obecnej trajektorii wydarzeń jeszcze długo nie będą. Nie mają na to sił (bo chęci na pewno im nie brakuje). Czego najlepszym dowodem jest to, że chociaż starają się jak mogą, to od czterech lat nie są w stanie rozwalić Ukrainy, a już tym bardziej nie sa w stanie zdjąć w trumpowskim stylu Zełenskiego. A chcieliby - i chyba nawet próbowali na samym początku, jak się zdesantowali na lotnisku w Hostomelu. Nie wyszło. Ups.

To się wszystko sprowadza do tego, czy się ma możliwości, czy się ich nie ma. Jeśli się ma - tzn. jest się silnym - to można wjechać bez żenady do kraju, którego zasoby chce się z różnych powodów zająć, ukraść prezydenta w worku na kartofle, przewieźć do siebie, postawić mu jakieś wyssane z dupy zarzuty i osądzić tak, jakby własne prawo miało się stosować do obywatela innego suwerennego państwa. A gdy ktoś śmie zaprotestować i powiedzieć, że "wujek Sam, tak nie wolno", to wujek Sam może równie bez żenady powiedzieć że "no i co mi zrobisz?". A dzieje się tak dlatego, że wujek Sam jest silny i może, a do tego jeszcze zaczął (niestety?) chcieć, bo Trump z kolegami zaczęli grać w grę Putina, czyli w świat wielobiegunowy. Putin też by chciał, ale dowcip polega na tym, że nie może. Jemu się przecież nawet głupia Armenia urwała z łańcucha.

To oczywiście nie jest dobre, że Trump prowadzi politykę zagraniczną na zasadach Putina - czyli według zasady "jestem silny i co mi zrobisz" - ale akurat ta akcja nie da nikomu żadnego pretekstu, precedensu i innych takich. Niczego w tym zakresie nie zmieni. Bo ci, którzy chcieliby coś w tym stylu zrobić, zrobiliby to i tak. I nawet próbują - przecież dokładnie według takiego założenia doszło do inwazji na Ukrainę. Wymyślono szereg jakichś z dupy bajeczek o nazistach i reptilianach z kosmosu, nakazano wszystkim się poddać, a jak się nie poddali, to wjechano na pełnej kurwie robić "porządek". Różnica między USA a Rosją polega na tym, że Rosji tylko się wydaje, że jest silna, a USA faktycznie silne są. Dlatego jedni prowadzą trzydniową operacje czwarty rok, a drudzy, jeśli mają ochotę, to porywają sobie wrogich prezydentów tak, że nikt nawet tego za bardzo nie zauważa, bo jak alarm na dobre się rozlega, to już jest dawno po ptakach...
Nasum
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16255
Rejestracja: 21-01-2011, 11:12

Re: III Wojna Światowa

05-01-2026, 21:19

Czy da innym pretekst - być może nie, choć słyszałem, że jacyś blogerzy skomleli, że ta operacja to kalka działań pierwszych godzin inwazji ruskich na Ukraine. Tyle, że ruskim nic nie wyszło. To, że im nie wychodzi, a obydwaj się zgadzamy, że bardzo by chcieli, ma swoje źródło w systemie, jaki stworzył Putin. To system złodziei, system oparty na kradzieży wszystkiego, co da sie ukraść, kompletnej degrengolady, korupcji i zepsucia. Ten system przeżarł wszystko jak rdza i przeżarł również armię, która na paradach 9 maja wygladała na niezwyciężoną, ale teraz po czterech latach wyszły wszystkie braki i zaniedbania które trwały latami.

I chyba tylko wypada się cieszyć, że nie są w stanie czegoś takiego zrobić. Gdyby nie atomowy straszak, to być może inaczej by to wszystko wyglądało.

W każdym razie, jeśli nie da to pretekstu innym, to we łbie orangutana może zakiełkować myśl, że teraz to on jest panem świata i zrobi tu porządek. Już coś burczał pod nosem o tym, że porządek trzeba by było zrobić w Kolumbii i Meksyku, bo skoro nie ma tan neonazistów, to kartele już tak. No i Grenlandia.
Awatar użytkownika
Hatefire
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11423
Rejestracja: 21-12-2010, 12:19
Lokalizacja: Katowice - miasto wielkich wydarzeń ;)

Re: III Wojna Światowa

05-01-2026, 21:27

No, ale z drugiej strony czy to jakaś nowość. Jakby wymieniać wszystkie bardziej i mniej bezpośrednie interwencje USA w Ameryce łacińskiej, od drugiego półwiecza XX wieku (a można się cofnąć jeszcze do wieku XIX), to by ten post był dłuższy niż zsumowane alkowpisy Tomasza. Nie mówię, że to dobrze. Po prostu stwierdzam fakt, że to nic niezwykłego.
Od braci dla braci
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
Awatar użytkownika
Żwirek i Muchomorek
postuje jak opętany!
Posty: 515
Rejestracja: 30-05-2025, 23:31

Re: III Wojna Światowa

05-01-2026, 21:34

^Dokładnie.


Btw. kartele to standard przy interwencjach w Ameryce Łacińskiej. Do Panamy też wjechali bo kartele i kokaina przejeżdża przez kanał panamski żeby naćpiewać nasze biedne dzieci z dupskami spasionymi od BigMaców. W dalsze interwencje Trumpa póki co nie wierzę, ale niestety doszlismy do tego miejsca w historii, że wszystko jest możliwe...

...albo i nie wszystko. Maduro może i zdjęli z subtelnością dziecięcego kardiochirurga operującego dziecko w łonie matki, ale do stylu w jakim zgarnęli Noriegę trochę jeszcze brakuje.

Dla tych co nie wiedzą: otóż po wjechaniu jankesów do Panamy i rozpoczęciu bydła, Noriega ostatecznie próbował się schować w ambasadzie Watykanu i ubiegać się o azyl polityczny. Amerykańskie wojsko okrążyło ambasadę i zażądało wydania Noriegi, a jak dyplomaci Watykanu się nie zgodzili, to w ramach walki psychologicznej Amerykanie puszczali im dzień i noc płyty VAN HALEN.

Noriega w końcu wymiękł, oczywiście nie tylko dlatego, że nie lubił VAN HALEN (i kilku innych, dokładna tracklista nie jest znana,; krążą różne wersje, ale do wanhejlena zgadzają się chyba wszyscy), ale jeśli istnieje coś esencjalnie amerykańskiego, to zagonienie wrogiego przywódcy do ambasady Watykanu, okrążenie jej i wyganianie szczurów z nory za pomocą hard rocka - jest dość blisko tej esencji.
Nasum
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16255
Rejestracja: 21-01-2011, 11:12

Re: III Wojna Światowa

05-01-2026, 21:39

Z tym puszczaniem mu rocka to znana akcja. Noriega faktycznie nie cierpiał rocka. W guantanamo kilka dekad później tracklistę rozszerzono.
Awatar użytkownika
hcpig
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10529
Rejestracja: 06-07-2008, 13:23

Re: III Wojna Światowa

06-01-2026, 09:52

Nasum pisze:
05-01-2026, 21:39
W guantanamo kilka dekad później tracklistę rozszerzono.
To prawda, że o 'St. Anger'?
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
Awatar użytkownika
Hatefire
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11423
Rejestracja: 21-12-2010, 12:19
Lokalizacja: Katowice - miasto wielkich wydarzeń ;)

Re: III Wojna Światowa

06-01-2026, 10:08

Podobno CIA złożyło zamówienie na płyty Nocnego Kochanka.
Od braci dla braci
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
mocny2_3
zahartowany metalizator
Posty: 3484
Rejestracja: 17-02-2018, 21:00

Re: III Wojna Światowa

06-01-2026, 10:13

Obrazek
ODPOWIEDZ