Czysto subiektywna, po prostu nie lubię starej muzyki.
Brzmienie moim zdaniem jest płaskie.
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Czysto subiektywna, po prostu nie lubię starej muzyki.
Ciekawy zarzut wobec płyty o pełnej dynamice, jeszcze sprzed rozkwitu szaleństwa pt. loudness war.ŚWIADECTWA_JEZUSA pisze: ↑27-12-2025, 13:21Czysto subiektywna, po prostu nie lubię starej muzyki.
Brzmienie moim zdaniem jest płaskie.
Ale wszelkiej muzyki bo jest po prostu stara czy konkretnie zarzut do jedynki Terrorizer że jest stara ale w znaczeniu - anachroniczna?
A tory były też złe. Albo kiepska prowokacja, albo po prostu jesteś głuchy. Prędzej zrozumiałbym argument, że nie lubisz/nie słuchasz tego typu muzy.
Najbardziej płaski jest twój pseudotrolling.ŚWIADECTWA_JEZUSA pisze: ↑27-12-2025, 13:21Czysto subiektywna, po prostu nie lubię starej muzyki.
Brzmienie moim zdaniem jest płaskie.
dobra byla edycja, chyba, brazylijska gdzie po wlasciwym materiale dorzuone byly kawalki demo (6-7)
uuu o matko! ośmieliłem się skrytykować świętość metalowców- Woeld Downfall!DST pisze: ↑30-12-2025, 19:24Najbardziej płaski jest twój pseudotrolling.ŚWIADECTWA_JEZUSA pisze: ↑27-12-2025, 13:21Czysto subiektywna, po prostu nie lubię starej muzyki.
Brzmienie moim zdaniem jest płaskie.
np dwie pierwsze Deicide, są zajebiste ale czuć starość w sensie technologia czy tam brzmienie.
Tak, nie wiem czy 100 akurat ale też zawsze wolałem jedynkę, która jest dziksza i ma znacznie bardziej wściekłe i nienawistne wokale.