Norwegia tylko inaczej.
Dzisiaj na polce widziałem to:
Teraz dotarło do mnie, że kupiłem podprogowo. Bo albo to musiałem widzieć wcześniej
Albo ten mieszkający w Norge mnie natchnął, tytułem kawałka:
z kolejnym, po „Mother” wybitnie norweskim teledyskiem. Muzyka akurat na ostatniej płycie wcale nie norweska, a i tak świetna.