BLUT AUS NORD - "Thematic Emanation Of Archetypal Multiplici
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
-
backslifer
- postuje jak opętany!
- Posty: 540
- Rejestracja: 08-10-2018, 15:08
- TheDude
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7430
- Rejestracja: 23-03-2011, 00:43
Re: BLUT AUS NORD -
^ Łałałiła, zacnie płynie ten track. Czekam na albuma!!


- Żwirek i Muchomorek
- postuje jak opętany!
- Posty: 549
- Rejestracja: 30-05-2025, 23:31
-
szczylun
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2329
- Rejestracja: 20-02-2018, 23:15
- Żwirek i Muchomorek
- postuje jak opętany!
- Posty: 549
- Rejestracja: 30-05-2025, 23:31
Re: BLUT AUS NORD -
Jest całość:
Robię pod siebie tak bardzo, że boję się włączać. Ale będzie słuchane, wiadomo
Robię pod siebie tak bardzo, że boję się włączać. Ale będzie słuchane, wiadomo
Przygody Batona na czarnym lądzie
- TheDude
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7430
- Rejestracja: 23-03-2011, 00:43
Re: BLUT AUS NORD -
W nocy na słuchawkach włączę. Będzie jechane!Żwirek i Muchomorek pisze: ↑24-11-2025, 14:01Jest całość:
Robię pod siebie tak bardzo, że boję się włączać. Ale będzie słuchane, wiadomo
- Żwirek i Muchomorek
- postuje jak opętany!
- Posty: 549
- Rejestracja: 30-05-2025, 23:31
Re: BLUT AUS NORD -
Mam identyczny plan. Jaram się w chuj jak dawno się nie zdarzyło!
Przygody Batona na czarnym lądzie
- nicram
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12981
- Rejestracja: 13-04-2011, 18:53
- Lokalizacja: Litzmannstadt
Re: BLUT AUS NORD -
Bardzo dobry album. Dawno od nich niczego nie słuchałem. Jakaś uduchowiona, niemalże niebiańska ta muzyka mi się wydaje. Nie wiem czemu, ale miejscami kojarzy mi się to z pierwszą płytą Batushka. 
all the monsters will break your heart
- TheDude
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7430
- Rejestracja: 23-03-2011, 00:43
Re: BLUT AUS NORD -
Świetny album. Po prostu miód.
- Deathhammer66
- w mackach Zła
- Posty: 951
- Rejestracja: 25-01-2015, 21:40
Re: BLUT AUS NORD -
Niebiańska - tak! To zresztą nie pierwszy raz, gdy przymiotnik ten doskonale odzwierciedla muzykę BaN. "Cosmosophy" czy "Hallucinogen" też takie były, ale trochę na innym poziomie - 2012 to dla mnie randka z aniołami i taki bardzo intymny album, a 2019 to lekki, zwiewny, ale jednak ziemski trip, bardziej grzebanie w glebie na psychodelikach. Na nówce odlatujemy już zupełnie w kosmos. Wydaje mi się, że trzeba mieć srogi zachwyt światem i spędzać dużo czasu w naturze, żeby takie dźwięki tworzyć.
Ja też miejscami dostrzegam podobieństwa do MV III, tylko znowuż sceneria inna - tam las, tutaj lot w przestworza, ale vibe podobny; w każdym razie, to pierwszy tak bardzo typowo "atmospheric black metal" od BaN od 2014, tylko nie szkodzi, że typowo, skoro robią to ciekawiej niż wszyscy inni (jak dla mnie).
A i tak wszystkie te łatki nie opisują tego, co się dzieje na tym albumie, z jednej strony naturalna ewolucja i elementy z poprzednich materiałów, a z drugiej tak jest to poskładane i zagrane, że wychodzi nowa jakość.
I perkusja, kochani! Co za perkusja! Od kilku albumów magia się dzieje, jeśli o ten instrument chodzi. Gęsto i ciekawie, ale wszystko pod dyktando kompozycji.
-
olgims
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1877
- Rejestracja: 06-09-2010, 23:25
Re: BLUT AUS NORD -
Warto coś sprawdzić po Mort bo gdzieś na tej wysokości mi się urwał kontakt z ich twórczością ?
Seein' me is def not repeated or done twice
I laugh as I cast the first stones at Christ
I laugh as I cast the first stones at Christ
- TheDude
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7430
- Rejestracja: 23-03-2011, 00:43
Re: BLUT AUS NORD -
^ Stopniowo sobie słuchaj kolejnych aż do najnowszej. Różne cuda tam się zawsze dzieją na ich albumach, więc z pewnością coś się Tobie spodoba.
- Gumiak
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1151
- Rejestracja: 28-12-2012, 19:41
Re: BLUT AUS NORD -
Na Odyńcu są momenty, potem MVII, MVIII i Hallucinogen, resztę można zlać. Najnowsza też bieda.
- Deathhammer66
- w mackach Zła
- Posty: 951
- Rejestracja: 25-01-2015, 21:40
Re: BLUT AUS NORD -
https://echoesanddust.com/2025/11/vinds ... -aus-nord/
Wywiade, sporo o podejściu do muzyki i komponowania. Wychodzi na to, że jeszcze długo będziemy cieszyć się muzyką BaN. Czwarta MV - to by było coś!
I ciekawostka na temat Undreamable Abysses
Wywiade, sporo o podejściu do muzyki i komponowania. Wychodzi na to, że jeszcze długo będziemy cieszyć się muzyką BaN. Czwarta MV - to by było coś!
I ciekawostka na temat Undreamable Abysses
-
tomaszm
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10620
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: BLUT AUS NORD -
Jedno z postanowień noworocznych z tych muzycznych to nadrobić z 10 ostatnich płyt. Zaczynam od jutra.
W klimatach The work.. to która jest najbliżej?
W klimatach The work.. to która jest najbliżej?
- dzik
- zahartowany metalizator
- Posty: 3763
- Rejestracja: 21-12-2010, 15:52
- Lokalizacja: Połaniec
Re: BLUT AUS NORD -
A ja mam w planach odświeżyć porządnie całą dyskografię. Jak tylko znajdę czas.
dobry kościół to kościół spalony
- tomder
- zaczyna szaleć
- Posty: 250
- Rejestracja: 26-09-2013, 17:08
- Deathhammer66
- w mackach Zła
- Posty: 951
- Rejestracja: 25-01-2015, 21:40
Re: BLUT AUS NORD -
Niektórzy porównują 777 - Sect(s) do TWWTG, może rzeczywiście w szybkich fragmentach jest coś na rzeczy, choć brzmienie jest zupełnie inne (zmiana automatu perkusyjnego). Nie jest to też tak mroczna i enigmatyczna płyta (tu okres 2001-2006 wygrywa zdecydowanie). Pierwsza część 777 najbardziej kojarzy mi się z Godflesh, ale też bity i wpływy elektroniki, ten charakterystyczny chłód i zegarkowa mechaniczność, IMO industrial black metal jak się patrzy.
Żadna w sumie nie brzmi jak TWWTG. Oczywiście MoRT i Odinist są jakoś bliskie duchem, ta pierwsza jest znacznie bardziej zeschizowana (polecam), ale Odinist też jest fajny, niedoceniany krążek w dyskografii (tylko Drone go rozumiał
Zakładam, że Mystical Beast znasz - to jest w ogóle blueprint pod następczynię, moim zdaniem te dwie płyty są najbardziej zbliżone duchem właśnie. The Work jest ciekawsza i bardziej zróżnicowana i ogólnie jest lepszą płytą, ale Mystical Beast ma coś niepowtarzalnego, ten trans, chłód i nieuchwytność, ma też podobnie histeryczne i upiorne wokale.
Deus Salutis Meae to powrót do tej mrocznej stylistyki, choć z użyciem nowych środków wyrazów, jest bardzo ciężka i momentami wręcz doomowa, moim zdaniem to wgl najcięższy album BaN, brzmi jak napierdalające wielkie młoty pneumatyczne. Jest nieco krótka - choć z drugiej strony bywa to zaletą - i mogłaby mieć momentami lepszy songwriting, ale stylistycznie jest satysfakcjonująca. Po latach doceniam ją bardziej.
No i Disharmonium - Nahab, tam są te wibracje i upiorność, choć ubrane już w zupełnie inną stylistykę i podejście do kompozycji jednak. Ale odpal sobie "Mental Vortex", "Nameless Rites" (środek to echa "Our Blessed Frozen Cells") lub któryś z dwóch ostatnich utworów, są nieźle wykręcone. Na obu tych płytach masz wrażenie, jakby goniło cię coś i chciało upierdolić. Natomiast Nahab nie jest industrialny (wpływy industrialu kończą się w 2017, wg Vindsvala to zamknięcie industrialnej odsłony BaN).
Nie pomogłem... wybacz
-
tomaszm
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10620
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: BLUT AUS NORD -
Dzięki piękne za tak wyczerpujący opis. Bardzo dużo praktycznych wskazówek. Jeszcze raz dzięki. O to mi chodziło.



