
szkoda ze Symbolic nie wyszedł na tym wydaniu z silver foil
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Ja dzis tematycznie, cala dysko Virus od Black Flux w gore.
Kurwa znam tylko Beds are Burning, ale ciężko mi znaleźć inny numer, który lepiej by pasował do takiego wyobrażenia jazdy na drodze prostej po horyzont. Tzn jest w chuj, ale tu jest taka kurwa wolność, tylko ja, gruz na czterech kolach, droga i piach.Triceratops pisze: ↑28-08-2025, 20:35
kurwa ja se tu zylem nieswiadomie i pewnego dnia, az sie opsralem z wrazenia, a oni znowu graja, zupelnie przypadkiem przegladajac discogsa. Co prawda zmarlo sie Bonesu, autorowi przepoteznego basu znanego z Diesel And Dust i Blue Sky Mining....ale i tak jest zajebiscie, tej wolnosci i przestrzeni, tej na wpol akustycznej-kangurystycznej muzyki tak pedzacej do przodu nikt tak pieknie i poetycko nie potrafil oddac, bo to jest tak naprawde niepowtarzalny zespol. Wokal Petera nie zestarzal sie ani troche. Dzieki takiej muzyce zycie jest wlasnie piekne
Dobrze, ze jeszcze nie skompletowalem podsumowania 2022, bo bym popelnil bardzo powarzny blond......