Pokój AA
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- Sgt. Barnes
- zahartowany metalizator
- Posty: 6371
- Rejestracja: 13-07-2012, 07:37
Re: Pokój AA
Prawdziwy mężczyzna powinien być...ogolony i ciut, ciut pijany.
Bolesław Wieniawa-Długoszowski.
Bolesław Wieniawa-Długoszowski.
- domeldoom
- zaczyna szaleć
- Posty: 273
- Rejestracja: 28-07-2017, 12:53
Re: Pokój AA
Trzymaj się Brachu! Trzymam kciuki.mocny2_3 pisze: ↑08-07-2025, 13:11Wracając do mojej historii, spotkałem sie z nią, spotykamy sie ciągle, tak często jak sie da.Nie można powiedzieć że do końca mi wybaczyła i nabrała zaufania bo po takim czymś sie nie da.Natomiast jest do tej pory w szoku jak taka osoba jak ja mogła ukrywać się za czyjąś twarzą, okłamywac i tak kombinowac.Jutro jedziemy z jej synem na Morawe na wiszący most, przy okazji zrobimy góry sowie.Układa sie to zajebiście, ja chodze na terapie(nie mówie o alkoholowej). Od naszego spotkania nie ruszyłem grama alko, można powiedzieć że jestem szcześliwy.Hejterom i ludziom będącym za dziekuje, czegoś mnie to nauczyło.Dała mi szanse, przeprosiłem, odbyliśmy godziny rozmów o tym wszystkim i teraz ja daje z siebie maksa by to naprawić.Pozdro
"A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji."
-
piotraz
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2250
- Rejestracja: 01-04-2011, 11:14
Re: Pokój AA
Jak nie skaczesz do gardła jak pies, to i nawet fajnie przeczytać takie wieści i nie pozostaje nic innego jak życzyć wytrwałości i oby tak dalej. 3 mam kciuki.
-
Nasum
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16201
- Rejestracja: 21-01-2011, 11:12
Re: Pokój AA
Czyli co miałeś wziąć na klatę, wziąłeś. Panna też stanęła na wysokości zadania i dała szansę byś mógł się wytłumaczyć. No to teraz pielęgnuj znajomość, a jak ma się coś z tego urodzić, to przyjdzie samo. Tylko nie spierdol tego i graj w otwarte karty. Lepiej już nie kombinuj i nie kłam, bo podejrzewam że najmniejsze kłamstwo jak panna wychwyci, to drugiej szansy już nie da.
- Triceratops
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18981
- Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
- Lokalizacja: Impossible Debility
Re: Pokój AA
Pamietaj stary, zaufanie buduje się latami, niszczy w sekunde i odzyskuje cała wiecznosc.mocny2_3 pisze: ↑08-07-2025, 13:11Wracając do mojej historii, spotkałem sie z nią, spotykamy sie ciągle, tak często jak sie da.Nie można powiedzieć że do końca mi wybaczyła i nabrała zaufania bo po takim czymś sie nie da.Natomiast jest do tej pory w szoku jak taka osoba jak ja mogła ukrywać się za czyjąś twarzą, okłamywac i tak kombinowac.Jutro jedziemy z jej synem na Morawe na wiszący most, przy okazji zrobimy góry sowie.Układa sie to zajebiście, ja chodze na terapie(nie mówie o alkoholowej). Od naszego spotkania nie ruszyłem grama alko, można powiedzieć że jestem szcześliwy.Hejterom i ludziom będącym za dziekuje, czegoś mnie to nauczyło.Dała mi szanse, przeprosiłem, odbyliśmy godziny rozmów o tym wszystkim i teraz ja daje z siebie maksa by to naprawić.Pozdro
Jezeli dostales szanse to wykorzystaj to, ze nie straciles go do konca i nie spierdol tego
woodpecker from space
-
mocny2_3
- zahartowany metalizator
- Posty: 3396
- Rejestracja: 17-02-2018, 21:00
Re: Pokój AA
Dzięki panowie za dobre słowa.Tej szansy nie spierdole.A kobieta poprostu złoto, pomijając fakt że od wczoraj mieliśmy totalną klape z pogodą i samo mleko na morawach to spędzać z nią każdą minute to sama przyjemność a syna ma zajebistego.W deszczu wybraliśmy sie w góry sowie i nawet wędrówka w deszczu i totalnym niewidoku wzmacnia i buduje więź.Za godzinke zawijamy na SKY BRIDGE, jest okienko w końcu i nadzieja że coś bedzie widać
- domeldoom
- zaczyna szaleć
- Posty: 273
- Rejestracja: 28-07-2017, 12:53
Re: Pokój AA
Dziesiąty miesiąc za mną 
"A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji."
-
mocny2_3
- zahartowany metalizator
- Posty: 3396
- Rejestracja: 17-02-2018, 21:00
Re: Pokój AA
Tak tylko przy okazji, dzisia odeszła moja mama, blagam najpiej nie piszcie nic. Można moje konto wykasować z tego portal;u
-
Nasum
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16201
- Rejestracja: 21-01-2011, 11:12
Re: Pokój AA
Wyrazy współczucia.
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16964
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
- domeldoom
- zaczyna szaleć
- Posty: 273
- Rejestracja: 28-07-2017, 12:53
Re: Pokój AA
Chyba nie ma czegoś takiego zdefiniowanego.
Mogą być 2 dni, mogą być 2 lata.
Nawet dla jednej osoby mogą się zmieniać.
"A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji."
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16964
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
Re: Pokój AA
Też dotarłem do tego, że to indywidualna sprawa. Licze, że ten cykl zaobserwowany to tak max 3-4 dni. Powinno udać się tutaj normalnie czytać bez poczucia siedzenia w knajpie*.
*Bo to chyba niesprawiedliwe, ocenne na pewno. Jedni w robocie, drudzy na baletach. Pytanie kto ma lepiej doraźnie. Mi się wydaje, że odpowiedź jest nieoczywista i dalekosiężnie jasna. Ale, ale, jak to w życiu, się okaże się kto tam dobrymi kostkami rzucał. Co tam wypadnie komu na farcie albo i bez.
*Bo to chyba niesprawiedliwe, ocenne na pewno. Jedni w robocie, drudzy na baletach. Pytanie kto ma lepiej doraźnie. Mi się wydaje, że odpowiedź jest nieoczywista i dalekosiężnie jasna. Ale, ale, jak to w życiu, się okaże się kto tam dobrymi kostkami rzucał. Co tam wypadnie komu na farcie albo i bez.
lys på slutten av lys
-
backslifer
- postuje jak opętany!
- Posty: 472
- Rejestracja: 08-10-2018, 15:08
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16964
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
Re: Pokój AA
To przerażające.backslifer pisze: ↑22-07-2025, 13:00Tak jak kolega wyzej pisze, roznie bywa. Natomiast jeszcze warto dodac, ze jak ktos juz wszedl na etap picia ciagami, to praktycznie w kazdym przypadku ciagi z czasem sie wydluzaja, a przerwy miedzy nimi skracaja.
lys på slutten av lys
- Żwirek i Muchomorek
- postuje jak opętany!
- Posty: 438
- Rejestracja: 30-05-2025, 23:31
- Yohn_Edward_Yancey
- rozkręca się
- Posty: 64
- Rejestracja: 18-10-2016, 17:23
Re: Pokój AA
Myślałem, że po przerwie będę mógł wypić maksymalnie pięć piw w plenerze przy kilku koncertach, ale jednak nie mam kontroli nad tym i znowu sam siebie oszukałem.
Przez ostatnie pięć tygodni tylko do filmu czasem wypijałem jedno piwo z dziewczyną, nie mając ochoty na więcej.
Od jutra kolejny tydzień pracy nad trzeźwością
Przez ostatnie pięć tygodni tylko do filmu czasem wypijałem jedno piwo z dziewczyną, nie mając ochoty na więcej.
Od jutra kolejny tydzień pracy nad trzeźwością
- domeldoom
- zaczyna szaleć
- Posty: 273
- Rejestracja: 28-07-2017, 12:53
Re: Pokój AA
Jest bardzo, bardzo mało prawdopodobne, by móc puc z umiarem będąc alkoholikiem. Po przerwie nigdy nie zaczyna się od zera, tylko od ostatnich dawek.Yohn_Edward_Yancey pisze: ↑27-07-2025, 19:16Myślałem, że po przerwie będę mógł wypić maksymalnie pięć piw w plenerze przy kilku koncertach, ale jednak nie mam kontroli nad tym i znowu sam siebie oszukałem.
Przez ostatnie pięć tygodni tylko do filmu czasem wypijałem jedno piwo z dziewczyną, nie mając ochoty na więcej.
Od jutra kolejny tydzień pracy nad trzeźwością
Nie ma drogi na skróty.
Jeśli nie chcesz pić to nie możesz wcale.
Nie ma się co oszukiwać.
"A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji."
- domeldoom
- zaczyna szaleć
- Posty: 273
- Rejestracja: 28-07-2017, 12:53
Re: Pokój AA
Dokladnie: przerażające. Jest dłużej i więcej. Ja miałem po kilka grubych miesięcy. Nierzadko litr dziennie, i to nawet nie cały dzień, lecz popołudnie.Ascetic pisze: ↑22-07-2025, 13:01To przerażające.backslifer pisze: ↑22-07-2025, 13:00Tak jak kolega wyzej pisze, roznie bywa. Natomiast jeszcze warto dodac, ze jak ktos juz wszedl na etap picia ciagami, to praktycznie w kazdym przypadku ciagi z czasem sie wydluzaja, a przerwy miedzy nimi skracaja.
"A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji."
-
backslifer
- postuje jak opętany!
- Posty: 472
- Rejestracja: 08-10-2018, 15:08
Re: Pokój AA
To troche nie do konca tak. Slyszalem wiele historii nawrotow, ktore wygladaly tak, ze za pierwszym razem czlowiek wypil jedno piwo, potem nawet zrobil sobie 2-3 tygodnie przerwy, potem coraz wiecej i coraz wiecej i wrocil do punktu wyjscia ale nie od razu. Oczywiscie w koncu, szybciej niz pozniej, wrocil do punktu wyjscia i stracil kolejne pare lat.
Nie mowie tego absolutnie jako bagatelizowanie, a wrecz przeciwnie, w wielu z tych nawrotow powtarzal sie schemat, ze pierwsze - drugie - trzecie picie dalo zludne poczucie, ze jest sie w stanie kontrolowac i jest wyleczony. No ale tak to nie dziala.
Wiec takie sprecyzowanie - nie trzeba zaczac od takich dawek z jakimi sie wczesniej skonczylo, ale w niedlugim czasie sie do nich wroci.
- domeldoom
- zaczyna szaleć
- Posty: 273
- Rejestracja: 28-07-2017, 12:53
Re: Pokój AA
To co napisałem to skrót myślowy, jest tak jak piszesz.backslifer pisze: ↑06-08-2025, 08:41Wiec takie sprecyzowanie - nie trzeba zaczac od takich dawek z jakimi sie wczesniej skonczylo, ale w niedlugim czasie sie do nich wroci.
Przypadki kumpli z grupy - identyczne:
1, 2, 5 lat abstynencji --> piwo 0% - euforia, super nie ciągnie, nie kusi --> może jedno zwykłe, OK, euforia, super, nie kusi --> 3 tygodnie nic i nagle tsunami alkoholu. Niestety złudne poczucie kontroli jest bardzo zdradliwe.
Po to, między innymi, jest grupa. Wymienić się takimi doświadczeniami i czerpać z darmowej nauki. Trzeba się pilnować 24h/doba, non-stop. Inaczej jest powrót.
Powyższe przy założeniu, że chce się skończyć z tym.
Zawsze można położyć lagę i się wykończyć, prędzej czy później, ale szkoda życia wg mnie. Alkohol nie jest dla mnie i tyle.
Ale jest ciężko czasami.
"A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji."



