Wybitnie mnie cieszy v. 2
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- nagrobek
- zahartowany metalizator
- Posty: 4249
- Rejestracja: 15-10-2014, 11:08
Re: Wybitnie mnie cieszy v. 2
urlop na wariatach lol ciekawa opcja
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17743
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
-
SamborWilk
- w mackach Zła
- Posty: 954
- Rejestracja: 02-09-2015, 12:00
Re: Wybitnie mnie cieszy v. 2
Krew to zajebistość, jeszcze z 2-3 miechy i mogę wrócić do tego honorowego nawyku
- uglak
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10316
- Rejestracja: 15-06-2012, 12:03
- Lokalizacja: ארץ ישראל
Re: Wybitnie mnie cieszy v. 2
Absolutnie wyjątkowa była dziś pogoda na rower. Ten rok to pierwszy sezon w którym jeżdżę też zimą i chciałbym więcej takich dni - idealne połączenie gęstej mgły i zimowego słońca.
























Guilty of being right
- Żułek
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17381
- Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
- Lokalizacja: from hell
Re: Wybitnie mnie cieszy v. 2
no prosze, nad rzeczką opodal krzaczka, siedzi Uglak i strzela z laczka
fajne foteczki
fajne foteczki

Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
- dzik
- zahartowany metalizator
- Posty: 3817
- Rejestracja: 21-12-2010, 15:52
- Lokalizacja: Połaniec
- ŚWIAT BEZ KOŃCA
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12263
- Rejestracja: 27-08-2018, 10:24
Re: Wybitnie mnie cieszy v. 2
W Airbnb na Mykonos mamy basen przy mieszkaniu, więc zrobiłem sobie wstęp do morsowania. Wiadomo że nie do końca to samo, bo woda ma 7-10 stopni, ale wydaje mi się, że na 3 minuty to nie ma dużego znaczenia, bo jak robię poprawnie oddychanie, to prawie w ogóle nie czuję zimna w trakcie... Dzisiaj nawet przestrzeliłem o 45 sekund bo się skupiłem na oddychaniu, więc byłem daleki od desperackiego i szybkiego wyskakiwania;) Trzeba sporo siły woli by tak pójść prosto spod kołdry, ale było warto
Find your flow
- ŚWIAT BEZ KOŃCA
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12263
- Rejestracja: 27-08-2018, 10:24
- uglak
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10316
- Rejestracja: 15-06-2012, 12:03
- Lokalizacja: ארץ ישראל
Re: Wybitnie mnie cieszy v. 2
Bo kto powiedział, że nie można iść na rower o północy jak pada śnieg?


Guilty of being right
-
HCDamage
- w mackach Zła
- Posty: 717
- Rejestracja: 16-06-2023, 12:58
Re: Wybitnie mnie cieszy v. 2
Cieszy minie brak szczyli w nowej pracy patrzących na telefon co 5 minut i chuj z robotą.
- ŚWIAT BEZ KOŃCA
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12263
- Rejestracja: 27-08-2018, 10:24
- Szalony Opos
- w mackach Zła
- Posty: 832
- Rejestracja: 01-01-2024, 19:51
Re: Wybitnie mnie cieszy v. 2
U mnie w sumie pracujemy z telefonami ponieważ mamy na Messenger grupy gdzie szybko można wymienić się informacjami.
Oczywiście zdarza się czasem, że i chłop grubo po 30 zawraca dupę jakimiś zdjęciami znajomych na insta, ale póki nie przeszkadza mi to w pracy to olewam. W sumie sam też przeglądam internety w robocie.
Mnie zaś cieszy, że ogarnąłem sobie fajną wojskową i nową kurtkę czołgisty mimo, że na moje 193 cm jest "aby aby". Będzie na wypady w pola i próby fotografowania
Zastanawiam się jeszcze czy śpiwór wojskowy mi się przyda
Punki to chuje
-
piotraz
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2520
- Rejestracja: 01-04-2011, 11:14
Re: Wybitnie mnie cieszy v. 2
Ufff udało mi się włożyć ok1000 deseczek w ogrodzenie, w poniedziałek korekta śrub i dokładanie jeszcze jednej przy słupku i będzie pięknie. Oby na dluuuugoooo. A teraz winko przy pyrkach z kominka. Zasłużone.
-
piotraz
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2520
- Rejestracja: 01-04-2011, 11:14
Re: Wybitnie mnie cieszy v. 2
Oglądanie dokumentów z nagrywania ostatniej płyty blood incantation.
- Żułek
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17381
- Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
- Lokalizacja: from hell
Re: Wybitnie mnie cieszy v. 2
mnie by bardziej ucieszyło gdyby nagrali koncert Depechów na którym byli i go dali w dokumencie zamiast pierdolenia
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
-
mocny2_3
- zahartowany metalizator
- Posty: 3731
- Rejestracja: 17-02-2018, 21:00
Re: Wybitnie mnie cieszy v. 2
Kolego uglak, zajebiste zdjęcia i klimacik
- nicram
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 13117
- Rejestracja: 13-04-2011, 18:53
- Lokalizacja: Litzmannstadt
Re: Wybitnie mnie cieszy v. 2
Cieszy mnie, że wróciłem do zdrowia. Mama mi sprzedała takiego wirusa, że w śnięta leżałem przez 4-5 dni w łóżku z gorączką 39.2. Ogólnie często jestem przeziębiony, ale ostatni raz leżałem z powodu infekcji górnych dróg oddechowych tak jakoś w głębokiej podstawówce. Było to w sumie odświeżające doznanie. Leżysz sobie w łóżku i gapisz się na ścianę. A czas płynie. Bodźce zewnętrzne prawie do ciebie nie dochodzą. Łapiesz dystans do rzeczywistości. 
all the monsters will break your heart
- Rejwan
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2070
- Rejestracja: 17-08-2013, 22:06
- Lokalizacja: WWA
Re: Wybitnie mnie cieszy v. 2
cieszy mnie urlopik w Rzymie i spłacony kredyt na mieszkanie
To make a mistake is human but to really fuck things up you need a computer.
- TheDude
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7771
- Rejestracja: 23-03-2011, 00:43
Re: Wybitnie mnie cieszy v. 2
Czekam na przesyłkę z dwoma brelokami naśladującymi te z serialu Twin Peaks.
Niby nic wielkiego, ale jest frajda.

Niby nic wielkiego, ale jest frajda.

Bassza meg mind.
- PrezydentKosmosu
- postuje jak opętany!
- Posty: 419
- Rejestracja: 16-10-2021, 12:56
- Kontakt:
Re: Wybitnie mnie cieszy v. 2
W trakcie przerwy świątecznej zacząłem pisać trzecią książkę dla dzieci (z tego samego cyklu). Bardzo fajnie mi się to pisze. Tym razem będą też mapy i ilustracje. Nie wiem jeszcze, czy kolorowe. Na razie fajnie dzierga mi się ołówkiem, może potem pokoloruję na kompie.
Cała książka w zasadzie zaplanowana od A do Z, choć wiadomo, że w szczegółach będzie się zmieniać. Dzieci są zajarane, a to najważniejsze, bo w końcu to dla nich... No i też dla mnie trochę, nie będę ukrywał. Coś, co jako szczeniak chciałbym pewnie napisać, ale wówczas nie miałem ani umiejętności, ani (przede wszystkim) cierpliwości.
Fajnie mi tak dopisywać historię w tym samym, choć ewoluującym świecie i dopisywać wątki, które wcześniej gdzieś tam ledwo naszkicowałem.





